Hitlerowiec Donald Tusk rozpoczyna akcje wysiedleńcze polskich chłopów z ich ojcowizny
Kiedy rozpoczęły się strajki na Wybrzeżu w 1970 roku, w Szczecinie, na zdobytym czołgu, stoczniowcy napisali: „Przyjedź, Hitlerze, choćby na rowerze, bo Gomułka nam wszystko zabierze”.
Pomijając ewentualną kwestię prowokacji związanej z tym hasłem — czy zostało ono napisane przez doraźnych prowokatorów, czy też przez tych, którzy wywołali w Polsce tamten protest w celu usunięcia właśnie Gomułki — trzeba stwierdzić, że nominalnie „polska władza”, sprawowana przestępczo przez hitlerowskiego kompradora i sabotażystę Donalda Tuska, jest dużo bardziej brutalna i szkodliwa niż bezpośrednia władza Trzeciej Rzeszy. I to z prostego powodu: tamta władza miała na sobie wzrok innych narodów, Papieża, a przy tym była bardziej ludzka niż ta „polska” po Okrągłym Stole.