Zarządzanie a odpowiedzialność, ryzyko, pandemia Covid-19, szczepienia. Lockdown a wojna o prawo do pracy. Jak prawda via dobro zjawia się przez piękno. Czy prawda jest praktycznie powiązana z dobrem? Nauka kontra profesorowie koncernowi a problem deficytu prawdy i dobra via piękno. Komercja a skutki szczepień po latach. Kinetyzacja jako model zarządzania po r. 1989. Cz.2.
1) 27 XII 2020 – szczepienia w Polsce
27 XII – 5 I 20: Twierdzi się, że DNA nie ulegnie uszkodzeniu. Rzecz w retrowirusach, które sztucznie wprowadzono do świata na skutek nieświadomego zainfekowania wirusami z laboratorium wojennego, a które są odpowiedzialne za wszystkie znane najgorsze choroby, raki, neurologiczne (stąd eksplozja Alzheimera, Parkinsona). Przed podaniem szczepionki RNA powinno się sprawdzić, że nie zawiera on retrowirusa, ani nie ma go w ciele szczepionego. Potem musi on uważać, aby tego retrowirusa nie chwycić, np. przy oddychaniu w szpitalu. W USA na pewno co 7-my człowiek jest nosicielem retrowirusa.
Szybkie tempo prac nad szczepionką jest bardzo łatwo narzucić, dzięki niesprawdzonym prymitywnym nachalnym, tzw. nowoczesnym technologiom, z metodologicznego punktu widzenia o zerowej sile ostatecznej populacyjnej biologicznej rozstrzygalności.
W przeciwieństwie do szczepionek, to szczeRNA przeciwko COVID-19 opiera się na matrycowym informacyjnym RNA, na materiale genetycznym wirusa, który instruuje komórki, jakie białka mają wytwarzać. Aparat komórkowy nie jest do tego dostosowany i nastąpi zaburzenie czynności, skrócenie włókien itd. Nie ma najmniejszego znaczenia to, co umysły klasy Horbanów podkreślają, że Chińscy naukowcy „zsekwencjonowali” genom koronawirusa już w styczniu, a nie np. w maju 2020.
Nie ma znaczenia przesunięcie o pół roku czy o 5 lat. Potrzebne jest odniesienie do 3.8 mld lat – i tego odniesienia nie ma. Nie ma żadnej teorii korespondencji. Nawet profesor KGB o tym wiedział, a przecież żądamy jakiegoś rozwoju w III RP, w stosunku do KGB, a nie drastycznego cofnięcia się, sprymitywizowania w logice rozwoju. Albert Rizzo, dyrektor medyczny American Lung Association nie ma odpowiedniego nawet wykształcenia, aby zrozumieć o czym tu piszemy. Podobnie nie ma pojęcia o tym co robi współzałożyciel BioNTech, Ugur Sahin, który opracował projekt szczepionki. Jest nieetycznym postępowaniem, sugerowanie, że z powodu sfinansowania szczeRNA na kwotę 2.5 mld $, to szczeRNA jest lekiem sprawdzonym. Potrzebnego czasu liczonego w pokoleniach nie kupi się ani za 100 mln dolarów, ani 2,5 miliarda dolarów. To działa na ludzi: Ach, włożono w to 2.5 mld $, to na pewno powstała autostrada do zdrowia. W wyobraźni.
2) Odwrotna transkryptaza. Pan Bóg. Marksizm czyli Dialektyka przyrody
Uszkodzenia na skutek gamma/retro/wirusów (perfekcyjna broń biologiczna) nie następują gwałtownie. Broń ta może zamienić człowieka w bezmyślną masę niezdolną do analizy. Tzw. ekspresja gamma/retro/wirusów zjawia się kiedy chce, może po latach. Połączenie szczepionki mRNA z gamma/retro/wirusów, a wystarczy jakikolwiek retrowirus, a nawet pewne enzymy z owych retrowirusów (odwrotna transkryptaza), powoduje mutację DNA. Odwrotna, czyli działa w drugą stronę, RNA zanieczyszcza DNA. RNA implementuje do DNA. Odwrotna transkryptaza prawdopodobnie dotyczy szczRNA „PRZECIWKO” Covid-19, może nawet na 90 %, ale nie ma laboratorium, że tak nie jest. Istniała w MMR wg „Plague” (Judi Mikowicz/ Mikovitz, Frank Ruscetti).
