WYTYCZNE DUGINA: PROBLEM ANTROPOLOGICZNY W ESCHATOLOGII

20.01.2023
Aleksander Dugin

Kwestia człowieka

W naszych czasach staje się coraz bardziej oczywiste, że kwestionowany jest sam człowiek, samo jego istnienie, i coraz bardziej jasne jest, że żyjemy w krytycznym, niezwykle krytycznym momencie historii i możliwe (a nawet prawdopodobne) jest, że żyjemy w czasach ostatecznych.

Epidemie i wojny dziesiątkują miliony istnień ludzkich, w SMO świat znalazł się na krawędzi wojny nuklearnej, która raz rozpoczęta może zakończyć istnienie ludzkości.

Jednocześnie w filozofii i nauce zarysowują się horyzonty post-ludzkiej przyszłości. Teoria osobliwości, przekazanie inicjatywy sztucznemu intelektowi, postęp inżynierii genetycznej, udoskonalenie robotyki, próby połączenia człowieka z maszyną (stworzenie cyborgów) – wszystko to stawia pod znakiem zapytania samo istnienie człowieka, sugerując, że powinniśmy przewrócić tę kartę historii i zdecydowanie wejść w erę posthumanizmu, transhumanizmu.

W takiej sytuacji niezwykle ważne jest ponowne podjęcie kwestii antropologicznych z najwyższą powagą. Jeśli człowiek jest na skraju wyginięcia, unicestwienia, fundamentalnej i nieodwracalnej mutacji, to kim on jest? Czym był? Jaka jest jego istota i misja? Zbliżając się do granicy, człowiek może lepiej zrewidować swoje formy i w ten sposób poznać swoją istotę, swoje eidos.

Ta rewizja może być wykonana na wiele różnych sposobów. Wszystko zależy od pierwotnego punktu widzenia. Każdy paradygmat naukowy lub ideologiczny wywodzi się z własnych struktur. W tym artykule staramy się nadać sens człowiekowi przede wszystkim w kontekście chrześcijańskiej eschatologii, ale aby wyjaśnić, w jaki sposób doktryna chrześcijańska przedstawia człowieka, jego naturę i przeznaczenie w czasach ostatecznych, wycieczka do bardziej ogólnego problemu antropologii religijnej na ogół jest konieczne w pierwszej kolejności.

Dualizm ludzkości w Sądzie Ostatecznym

Szczegółowo opisano koniec świata w tradycji chrześcijańskiej (a także w innych wersjach monoteizmu). Kulminacją całej historii świata będzie moment Sądu Ostatecznego. I tu napotykamy na główną cechę antropologii eschatologicznej: dualizm, ostateczny podział ludzkości na dwie grupy, reprezentowane przez wizerunki baranków (bydła, trzody – πρόβατον) i kóz (ἔριφος). Baranki to wybrani, którzy otrzymają dobrą odpowiedź na Sądzie Ostatecznym. Kozły są przeklętymi, przeznaczonymi na wieczną zagładę. Baranki idą w prawo, ku zbawieniu, kozły idą w lewo, ku potępieniu.

Ewangelia Mateusza [rozdz. 25, wersety 31-36] tak opisuje ten podział:

31 . Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale, a wraz z nim wszyscy święci aniołowie, zasiądzie na swoim chwalebnym tronie i zgromadzą się przed nim wszystkie narody;

32 . Oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów;

33 . Postawi owce po swojej prawej stronie, a kozły po swojej lewej stronie.

34 . Wtedy Król powie tym po swojej prawicy: „Pójdźcie, błogosławieni mojego Ojca, odziedziczcie królestwo przygotowane dla was od założenia świata;

35 . Bo byłem głodny, a daliście mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem przybyszem, a przyjęliście mnie;

36 . Byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie.

Ewangelia Mateusza [rozdz. 25, wersety 31-36] .

31 . ὅταν δὲ ἔλθη̨ ὁ ἱ ἱἱς του̃ ἀνθρώπου ἐν τη̨̃ δόξη̨ αὐτου̃ καὶ πάντες οἱ ἄγγελοι μετ 'αὐτου̃ ττε καθίystem

32 . καὶ συναχθήσονται ἔμπροσθεν αὐτου̃ πάντα τὰ ἔθνη καὶ ἀφορίσει αὐτοὺς ἀπ' ἀλλήλων ὥσπερ ὁ ποιμὴν ἀφορίζει τὰ πρόβατα ἀπò τω̃ν ἐρίφων

33 . καὶ στήσει τὰ μὲν πρόβατα ἐκ δεξιω̃ν αὐτου̃ τὰ δὲ ἐρίφια ἐξ εὐωνύμων

34 . τότε ἐρει̃ ὁ βασιλεὺς τοι̃ς ἐκ δεξιω̃ν αὐτου̃ δευ̃τε οἱ εὐλογημένοι του̃ πατρός μου κληρονομήσατε τὴν ἡτοιμασμένην ὑμι̃ν βασιλείαν ἀπò καταβολη̃ς κόσμου

35 . ἐπείνασα γὰρ καὶ ἐΔώκατέ μοι φαγει̃ν ἐΔίψησα καὶ ἐποτίσατέ με ξένος ἤμην καὶ συνηγ % μετέ με με

36 . γυμνòς καὶ περιεβάλετέ με ἠσθένησα καὶ ἐπεσκέψασθέ με ἐν φυλακη̨̃ ἤμην καὶ ἤλθατε πρός με.

