Awantura w Bielsku-Białej! Trener z Izraela zaatakował sędziego na turnieju dzieci. Ambasada protestuje, ale fakty szokują...

   A po co było zapraszać żydów do środowiska polskich dzieci, do Polski? Po to, aby przysposabiać małych Polaków do żydowskiego rasizmu, aby polskie dzieci upadlać?
   A żydzi są nosicielami demonów! Czy tego nie widać w polskim społeczeństwie, które jest nie tylko w stanie upadku, ale bardzo specyficznego upadku, w postaci kultu podcierania żyda, jako drogi do zbawienia.

   Nie trzeba było zapraszać, to nie trzeba by się teraz tłumaczyć.

Red. Gazeta Warszawska

PS Nie możemy znaleźć filmu, ale jak się pojawi, to go załączymy.

+

 
Jacek Sroka
 
 
W turnieju judo w Bielsku-Białej brało udział 115 klubów z 10 krajów, ale tylko z jednym były problemy
 
W turnieju judo w Bielsku-Białej brało udział 115 klubów z 10 krajów, ale tylko z jednym były problemy fot. janosik.judocup.com
 
 
 

Awantura na międzynarodowym turnieju judo „Pokonujemy Granice”. 10 stycznia w Bielsku-Białej granice przekroczył trener ekipy z Izraela. Mężczyzna miał fizycznie zaatakować arbitra. Co ciekawe, po zawodach ambasada Izraela złożyła protest, twierdząc, że to ich zawodnicy stali się ofiarami antysemityzmu.

 

Prostest Ambadasy Izraela po turnieju judo w Bielsku-Białej

Międzynarodowy Turniej Judo „Pokonujemy Granice” odbył się w Bielsku-Białej już po raz trzynasty. W sobotę 10 stycznia w Hali Sportowej Pod Dębowcem im. Zbigniewa Pietrzykowskiego rywalizowało aż 1231 zawodników reprezentujących 115 klubów z 10 krajów. Zmagania toczyły się w kategoriach wiekowych U9, U11, U13, U15 i U18, ale po zawodach najwięcej mówiło się o incydencie z udziałem ekipy z Izraela.

Zobacz galerię(6 zdjęć)

Ambasada Izraela w Polsce w niedzielę zaprotestowała przeciwko antysemickim zachowaniom, do których jakoby miało dojść podczas dziecięcego turnieju. Na portalu X zamieściła następujący wpis:

"Jesteśmy głęboko zaniepokojeni wczorajszym brutalnym incydentem z udziałem izraelskiej drużyny judo, która została zaatakowana słownie i fizycznie podczas zawodów w Bielsku-Białej. W zawodach wzięły udział dzieci i młodzież w wieku od 7 do 16 lat. Nie ma miejsca na przemoc ani antysemickie obelgi jakiegokolwiek rodzaju, zwłaszcza w sporcie, który powinien promować szacunek, uczciwość i współpracę między narodami. Wzywamy polskie władze do podjęcia niezwłocznych działań, zbadania incydentu, pociągnięcia winnych do odpowiedzialności oraz zapewnienia bezpieczeństwa izraelskim sportowcom w kraju" - napisała izraelska placówka dyplomatyczna.

Jak naprawdę wyglądało starcie na turnieju dzieci w Hali Pod Dębowcem

Zupełnie inaczej całe zajście opisał Tomasz Chmielniak, prezes bielskiego klubu Janosik, który był organizatorem imprezy stwierdzając, że „młodzi zawodnicy Izraela na pewno nie zostali zaatakowani”. W rozmowie z PAP Chmielniak dodał: - Jeżeli ktoś został zaatakowany, to osoba sędziująca przez trenera z Izraela.

Prezes Podbeskidzkiego Towarzystwa Sportowego Janosik przekazał, że trener jednego z klubów izraelskich, podczas walki swojego podopiecznego, nie zgodził się z decyzją sędziów i uderzył arbitra.

- Izraelski klub został wykluczony z zawodów, ponieważ zachowywali się agresywnie; nie zachowali się fair play. Judo to jest "biała" dyscyplina sportu. Nie powinno dochodzić, zwłaszcza w zawodach na poziomie dzieci i młodzieży, do tego typu rękoczynów, jeżeli chodzi o dorosłych. To my mamy dawać przykład, a nie uczyć takich zachowań - powiedział Chmielniak cytowany przez PAP.

Policja z Bielska-Białej potwierdza wersję organizatorów

Na miejsce wezwana została policja, co potwierdził rzecznik bielskiej policji podkomisarz Sławomir Kocur, dodając, że funkcjonariusze, którzy przyjechali do hali w sobotni wieczór, potwierdzili wersję organizatorów turnieju, iż to izraelski trener doprowadził do kontaktu fizycznego. Policjanci poinformowali obydwie strony o możliwości złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, ale nikt tego nie zrobił.

Zarzutom izraelskiej ambasady o antysemityzm przeczy również to, że drugi klub z Izraela, który brał udział w turnieju w Bielsku-Białej, walczył w nim do końca i po zakończeniu rywalizacji spokojnie odebrał wywalczone przez swoich zawodników medale. Dzieci z Izraela po raz pierwszy brały udział w bielskich zawodach.

 

https://bielskobiala.naszemiasto.pl/awantura-w-bielsku-bialej-trener-z-izraela-zaatakowal-sedziego-na-turnieju-dzieci-ambasada-protestuje-ale-fakty-szokuja/ar/c2p2-28594033