Ci ludzie, którzy siedzą w Brukseli, rządzą, decydują, nie reprezentują nas, nie reprezentują europejskiego rolnika. A kogo reprezentują? Na pewno dużo skuteczniej idzie im reprezentowanie ukraińskich oligarchów, ale na pewno nie tylko, bo to, co dzieje się w odniesieniu do całego europejskiego rolnictwa, jest szaleństwem. Jednak za długo pracuję, tu, gdzie pracuję, żeby wierzyć, że to jest szaleństwo. To jest wojna gospodarcza i ktoś płaci za to rozbrajanie Europy. Pytanie, czy społeczeństwo stanie teraz za rolnikami i czy jednak zacznie weryfikować to, co robi Unia Europejska w relacji do rolnika, jak i całego społeczeństwa? – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w programie „Wieś to też Polska” na antenie TV Trwam.
Prof. M. Zabierowski. Komedianci w kominiarkach wyważają drzwi Prokuratorowi Ministrowi
Czy podatnik płaci za komedię czytania w kominiarkach
I.
- Premier Donald Tusk dodał wymowny - jego zdaniem twórczy - wpis na portalu X (26 III 2024). Z jego treści można wnioskować, że odnosi się on do czynności prowadzonych przez prokuraturę w domu Ziobry.
"Niech prawo [p] zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość [s] - sprawiedliwość" - napisał Donald Tusk. Tymczasem D. Tusk napisał tautologię: p=p, s=s. To jest prawda pusta, jak każde jeśli a to a.
- Rzecznik Prokuratury Krajowej podkreślił, że przeszukania (26 III 2024) wiązały się z "koniecznością uzyskania dodatkowego materiału", ale podatnik w żadnym wypadku nie płacił za wyważanie drzwi posłom, a tym bardziej za ganianie po domach w maskach (to tęsknota za zarzadzaniem jak w plandemii?) ani za czytanie dokumentów w kominiarkach. Nie mówi się w języku polskim "Funkcjonariusze ABW dokonali przeszukań w kilkudziesięciu różnych lokalizacjach", tylko się normalnie wskazuje gdzie, że tu a tu, a nie "w lokalizacjach" - podatnicy nie płacą ABW i prokuraturze za język sztucznej inteligencji.
- "W każdej z tych czynności udział brał prokurator. Te czynności były prowadzone w standardowym trybie procesowym" – oj, to nieprawda:
- po pierwsze w trybie inteligencji sztucznej, przy zmianie języka ludzkiego na sztuczny.