Ministerstwo Rolnictwa nie zamierza zakazywać sprzedaży preparatu Roundup w Polsce. Tego samego, który zdaniem sądu w San Francisco, przyczynił się do rozwoju choroby nowotworowej u obywatela USA
Gdy w mediach pojawiły się informacje o wyroku, który nakazał niemieckiemu Bayerowi wypłatę 80 mln dol. odszkodowania Edwinowi Hardemanowi za wywołanie choroby nowotworowej, zapytaliśmy resort rolnictwa o kroki, które zamierza podjąć. W końcu Roundup produkowany przez koncern jest dostępny także w Polsce, a według ławy przysięgłych, główny składnik preparatu - glifosat - odpowiadał za rozwój choroby.
"W chwili obecnej Ministerstwo nie planuje wprowadzać dalszych ograniczeń stosowania tych preparatów" – przeczytaliśmy w odpowiedzi. "Dalszych", ponieważ glifosatu nie można stosować na terenach publicznie dostępnych, czyli w parkach i ogrodach publicznych, na terenach sportowych, rekreacyjnych, szkół, przedszkoli, żłobków oraz placówek opieki zdrowotnej.
https://www.money.pl/gospodarka/roundup-nie-bedzie-zakazany-w-polsce-wystepuje-w-83-preparatach-6366809388030081a.html






