Publiczny nadawca NHK zacytował anonimowego prawnika reprezentującego byłe kierownictwo, który powiedział, że adwokat nie będzie komentował przed dokładnym zbadaniem werdyktu.
Rzecznik prasowy Tepco również odmówił skomentowania orzeczenia.
„Rozumiemy, że dzisiaj zapadło orzeczenie w tej sprawie, ale powstrzymamy się od odpowiadania na pytania dotyczące poszczególnych spraw sądowych” – powiedział rzecznik.
Orzeczenie oznacza odejście od wyroku z procesu karnego z 2019 r., w którym sąd okręgowy w Tokio uznał trzech dyrektorów Tepco za niewinnych zaniedbań zawodowych, uznając, że nie mogli oni przewidzieć ogromnego tsunami, które uderzyło w elektrownię jądrową.
Sprawa karna została zaskarżona, a sąd najwyższy w Tokio ma orzec w sprawie w przyszłym roku.
Katastrofa w elektrowni jądrowej Fukushima Dai-ichi, wywołana przez tsunami, które nawiedziło wschodnie wybrzeże Japonii w marcu 2011 roku, była jedną z najgorszych na świecie i spowodowała ogromne koszty sprzątania, odszkodowań i likwidacji dla Tepco.
Pozew cywilny, wytoczony przez akcjonariuszy Tepco w 2012 roku, zażądał, aby pięciu byłych dyrektorów Tepco zapłaciło oblężonej firmie 22 biliony jenów odszkodowania za zignorowanie ostrzeżeń o możliwym tsunami.