Obserwator Zachodni. Fałszywy język geopolityczny mediów kontra realizm Cz. I. Ostateczne przyczyny podziału wojny polsko-polskiej Czy połowa ludu ma rację, że Kornel Morawiecki jest agentem SB, WSW, grupy ZSRR-NRD?

Fałszywy nieproduktywny instrumentalny język geopolityczny mediów kontra realizm

 Cz. I.

Ostateczne przyczyny podziału Tutsi - Hutu i wojny polsko-polskiej

Czy połowa ludu ma rację, że Kornel Morawiecki jest agentem SB, WSW, grupy ZSRR-NRD?

Mirosław Zabierowski

(Przy współpracy z Zespołem Maria Kamińska, Stanisław Kazimir, Maciej Kamiński; maciej.kam ińThis email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; stanislaw.ka This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; mat  This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.)

 

  1. Uważamy, że aparatura naukowa fizyki jest niezbędna w geopolityce, w zarządzaniu państwem, zwłaszcza Polską, ponieważ sytuacja Polski jest wyjątkowo skomplikowana i poddana katarzynizmowi. Polską w żadnym wypadku nie powinni zarządzać osoby niezdolne do zrozumienia fizyki. Książki z fizyki są dostępne w księgarniach, a oni, pomimo upływu lat, nie potrafią opublikować jednej pracy z fizyki.

Twierdzę, że w III RP wytworzono całkowicie wadliwy język. Dotyczy on wszystkiego, ale prezes, premier i prezydent tego nie widzą. Ktokolwiek nimi jest. Mają oni wady psychologiczne, są prymitywni i niepatriotyczni, wszak nie znają aparatury pojęciowej fizyki, ponieważ są zbyt mało zdolni, aby przeczytać książeczkę (35 stron) Alberta Einsteina pt. "Istota teorii względności". Są zbyt mało zdolni, aby przestudiować tezę doktorską K. Morawieckiego - zadbały o to wywiadownie. Polacy od r. 1989 żyją iluzją, nie zdają sobie sprawy z deterministycznej strony rozpadu państwa, rozpadu zawiniętego w samym nowym systemie, a nawet w samym tylko nowym języku z chaosu porządek.

1a) Tymczasem na świecie, wszystkie rządy - z wyjątkiem rządu polskiego - zakładają scenariusze, które falsyfikują narrację powszechnie obowiązującą. Narracja powszechnie panująca jest nadawana, ale tylko dla mas, natomiast tameczne skw działają inaczej i przyjmują odmienne scenariusze. Tylko w Polsce rząd działa wg narracji dla mas. Tam nie.

1b) W fizyce oblicza się stan na dany moment, na każdy inny i to nie jest żadna eskalacja sutuacji, ponieważ stan w przyszłości (i z przeszłości) jest dany tu i teraz, wystarczy go odpowiednio odczytać. Każdy stan sytuacji fizycznej przyszłej lub przeszłej jest odczytywnany w języku fizyki. Np. w mechanice nieba możemy sprawdzić jaka była sytuacja fizyczna Plutona czy planetoidy Ceres tysiąc lat temu. Tak samo jest jeśli chodzi o rzekomo zaskakujące sytuacje związane z wojną na Ukrainie, o rzekomą eskalację - od początku wszystkie następne sytuacje były zdeterminowane i zawinięte w samym języku NATO. Od marca 2022 było jasne, że taki a nie inny język jest stosowany,dlatego, bo sojusznicy dążą do włączenia Polski do tej wojny i nie ma tu żadnej eskalacji. To napisano już w marcu 2022 na portalu experientia wroclaw.

1c) Podobnie jest z III RP. Pogarsza się sytuacja ekonomiczna, Polacy emigrują wewnętrznie (dzietność) oraz zewnętrznie (depopulacja). Dlaczego? - To, co się zjawia w sierpniu 2024, czyli w 35.5 lat od okrągłego stołu, jest zadane od początku (i jest to za trudne dla niefizyków, wyjaśniam to w "Status obserwatora w fizyce współczesnej", Inst. Fiz. Wrocław 1990), ale Polacy to odbierają jako eskalację (przez PO-PIS, Tutsi - Hutu) w złej sytuacji państwa, III RP, a więc jakby eskalację konfliktu, tymczasem to nie jest eskalacja, jakaś podłość, chcenie, wadliwe chcenie D. Tuska, ograniczenie pemierów, prezydentów, prezesów, dominowania złości, złych cech. To właśnie opisywano na portalu experientia wroclaw, od początku lat 90., w grupie Kosmos-Logos (vol.1-6), Quaestiones, Fundamenty - Stdia Cosmologica Economica (vol. 1-6),  od samego początku usuwania w l. 90. (od okrągłego stołu, 6 II 89) systemu eonu, który można nazwać WWP - Wyszyńskizmu, Wojtylizmu, Popiełuszkizmu.

