Przestępczy charakter Studio Polska

W kolejną rocznicę wyzwolenia Obozu w Oświęcimiu, 27 stycznia 2018, w #Studio Polska - programie prowadzonym przez dwoje żydowskich podcieraczy M.Ogórek/J.Łęski doszło do antypolskich, jawnie przestępczych wystąpień.

Oprócz tradycyjnych już antypolskich, perwersyjnych popisów regularnego mówcy jakiegoś idioty, prowokatora – siedzącego zawsze w promowanym pierwszym rzędzie – i podającego się za reprezentanta lewicy w studio pojawił się autorytet filosemitów żyd Adam Sandauer. Jest on synem żyda Artura Sandauer `a, literata promującego literaturę żydowską w Polsce – Bruno Schultz`a. W stanie wojennym był literat Sandauer mecenasem KOR-owców, bo żyd jest najważniejszy.

Sandauer – zaprzeczający temu, że jest żydem („nie życzę sobie wymyślania od żydów”) stosując typowo rabiniczny sposób dyskusji – apriorycznego perorowania – stosował metodę dobrego i złego policjanta, czyli raz chwalił polaczków, a raz ganił. W pewnym momencie zagalopował się i stwierdził, że chociaż AK zabijało „szmalcowników” to jednak „za mało”. Nieżyd Sandauer powiedział o roli rządu londyńskiego i AK w Polsce: „Wydawano wyroki śmierci na szmalcowników, ale tych wyroków było za mało, za mało ich wykonano.....

„Wydawano wyroki śmierci na szmalcowników, ale tych wyroków była za mało, za mało ich wykonano....

 

 

 Słowa te są przestępcze, bo zakładają rasistowską wyższość żyda nad Polakiem i tym propagują zabijanie Polaków dla dobra żydów. To w sensie rasistowskiego założenia większej wartości życia żydowskiego nad polskim – a co żydzi otwarcie głoszą w polskich mediach.

Potępienie „szmalcowników” i pochwalanie ich mordowania przez terrorystów AK tym przestępstwem właśnie jest. Bo w sytuacji prawa okupacyjnego w Polsce, każdy Polak (dzieci i starcy, kobiety w ciąży) mógł być albo rozstrzelany, albo zesłany do obozu za to tylko, że w kamienicy jakiś sąsiad ukrywał żyda.  W takiej sytuacji słusznie postępował ten Polak, który wydawał żydów w ręce Gestapo, bo w ten sposób bronił życie własne i swoich bliskich. Przestępcami byli zaś ci, którzy chroniąc żyda skazywali na okrutną śmierć tysiące Polaków sąsiadów. A to nie tylko w czasie okupacji, ale podczas terroru lat pięćdziesiątych. Bo wielu uratowanych żydów dopuściło się po wojnie zbrodni ludobójstwa na Polakach, a są liczne przypadki, że uratowani żydzi mordowali swoich bezpośrednich zbawców.

 

Ten antypolski program Studio Polska, należy zlikwidować. To jest jedno obrzydliwe, bezwstydne siedlisko żydowskiej propagandy upodlającej Polaków.

Nawet w tej emisji 27 stycznia, pokazując niejako z marszu – bez typowej dla TVP żydowskiej cenzury i manipulacji - przestępcze wypowiedzi izraelskiego ministra o polskich obozach, po wstrząsającej wypowiedzi Elżbiety Rybarskiej:

 W sobotę (27.01.2017) w TVP Info w programie Studio Polska odbyła się dyskusja na temat ostatnich ataków Izraela na Polskę. Pierwsze komentarze udowadniające "pomyłkę" czy "niezrozumienie" zostały przerwane telefoniczną relacją p. Elżbiety Rybarskiej. Na filmie od 0:59:00, druga osoba w 1:10:00. Pani Elżbieta jest prezesem Stowarzyszenia rodzin polskich ofiar obozów koncentracyjnych.

 ......................

Relacja jest wstrząsająca. Po pierwsze nie chciano obecności Polaków na wczorajszych uroczystościach. Po kilku miesiącach starań udało się uzyskać 3 wejściówki. Ale zakazano stowarzyszeniu wnoszenia polskich flag, kwiatów i zniczów. Mieli być całkowicie nie widoczni na tych obchodach.

 .....................

Po haniebnych słowach, ambasador Izraela otrzymała od obecnych tam głownie przedstawicieli Izraela gromkie brawa.

 .....................

Co więcej p Rybarska została zaatakowana przez młodą Żydówkę za biało-czerwoną chustę.

https://www.salon24.pl/u/beta/839387,elzbieta-rybarska-relacja-z-obchodow-w-obizie-auschwitz

 

Po wypowiedzi Daniela Rossa – więźnia obozu – ujawniającego nadzwyczajny fakt księgowania polskich chrześcijan wywożonych do obozów jako żydów (!!!) z dopiskiem w kartotece DJ.

- Tak Magda Ogórek jak i Jacek Leski, na koniec emisji, zaczęli gwałtownie odżegnywać się od „antysemickich wpisów w Internecie”, a dotyczących przestępczych wypowiedzi izraelskich polityków czy przestępstw żydowskich w Oświęcimskim Muzeum fizycznie napadających Polaków

Nawet w takiej sytuacji i Ogórek i Łęski nie byli zdolni do minimum obiektywizmu lub choćby do milczenia. Ogórek i Łęski to dziennikarze bez godności.

 

Red. Gazeta Warszawska

 

https://vod.tvp.pl/video/studio-polska,27012018,35507760

16-- 22-- 32--  53--

 

PS

 

Tu słynne już wyjście Sandauer`a ze studio - w proteście.

Ale jak widać Sandauer zatrzymał się na kulisami i poczekał na Ogórek, aż ta wyjdzie ze studio, dogoni go i przeprosi. Ubłagany Sandauer wraca!