Opłakujemy godzinę,
kiedy się wszystko zaczęło,
kiedy padł pierwszy strzał.
 
Opłakujemy sześćdziesiąt trzy dni
i sześćdziesiąt trzy noce
walki. I godzinę,
kiedy się wszystko skończyło.
 
Kiedy na miejsce, gdzie żyło milion ludzi,
przyszła pustka po milionie ludzi.