Polacy otworzyli przed nimi domy i serca, a oni ponownie wbili nam widły w plecy i zszargali pamięć pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej – Lwów ogłosił rok 2027 rokiem UPA i zbrodniarza Romana Szuchewycza.

Nie dajcie tego, co święte, psom ani nie rzucajcie swych pereł przed świnie,

by ich nie podeptały swoimi nogami i was, obróciwszy się, nie rozszarpały. 

(Mt 7,6).

 

Biblia Pierwszego Kościoła Septuaginta

Tłumaczenie: x. Remigiusz Popowski SDB

 

 

Radio Maryja udające rozgłośnię katolicką, powinno się trochę poduczyć prostej Ewangelii: 

      "...NIE RZUCAJCIE PEREŁ PRZED ŚWINIE…"

Gdyby posłuchano tej nauki, to problem ten nigdy by nie powstał.

 

Red. Gazeta Warszawska

 

UPA ponownie gloryfikowana przez Ukraińców. Lwowska Rada Obwodowa chce, by 2027 rok został poświęcony UPA i zbrodniarzowi Romanowi Szuchewyczowi. Decyzja zapadła, gdy wciąż trwają poszukiwania i ekshumacje ofiar, a Polska czeka na realne działania Ukrainy w sprawie rozliczenia tragicznej zbrodni.

" width="300" height="150" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" data-mce-fragment="1"><br />

 Lwowska Rada Obwodowa, czyli odpowiednik naszego sejmiku województwa, zdecydowała, że przyszły rok ma być poświęcony UPA, jej dowódcy Romanowi Szuchewyczowi. Inicjator uchwały, Światosław Szeremeta, wyjaśniał, że w przyszłym roku przypada 120. rocznica urodzin Szuchewycza i 85. powstania UPA.

– Dla nas bardzo ważne jest ogłoszenie tych lat, ponieważ umożliwi to przygotowanie w przyszłym roku szeroko zakrojonych wydarzeń upamiętniających te rocznice. To jest nasza historia, to są nasi bohaterowie – mówił  Światosław Szeremeta

Uchwałę przyjęto w dniu, w którym Instytut Pamięci Narodowej przedstawił wyniki prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych ofiar ludobójstwa na Wołyniu.

Do sprawy odniósł się rzecznik prezydenta, dr Rafał Leśkiewicz.

 – Ta sytuacja jest bulwersująca, nieakceptowalna i traktujemy ją jako działanie o charakterze prowokacyjnym – powiedział dr Rafał Leśkiewicz.

Kierownictwo MSZ miało otrzymać obietnicę od otoczenia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że obchody ku czci UPO-wskich zbrodniarzy nie dojdą do skutku. Oficjalnie takiej decyzji jeszcze nie ma. Z kolei minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, chce zakazu wjazdu do Polski i do całej strefy Schengen autora bulwersujących uchwał – radnego Lwowa, Światosława Szeremety.

„Podpisałem wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w RP radnego obwodu lwowskiego S. Szeremeta, rekonstruktora Galizien Waffen-SS, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem R. Szuchewycza, dowódcy UPA, który wydawał rozkazy wysiedlania i mordowania Polaków” – napisał Radosław Sikorski na X.

W ocenie b. wiceministra spraw zagranicznych, posła Pawła Jabłońskiego z Rozwój Plus, decyzja podjęta przez Radosława Sikorskiego jest dobra, ale niewystarczająca.

– Na listę osób niepożądanych powinni być wpisani wszyscy radni, którzy za tą uchwałą głosowali i członkowie ich rodzin – zauważył pos. Paweł Jabłoński.

To – jak na razie – jedyna konkretna reakcja polskiego rządu, ponieważ premier Donald Tusk dystansuje się od sprawy.

– Jako premier polskiego rządu nie mam zamiaru komentować ani analizować zachowań radnych obwodu takiego czy innego w Ukrainie – stwierdził Donald Tusk.

 Z kolei na poziomie samorządowym nowy prezydent Krakowa, Łukasz Gibała, zaproponował zawieszenie partnerstwa między Krakowem a Lwowem.

Nie tylko obwód lwowski, ale także sam Lwów jak i mer tego miasta, Andrij Sadowy, od lat gloryfikują formacje OUN–UPA. Sadowy uczestniczy w uroczystościach upamiętniających m.in. Stepana Banderę, a teraz odbudowuje Muzeum Romana Szuchewycza, człowieka stojącego na czele struktur, które zaplanowały i przeprowadziły czystki etniczne na Polakach.

– Jest to wszystko objaw tego, że nadal nie liczą się i nie szanują Polaków, bo gdyby szanowali, to czegoś takiego absolutnie by nie robili – podsumował prof. Mieczysław Ryba.

UPA ponosi odpowiedzialność za masowe mordy polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dopóki pamięć o ofiarach będzie zderzać się z gloryfikacją formacji odpowiedzialnej za te zbrodnie, dopóty trudno będzie mówić o trwałym pojednaniu polsko-ukraińskim.

TV Trwam News