Oburzenie słusznie narasta z powodu decyzji brytyjskiego rządu o przyznaniu ogromnego kontraktu dla NHS amerykańskiej firmie programistycznej Palantir, współpracującej z ludobójstwem. Prezes firmy, Alex Karp, to tylko jeden z jej niezrównoważonych dyrektorów – ale jest bardzo (bardzo, bardzo, bardzo) daleko. I jest doskonale przygotowany, by powiedzieć głośno, że jest niewiele, jeśli w ogóle, taktyk, do których nie jest gotowy się uciec. W tym opryskiwanie dziennikarzy, których nie lubi, moczem zmieszanym ze śmiercionośnym narkotykiem: