Jak język ukrywa rzeczywistość vs ludzka inteligencja
O pojęciowej niestabilności języka potocznego
Teoria ryzyka
Platforma Obywatelska jako partia Imperium Ad Hoc
Cz. VIII
M. Zabierowski
(Przy współpracy z zespołem M. Kamińską, M. Kamińskim [1], Patrykiem Ogonowskim[2])
- 15 X 2023 upadły rządy PiS. Rządy PiS upadły nie dlatego, że opozycja (PO, a więc KE, PE, UE) coś wymyśliła, ale z powodu języka PiS, który od r. 2020 degenerował się i nie potrafił niczego zaoferować - ani w sprawie naganiania ludzi do wstrzykiwania toksyny (sprawa 250 tys. śmierci naddatkowych) w okresie luty 2020 – 24 II 2022, ani od 24 II 2022 do 15 X 2023 w sprawie wojny na Ukrainie. Już samo kaleczenie języka polskiego (zamiast na Ukrainie to w Ukrainie, zamiast II W. Św., to komiczne II w.św.) wystarczy. Może recenzja języka PiS z Polonii? - Polonia wystosowała list do Andrzeja Dudy i Donalda Tuska. Wzywa do zaprzestania kierowania "pustych gróźb" w stronę Kremla. Aby "Sojusz Transatlantycki pozostał sojuszem obronnym, a nie instrumentem realizacji ambicji geopolitycznych dominujących członków NATO". "Polska nie może dać się wciągnąć lub być zmuszona do militarnego zaangażowania poza granicami Polski, chyba że najpierw sama zostanie zaatakowana", "decyzje polityczne i wojskowe Federacji Rosyjskiej będą uzależnione w dużej mierze od działań jej przeciwników". Polonia oskarża: "Zachowania eskalujące spotkają się, jak można przewidzieć, z eskalacyjnymi reakcjami drugiej strony. Przekonanie Rosji o tym, że stoi ona w obliczu egzystencjalnego zagrożenia oraz fakt, że wyraźnie sygnalizuje ona swą determinację, aby wykorzystać w konflikcie wszystkie swoje militarne możliwości, muszą być poważnie brane pod uwagę i uwzględniane przed podejmowaniem jakichkolwiek kroków eskalujących sytuację." Polonia żąda powstrzymania się od "obraźliwych, retorycznych ekscesów i pustych gróźb, które ilustrują niestety wyłącznie ich niemożność realistycznej oceny rzeczywistych możliwości Polski w sytuacji faktycznej konfrontacji militarnej". Żąda "by dołączyli do tych przywódców europejskich, którzy wzywają do pokojowego rozwiązania tego konfliktu". Jednocześnie sprzeciwia się "głębszemu angażowaniu Polski w wojnę, której nie da się wygrać i która może ostatecznie doprowadzić do zniszczenia Polski". (Edward Wojciech Jeśman z Polish American Strategic Initiative (PASI) i Polish American Congress of Southern California, Celina Urbanowski z Polish American Congress, Northern New Jersey Division, czy Edward Brzozowski z Polish National Alliance Lodge 1684 Cohoes. Poparli go także wybrani przedsiębiorcy, prawnicy oraz nauczyciele).
- 15 X 203 odsunięto PiS od władzy. Twierdzimy, że rządy PiS upadły pod ciosami pokoleń quasi-arystokratycznych, które nie uzyskały należytej edukacji analitycznej w III RP, a dowodem jest zaakceptowanie cenzury od lutego w r. 2020 do 24 II 2022 wobec wszystkich uczonych, danych, którzy chcieli ujawniać zyski dla firm, które wspierały fikcje pandemii i wstrzykiwanie śmiertelnej trucizny (250 tys. ofiar, 11 Katyniów; ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski mówił, w kontekście rzezi ukraińskich, że śmiercią zwykłych ludzi rząd się nie przejmuje, widocznie traktuje człowieka tak, jak materialiści, jak rzecz). - Konkretyzm rządów PiS i religijność dewocyjna ludzi PiS, na pokaz, zostały wykorzystane – na zasadzie tego samego wektora [3], ale o przeciwnym zwrocie - w wulgarnych hasłach na marszach kobiet od r. 2016. – Na marszach na rzecz urzeczowienia życia ludzkiego. Teza – antyteza - synteza. I od tego języka upadła trzecia kadencja rządu PiS. Często są to 20-25-latkowie z r. 1989 (okrągły stół), a po upływie 35 lat już ok. 60-latkowie, a im młodsi, tym bardziej odebrali wykształcenie bardziej „arystokratyczne” (kosmopolityczne), wynarodowione.
