Przed demonstracją w Malmö spodziewano się przyłączyć dziesiątki tysięcy ludzi.
Foto: Johan Nilsson/TT / AGENCJA WIADOMOŚCI TT
Policja uważnie śledzi marsz protestacyjny w Malmö.
Zdjęcie: Jens Christian
O godzinie 16.00 rozpoczął się marsz w kierunku Slottsparken.
Zdjęcie: Jens Christian
Greta Thunberg na planie w Malmö.
Zdjęcie: Jens Christian
W pociągu demonstracyjnym skandowano „Przestańcie mordować nasze dzieci”.
Foto: Johan Nilsson/TT / AGENCJA WIADOMOŚCI TT
Marsz protestacyjny w Malmö, podczas którego zapalono race w barwach Palestyny.
Zdjęcie: MARTIN MEISSNER / AGENCJA WIADOMOŚCI AP TT
Khaled, Ali i Rania Ismael: „Jesteśmy tutaj, aby wspierać Palestynę i wyciągnąć Izrael z Eurowizji. To podwójne standardy, że Rosja została wykluczona w zeszłym roku”.
Zdjęcie: Jens Christian
Bella Molander i Stella Susko: „Ludobójstwo jest złe. Izrael nie powinien brać udziału w Eurowizji”.
Zdjęcie: Jens Christian
Policjanci na miejscu w Malmö w związku z rozpoczęciem tygodnia Eurowizji.
Zdjęcie: JENS CHRISTIAN
To właśnie sieć „Stoppa Izrael” organizuje w czwartek demonstrację przeciwko udziałowi Izraela w Konkursie Piosenki Eurowizji w Malmö. Przed protestem spodziewano się przyłączyć ponad 40 000 osób – między innymi setki osób miały zostać przewiezione autobusem z Danii – ale policja szacuje liczbę uczestników na około 10 000–12 000.
O 15:00 ludzie zaczęli gromadzić się na Stortorget, a o 16:00 rozpoczął się marsz do miejsca docelowego w Slottsparken i Mölleplatsen, na czele którego stanęli chorążowie. Pociąg miał wkrótce kilkaset metrów długości.
„Przestańcie mordować nasze dzieci”
Wielu uczestników nosi szale w różnych kształtach, a obecne są osoby w różnym wieku. Kilka z nich to rodziny z dziećmi. Skandują w rundach:
- Przestań mordować nasze dzieci.
- Wszystkie dzieci są równej wartości.
- Wolna Palestyna.
- Każdy w Gazie ma prawo do życia.
- Szwecja, powiedz nie ludobójstwu.
W tłumie gra także muzyka, m.in. na bębnach i dudach, oraz zapalają się flary w barwach Palestyny. Rozwinęli także gigantyczną flagę palestyńską – tak dużą, że do jej niesienia potrzeba około dwudziestu osób.
Policja: „Będzie działać wcześniej”
Na miejscu są obecne duże siły policji, począwszy od pikiet po policję motocyklową.
Demonstrację opisano jako spokojną i oczekuje się, że będzie przebiegać spokojnie przez cały dzień, jednak w przypadku wystąpienia zakłóceń policja podejmie szybkie działania. Stwierdza to Petra Stenkula, która jest dowódcą i szefem okręgu policyjnego w Malmö.
- Będziemy działać wcześnie, wyznaczać granice i wykazywać niską tolerancję, jeśli znajdą się ludzie, którzy nie mają takich samych intencji jak organizator - mówi.
Według Stenkuli mogą to być na przykład osoby, które zaczynają się maskować lub w inny sposób budzą niepokój.
- Osoby, które niszczą rzeczy, zaczynają układać lub w inny sposób zakłócają porządek.
Demonstracja na rzecz Izraela
Petra Stenkula twierdzi, że policja wykazuje dużą tolerancję dla wolności słowa.
- Są informacje o różnych językach, będziemy filmować, a potem zgłaszać osoby, które ewentualnie dopuściły się przestępstwa. Jeżeli będzie możliwość podjęcia działań na miejscu, to tak zrobimy.
Namawia ludzi, aby słuchali poleceń policji i trzymali się z daleka od osób, które mogą sprawiać kłopoty.
Wieczorem w Dagvattenparken w Hyllie odbywa się także kolejna demonstracja przeciwko udziałowi Izraela w Eurowizji oraz demonstracja na rzecz udziału Izraela w Davidshallstorg.
Protesty zostały szeroko napisane na nowo i trafiły na pierwsze strony gazet w międzynarodowych mediach.
Jens Christian i Maria Rydhagen na miejscu w Malmö.
Zdjęcie: Jens Christian
https://www.expressen.se/noje/eurovision/polisen-infor-demonstrationen-i-malmo-lag-toleransniva/