Prezydent Warszawy podał dziś rano pierwsze wyniki analiz prowadzonych przez ekspertów z Politechniki Warszawskiej. Doszło do rozwarstwienia dwóch elementów rurociągu pod warstwą betonu. – Błąd prawdopodobnie powstał na etapie układania rurociągu. Te elementy powinny być zakończone i izolowane fabrycznie – mówił Trzaskowski. Tymczasem doszło do ich łączenia już na miejscu budowy. Założona była obejma, więc nie było widać rozwarstwienia pod nią.

Fragment uszkodzonego rurociągu

Fragment uszkodzonego rurociągu fot. materiały ratusza

Dymisja za awarie w kolektorze

Te ustalenia przyczyny awarii będą jeszcze potwierdzane. Na razie wszystko wskazuje na to, że błąd pojawił się podczas wykonania inwestycji. Jednocześnie eksperci sprawdzają, czy nie było błędów na etapie projektowym.

  
Awaria kolektora w Warszawie. Ścieki płyną do Wisły

Dziennikarzedopytywali, jak to możliwe, że inwestycja została odebrana, mimo wadliwego wykonania? – Cały czas to badamy, na którym etapie i kto popełnił błędy – mówił Trzaskowski.

– Musimy też ustalić, czy te elementy nie były łączone w sposób wadliwy także w innych miejscach. Wtedy będziemy wiedzieli, na jakim odcinku trzeba będzie wymienić rurociąg – mówił prezydent.

Ogłosił też pierwszą dymisję. Urząd sprawdza wszelką dokumentację inwestycji i okazało się, że nie przeszła ona przeglądu pięcioletniego tunelu. – Były robione przeglądy roczne, o znacznie większym zakresie. Mimo tego zwalniam odpowiedzialnego za to członka zarządu MWPiK i wszystkie osoby ze spółki, które nie dopełniły swoich obowiązków – mówił prezydent Warszawy. – Skierowałem do MPWiK kolejne kontrole, będzie dodatkowy audyt. Chciałem zapewnić, że będę twardo wyciągał konsekwencje – mówił. Choć dodał, że i tak rozwarstwienia pod betonem nie dałoby się wykryć podczas przeglądu.

Ozonowanie działa

Są też dobre wiadomości. Od weekendu ścieki wypuszczane do Wisły są ozonowane, mamy też pierwsze wyniki badań wody. – Udaje nam się unieszkodliwić 90 proc. wszystkich bakterii. A zawartość tlenu w wodzie zwiększyła się o 300 proc. – ogłosił prezydent Trzaskowski.

Most pontonowy prawie gotowy

Równolegle trwają prace nad budową mostu pontonowego, który dziś ma spiąć oba brzegi Wisły. Prezydent Warszawy podziękował rządowym Wodom Polski, które monitorują instalację przeprawy. Eksperci – tym razem wojskowi – podkreślają jednak, że to nie jest rozwiązane na miesiące. Dlatego równolegle urząd miasta pracuje nad dwoma innymi scenariuszami: puszczeniem ścieków rurociągiem ułożonym na moście Północnym albo bezpośrednio w tunelu kolektora Czajki, ale na betonie – mniej więcej w miejscu torów pociągu serwisowego. Trwają obliczenia, które z tych rozwiązań będzie lepsze.

 

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25149675,trzaskowski-podal-przyczyne-awarii-kolektora-jest-pierwsza.html?disableRedirects=true