Pfizer wydał dobrodusznie 2 miliardy dolarów, dla dobra ludzi, znany jest z charytatywności i nagle nie chce płacić odszkodowań – musi mieć produkt za mało bezpieczny. Specjalne maszyny, które na życzenie prawicy zamykają mRNA w otoczce lipidowej są cudem w kategoriach dziesiątków lat, ale z punktu widzenia ludu, życia narodu, lewicy to jest eksperyment o z zasady nie znanych skutkach. A z punktu widzenia Bogini Życia, czyli Dialektyki Przyrody [1] to drobnostka …
A cóż dopiero ze stanowiska Pana Boga.
Istnieje tysiąc dowodów na to, że firma kierowała się chęcią zysku. A fakt, że szczepionka potrzebuje środowiska temperatur międzyplanetarnych wskazuje, że jest tu nacisk, przemoc wobec życia, sprzeczność między życiem a tą techniką. Szczepionki wykorzystujące technologię RNA to pomysł polski – lek na raka. Rak powstaje na innym poziomie, zablokowania odpadami komórek, a wtedy trzeba leczyć na innym poziomie, a nie aparatury mitochondrialnej. Terapia z użyciem aparatury RNA jest pomysłem, wszak skutki szczepionki przeciwko grypie były opłakane. Długotrwałe skutki uboczne po podaniu szczepionki są bardzo prawdopodobne. Lekarze w ogóle nie są w stanie uchwycić skutków za 2 lata i za 20 lat. Nawet w skali tygodni nie chcą uznać skutków ubocznych.
Megan Ranney, dyrektorka Brown University Lifespan Center for Digital Health nie rozumie na czym polega finezyjne metrologiczne dopasowanie naszego DNA do środowiska i dlatego tego DNA nie wolno naruszać, bo wtedy trzeba by środowisko zmienić – byłoby potrzebne inne Słońce, inne oceany, inna planeta. Większość prymitywnych zdezorientowanych ochotników testowania zgłosiła zmęczenie, migreny, a młodsze, poniżej 55. roku życia rzadziej zgłaszały skutki, ale za to silniejsze zmęczenie, jeszcze bardziej uciążliwe bóle głowy, temperatura, nudności, wymioty.
3) Po co rząd trudni się wręcz ekstremalnym zwalczaniem wiedzy na temat sprawdzonych uznanych efektywnych metod? Czy ma to wpływ na lekarzy, którzy się boją i szukają „pana”?
Media szczególnie zwalczają pogląd o dużym ryzyku w związku ze szczepieniami niesprawdzoną pseudoszczepionką, szczeRNĄ. Osobą szczególnie znienawidzoną jest inż. J. Zięba, ale są lekarze, jak prof. R. Klimek, którzy donosili o szkodliwości szczepionek. Tu media milczą. Media donosiły na inż. J. Ziębę: O, proszę, „2 postępowania prokuratorskie przeciwko Ziębie. Pediatra z Gliwic - Ciemięga - złożył zawiadomienie do prokuratury i ta wszczęła śledztwo. Grupa pediatrów ze szpitala w Poznaniu złożyła zawiadomienie do prokuratury, bo Zięba po tym, jak nie udało się im uratować 14-miesięcznej dziewczynki, która nie była zaszczepiona na pneumokoki, napisał na fb, że poodcinałby im łby [za to, że są takimi wielkimi leniami, że nie chce się im zapoznać z wiedzą światową i ratować dziewczynkę]. To się kwalifikuje jako groźba karalna.” Jedna strona straszy, stosuje przemoc, a druga – mówi jest wiedza, spotkajmy się.
To, że szczepionki nie podaje się ciężarnym i dzieciom nie wzbudza energii tych, czy wielu innych lekarzy.
SzczeRNĄ testowano na … dzieciach – podają pfajzerowcy. Jeśli tak, to byłaby to sprzedajna komercyjna praktyka pedofilna. Czy rodzicom odebrano te dzieci :-), czy rodzice zostali uwiedzeni, wprowadzeni w błąd albo odwrotnie, czy otrzymali już odszkodowanie? To, że FDA twierdzi, że szczepionkę można podawać ciężarnym, a cały świat wie, że nie można wskazuje, że trwa merkantylny lobbing, Amber Gold.
