W przemówieniu na Placu zamkowym 3 Maja 2026 roku, Nawrocki, prezydent nielegalnej konstytucji, ogłosił, że chce ją wymienić lub naprawić na lepsze. Jak zwykle, już jemu tradycyjnie, niewiele rozumie w temacie i jeszcze głupiej peroruje. Ważne, aby było dużo i głośno, bo ten sposób można zagłuszyć oszustwa, zdradę stanu – faktycznie - w popieraniu ukrainy, ukraińców i plądrowania resztek uzbrojenia.
Pomijając te wszystkie inne tuzinkowe głupoty, które opowiada bez opamiętania, wpisując się potokiem pustosłowia w nurt poprawności politycznej. Nawrocki, wzorem przestępczego milczenia panującego wśród polskich konstytucjonalistów, pomija fakt bezwarunkowej ważności Ustawy Zasadniczej z 1935 roku. Ustawa ta obowiązuje formalnie, a jest bezczelnie pogwałcana – choćby przez jej konsekwentne przemilczanie.
Ta Ustawa, zwana potocznie Konstytucją Kwietniową z 1935 roku, jest w Polsce prawnie i merytorycznie ważna.
Każdy, kto w Polsce – zwłaszcza będąc politykiem (od sołtysa wzwyż) – pomija ten fakt, wpisuje się w akt zdrady stanu i zasługuje na karę główną. Nieznajomość prawa nie jest przecież okolicznością łagodzącą.
Fakty są bezsporne. Ustawa nie została unieważniona ani nie wygasła samoistnie. Została jedynie pogwałcona przez Adolfa Hitlera 1 września 1939 roku oraz przez Józefa Stalina 17 września 1939 roku. Ci, którzy o tym milczą, wpisują się w akceptację tamtych wydarzeń.
W okresie po Okrągłym Stole, podczas rzekomej dyskusji nad projektami konstytucji III RP, nikt nie podniósł kwestii ciągłości stanu prawa konstytucyjnego. Ten faktyczny stan zniszczenia Polski poprzez pogwałcenie Konstytucji Kwietniowej był i jest na rękę środowiskom żydowskim, ponieważ oznacza brak ciągłości polskiej państwowości. 1 września 1939 roku Hitler uderzył w Polskę, aby ją unicestwić – obecny stan braku ciągłości prawnej ma to unicestwienie zagwarantować. W ten sposób Nawrocki jest kontynuatorem dzieła Hitlera i Stalina, podobnie jak wcześniej Kwaśniewski – zacierając ślady ciągłości Państwa Polskiego.
Nie jest to bezpodstawne, konspiracyjne bajdurzenie.
Druga Wojna Światowa została wywołana m.in. po to, by zniszczyć Traktat Wersalski, który miał dać żydom autonomię terytorialną wewnątrz II Rzeczypospolitej. Ponieważ nie udało się to z powodu oporu ówczesnej klasy politycznej Polski, dziś trzeba zniszczyć wszelką ciągłość tamtego okresu polskiej państwowości – aby nie wywoływać wilka z lasu i nie budzić konsekwencji tamtych stosunków prawnych.
Konsekwentnie i bezpiecznie trzeba postawić na ahistoryczność obecnego, wynarodowionego motłochu polskiego. Wtedy istnieje szansa, że projekt autonomii się uda i na terenach postpeerelowskiego państwa powstanie „judeo-polonia” – już bez naszej tożsamości państwowej, bez Państwa Tysiąca Lat, w którym Konstytucja z 1935 roku była naturalnie zakorzeniona.
Bez powrotu do Ustawy Zasadniczej z 1935 roku, bez przeprowadzenia wyborów władz w ramach Konstytucji Kwietniowej, nie będzie ważności Państwa Polskiego jako podmiotu prawa międzynarodowego z zachowaną ciągłością historyczną z II RP. Bez tego Polska jako nasza Ojczyzna skazana jest na upadek.
Prezydent RP Karol Nawrocki w Święto Narodowe Trzeciego Maja podczas uroczystości na Zamku Królewskim powołał członków w skład Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP. To pierwsze powołania do Rady.
Akty powołania do Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP odebrali:
- Marek Jurek
- prof. Ryszard Legutko
- prof. Anna Łabno
- prof. Ryszard Piotrowski
- Barbara Piwnik
- Julia Przyłębska
- Józef Zych
W skład Rady powołani zostali również: Piotr Andrzejewski, prof. Zdzisław Krasnodębski, prof. Jacek Majchrowski.
Podczas uroczystości na placu Zamkowym Prezydent mówił, że dziś powołał „korpus — fundament Rady Nowej Konstytucji”.
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030. Bardzo dziękuję profesjonalistom, dziękuję ludziom odważnym. Dziękuję za to, że reprezentujecie Państwo różne środowiska. Dzięki Wam, dzięki temu, że jesteście różni, Pałac Prezydencki stanie się właśnie miejscem debaty — debaty w odpowiedzialności politycznej i społecznej, debaty w odpowiedzialności za ciągłość państwa – powiedział.
- 2. Legutko & Poręba kolaboranci żydowskiego okupanta w wyborach do EU.-
- (Okupacja żydowska w Polsce)
- "Europosłowie PiS Tomasz Poręba i Ryszard Legutko brali udział w tajnych spotkaniach z dwoma przedstawicielami Izraela, w czasie których zdecydowano o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i sporządzono ...
- Created on 25 May 2019
- Marek Jurek - chanukowy kombatant
- (Okupacja żydowska w Polsce)
- Kartka z kalendarza – rok 2005. Marszałek Sejmu Marek Jurek – na zakończenie posiedzenia Zgromadzenia Narodowego 23 grudnia 2005 w Sejmie, na którym zaprzysiężył Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – złożył ...
– Wasza różnorodność i różny światopogląd gwarantują, że będzie to uczciwa debata, do której zapraszam wszystkich – podkreślił Karol Nawrocki.
Zapowiedział też, że kolejnym etapem będzie powołanie ekspertów, choć i w tym gronie są eksperci i konstytucjonaliści, prawników, ale także ekspertów w wielu dziedzinach społecznych. Dodał, że wysłał też zaproszenia do ugrupowań sejmowych.
Wierzę, że wszyscy, którzy mają w sercu troskę o przyszłość Rzeczypospolitej, naszych kolejnych pokoleń, wszyscy przedstawiciele polskiego Sejmu usiądą w Pałacu Prezydenckim razem z naszym korpusem do pracy nad nową konstytucją – zaznaczył Karol Nawrocki.
W uroczystości wzięli udział szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki z kierownictwem KPRP oraz BBN, a także doradcy Prezydenta RP.
Może Cię zainteresować Obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja [PL/EN]Najwyższe odznaczenia w Święto Narodowe Trzeciego MajaRzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz mówił wcześniej, że to pierwsze powołania do Rady. Przekazał, że Rada będzie składała się z trzech członów: politycznego, eksperckiego i społecznego. Jak dodał, istotą praworządności i transparentnego procesu tworzenia ustawy zasadniczej jest to, by ścierały się różne poglądy i opinie. – Oczywiście na początku będzie burza mózgów, wypracowanie wspólnego projektu, który zostanie potem formalnie procedowany zgodnie z zasadami przez polski parlament – przekonywał.
Minister przypomniał, że Prezydent Karol Nawrocki po zaprzysiężeniu na urząd głowy państwa w przemówieniu przed Zgromadzeniem Narodowym zobowiązał się do przygotowania projektu nowej konstytucji, które uznał za jeden z głównych celów swojej prezydentury.