Po to zmieniono sposób obliczania PKB w III RP, aby całkowicie zaburzyć rozumienie racji stanu i zakryć ekonomiczne wykorzystywanie,  w III RP, wytworzonego (zakumulowanego, np. w energetyce, PKP itd.)  w 44-leciu (1945-1989), niewątpliwie  wrednego PRL - PKB Polski. To trudne, ponieważ od r. 1989 narzucono wadliwy język. W III RP oblicza się fikcyjne PKB, a nawet wlicza się do PKB fikcje, co w eonie Wyszyńskiego było wykluczone.

Prezes PiS, J. Kaczyński, kilkadziesiąt razu mówił o wzroście PKB Polski w III RP w porównaniu do PKB Polski w PRL, przy czym przez PKB Polski rozumie on wolumen dóbr Polski, to, co pozwala mu uzasadniać przekazywanie dóbr materialnych Polski na Wschód, bo jest ich X razy więcej niż w PRL. Tak on rozumie PKB Polski, a więc jest w tym jakiś sens Wyszyńskiego podejścia. To nonsens twierdzić, że ten wolumen jest większy teraz niż wtedy. To jest też stanowisko części jego doradców. Ma on dwa rodzaje doradców. Oprócz tych, którzy mu schlebiają i nie rozumieją sensu PKB w kategoriach depopulacji (ryzyka), na drugim biegunie są ci, którzy od lat doradzają mu zastąpienie ludzkiej miernoty Leibnizami, a przynajmniej takimi, którzy są w stanie przeczytać ofiarowaną małą książeczkę A. Einsteina "Istota teorii względnosci".

Z punktu widzenia czegoś więcej niż tu i teraz, sfinansowanie podwojenia liczności rodzin polskich w 44 lata wymaga znacznego wysiłku gospodarczego i półwiecznej skali gospodarczej. Trudne, ale nic na to nie poradzimy. Taki mamy język. - W Polsce pod mostem można mieć dzieci tylko miesiąc, o ile wózeczków na podmościu nie zakryją powodzie. Żołnierze Napoleona przeklinali (1807) ten zimny, wilgotny, deszczowy i wietrzny klimat, to ponure ołowiane niebo, brak słońca i kolorów słonecznych i błękitu nieba. Nieprzypadkowo Polacy marzą o cieple i błękitnym niebie.

Rejestrowany wzrost PKB Polski w eonie Wyszyńskiego, w czasach Gomułki (nigdy poniżej 6%) i Gierka (nawet i 8-10%) w porównaniu do celowo zmienionego sposobu pseudoobliczania (identyfikacji) PKB w III RP oznaczałby sfinansowanie podwojenia liczności rodzin polskich w okresie 44 lat, a nie depopulację. Dalej trudne? - W biologii tzw. czas życia to czas podwojenia. Tu chodzi o depopulację w okresie 1989+44=2033, o stratę 50 mln ludzi. Mamy tu księgowość dla tumanów, którzy mówią o wyższym PKB Polski w III RP niż PKB Polski w eonie Wyszyńskiego.  Księgowość alternatywną, pomijanie w PKB długu, strat spowodowanych niszczeniem produkcji, depopulacją. Likwidacja (redukcja) produkcji lub populacji w t=0 powoduje redukcję PKB po 3,5,10,15,20,25,30, 35 latach. Po co jest lansowane to kłamstwo o wyższym PKB Polski w III RP? - Aby się ludzie nie przerazili, że PKB jest niszczone. Zredukowane do 15-20%. Za trudne? Nic na to nie poradzimy. Po 44 latach PRL (ustalenie granic nastąpiło w sierpniu 1945 w Poczdamie) liczność rodzin polskich się podwoiła, z 20.5 mln (resztę odesłano jako mniejszości na Ukrainę, Białoruś, Litwę, Słowację, Łotwę i do Niemiec) do ok. 40. Polska w granicach PRL nie trwała 45 lat tylko 44. Z gospodarczego punktu widzenia półwiecza warto było budować rodzinę.

 Natomiast w III RP z gospodarczego punktu widzenia Polska redukuje wolumen swych dóbr, więc wg ludzkiej wyobraźni "warto mieć dzieci, ale na Wyspach" cytuję pewnego lekarza (z Wrocławia, z UPR, miłośnika rynku, "z chaosu porządek", JKM, Brauna, Michalkiewicza i Chodakiewicza), zwolennika systemu z chaosu porządek, niewidzialnej ręki rynku, kapitalizmu, ale w życiu prywatnym poszukiwacza ... socjalizmu.

Nowy system (czyli z chaosu porządek) należy liczyć od okrągłego stołu (6 II 89). Jest to system kinetyczny, ponieważ modelem chaosu jest kinetyka, a modelem kinetyki jest rynek, tak jak szczególna teoria względności jest modelem geometrii afinicznej, a ogólna teoria względności jest modelem geometrii Riemanna-Łobaczewskiego, czyli gometrii opisanej przez Raszewskiego w jego książce o rozmaitości różn. Wiem co mówię, bo w tych dziedzinach posiadam prace, publikowane odkrycia. J. Olszewski: "To prawda, tak, PRL trwało 44 lata, ale mówimy 45, aby się to nie kojarzyło z liczbą Mickiewicza".