- PiS zastosował język, który nazywamy konkretyzmem nie na miejscu. Taki język pozwala sobie kpić. Był to język odchudzony, czyli przemocowy, w którym nie było miejsca na zrozumienie bardziej złożonego otoczenia. Rządy PiS nie umiały się przeciwstawić technokratyzmowi, ponieważ ludzie PiS byli technokratami [4] i doprowadzili do katastrofy w obszarze komunikacji na gruncie nauk humanistycznych, zwłaszcza rozumianych na skrzyżowaniu tuzina dyscyplin, bo na tym polega humanistyka. Napływające do rządu analizy, były tam lekceważone. W efekcie, ten trend przejęła opozycja, która podążała drogą wyobcowania Polaków z antropologii cywilizacji polskiej, narodowej historii i kultury, a w tym na wulgarną edukację seksualną.
- Przykład: Premier Donald Tusk podczas konferencji Grupy Wyszehradzkiej (premierów Polski, Czech, Węgier i Słowacji) na temat wojny na Ukrainie, zakpił z premiera Słowacji, który powiedział : "Tej wojny nie uda się rozwiązać w sposób zbrojny. Będziemy za dwa lata w tej samej sytuacji, co jesteśmy dziś. Rosjanie będą w tym samym miejscu, co są dziś, a my będziemy mieli dziesiątki tysięcy ofiar śmiertelnych".
- Tusk zakpił w ten sposób, że premierowi Słowacji odpowiedział mu na poziomie celebrytki.
- Tusk: "Powiedziałem [premierowi Fico] niech zgadnie, gdzie byłaby granica między Rosją i Ukrainą, gdybyśmy nie pomagali Ukrainie. To było w odpowiedzi na tezę premiera, że za dwa lata sytuacja na Ukrainie będzie taka sama, niezależnie od tego, ile wyślemy tam rzeczy. Moim zdaniem to złe założenie. Jak nie pomożemy Ukrainie, sytuacja będzie dużo gorsza".
Kpiarz - „niech zgadnie”.
- Premier Fico pyta o tragedię na Ukrainie, której sprzyjają ci, którzy się na niej wzbogacają. O setki tysięcy mężczyzn, którzy po to giną, aby Rosja zajęła nie 7% z rosyjską ludnością, o czym mówiła w umowach międzynarodowych, ale 20% terytorium, o postawienie granicy mordowaniu, zanim nie będzie za późno. Premier Fico mówi, że między Rosją i Ukrainą trzeba negocjować.
- Mówi, że my (USA, Zachód) nie pomagamy Ukrainie. Jeżeli premier powiedział, że za dwa lata sytuacja na Ukrainie będzie taka sama, niezależnie od tego, ile wyślemy tam rzeczy, to tu chodzi o coś nieoczekiwanego, o coś całkowicie sprzecznego z tym, że przecież nigdy po 24 II 2022 nie zakładano, że wojna może trwać tyle lat.
- D. Tusk nie rozumiał syntezy Fico. Nigdy czegoś takiego, co powiedział Fico, nie było w języku na temat tej wojny od 24 II 2022. To się liczy w polityce. Że przez 2 lata nikt tego nie potrafił wypowiedzieć.
(Na wyższym poziomie metodologicznym były prace na portalu experientia wroclaw.)
- Trzeba mieć ograniczony obraz świata, aby tak odpowiedzieć: Tusk: „Moim zdaniem to złe założenie. Jak nie pomożemy Ukrainie, sytuacja będzie dużo gorsza." - To zdanie puste, typowe dla człowieka ograniczonego. Dowód: Niech będzie jakiś kraj, kontynent, lud, naród, miasto, region, obszar, powiat – cokolwiek, X. Jeśli się mu (X) bardzo pomoże, to znaczy, że bez pomożenia jego sytuacja będzie dużo gorsza; a = a. Widać jak D. Tusk celuje w zdaniach tautologicznych. Niczego nie tworzy. On skopiował PiS a rebouris. Inteligencja typowej celebrytki. To jest ta powierzchowna energia ludzkiej miernoty, która chce tylko pobłyszczeć. Prezes PiS w r. 2018 czytał prognozę, że jeśli nie zmieni języka to PiS upadnie.