 

Sformułowanie to sugeruje, że podział zachodzi między narodami (πάντα τὰ ἔθνη), ale tradycja interpretuje go jako podział między osobami na głębszej – ontologicznej – zasadzie. Owce to te, których natura okazuje się dobra. Kozły – i tutaj wyraźne jest odniesienie do żydowskiego obrzędu wypędzenia kozła ekspiacyjnego – to ci, którzy zdecydowanie przeszli na stronę zła.

Eschatologia widzi zatem koniec ludzkiej historii nie jako jedność, nie ex pluribus unum, ale właśnie jako podział, rozwidlenie, fundamentalne rozdroże.

Ludzkość jest rozwidlona w Sądzie Ostatecznym, całkowicie i nieodwracalnie. Skutkiem jej istnienia w czasie jest podział na dwie całości, które w tym stanie bifurkacji wchodzą w wieczność. To już nie etap ani pozycja pośrednia, ale właśnie nieodwracalny koniec. Celem człowieka jest absolutna i nieodwołalna decyzja Boga na Sądzie Ostatecznym.

Tak więc eschatologia ściśle stwierdza, że ​​punktem omega dla ludzkości będzie jej rozwidlenie, jej podział na owce i kozy. Na potępionych – jako kozły ofiarne – zostaną symbolicznie umieszczone wszystkie grzechy ludzkości i jako tacy zostaną oddzieleni od innych, których grzechy zostaną przebaczone dzięki Łasce Bożej.

Szczególna jedność Kościoła

W ten sposób końcem człowieka będzie jego rozwidlenie. Tradycja biblijna mówi, że historia ludzkości zaczyna się od Adama i Raju. Człowiek został stworzony jako całość, a jego podział na mężczyznę i kobietę (stworzenie Ewy) był wstępem do upadku w grzech i dalszego rozdrobnienia. Końcowym rezultatem całego procesu historycznego będzie Sąd Ostateczny. Można powiedzieć, że ogólny wektor historii przesuwa się od jedności do dwoistości.

Nauka chrześcijańska opiera się na fakcie, że w ostatnich stadiach historii świętej proces popadania w grzech został przezwyciężony dzięki dobrowolnej ofierze Syna Bożego, Chrystusa, który przywrócił — ale na innym poziomie ontologicznym — pierwotną jedność, jednocząc rozproszone ludy w nową całość – Kościół Chrystusowy. Jedność Kościoła przywraca jedność Adama i przemienia tę część ludzkości, która na Sądzie Ostatecznym zostanie zaliczona do owiec, do trzody Chrystusa.

Jednak ta jedność nie jest mechaniczna, nie jest wynikiem sumy wszystkich. Jedność i integralność Kościoła, jak podkreśla Credo („Wierzę w jeden, święty, powszechny i ​​apostolski Kościół”), obejmuje tylko tych, którzy są zbawieni. Ewangeliczna przypowieść o gościach na weselu mówi: „Wielu jest gości, ale mało jest wybranych” (Mt 22,14).

W końcu jedność Kościoła polega na komunii wybranych – świętych, zbawionych, tych, którzy przyjęli Chrystusa i pozostali wierni temu wyborowi aż do ostatniego tchnienia. Grzesznicy nie odziedziczą królestwa Bożego, ale zostaną z niego wyrzuceni; nie mają udziału w „następnym wieku”. Ich los to całkowita ruina, pogrążenie się w otchłani. Dlatego jedność Kościoła nie obejmuje tych, którzy z własnej woli od niego odeszli.

Kozioł ofiarny

Warto przyjrzeć się bliżej ewangelicznemu obrazowi podziału na owce i kozy. Oczywiście jest tu wyraźne nawiązanie do starotestamentowego obrzędu składania ofiar, w którym oddzielano zwierzę (owcę i byka) od zwierząt ofiarnych, które stawały się „kozłem ofiarnym” (hebr. jest dosłownie „do całkowitego usunięcia”). W Septuagincie wyrażenie to zostało przetłumaczone jako ἀποπομπαῖος τράγος, po łacinie caper emissarius.

Księga Kapłańska podaje taki opis ofiary Aarona:

21 . Aaron włoży obie ręce na głowę kozła żywego i wyzna na nim wszystkie winy synów Izraela, i wszystkie ich grzechy, i włoży je na głowę kozła, i odprawi go z posłańcem na pustynię:

22 . Kozioł sprowadzi wszystkie ich nieprawości do nieprzebytej ziemi, a kozła wyśle ​​na pustynię.

 

Ewangelia Mateusza. [rozdz. 22:14].