1d) To, co jest "dziś" (to "dziś" się zmienia), po 20, 25, 30, 35 latach od okrągłego stołu, to było już zawinięte w r. 199X. Jasne? X=0, 1, ..., 9. Tu nie ma zaskoczenia, więc to nie jest eskalacja, skoro wszystko idzie jak po sznurku, a przyszłe za 20 lat jest dane dziś. Trzeba to zrozumieć.

1e) Eskalacja jest wtedy, gdy są emocje psychiczne, coś się eskaluje na skutek emocji. Tu wszystko jest zawinięte jak w jaju.

1f) Eskalacja wymaga silnych stanów emocjonalnych, tu tego nie ma. 

1g) Eskalacja wymaga jakiegoś błędnego nieoczekiwanego zechcenia, chęci zwycięstwa, nagłego chcenia zdominowania czegoś, a tego nie ma w rozwoju np. upadku III RP od r. 1989 albo w przypadku redukcji PKB Polski w III RP w sensie J. Kaczyńskiego wolumenu dóbr narodowych (prezes błędnie uważa, że dóbr jest w III RP więcej niż w PRL), albo w przypadku narracji o wojnie na Ukrainie. Może to za trudne?

1h) Ryzyko użycia bomby atomowej było wiadome od marca 2022, pisano o tym wielokrotnie (portal experientia wroclaw, III - X 2022), ale Polacy myśleli, że to niemożliwe do pomyślenia), albo nawet było to widoczne w samym  niszczeniu języka polskiego w III RP. W III RP zmieniono denotację tysiąca wyrazów, fraz, np. słów jak akademia, uniwersytet, instytut, biznes, interes, spekulacja, system, patriotyzm, racja stanu - sens tysiąca słów z polskich encyklik.

1i) To, co jest teraz było przewidywane od początku, już w latach 90., nie od Soboru Vaticanum II (no może to interesująca koncepcja), ale od okrągłego stołu, od czasu usunięcia systemu społ.ekonomicznego JPII/JPS, Jana Pawła II, J. Popiełuszki (JP), Solidarności (S). Eskalacja to emocjonalny wzrost wzajemnej wrogości wobec siebie, a tu nie mamy emocji, tylko oczywisty mechanizm upadku od lat 90.  Strony przestają się skupiać na problemie, źródle problemu, źródle niesnasek i konfliktów, a zaczynają przybierać względem siebie bardzo silną postawę antagonistyczną, tymczasem w sprawie demontażu III RP nie ma eskalacji, jest tylko mechanizm, determinizm. Ludzie o tym nie wiedzą, stąd walki plemion Tutsi i Hutu. Nie rozumie tego POPIS. Już lepiej rozumie to Zajączkowska-Hernik, ale byłaby ona całkowicie nieużyteczna, gdyby nie prymitywni przeciwnicy, którzy bronią tezy o nieistnieniu odrębnych cywilizacji, bardziej skłonnych nie tyle do zabijania, ile nawet do patroszenia kobiet z dzieci. Dlatego ona pyta (VII 2024) Ochojską, dlaczego Ochojska broni gwałcenia kobiet, dziewcząt i dziewczynek. Ochojska nie potrafi odpowiedzieć, dlaczego jej się to podoba. I to jest właśnie eskalacja. Chyba już wystarczy tego wyjaśniania, że w sytuacji Polski jako III RP nie ma eskalacji zła, tylko jest to proces deterministyczny, zawinięty. Teorię zawinięcia podałem w "Wszechświat i człowiek", P.Wr., 1993, "Wszechświat i wiedza", P.Wr., 1994, "Wszechświat i kopernikanizm", P.Wr., 1997, 1998, "Wszechświat i metafizyka człowiek", P.W. N., 1998. (Pomijając "Kosmos-Logos", vol. 1-6, "Status obserwatora w fizyce współczenej" i in). 

  1. Rząd polski od 35.3 lat, tzn. od okrągłego stołu (6 II 1989) odrzuca pesymistyczne poglądy, pesymistyczne hipotezy, przewidywania, np. zrzucenie bomby atomowej na Warszawę. Dlaczego? - Ponieważ rząd polski od r. 1989 "jednoczył naród", czyli wszystko podporządkował ukrywaniu prawdy o agenturze, o agenturze klasy T.W. Bolek, którą ujawniał dr Kornel Morawiecki, fizyk. Z tego powodu kontrolowano - po ujawnieniu się - dr. Kornela Morawieckiego. Dlatego jego zatrudnienia (powinien to być Inst. Matematyki w Pol. Wr., we Wrocławiu, lub w U.Wr. im. B. Bieruta, albo Inst. Fizyki P.Wr lub U.Wr., atoli K. Morawiecki przedstawił tezę z mikroświata) odmówił rektor Politechniki Wrocławskiej i Uniwersytetu Wrocławskiego. A wraz z brakiem ich zgody wszyscy profesorowie i wszystkie ciała samorządowe, rady.

