Brońmy Ks. Prof. Tadeusza Guza!

Tadeusz Guz: Haniebne kłamstwa. 18 NOVEMBER 2018

"Niech odtąd nigdy owoc z ciebie się nie narodzi”

Mat 21:19 Septuaginta

Czy Tadeusz Guz zna Ewangelie?

Gdyby znał, to rozumiałby to, że żydzi nie są partnerem dla Kościoła Świętego.
Kościół Święty ma autorytet nauczycielski wobec wszystkich, a to wyklucza dialog czy „ekumenizm”.


Jeśli żyd ma jakieś problemy duchowe, a chce je rozwiązać, to powinien udać się do katolickiego kapłana i poprosić o Chrzest święty. Chrzest daje łaskę wlaną w Duchu Świętym i taki chrześcijanin szybko rozumie, że jego problemy zostały już rozwiązane, bo nie dotyczą one chrześcijan – taki przestał być żydem, a stał się człowiekiem i jest wolny.
Gdyby Tadeusz Guz to rozumiał i respektował, to nie popadałby nigdy w herezję i exkomunikę – w jakich to się znalazł. A przy okazji nie utrwalałby żydów w błędnej postawie – bo to dopiero jest najgorszy szatański antysemityzm, jaki tylko jest, który jako taki uniemożliwia żydom zbawienie.


T. Guz jest niewątpliwym pięknoduchem, pasożytującym na wdowim groszu, który nie liczy się z odpowiedzialnością duszpasterską czy w ogóle koniecznością ochrony Kościoła przed żydami. Harcuje z tymi antychrystami i opowiada im durne komplementy, które doprowadzają ich jedynie do dalszego rozpasania w gwałtach przeciwko Kościołowi i Polsce.
To pod nosem tego apostoła dialogu z żydami dokonała się profanacja Bazyliki w Lublinie, a teraz, kilka dni temu żydowskie sądy zamknęły do więzienia młodą Polkę Barbarę Poleszuk — wyrok za podrapanie policjanta. A w końcu, sprawa problemu mniejszości w Polsce, to żadne problemy „mniejszości narodowych i etnicznych”,  to problem żydostwa, które rękami biełaruskiego prymitywu – między innymi — chce do reszty już wyniszczyć to, co jeszcze jest polskie.
Te tłumaczenia Tadeusza Guza to dosłowny infantylizm i zwykły brak godności. Każdy normalny człowiek niegodne zarzuty odrzuca prostym i krótkimi zanegowaniem, a nigdy się nie usprawiedliwia czy gęsto tłumaczy, wobec kogoś, kto nie ma dobrej woli, ani potrzeby prawdy.
Przez taki „nawiedzony” kler – jak Tadeusz Guz — społeczeństwo polskie jest pozbawiane jakiekolwiek wsparcia i solidaryzmu, jest totalnie rozbite i osamotnione — umiera w wyniszczeniu.
Tak trawa to od dnia, kiedy zamknął oczy kardynał Stefan Wyszyński i jest tylko coraz gorzej.

Ta zdegenerowana, zażydzona nikczemna hierarchia i kler nie robią nic innego, jak jedynie uganiają się za śmierdzącymi żydami, aby ich dogonić i pleść im słowa miłości, i bezwarunkowego oddania, a problemy Polaków są im całkowicie obojętne, poza problemem tacy oczywiście.
Teraz kiedy żydzi potrzebują kolejnej ofiary do spuszczania z niej krwi, to padł wybór na Tadeusza Guza.
Głupi gorliwcy chcą go bronić, a nawet piszą petycje do żyda Budzika w Lublinie. Żałosne! Tadeusz Guz nie bronił nikogo, a i Guz, i Budzik spokojnie patrzyli narabina Pash ´a jak ten napada na Bazylikę Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Lublinie, i nic…..i nic!


Ten przypadek Tadeusza Guza to brak godności cywilnej i duszpasterskiej, nic więcej.


Ciszej nad tą trumną.

Red. Gazeta Warszawska

 

https://www.gazetawarszawska.com/index.php/antiecclesia/2441-g

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location