- 15 X 2023 PO zadało PiS śmiertelny cios, wykorzystując pospolity nierefleksyjny barbarzyński język, którym naród częstowała telewizja (TVP, TVN) i który generuje pospolity obraz świata.[5] Słowacja była pierwszym krajem, który przekazał do Kijowa systemy S-300 oraz myśliwce MiG-29, ale od połowy r. 2023 można zauważyć, że Słowacja uważa, że powszechnie przyjęty język jest całkowicie błędny i pomoc wojskowa zabija na Ukrainie ludzi. To mało, powiedziane? - Ludzi. W konflikcie USA z Rosją. A czy to wszystko w konflikcie z 1) niezbędnym dla USA Imperium Militarnym stworzonym w Poczdamie przez Roosevelta, którego polecenia wykonywał Eisenhower kontra Patton. 2) Język Koalicji 13 Grudnia jest językiem zacierania historii, zgodnie z oświadczeniem D. Tuska (w Znak, z r. 1987), że on nie lubi, czy nawet nie cierpi obywatelskiej idei w historii Polski, odpowiedzialności obywatelskiej za Polskę, polskości, idei pamięci, polskiej tożsamości.
- Jest rzeczą najwyższej wagi dla psychologii, że takiego człowieka wybierano na posła, na premiera, europosla. Rząd Tuska kwestionuje uznanie strat Polski, reparacji wojennych. Oczywiście, tytuł „Raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej” zawiera błąd, ponieważ chodzi o imię własne monstrualnego ludobójstwa niemieckiego, niespotykanego w dziejach świata, więc piszemy "w czasie II Wojny Światowej". "II W. Św.", nie zaś śmieszne w polszczyźnie wojtyłowskiej "II w.św."
- Premier Donald Tusk uznał (12 II 2024, podczas spotkania z Olafem Scholzem) sprawę reparacji za zamkniętą, czym popełniłbyż przestępstwo z grupy racji stanu. Rząd Donalda Tuska systematycznie niszczy polską historie, pamięć, tożsamość, prawdę historyczną, pamięć o przeszłości, świadomość obywatelską. Bandycka napaść na Polskę jest wyjątkowa w dziejach świata i dlatego Jan Paweł II pisał tylko "II W. Św.", nigdy np. "druga wojna światowa". Otóż II Wojna Św., to nie jest zjawisko pospolite.
- Donald Tusk: „W sensie formalnym, prawnym, międzynarodowym, kwestia reparacji została zamknięta wiele lat temu”. - Tusk jest tedy winny podżegania, promuje ludobójstwo, chce zakwestionować odpowiedzialność Niemiec za dokonane monstrualne zbrodnie, które odzwierciedla termin: II Wojna Światowa oraz teoria tego terminu. Tusk jest w tym konsekwentny i zachęca naśladowców Hitlera. Niemcy w latach 1959-1989 przeznaczyły kilkaset miliardów euro na tuszowanie historii II W. Św., natomiast Prawo i Sprawiedliwość zrobiło zbyt mało, aby to odkłamać, a roszczenia są zaniżone. Niemcy zaatakowali Polskę z własnej woli, podstępnie, chcieli się wzbogacić.
- Monstrualne zbrodnie, gigantyczne zniszczenia, rabunki dokonane przez Niemcy podczas II W. Św. (nie dla komicznej pisowni: "II wojny światowej"; Jan Paweł II nigdy tak nie napisał) zostały zaniżone (6 bilionów 220 mld 609 mln złotych). W dokumencie brakuje wielowymiarowej analizy metodologicznej, jest ona zbyt poddana konkretyzmowi nie na miejscu. Ten dokument nie oddaje w pełni grozy niemieckiego barbarzyństwa klasy mordowania Ulmów.