Został zatrudniony w moim zakładzie nauk humanistycznych, gdy tylko osiągnąłem wpływy jako prof. P. Wr., toteż powszechnie znany i niezwykle popularny domysł publiczny, że podlegał on Stasi jest nonsensem. To nonsens, łączenie tego fizyka świata kwantowego z SB, WSW, Stasi, GRU, czy z jakąkolwiek agenturalnością grupy (klasy, sortu) Imperium Atomowego, założonego przez Stany i Anglię (przy współuczestniczeniu, tzn. przy akceptowaniu przez Francję), czyli z ZSRR, z Poczdamu'45.

  1. Stalin był zawsze autystycznym uczniem i trzymał się umów. Tu nie było eskalacji, tu był determinizm. Eskalacja oznacza, że ludzie robią różnego rodzaju okropne, pełne nienawiści rzeczy, których normalnie by nie zrobili w tym, w skrajnym przypadku, ludobójczą przemoc i potencjalnie wojnę nuklearną, tymczasem od 24 II 2022 było jasne, i o tym naukowcy pisali, że po wybiciu armii rosyjskiej, Rosja użyje atomu.

I tak rozumując dalej, w świetle tego determinizmu, powiemy, że Stalin wywiązał się perfekcyjnie z umowy zawartej z Rooseveltem, Trumanem, Eisenhowerem - umowy przekazania  Polski do budowy Imperium Atomowego+:

3a) - Tu nie było eskalacji. Stalin wywiązał się z umowy przekazania Polski (przekazania przez aliantów części siebie, Polski; podobnie będzie z przekazaniem Rosji części Ukrainy, o to chodzi od samego deterministycznego początku, zakrywanego walką z rosyjskim najeźdźcą) do sfinansowania Imperium 7. Kolumn: 1. Atomowego (J.B. Zeldowicz, A. Sacharow, J. Terlecki), 2. Aerodynamicznego (Samolotowego, Helikopterowego, start pionowy), 3. Rakietowego, 4. Kosmicznego (Satelitarnego, Księżycowego, Fabryk Orbitalnych - np. wersje Sojuz, Mir), 5. Hydrodynamicznego (Podwodnego, Nawodnego, Arktycznego - lodołamacze), 6. Rewolucyjnego (Zamachy na Zachodzie, jak w Bolonii, w tym kilkuprocentowy udział w zamachu na JFK), 7. Dekolonizującego Imperium Angielskie + (w tym Holandię, Hiszpanię, Belgię, Francję, Portugalię).

  1. Owe 7 Kolumn zostało sfinansowane przez Polskę, ale na życzenie aliantów. O to chodziło w Poczdamie'45. Leżało to w interesie aliantów. Trudne, prawda? Nic się na to nie poradzi. Wojna na Ukrainie jest tak zapętlona, że Polacy mówią wojna na wUkrainie. To "w" narzuciły dziennikarki, jak Kamila Biedrzycaka, a potem to dalej narzucili dziennikarze. Podobnie się działo z zamianą znaczenia terminów w języku polskim od r. 1989.
  2. Sytuacja na świecie rządzi kartel, a wizja optymistyczna, czyli to, co się mówi w mediach, w imię jakiejś poprawności, to, co napisano w literaturze po II W. Św., jest nieprawdziwa. Wszczepiono optymizm, że są tylko niepotrzebne eskalacje, a tymczasem to jest determinizm, już od Klubu Rzymskiego z r. 1973.

5a) - Imperium atomowe zostało sfinansowane przez Polskę, na mocy decyzji aliantów, którzy Polskę sprzedali ostatecznie w Poczdamie'45 (jeszcze w Poczdamie wszystko mogło wyglądać inaczej) - ale nie sfinansowane w 100%, "tylko" w 30-36 procentach, sam zaś ZSRR dał wkład ok. 52-56%, resztę zaś - pozostali (NRD, CSRS, WRL, BRL); a w jeszcze mniejszym stopniu RRL, Albania, Jugosławia. [Por. Fundamenty - Studia Cosmologica Economica, vol. 1-6, red. M. Zabierowski].

