Kabotyńskie, bluźniercze, apostatyczne wystąpienie Wojtyły w synagodze w Rzymie, jest perfekcyjnie podkreślone zbrodniczością tolerancji chrześcijańskiej wobec żydów, która dała owoce zbrodni żydowskich w Gazie, w Palestynie i w obłąkańczym ataku USA na Persję. Większego zła nie można było sprowokować w tak krótkim czasie, jak to się udało Wojtyle.
Ślepe szataństwo Trump´a egzaltującego się sukcesami masowego zabijania niewinnych jest niejako przedłużeniem tych bredni Wojtyły, niepomny zbrodni żydowskich na narodach chrześcijańskich w ciągu dwóch tysiącleci, a przecież Wojtyła bezpośrednio poznał zbrodnie żydowskie na Rosjanach i zbrodnie żydowskie na dziesiątkach milionów nienarodzonych Polaków i można by powiedzieć, że krew niewinnych płynęła pod jego własnymi stopami, a jęki mordowanych odbijały się echem w jego własnych uszach. A jemu nic to! Nawet przy tym nie mrugnął, a Trump tak samo, jakby był jego uczniem!
Wystąpienie Wojtyły jest dzisiaj mocniejsze nawet, niż sam list tych bezwstydnych idiotów z Episkopatu, którzy zachęcają katolików do apostazji, bo tym jest modlenie się z żydami czy wchodzenie do synagogi.
Autorzy kłamliwie przypisują autorstwo słów:
„Warto przypomnieć, że Katechizm Kościoła Katolickiego, powtarzając za Soborem Trydenckim, naucza jednoznacznie: „Kościół nie waha się przypisać chrześcijanom największej odpowiedzialności za mękę Jezusa, którą zbyt często obciążali jedynie Żydów.”,
Soborowi Trydenckiemu, bo Sobór nic takiego nie powiedział!
Wypełnić wezwanie Ezechiela, (Ezechiel 25,17):
„I dokonam na nich wielkiej pomsty w srogich upomnieniach; i poznają, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na nich moją pomstę”
Red. Gazeta Warszawska
+
List Episkopatu z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze
13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.
TUTAJ VIDEO I AUDIO PRZEMÓWIENIA JANA PAWŁA II W RZYMSKIEJ SYNAGODZE Z POLSKIM TŁUMACZENIEM
Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.