Po wydarzeniach w Paryżu, związanych z redakcją Charlie Hebdo, opublikowano w Europie szereg artykułów, związanych z krzywdą, jakiej mieli doznawać żydzi w poszczególnych krajach.
Zaroiło się od tekstów, poświęconych 'antysemityzmowi', który też ani myśli zaniknąć, a nawet zdaje się przybierać na sile. Przepisuje dla przykładu dwa tytuły artykułów, zamieszczonych w niemieckiej prasie:
--- "Antysemityzm: francuscy żydzi chcą emigrować do Izraela";
--- "Antysemityzm: żydzi nie widzą swej przyszłości w Wielkiej Brytanii".
Jako że w Polsce mamy swe krajowe problemy, a poza tym brak u nas muzułmanów, więc i głos antyżydowski nie był szczególnie donośny. Trzeba jednak kształtować myśli Polaków w odpowiednim kierunku i o to dba głównie "Gazeta Wyborcza".
W sobotnio - niedzielnym wydaniu GW znajdujemy artykuł, napisany przez Jana Tomasza Grossa, zatytułowany "Polski problem żydowski". Autora chyba przedstawiać nie trzeba. Zdążył on już dostatecznie skompromitować się, publikując książki, a właściwie kłamliwe agitki, skierowane przeciw Polakom.