  1. Gdy Roosevelt przystąpił z Churchillem do budowania Imperium Atomowego 7. Kolumn, to wszystko mogło jeszcze wyglądać inaczej - jest to nasza fundamentalna teza geopolityczna przeciwna całej zakłamanej narracji medialnej, dzisiejszej i po II W.Św. - Wszystko w Poczdamie'45 mogło być odwrócone. Atoli dopiero co czołgi amerykańskie przestały grzać silniki pod Wałbrzychem. Pod Wałbrzychem. Patton do pogonienia ruskiej hołoty nie potrzebował bomby A.
  2. Sztab Pattona nigdy nie uzyskał zgody Eisenhowera na jego wezwanie - na zjechanie spod wałbrzyskich stoczków na śniadanie do Poznania i na popołudniowy wypoczynek na plażach Bałtyku, na realizację planu pognania ruskiej hołoty. W tri miga. Tak sztab Pattona depeszował. Dostrzegamy, że gen. Eisenhower pilnował wytycznych Roosevelta.
  3. Teza: Cały język narzucony Polsce po 24 II 2022 jest absolutnie wadliwy. Każda wypowiedź, każdy komunikat, każde zdanie z miriadowego pakietu wymagałoby korekty.
  4. Otóż każde zdanie należy do pakietu paradygmatu eskalacji projektu wciągnięcia do wojny - wciągnięcia kraju w strefie zgniotu. Fałsz postępuje od marca 2022. Uczestniczył w tym naczelny polski psychiatra (por. www.experientia.wroclaw.pl, prace z wiosny 2022). W języku mediów, czyli samych błędów interpretacyjnych, to wygląda na eskalację, ale to wciągnięcie do wojny jest oczywiste przynajmniej od pierwszego zdania w mediach na temat wojny na Ukrainie w marcu 2022. Tu działą determinizm, a nie emocje. Co powoduje eskalację?- Emocje. A tu jest determinizm. Ludzie nie czują się zagrożeni e angażują się, wybierają strony. Przed konfliktem poszczególne osoby nie były przyjazne. Jednostki mają niewiele umiejętności zaprowadzania pokoju
  5. Ten wadliwy język nie następuje powoli, przeciwnie - gwałtownie  się rozwinął, okazał - od marca 2022. Gwałtownie go ludziom narzucono, od samego poczatku, a przygotowaniem było wprowadzenie w XX wieku przez Operacyjne Siły Kapitału błędu językowego "II wojna światowa", którego nigdy nie popełnił polonista Jan Paweł II. Piszemy II W. Św., ponieważ jest to imię własne niemieckiego barbarzyństwa - monstrualnego barbarzyństwa, jak zamordowanie Ulmów i 7-ga ich dzieci.
  6. Na Zachodzie opracowano scenariusz - po II W. Św. - powstrzymania ZSRR na terytorium RFN (częściowo NRD), a NATO zrównałoby z ziemią swoją bronią atomową obszar zgniotu, czyli Polskę. Wobec tego Kukliński ujawnił Amerykanom dane o broni wybudowanego w Poczdamie Imperium 7. Kolumn.
  7. W r. 2014/15 dr K. Morawiecki, fizyk, obawiał się wojny. Powiedział, że - obserwując to palenie żywcem kobiet na wUkrainie, rąbanie ludzi tasakami, całe te majdany - obawia się, że NATO posiada utajnione (przed Polską) plany wojny.
  8. Cały narzucony język wskazuje na plan wysłania na Ukrainę stu tysięcy polskich żołnierzy do walk z żolnierzami rosyjskimi na - jak to lud mówi (w dowód jakiegoś przeczuwania oszustwa narracji oficjalnej, rządowej, medialnej) - wUkrainie.
  9. Jako znawca języka polskich homilii, w tym J. Popiełuszki (JP) i Solidarności (S, jako ruchu społecznego, por. "Etyka gospodarowania", Atut 2009), atoli nieprzypadkowo wprowadziłem na niebo, do kosmologii, do astrofizyki nazwę uhonorowującą bł. J. Popiełuszkę (JPII oraz Solidarności oprócz JP; w sumie JPII/JPS), ponieważ wtedy odkryłem struktury kosmiczne, większe dziesiątki razy od największych odkrytych przez Amerykańskich naukowców (było to ich największe najsłynniejsze osiągnięcie amerykańskie), dostrzegam, twierdzę i wykazuję, że od marca 2022 trwa wojskowa neurooperacja na polskiej mowie, programowanie neurolingwistyczne Polaków, które przygotowuje ich, jako Strefę Zgniotu, do wojny.

Instrumentalny język geopolityczny mediów kontra realizm w najnowszej historii Polski. Cz. II.

Ostateczne przyczyny podziału Tutsi - Hutu i wojny polsko-polskiej

Czy połowa ludu ma rację, że Kornel Morawiecki jest agentem SB, WSW, grupy ZSRR-NRD?

Mirosław Zabierowski

(Przy współpracy z Zespołem Maria Kamińska, Stanisław Kazimir, Maciej Kamiński; maciej.kamińThis email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.)

 

