" - chcemy być takim kościołem matką, w którym wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami, i w którym jest miejsce dla każdego bez względu na wyznanie, a nawet więcej, bez względu na religie" - Marczak
Pozostając w prawdzie należy powiedzieć, że G. Ryś z Łodzi nie jest kardynałem i nie wolno go tak tytułować, podobnie z biskupem Marczakiem, a kościół posoborowy nie jest Kościołem katolickim. Tak Ryś, Marczak i inni im podobni są antychrystami wg. nauczania Nowego Testamentu.
G. Ryś z Łodzi nie jest kardynałem, to trzeba podkreślać, bo jest on planowany na nowego papieża - posoborowego oczywiście.
Red. Gazeta Warszawska