16. Niemcy wymordowali ponad 5,2 mln Polaków, 15 proc. ludności Polski. Po II W. Św. było tylko 20.5 mln Polaków (nie 23 mln, ok. 3 milionów przesiedlono poza granice Polski na skutek II W. Św., postanowień w Poczdamie). Niemcy (i potem Rosjanie) wymordowali wszystkie elity polskiego narodu: naukowców, artystów, lekarzy, nauczycieli, ich rodziny, dzieci i młodzież z tych rodzin. Zniszczono wielowiekowe zabytki polskich miast, zabytkowe infrastruktury, biblioteki, manuskrypty, dokumenty, zabytki wszelkich rodzajów na całym terenie Polski, dzieł sztuki, muzea, kolekcje prywatne dzieł – i to wszystko zostało zaniedbane w humanistyce w okresie rządów PiS: ten niedosyt polskości został przejęty przez kosmopolityzm D. Tuska. Jeszcze do r. 2012 Niemcy spłacały reparacje dla Francji i dla Wielkiej Brytanii za zniszczenia w I W. Św. - Nie na zniszczenia w "I wojnie światowej". Pisownia I i II Wojna Światowa (kontra pierwsza wojna światowa) miała następujący sens humanistyczny: „Nigdy więcej wojny”. PiS nawet tego nie potrafił dostrzec, bo ci ludzie (PiS-u) nie posiadali w dorobku żadnych odkryć, żadnych teorii, chcieli się tylko legalnie nakraść.
- Wyborcy odczuli, że bogacenie się ludzi bez żadnego dorobku odkrywczego, teoretycznego jest niemoralne i to przyjęli jako wyzwanie do obalenia. To zafiksowanie na tym zadaniu spowodowało, że tylko sto tysięcy wyborców w ostatniej chwili zmieniło zdanie, na skutek zrozumienia ostrzeżenia J. Kaczyńskiego z X 2023, aby nie głosować na złość PiS, na zasadzie „na złość Babci odmrożę sobie uszy”. Zabrakło 700 tys. głosów.
- PiS posługiwał się językiem technokratycznym, a więc językiem ludzi prymitywnych, językiem dobrym w sklepie („poproszę kostkę masła”), poniżej poziomu prezesa PiS, ponieważ prezes został zręcznie otoczony („długie ręce Stasi”) przez ludzką miernotę, niezdolną do odkryć (co odkryli 20-latkowie minister Patkowski, min. Wanda Buk itp.) i nie potrafił stworzyć języka problemowego, że np. PKB Niemiec wybudowano na krzywdzie Polski.
- Czy język codzienny, z natury prymitywny, jest w stanie wypaczyć normalne widzenie świata i doprowadzić ludzi do haseł, transparentów i wypowiedzi rzekomo obalających Witelona teorie tęczy? Oto jest pytanie do psychologów. Czy istnieje programowanie umysłu, czy też to efekt chemii, np. w wodociągach?
JFK, 27 IV 1961, NY: „Samo słowo tajemnica jest niedopuszczalne w wolnym i otwartym społeczeństwie”. „Jako naród jesteśmy z natury przeciwni tajnym stowarzyszeniom, tajnym przysięgom i tajnym obradom.” „Na całym świecie mamy do czynienia z monolityczną i nikczemną konspiracją, która polega głównie na tajnych środkach rozszerzania swojej strefy wpływów.”
„Jest to system, który wykorzystał ogromne zasoby ludzkie i materialne, aby zbudować ściśle powiązaną, złożoną i wydajną maszynerię, która łączy operacje wojskowe, dyplomatyczne, wywiadowcze, gospodarcze, naukowe i polityczne. Dysydenci nie są chwaleni, ale uciszani". [6]
20. W latach 2020 - 2022 najlepsze wydawnictwa blokowały wszelkie prace ujawniające prawdę, a wszystko, co prawdziwe, logiczne wnioski, naukowe komunikaty, empiryczne dowody etc., nazywano teoriami spiskowymi. Prawdę, naukę, tezy, hipotezy, to co zweryfikowane, co napisane etc. - wyśmiewano, oczerniano. Prezesa PiS izolowały DRS (Długie Ręce Stasi). W niedopuszczalny sposób „robiono” tajemnice w całej sferze tzw. szczepionek na c19, łącznie z utajnianiem rozdziałów prac naukowych. Absolutnie wszystko, każdy komunikat rządu, który domagał się – i słusznie – normalności, naruszał prawo w wolnym i otwartym społeczeństwie i był przejawem monolitycznej i nikczemnej konspiracji, w której mówiono, że nic już nie będzie normalne. Powstał system, który wykorzystał ogromne zasoby ludzkie i materialne, aby zbudować ściśle powiązaną maszynerię kłamstwa, w której uczestniczyli naukowcy, a dysydenci nie byli chwaleni, lecz uciszani.