  1. Był rok 1982, aż do r. 1984; w projekcie tym (tzn. JPII/JPS) chodziło o uratowanie życia J. Popiełuszki (JP). - S była za słaba, a JPII, który dowiedział się o moich odkrycia JPII/JPS, przyjął mnie już po śmierci ks. JP, w grudniu 1984r. Rozmawialiśmy dwa razy dłużej i raz krótko. Moje raporty są w bibliotece Etyka. Cały ten projekt JPII/JPS, liczne prace opublikowałem w najlepszych pismach fizycznych, jak Nuovo Cimento, Astr.Space Sci, Int. Journ. of Cosmic Physics). Jako znawca języka polskich homii, w tym J.Popiełuszki, od czasu majdanowego mordowania i palenia żywcem ludzi stwierdzam, że oficjalna (zwłaszcza od marca 2022, ale i ta od r. 2014) narracja rządu polskiego jest tyleż optymistyczna, entuzjastyczna, ileż prowojenna, agresywna, antywojtyłowska, antypopiełuszkowa, podstępna, freudowska. - Niestety, nowe władze "od 13 grudnia", także nie dążą do rozwoju języka eonu wyszyńskizmu, wojtylizmu, ani języka bł. J. Popiełuszki (JP), czy S (dekady Solidarności 1980-89).
  2. Krytykował on (fizyk K. Morawiecki) udział żołnierzy w Iraku (może nie tyle w samej wojnie w Iraku, ile w misjach wojskowych), zastanawiał się nad tym, jakim sposobem zawaliła się trzecia wieża WTC, zamiast tylko dwóch, pytał: A gdzie jest lej po samolocie i dlaczego jest tylko pentagonalna dziura po rakiecie, a nie po samolocie. Zresztą już dekadę wcześniej, w pierwszej wojnie, ukazywała się źle widziana (także w S wP.Wr.) gazetka ścienna w Politechnice Wr., zrywana, pt. "Logos. NIE wojnie". Jej celem było poruszenie S w P.Wr., taka możliwość była, ale wszyscy byli oczarowani T.W. Bolkiem, a nie K. Morawieckim. Nie, nie, to nieprawda, że K. Morawiecki to też T.W. Nie wierzę w to, co mówią o Fizyku. Fizyk nie zostanie T. W., chyba, że w celu rozwoju fizyki, jak Aleksander Wolszczan. Dr Kornel Morawiecki nie chciał przystąpić do opcji SB/ PZPR/ ZSRR.
  3. Od wiosny 2022 jest widoczne, że milionerzy na wUkrainie oraz media polskie narzuciły język, jakoby udział w wojnie na wUkrainie był - uwaga, uwaga - konieczością językową. To bardzo ważna kategoria. Koniecznością językową. Coś na podobieństwo stałej prędkości światła, która jest warunkiem sine qua non dokonywania pomiarów w fizyce, w metrologii (kierowałem zespołem Metrologii), czyli jest postulatem językowym i należy do konwencjonalistycznych zasad fizyki współczesnej. Przedstawiałem je w piśmie armeńskim pt. Astrofizika. Nie, nie, to błąd od 24 II 2022 kultywować język, w którym udział w wojnie jest logiczną koniecznością językową.
  4. Na tle analizy językowej z wiosny 2022 w www.experientia.wroclaw.pl jest widoczne, że są ukrywane plany wciągnięcia Polski do wojny. W każdym komunikacie o tej wojnie, bez wyjątku, jest widoczny wadliwy język umysłów ograniczonych, czyli umysłów wojskowych, ale celowo wprowadzony w tkankę cywilizacji polskiej, tak, aby mózg ludzki nie widział innej możliwości niż realizacja planu wojny na wUkrainie czyli w strefie zgniotu, w tym w Polsce. Z jakiego powodu analizowany na portalu (experientia wroclaw, czerwiec 2022) naczelny polski psychiatra dał tak rozległy, ale ograniczony pojęciowo wywiad, to już zostawiam czytelnikowi.
  5. Od marca 2022 Polska brnie w język przerzutu broni z krajów, które uczestniczyły w spisku aliantów ("przyjaciół" Polski zza wielkiej i średniej wody) wybudowania - kosztem Polski - Imperium Atomowego w Poczdanie'45.
  6. Francja była w Poczdamie czynnikiem akceptującym ukrzyżowanie Polski. Te moce produkcyjne Polski zostały skierowane do sfinansowania wymienionych 7 kolumn dla Imperium ZSRR.
  7. Teza dodatkowa: W sensie języka codziennego ta wojna jest umówiona przez wszystkie strony, więc oficjalna narracja jest fikcyjna. To jest ustawka.
  8. I dalej: Z tego względu, że wybudowanie Imperium Atomowego było koniecznością dla Roosevelta i Churchilla (czyli dla kapitału, w systemie zarządzania przez kapitał, żeby nie wymienić św. słowa, tzn. kapitalizmu), to rząd Polski nie powinien się godzić na przerzucanie uzbrojenia natowskiego na wojnę (czyli ustawkę na wUkrainie), głównie przez lotnisko w Jesionce (pod Rzeszowem).
  9. Nie powinien z wielu innych powodów. Lotnisko to oraz Przemyskie i Lublińskie może się stać celem dla rakiet, a wcześniej różnych operacji prowokacyjnych, jak w Przewodowie, czy pod domem min. R. Sikorskiego. Nie będą to głowice cementowe.
  10. Tu nie tylko chodzi o Putina. Trudne, prawda? Ale geopolityka nie jest łatwa. Że on zrzuci atom.
  11. Jego (Putina) ludzie są po drugiej stronie Atlantyku, są to semi-Putinowie. Jest ich wielu.
  12. Wojna ta nie jest wojną izolowaną, nie jest samym jednym izolowanym pomysłem Putina.
  13. Wojna Putina jest wielolistnym pomysłem Putinów. (K. Morawieckiemu dziękuję za docenienie rosyjskiego terminu mnowolistnyj, ale znajomość rosyjskiego nie oznacza, że był on agentem SB, WSW czy grupy ZSRR/ NRD i może dodam, że termin mnowolistnyj stosował mało znany moskiewski współpracownik K. Morawieckiego, N. Smyrak; zaczerpnął on go od Andrieja Sacharowa).
  14. Istoty tej wojny nie jest w stanie uchwycić język codziennej komunikacji typu "poproszę kilo chleba i kostkę masła".
  15. Woja ta jest putinowskim pomysłem kolektywnym - kolektywnym, to znaczy w sensie reakcji na wcześniejsze ustalenia ... też kolektywne. Może dojaśnimy zakres pojęciowy kolektywny. Przecież przed wojną w Iraku, pani ambasador z Bagdadu, poszła do Husajna i powiedziała, że z punktu widzenia USA konflikt Husajna z Kuwejtem jest wewnętrzną sprawą Iraku. Był znany jej adres, telefon. I Husajn się uradował. To była też wojna kolektywu, a nie indywiduum, Husajna. Była potrzebna kolektywowi tam i tam za oceanem. Jan Paweł II nie wiedział jak ją opisać, jak ją zreferować.
  16. Putin jest do tego zdolny, aby zrzucić atom, ale jest poprzedzony (nawet w sensie operacyjnym wykonawczym, por Hiroszima/ Nagasaki) przez innych też zdolnych, którzy wiedzą, do czego Putin jest właśnie zdolny (to urodzony zbrodniarz, ludobójca) i mu udostępniali, przez jeszcze innych zdolnych, jego zdolności. To cały kosmos demokratyczny.
  17. Tyle zresztą oznacza język Franciszka, że przecież oni się wygłupiają i szczekają pod drzwiami Putina. Bo w języku mediów tego nie można wyrazić, więc im powiedział na odlew - i wtedy wszyscy złapali się za policzek. Tam ich zdemaskował.
  18. W grudniu 1980 podczas manewrów ZSRR na zachodzie ZSRR ("Zapad") nie ćwiczono uderzenia atomowego na Warszawę, a teraz już tak ( "Zapad'2023" ). Ćwiczono uderzenie atomowe na Polskę, na Rzeszowskie, Lubelskie, Przemyskie.
  19. Wojna na wUkrainie jest pod całkowitą kontrolą i wcale nie wymyka się "z rąk", przeciwnie, ra wojna rozwija się (niby eskaluje) nieprzypadkowo: wyłącznie zgodnie z zasadami zarządzania przez kapitał. Tu właściwie jest realizowany plan. Czyli jest prowadzona jak po sznurku, deterministycznie, jak przed II W. Św. (nie II w.św. - to błąd językowy), w 1938 - 39 roku.
  20. Nie widzę tu przygodności, czyli możliwości eskalowania, widzę tu czysty determinizm, biocybernetykę, wykorzystywanie ludzkiego mózgu, słabości.
  21. Nie pomogą tu (tzn. w tym języku) ONZ, UNESCO, KE, PE, dyplomaci, dyplomacja, głowy kościołów. Trzeba zmiennić język, jak na portalu experientia wroclaw (marzecz, kwiecień itd. 2022).
  22. Nieprzypadkowo Franciszek mówi o języku. Narzucono gwałtem nowy rapidny język, który potrafi tylko "szczekać pod drzwiami Putina" i nic więcej, z tego powodu, samo-otumaniony tym "szczekaniem", rząd polski wrócił z Kijowa przez Lwów, zamiast przez Moskwę (15 III 2022). Jasne?
  23. Samootumaniony rząd polski (całkowicie otumaniony przez własną zbrodnię w okresie II 2020 - 24 II 2022) odrzucił popiełuszkową radę. Jest to język z zakresu technik programowania neurolingwistycznego, opisany na portalu K. Morawieckiego "experientia wroclaw".

