Anna Świrszczyńska – Ostatnie powstanie polskie
Opłakujemy godzinę,
kiedy się wszystko zaczęło,
kiedy padł pierwszy strzał.
Opłakujemy sześćdziesiąt trzy dni
i sześćdziesiąt trzy noce
walki. I godzinę,
kiedy się wszystko skończyło.
i sześćdziesiąt trzy noce
walki. I godzinę,
kiedy się wszystko skończyło.
Kiedy na miejsce, gdzie żyło milion ludzi,
przyszła pustka po milionie ludzi.
przyszła pustka po milionie ludzi.






