"Braun w sądzie: Gasząc świece chanukowe działałem w stanie najwyższej konieczności" - "Pro Bono Publico"

 

 

    W Polsce istnieje patologia tak plugawa, że aż wstyd o niej głośno mówić – a jednak milczenie jest jeszcze większą zbrodnią.

Żydzi w polskim sądzie nie są stroną procesu. Nigdy nią nie byli. I nigdy nią nie będą.

Nie mają atrybutu strony i zatem nie mogą wystawić żadnego ekwiwalentu procesowego jako strona powodowa lub oskarżająca.

Żyd nie może być też świadkiem w sądzie, w sensie wartości dowodowej, na niekorzyść Polski lub Polaka.

 +

Poseł Braun jest charakterystycznie mało widoczny w niewidowiskowych sytuacjach, ale dla Polski zasadniczych. Braun lubi duże formaty widowiskowe i kalambury słowne, z których jednak nic nie wynika.

Nikt go nie widział ani przy Rybaku ani Kurzei.

Polskość poznaje się po odpowiedzialności za każdego Polaka.

Taki nauczyciel jak Dmowski, nie wystarcza obecnym Polakom czy mieszańcom. To widać jego nauka poszła w las, a to tylko smutne.

Obecnie zaś, rok 2026,  dochodzą czarnuchy hinduskie, bo czarnuchów ukraińskich mało,  no i asystent Gulbinowicz-Czarnecki.

Teraz jednak przyszła kolej i na niego. Problemy mnożą się. 

 +

Sprawa Rybaka 2 - roszczenia powoda Państwowego Muzeum Auschwitz - Birkenau

(Okupacja żydowska w Polsce)

Sygn.akt I C 2338/19 POSTANOWIENIE Dniu 4 lutego 2020 r Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia Marla Wozniak Protokolant:                                                                   

Created on 09 February 2019

3. Sprawa Piotra Rybaka: ONR, Mossad, Szydło

(+Pugna+)

... celem podrzucenia wyroku Izraelowi i tym uświetnienia defilady czołgania się rządu Szydło w Izraelu.    Ta drobna i śmieszna sprawa spalenia kukły żyda wyolbrzymiona do tragedii erupcji wulkanu w sam ...

Created on 25 February 2018

4. Polin uderza w Polskę: Sprawa Bartłomieja Kurzei II - 2023

(Vide

... w Polsce – taka sytuacja nigdy nie występuje.   Polin uderza w Polskę: Sprawa Bartłomieja Kurzei.(Okupacja żydowska w Polsce)... terroru i grabieży naszego majątku. + Sprawa Kurzei jest jednak sprawą ...

Created on 26 September 2023

7. Polin uderza w Polskę: Sprawa Bartłomieja Kurzei.

(Okupacja żydowska w Polsce)

... terroru i grabieży naszego majątku. + Sprawa Kurzei jest jednak sprawą szerszą niż zwykłe zwalczanie antysemityzmu i podobnie do sprawa Rybaka jest  szeroko wpisana w wydarzenia medialne – międzynarodowe. ...

Created on 22 July 2019

12. Ks. prof. Tadeusz Guz oskarżony o mowę nienawiści. Ordo Iuris przystąpiło do obrony.

(Okupacja żydowska w Polsce)

... sprawa terroru żydowskiego nie jest nowa, liczne przywileje żydowskie nadawane żydom przez skorupowych polskich władców zamieniają Polskę już nie w kraj legitymujący osobne sądy żydowskiej rabiniczne, ...

Created on 27 August 2024

13. Polski kapłan oskarżony o "mowę nienawiści". Wstrząsające kulisy spraw

(Okupacja żydowska w Polsce)

... uwagę Ordo Iuris.  Polin uderza w Polskę: Sprawa Bartłomieja Kurzei II - 2023(Video)... w Polsce – taka sytuacja nigdy nie występuje.   Polin uderza w Polskę: Sprawa Bartłomieja Kurzei.(Okupacja żydowska ...

 

   W Polsce istnieje patologia tak plugawa, że aż wstyd o niej głośno mówić – a jednak milczenie jest jeszcze większą zbrodnią. Żydzi w polskim sądzie nie są stroną procesu. Nigdy nią nie byli. I nigdy nią nie będą.

   To nie jest niedopatrzenie. To jest celowo zbudowany mechanizm bezkarności. Polak przegrywa traci dosłownie wszystko: majątek, dzieci, zdrowie psychiczne, wolność, a bardzo często – de facto – życie. Kara śmierci? W Polsce nie istnieje… na papierze. W praktyce egzekwowana jest regularnie – i to najczęściej na najbliższych: żonie, mężu, a nierzadko wyłącznie na dzieciach. Przypadek Piaseckiego niech będzie najkrwawszym podpisem pod tym stwierdzeniem.

   A żyd?

Żyd, kiedy przegrywa to nic się nie dzieje. Wstaje z krzesła. Patrzy z nienawiścią na otoczenie „trucizna w żyłach”. Cisnie pod nosem przekleństwo. Wychodzi.... I wraca. Zawsze wraca. Jak wściekły pies, jak żmija, jak pasożyt, który wie, że system go nie ukarze.

