Banderowska chamka Gozdyra przekracza wszelkie granice kołtuństwa. ZAMKNĄĆ TEN PROGRAM!
Gozdyra, która bez wątpienia ma we krwi prymitywne banderowskie dziedzictwo genetyczne, niewątpliwie – nomenklaturowo - wywodzi się również z prowiniencji ORMO`wsko-wiecowej.
Jednak taka prymitywność i wywieranie nacisku na osoby o odmiennych poglądach przypominają najmroczniejsze dni epoki stalinowskiej w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Natychmiast zamknąć ten program!
Gozdyra powinna trafić do kosza na śmieci. Polską stację telewizyjną, która emituje takie programy, należy zamknąć, i to już następnego dnia po odzyskaniu władzy przez Polaków. Nic w tym programie nie było przypadkowe; posłuchajmy tylko pozostałych trzech idiotów (gości):
Czesław Siekierski PSL, Karolina Pawliczak (Koalicja Obywatelska) określiła jej słowa jako „przerażające i szokujące”, oskarżyła ją o „plucie na polski mundur” i posługiwanie się „językiem Putina”, a także bezpośrednio zażądała, by producenci wyciszyli mikrofon działaczki Konfederacji. Łukasz Osmalak („Polska 2050”) ze swojej strony stwierdził, że słysząc takie twierdzenia, „włosy stanęły mu dęba”.
W żadnym programie medialnym z czasów stalinowskich nie było tak wielkiego skupiska kompletnie głupiego bydła jak w tym programie.
- Od 4-tej minuty, jak nisko upadliśmy!!!
Red. Gazeta Warszawska