21 . καὶ ἐπιθήσει ααρων τὰς χεῖρας αὐτοῦ ἐπὶ τὴν κεφαλὴν τοῦ χιμάρου τοῦ ζῶντος καὶ ἐξαγορεύσει ἐπ' αὐτοῦ πάσας τὰς ἀνομίας τῶν υἱῶν ισραηλ καὶ πάσας τὰς ἀδικίας αὐτῶν καὶ πάσας τὰς ἁμαρτίας αὐτῶν καὶ ἐπιθήσει αὐτὰς ἐπὶ τὴν κεφαλὴν τοῦ χιμάρου τοῦ ζῶντος καὶ ἐξαποστελεῖ ἐν χειρὶ ἀνθρώπου ἑτοίμου εἰς τὴν ἔρημον

22 . καὶ λήμψεται χίμαρος ἐφ 'ἑυτῷ τὰς ἀδικίας αὐτῶν εἰς γῆν ἄβατον καὶ ἐξαποστεῖῖ τὸν χchiμαρον εἰς τὴν ἔρημονονονονονονοσελεῖ τὸν χchiμαρον εἰς τὴν ἔρημονονονονονονονονονονονονno

וְסָמַךְ אַהֲרֹן אֶת־שְׁתֵּי [יָדֹו כ] (יָדָיו ק) עַל רֹאשׁ הַשָּׂעִיר הַחַי וְהִתְוַדָּה עָלָיו אֶת־כָּל־עֲוֹנֹת בְּנֵי יִשְׂרָאֵל וְאֶת־כָּל־פִּשְׁעֵיהֶם לְכָל־חַטֹּאתָם וְנָתַן אֹתָם עַל־רֹאשׁ הַשָּׂעִיר וְשִׁלַּח בְּיַד־אִישׁ עִתִּי erabַמִּדְבָּרָה׃

וְנָשָׂא הַשָּׂעִיר עָלָיו אֶת־כָּל־עֲוֹנֹתָם אֶל־אֶרֶץ גְּזֵרָה וְשִׁלַּח אֶת־הַשָּׂעִיר בַּמִּדְבָּר׃

Przy innych okazjach „kozioł ofiarny” był zrzucany z urwiska. Rytuał ten wyraźnie rezonuje z ewangeliczną relacją o tym, jak Chrystus uzdrowił opętanego człowieka w wiosce Gardarins, nakazując demonom wyjść z niego i zamieszkać w pobliskim stadzie świń. Demony posłuchały, a wtedy stado rzuciło się w stronę przepaści i wpadło w otchłań. W tym przypadku kozłem ofiarnym była rola stada świń, które wzięło na siebie grzechy, za które cierpiał opętany.

Zgodnie z tradycją do kozła, który miał zostać wysłany na pustynię, przywiązywano kawałek czerwonej wełny. Kapłan Starego Testamentu odrywał część, gdy kozioł przechodził przez bramy miasta, i wieszał ją na widoku. Gdyby Bóg przyjął ofiarę oczyszczenia, płótno w cudowny sposób stałoby się białe.

Należy zauważyć, że kozioł ofiarny był oddzielony od zwierząt ofiarnych, które uważano za czyste i przedstawiały specjalną ofiarę. Złożona symbolika kozła ofiarnego kojarzyła go z upadłym aniołem, szatanem, ale pozostawała całkowicie w strukturze żydowskiego monoteizmu. W apokryficznej Księdze Henocha (Księga Henocha, rozdział 8:1) Azazel pojawia się jako imię jednego z „upadłych aniołów”.

W starożytnej Grecji podobny obrzęd wiązał się z rytualną egzekucją przestępcy, który gładził grzechy wspólnoty (φαρμακός, κάθαρμα, περίψημα). Można w tym zapewne dostrzec echa starożytnych kultów Dionizosa (francuski filozof René Girard oparł swój system filozoficzny na analizie postaci kozła ofiarnego). W tym miejscu należy podkreślić, że ostateczne przeznaczenie ludzkości na Sądzie Ostatecznym dzieli ją na ofiarę miłą Bogu (owce, a nieprzypadkowo baranek symbolizuje samego Chrystusa) i tych, którzy są usunięci, oddzieleni, odcięci , wypadli z głównego stada (ludzkości). Owce nie podobają się Bogu, nie są przez Niego akceptowane i dlatego są odrzucane – giną bez śladu na pustyni lub wpadają w przepaść.

Można przypomnieć historię dwóch synów Adama (jedność ludzkości), Abla i Kaina. Ofiara Abla została przyjęta, a Kaina odrzucona. Stworzenie Ewy (podział ludzkości), zjedzenie zakazanego owocu z drzewa poznania dobra i zła (ponownie dwoistość przeciwstawiona jedności drzewa życia) oraz narodziny Kaina i Abla ( historia pierwszego morderstwa) są początkowymi prototypami końca historii ludzkości, ostatecznej ofiary na Sądzie Ostatecznym.

Tak więc na końcu świata dwoistość ludzkości, przejawiająca się w jej nieodwracalnym podziale, staje się w pełni wyraźna, wyraźna, ale pośrednio ten podział zaczyna się już w raju.

Tłumaczenie: Lorenzo Maria Pacini

https://katehon.com/en/article/dugins-guideline-anthropological-problem-eschatology

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location