- Stworzono system iluzji wyborów, które nie pozwalają na wybór, gdyż programują umysły, aż ludzie sami szli na wstrzykiwanie białka s – samobojcy nie są sami sobie winni. A naganiacze przyznali sobie immunitety. W r. 1988 większość ludzi 99.999% nie miała pojęcia o projektach ludzi wojskowych (WSW), tajnych projektach wojskowych. Przeciętny człowiek nie domyśla sie treści postanowień wojskowych, którzy tworzą spektakle dla mas, widowiska, jak ten z 6 II 89 (okrągły stół). Ludzie posługują się terminami, których zrozumienie wymaga przeczytania setek książek, tysięcy prac naukowych, tak jak fizyka domaga się wykonania tysięcy zadań w celu zrozumienia mechaniki. Bez tego (czytania), wszystko to, co mówi telewizja (TVP/ TVN) to tylko przejaw kontroli, cenzury, manipulacji, wypaczania prawdy. Od r. 1989 rozwija się fuzja arystokracji z kapitałem. I z drukiem walut. Jak z milionami prac naukowych.
- Miliony prac o np. wiremii w pandemii 2021-2022 było fałszywych. Nauka, profesorowie, nagrody - to wielki spektakl. Wszystkie komentarze telewizyjne, medialne, opinie o polityce, geopolityce, każdej wojnie są całkowicie zmanipulowane i dalekie od rzeczywistości. Najlepiej udokumentowane przez wielkich twórców teorie są neutralizowane przez farmy głupków, którzy np. każdej prawdziwej sugestii przyklejali etykietki "foliarstwa" w okresie od lutego 2020 do 24 II 2022. W sprawie tej zabrała głos wojna.
- W r. 2022 ogłaszano po sto razy zwycięstwo Ukrainy nad Rosją. A przede wszystkich narzucono pewien język, tak jak w okresie luty 2020 – 24 II 2022 – język uległych niewolników, całkowicie nietwórczy. Nigdzie nie zaproponowano języka innego.[7]
- Wszystkie zdania o wojnie na Ukrainie były utrzymane w konkretyzmie nie na miejscu, jako metody relacjonowania, oceniania sytuacji, doradzania. Miliony zdań. Były infantylne, tzn. niecałościowe, ponieważ w tej wojnie w rzeczywistości uczestniczą siły zupełnie inne, widać to nawet empirycznie, dlatego ta wojna trwa już dwa lata i będzie trwała latami, ponieważ tę wojnę trzeba rozpatrywać w innych kategoriach, a ma związek z USA – ZSRR – Poczdam.
25. Prawda o wojnie na Ukrainie jest błędnie przedstawiana i celuje w emocje, nie w przyczyny i tak np. nagle zmieniono terminologię w języku polskim, aby mówić w Ukrainie, zamiast na Ukrainie. Czyli w Księżycu, w Mazurach, w Marsie, zamiast tak jak na Ukrainie - na Księżycu, na Mazurach, na Marsie. W ten sposób powstał język lokalny tzn. hurra-optymistyczny
[1]This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
[2]This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
[3]Wektor ma zwrot, to jest metafora.
[4]Nie rozumiał tego np. MG.
[5]Czym są obrazy świata wyjaśniam w książkach „Wszechświat i człowiek”, „Wszechświat i wiedza”„Wszechświat i kopernikanizm”, „Wszechświat i metafizyka”.
[6]
https://dakowski.pl/szescdziesiata-rocznica-zamachu-na-johna-f-kennedyego-faktyczni-sprawcy-zamachu-ujawnieni/ ; http://m.in. program MKUltra ; https://intelligence.senate.gov/sites/default/files/hearings/95mkultra.pdf
[7]Pomijając prace na ten temat - www.experientia.wroclaw.pl