Szczepionka przeciwko grypie jest, mówią jedni lekarze i nie jest - mówią drudzy lekarze, i pediatrzy długoletni pracownicy z zakresu sektora odczynów - bezpieczna dla kobiet w ciąży. I nic to nie mówi?
Jeżeli coś jest i zarazem nie jest, to trzeba być bardzo ostrożnym.
Granat, mina jest bezpieczna i nie jest bezpieczna – może podobnie jest i tu, tylko my o tym nie wiemy, poruszamy się w ciemno.
Według FDA nie ma danych, by ocenić, czy szczepionka jest bezpieczna dla osób z obniżoną odpornością, czyli starszych, ale zaleca się szczepić. Nie ma żadnych dowodów na to, że szczepiąc się na COVID-19, unikamy długotrwałych powikłań, ale chcemy w to wierzyć.
Wielu niezależnych naukowców twierdzi, że znacznie mniej bezpieczniej jest się zaszczepić, co może mieć skutki długoterminowe, mentalne, niż stosować znaną profilaktykę, a nawet wyleczyć zakażenie koronawirusem wieloma sprawdzonymi uznanymi efektywnymi sposobami klasycznymi, bez szczeRNA, praktycznie bez ryzyka. Po co rząd trudni się wręcz ekstremalnym zwalczaniem wiedzy na temat sprawdzonych uznanych efektywnych metod.
- Po co aparat rządowy porusza prokuraturę przeciwko komuś, kto dokonał analizy metodologicznej danych, faktów? - tylko dlatego, że inżynier J. Zięba mówi to, co po analizie wynika z literatury. Pediatra z Gliwic (Ciemięga) zamiast podjąć się merytorycznej dyskusji z tymi, którzy wykazują negatywne skutki szczepień, to uciekł się do przemocy – tym jest zawiadomienie do prokuratury; i ta wszczęła śledztwo klasy prawniczej, policyjnej, podczas gdy to Ciemięga miał obowiązek docierać do prawdy, dyskutować, a nie prokurator. Prawda naukowa nie powstaje na posterunkach policji. Lekarz pediatra z Gliwic chce sprowadzić ludzi, którzy czytają więcej prac naukowych niż on na posterunek policji. Wiele to mówi o wadliwym sposobie kształcenia w uczelniach medycznych, bardzo wiele.
Jeżeli grupa pediatrów ze szpitala w Poznaniu złożyła zawiadomienie do prokuratury, bo nie udało się tym lekarzom uratować życia 14-miesięcznej dziewczynki, to powinna to zawiadomienie złożyć na siebie i de facto – w sensie sytuacji obiektywnej - to zrobiła; trzeba było posłuchać zaleceń nowoczesnej medycyny, a nie trzymać się szablonu koncernowego; czy nadal ta grupa pediatrów lekceważy sobie wyniki analizy metodologicznej J. Zięby? Wielu z tych pediatrów od lat powtarza formułki o stereotypach, to dlaczego tych stereotypów nie widzi u siebie?
Grupa pediatrów z Poznania walczy z samorodkiem, J. Ziębą, w dziedzinie nauk o zdrowiu przy pomocy donosów do prokuratury, zamiast zaprosić i otwarcie stanąć do naukowej medycznej merytorycznej dyskusji z J. Ziębą, który przedtem przez kilka lat uczył lekarzy postępowania wedle norm naukowych.
Bierzemy jedno, drugie itd. zdanie Zięby i pokazujemy, że nie ma racji w tym zdaniu, poglądzie, tezie, a nie wysługujemy się prokuraturą. Jest to zgłoszenie w złej wierze, wprowadzające w błąd.
Teza: W rozumieniu ks. Sedlaka ta szczepionka będzie niszczyć DNA nawet jeśli zaszczepiony nie jest nosicielem rotawirusów. Proszę teraz zaatakować tę tezę. - W rozumieniu Sedlaka ta szczepionka będzie niszczyć DNA tak jak kobyłka rodzi źrebaka z elementami zebry, ponieważ 6 lat wcześniej w zakładzie unasieniania zwierząt była kryta zebrą.
[1]Marksizm to jest pewna koncepcja powstania życia, w której udział mają wysokie liczby. Jak „cybernetyka to jest teoria liczb” (jak mówił J. Kossecki, za M. Mazurem), tak życie to w rozumieniu Dialektyk przyrody teoria dużych liczb.