23a) Jest to język zachowań strukturalnych, a nie funkcji; jest to język nawet nie zachowań strukturalnych (jest taka warstwa w fizyce - strukturalizmu) - a co dopiero funkcji! No właśnie, nie jest to patriotyzm klasy funkcji, którą wyjaśniam w "Status obserwatora w fizyce współczesnej" (Inst. Fizyki P. Wr., 1990), czy w pracach "Co to jest patriotyzm" (portal www.experientia.wroclaw.pl ). - Funkcja jest trzecim wtajemniczeniem fizyki, po przyczynowości i po strukturalizmie. Leibniz nazywał ją duchem. Często się tę warstwę nazywa stawaniem się.

  1. W czasie tzw. kryzysu kubańskiego nie było takiego programowania neurolingwistycznego, jak obserwuję teraz. To była wtedy jawna eskalacja o własności przygodnej (o cesze przygodności), natomiast teraz nie ma eskalacji, bo nie ma własności przygodnej. Nie widzę cechy przygodności. Przyszłość jest już teraz widoczna, od marca 2022. Od marca 2022 panuje determinizm neurolingwistycznego programowania, agresywny język przygotowany dla otumanienia Polaków, nie ma cechy przygodności. To będzie kaźń atomowa, porównywalna do Hiroszimy, Nagasaki. A co dopiero w skali ponad tuzina tysięcy bomb atomowych, nie mówiąc o wodorowych.
  2. W r. 1962 Związek Radziecki (podobnie jak państwa RWPG, NATO) ogłosił mobilizację, pełną gotowość bojową, ale obecny plan może zawierać element nieogłaszalny, element zaskoczenia, odwrotnościowy, a to oznacza, że o ile wtedy wojna nuklearna wisiała na włosku, to teraz już nie wisi na włosku tylko czeka, jak na sznurku.

Dziś, tak jak wtedy najbogatsi, budowali schrony. Teraz może zabraknąć Dobrynina, Jana XXIII, ponieważ wojna będzie nieogłaszalna. Ona jest nieogłaszalna. Ona nadchodzi jak po sznurku, dlatego czas zmienić cały język. Trzeba skrytykować wszystkie zdania od marca 2022.

  1. Jan XXIII skorzystał z ... ogłoszenia mobilizacji. Już wtedy nie do końca wiemy, czy weterani II W. Św., John F. Kennedy i Nikita Chruszczow odegrali jakiś element teatralny wobec sektora militarnego, wymiany, transakcji handlowej. Dzisiejsi twórcy wojny na wUkrainie są bardziej przebiegli: przebiega ona w przestrzeni programowania neurolingwistycznego, a pod pozorem nieoddania Rosji 7% terytorium - wyniszcza się żołnierzy.
  2. Zginęło kilkaset tysięcy. Tu się nic nie eskaluje, tu się zabija, aby zyskać pretekst do użycia atomu. Wszystkie elementy tej wojny mają taki status, jak zachęcenie Husajna do zajęcia Kuwejtu. Albo jak w prowokacji pt. WTC. Już prezydent Trump powiedział, że to była prowokacja. Tak należy odczytywać jego tezę, że umiałby zakończyć tę wojnę. Niestety, wszystkie znane interpretacje jego słów są wadliwe. I tak samo będzie z wojną na wUkrainie.
  3. Prowadzi się grę oddania Rosji nawet i 19% terytorium, dużo więcej niż Rosja i Rosjanie (w tym na Ukrainie) chcieli (7%). Rząd polski w sprawie tej wojny niczego nie rozumie.
  4. Polska powinna wczytać się w propozycje z wiosny 2022 (www.experientia.wroclaw.pl) i dokonać samokrytyki, czyli odrzucić ten gwałtowny język prowojenny, typowy dla pułkowników, dewotów i ludzi w konflikcie sumienia, którzy chcą go zagłuszyć. Tylko rząd polski był w konflikcie sumienia - między zastosowaniem w latach II 2020 - 24 II 2022 toksyny spike a katolicyzmem. Powstał język agresji po to, aby zagłuszyć 250 tys. naddatkowych ofiar plandemii.
  5. Wszystkie wypowiedzi pułkowników od marca 2022 powinny zostać skorygowane, uznane za język prymitywów.
  6. W środku Europy cywilizacja łacińska powinna przedstawic inny język, a nie język samounicestwienia, najgorszy język z możliwych języków, obliczony na aktywację centrów mózgu gadziego, język programowania neurocybernetycznego biocybernetycznego dla ludzi niesamowicie pospolitych. Jest to język ruskich onuc, antywojtyłowski, antypopiełuszkowy, który udaje troskę o Ukrainę, język granicznie niekorzystny dla Polski, natomiast korzystny dla agresora, czyli Putina, a jeszcze bardziej dla tej struktury, która się Putinem posłużyła, atoli Putin się składa ze wszystkich rodzajów Putinów tej struktury, czyli struktury z chaosu porządek.
  7. Dług gierkowski odpowiadał dochodom z rocznej produkcji cementu. Wg szacunków prof. Andrzeja Zielińskiego (SW) z lat 1998-1999, ekonomisty, budowniczego wielkiej produkcji przemysłowej, szacowany dług na r. 2033 będzie odpowiadał dochodom z produkcji cementu w granicach 14 - 18 tys. lat, zamiast jednego roku. Podobne szacunki przeprowadzili wtedy inne osoby, np. z Politechniki Wrocławskiej.
  8. Wymieniony tu A. Zieliński, prof. Politechniki Rzeszowskiej, wybitny specjalista w obszarze wielkich gospodarczych budów, podkreślał, że w okresie 44 lat PRL (od ustalenia granic Polski do narzucenia nowego systemu społ.ekon., czyli systemu z chaosu porządek nie minęło 44 lat, tylko 43.5) podwoiła się liczność rodzin polskich. Szacował on, że w nowym systemie, który odrzucił system ekon.społ. JPII/JPS, podwojenie liczności rodzin polskich nastąpi w okresie 1400 - 1800 lat (zamiast 44 lat). Anna Walentynowicz (na moim seminarium w latach 90.): "W nowym systemie, produkcja DWT/BRT maleje tysiące razy, w porównaniu do PRL". Pozostałe jej tezy można znaleźć w jej odezwie do studentów, wydrukowanej w gazetce studenckiej Politechniki Wrocławskiej, pt. Studentka, nr 1, 1997, s. 1. Kserokopie powinien posiadać mec. Jacek Bąbka z Wrocławia, tel. 668832827.