JAK GADOWSKI POLAKÓW I POLONUSÓW NA UPODLENIE WODZIŁ.
Najpierw były szumne zapowiedzi i plakaty nawet w Warszawie:
MARSZ GADOWSKIEGO. NIE ODBIORĄ NAM BIAŁO-CZERWONEJ!
W rocznicę śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego mieli zatem Polacy i przybyli z zagranicy Polonusi wejść spokojnie z biało-czerwonymi flagami na teren KL Auschwitz.
Były nawet filmiki gwarantujące, że tak właśnie będzie:,
Gadowski u Roli: "Idziemy do Auschwitz z biało-czerwonymi flagami"! O Marszu dla Polaków i Polonii!
I co dalej? Ano z biegiem czasu było coraz słabiej.
Pan Gadowski odbył rozmowy z dyrekcją muzeum Auschwitz-Birkenau i już w przeddzień marszu było wiadome, że posiadanie biało-czerwonych flag jest zabronione.
W celu zatarcia złego wrażenia pan Gadowski zapowiedział, że uczestnicy mają być ubrani w biało-czerwone koszulki.
Jakby dla ukazania właściwej strony tej sytuacji, czyli żałosnego poniżenia Polaków we własnym kraju, Najwyższy Pan zesłał deszcz i nikt nie mógł zobaczyć owych biało-czerwonych barw, ze względu na konieczność ubrania płaszczów przeciwdeszczowych i niesienia parasoli.
Ponadto wszyscy uczestnicy musieli być zarejestrowani, mieć ze sobą identyfikatory (dobrze, że nie musieli nosić kolczyków w uszach jak bydło).
Przy wejściu na teren muzeum wszyscy byli dokładnie kontrolowani, jak potencjalni terroryści przez jakichś dziwnych kontrolerów, zdaje się izraelskich.
Dodatkowo nie można było zaśpiewać narodowego hymnu polskiego podczas uroczystości.
I tak oto "papierowy tygrys" Gadowski pokazał swoją moc.
Polaków tam obecnych spotkało poniżenie i pogarda.
Czy warto było w ogóle na takich warunkach iść w takim marszu? Oto jest pytanie.
Jakoś dziwnym trafem żadne media oficjalne, włączając w to Radio Maryja i Telewizję Trwam nie odnotowało tego karygodnego traktowania Polaków
Warto zatem zobaczyć film zrealizowany przez użytkownika YouTube: Media Narodowe oraz poczytać komentarze pod tym filmem:
[PILNE] Marsz Życia Polaków i Polonii w Auschwitz! W. Gadowski | Czy obedrą nas z flag ?!
Trzeba zadać obie pytanie: czy należy zawierzać w przyszłości osobnikom typu Gadowski (a jest takich "papierowych tygrysów" o wiele wiele więcej)
Pozdrawiam
Zbigniew Juźków
- S. Dobrze, że chociaż Mszę świętą za duszę zmarłego Świętego i innych pomordowanych odprawił arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski.