Bo system w Polsce nie karze przegranego żyda. Nigdy. Za nic. Nawet symbolicznie.

   To nie jest „nierówność proceduralna”. To jest zorganizowana zbrodnia na Polakach. To jest system, w którym jedna strona może kłamać, oszukiwać, niszczyć życie, szantażować, zastraszać – i za wszystko płaci nula. Zero. Null. Natomiast druga strona za każdy najmniejszy błąd, za każdą emocję, za każdy źle sformułowany wniosek – płaci krwią, latami więzienia albo samobójstwem dziecka.

   Kto jeszcze na świecie pozwala, żeby przegrany kłamca wychodził z sali sądowej wolny, bogatszy o wiedzę, jak następnym razem jeszcze mocniej uderzyć? Kto?  - Tylko Polska.

To nie jest niedoskonały system. To jest system zaprojektowany tak, żeby niszczyć swój własny naród, a jednocześnie chronić tych, którzy ten system żerują.

   I dopóki to się nie zmieni – dopóki żyd nie zacznie płacić realną, dotkliwą, nieodwracalną cenę za każdą przegraną – dopóty Polska będzie fabryką nieszczęść, w której najpewniejszą inwestycją jest bycie po stronie kłamstwa i przemocy.

   Koniec eufemizmów. To jest wojna. I jedna strona ma broń, immunitet i pełną bezkarność. A druga – tylko nadzieję, że kiedyś ktoś to w końcu nazwie po imieniu.

Nazwijmy więc: To jest systemowy gwałt na polskim Narodzie. I trwa od dekad.

+

   Obrona Braun´a jest w tym aspekcie źle prowadzona a nawet gorzej. Bo Braun wszedł na ścieżkę retoryki, np. walki z rasizmem – od którego to rasizmu czy takiego sposobu myślenia się głupio odżegnał. Stwierdził dobitnie, że nie jest rasistą.

   A po pierwsze, nie jest wiadomo co to znaczy ten „rasizm” jako rzekoma ideologia, a po drugie, co najgorsze, takie zachowanie, odrzucające aporii naturę stworzenia jest potencjalnym bluźnierstwem rzuconym Stwórcy prosto w Jego Oblicze.

To przecież Pan Bóg obdarzył nas znamionami naszej rasy, tu wybrańczo białej, pięknej, czystej nieskażonej linii od Adama z Raju.

Rasizm zatem jako cecha stworzenia, nadana nam od Boga musi być najgłębiej uszanowana a nie bluźnierczo zlekceważona jak to uczynił Braun.

+

 

   Generalnie w przestrzeni, do której zbrodniczo wdarli się żydzi, mamy jedynie dwa rodzaje ludzi:

Pierwsi to ci, którzy żydów uważają za ludzi i ich tolerują, bo – jak twierdzą – można z nimi współżyć. To także ci, którzy im pomagają, uznając to za rzekomą cnotę chrześcijańską; ci, którzy stają się ich pretorianami, a nawet skrytobójczą mafią mordującą wszystkich przeciwników żydów – nawet tych potencjalnych, tak dalece, że są nimi już ci zaledwie poczęci w łonach matek. W ich przekonaniu tacy są wrzodem ludzkości jeszcze przed narodzeniem, a nawet przed samym poczęciem.

Drudzy to ci, którzy żydów nie uważają za ludzi (swoiście zgodnie z tym co głoszą sami żydzi), nienawidzą ich i tę nienawiść czynią motorem swojego działania. Uważają bowiem, że w ich przestrzeni nie ma miejsca jednocześnie dla nich oraz ich bliskich i dla żydów. Ewangelicznie mówiąc: „nie można dwóm panom służyć”.

Zarówno pierwsi, jak i drudzy są zagrożeni w swojej egzystencji – mają zostać unicestwieni, starci z powierzchni ziemi. Różnica polega na tym, że ci pierwsi zginą bez walki i w hańbie, ponieważ tolerują i chronią swoich oprawców. Ci drudzy mają natomiast jakąś szansę przetrwać, gdyż chcą zapobiegawczo unicestwić tego wroga – otwarcie i, jak twierdzą, w imię religii czyhającego na ich życie. Ci drudzy wierzą, że Bóg zawsze stoi po stronie tych, którzy czynią dobro, i nie odmówi im wsparcia.

 

+

   A tak naprawdę, krótko, co powinien zrobić, powiedzieć Braun?

  - Pro Bono Publico,

to powinien zadeklarować i na tym zakończyć.

Są to słowa rycerskie, rycerza, który nie wahając się stanął po stronie dobra, a te słowa wyjaśnienia i usprawiedliwienia skierowane są do Króla, szafarza życia i śmierci.

Król, na słowa wyjaśnienia, chowa szablę do pochwy i potwierdza słowa rycerza: - Pro Bono Publico!

Rycerz w chwale idzie wolno, a ścierowo zabitego przez niego wroga ludu jest wyrzucone do lasu na pożarcie lisów i wron.

 

 

 

 

 

Red. Gazeta Warszawska