Sugeruje także rozwiązania rynkowe mające na celu zmniejszenie tego „ryzyka”. Jeśli chodzi o ekonomistów MFW, Hiszpan nazywa José Viñal „ryzykiem długowieczności”. „Jeśli oczekiwana długość życia wzrośnie o trzy lata powyżej planowanego poziomu do 2050 r., Koszty starzenia się – które są już ogromne dla rządów, przedsiębiorstw, firm ubezpieczeniowych i osób fizycznych – wzrosną o 50% w rozwiniętych gospodarkach, przy czym PKB będzie stanowić punkt odniesienia W przypadku gospodarek wschodzących ten dodatkowy koszt wyniósłby 25%. W wartościach bezwzględnych oczekiwane koszty na całym świecie wzrosną o kilkadziesiąt miliardów dolarów. Zagraża to rentowności finansów publicznych poprzez zwiększenie długu publicznego w podobnym stosunku. Jednocześnie istnieje ryzyko dla wypłacalności prywatnych firm.
Do USA bez wiz - żydowski plan wypędzenia Polaków z Polski. Wojna!
Do USA bez wiz. Donald Trump podjął decyzję. Są pierwsze komentarze
+
Pisaliśmy wielokrotnie, że otwarcie Polakom bezwizowych wjazdów do USA, będzie zaworem „bezpieczeństwa” dla Polaków wyniszczanych w Polsce przez żydów, którzy znajdą ratunek, azyl w USA.
Ponadto jest to znak, nadejścia wojny nuklearnej na Bliskim Wschodzie, gdzie żydaer zbombarduje samego siebie i wypędzi żydów z Palestyny do Europy. Polacy uciekną z Polski, żydzi zajmą ich miejsce.
- Wjazdy bezwizowe do USA – dla Polaków – będą uruchomione w chwili, kiedy będzie to potrzebne żydom, a nie Polakom (zresztą Polacy powinni żyć i pracować w Polsce, a nie u obcych). To wtedy, kiedy rozpocznie się przewidywalny kryzys dalszego "wzrostu antysemityzmu" w Polsce i Polacy będą stanowić zagrożenie dla żydów - np. taka sytuacja niebezpiecznych napięć niewątpliwie nastąpi w chwili masowego najazdu żydowskiego z Palestyny. Sam Bibi zadeklarował, że ok 1 milion „Izraelczyków” będzie musiało przemieścić się z powodu wojny.
Ci Polacy, którzy domagają się w USA ruchu bezwizowego dla Polaków, pracują nad dalszym wyludnieniem Polski – celem zrobienia w Polsce miejsca dla żydów.
O tym problemie pisał już Henryk Sienkiewicz - "Za chlebem".