Arcybiskup Viganò na kanale telewizyjnym Rossyia 24. Wywiad

"...którego Chrystus uczynił Głową Kościoła,... "  - Czy Vigano jest świadom tego, co mówi?

Red. Gazeta Warszawska

+

 

Arcybiskup Viganò na kanale telewizyjnym Rossyia 24

     

Wywiad Arkady Mamontow dla kanału telewizyjnego Rossyia 24 z arcybiskupem Carlo Marią Viganò, arcybiskupem byłym nuncjuszem apostolskim w Stanach Zjednoczonych Ameryki

Kto i co Twoim zdaniem sprowokowało konflikt religijny na Ukrainie?

Arcybiskup Carlo Maria Viganò: Przede wszystkim chciałbym podziękować Arkadijowi Mamontowowi, dr Dmitrijowi Toropowowi i redakcji Rossija za zaproszenie mnie do przeprowadzenia tego wywiadu. Przesyłam pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich Twoich widzów.

Z analizy wydarzeń wiemy, że kryzys ukraiński był planowany od lat, jeszcze przed Euromajdanem. Oczywiście amerykańskiemu głębokiemu państwu nie była obca ta operacja zmiany reżimu , przeprowadzona przez Departament Stanu i CIA.

Ci, którzy z taką łatwością posuwali się do ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa, uznawali kwestię religijną za instrumentalną dla wewnętrznej destabilizacji Ukrainy i aby ją uzyskać, ruszali na ten front z dużym wyprzedzeniem. Jak więc można było doprowadzić do konfliktu religijnego? Po prostu: czyniąc Ukraińską Cerkiew Prawosławną kanonicznie oddzieloną od Cerkwi rosyjskiej i uznając ją za autokefaliczną.

Wiemy, że w 2018 roku Departament Stanu USA przeznaczył patriarsze Konstantynopola 25 mln dolarów jako zachętę do uznania autokefalii Kościoła ukraińskiego w schizmie od Kościoła rosyjskiego, którą Bartłomiej przyznał w styczniu 2019 roku. Sekretarz stanu Mike Pompeo – ingerując w wewnętrzne sprawy cerkwi – wyraził poparcie USA dla cerkwi ukraińskiej.

 

Czy Patriarchat Konstantynopola miał prawo przyznać autokefalię nieuznawanej Cerkwi Prawosławnej Ukrainy, mimo że na Ukrainie istniała już Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego, która sprawowała opiekę duszpasterską nad zdecydowaną większością prawosławnych obywateli tego kraju?

Arcybiskup Viganò: Moim zdaniem pytanie nie dotyczy tego, czy Patriarchat miał prawo nadawać autokefalię, ale dlaczego to zrobił. Jeśli mogę dokonać paraleli z Kościołem katolickim, wydaje mi się, że podobną operację przeprowadził Jorge Mario Bergoglio w odniesieniu do diecezji niemieckich przy okazji niedawnego Synodu o Synodalności. I stworzył przesłanki do schizmy, dając diecezjom autonomię w sprawach doktrynalnych i moralnych, której nie mają i nie mogą mieć, a biskupi tych diecezji zatwierdzili błogosławieństwo związków homoseksualnych, nadanie funkcji duszpasterskich kobietom, oraz legitymizacja LGBTQ i ideologii płci. A teraz, gdy kilku biskupów powstaje przeciwko tym odchyleniom, Stolica Apostolska milczy, ponieważ właśnie to postanowiła zrobić. Jesteśmy świadkami wywrotowego planu, realizowanego przez tego, którego Chrystus uczynił Głową Kościoła, aby utwierdzać braci w wierze, a nie szerzyć herezję i występek. Czy ma do tego prawo? Nie. Czy niemieccy biskupi mają do tego prawo? Nie. Ponieważ władza Papieża i Biskupów jest związana z Prawdą nauczaną przez Chrystusa i jest niczym, gdy tylko od niej odbiega. Wierzę, że patriarcha Konstantynopola działał w ten sam sposób, mając te same cele i kierując się tymi samymi mocami.

Nie jest tajemnicą, że wszystkie decyzje w Kijowie podejmowane są po konsultacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Dziś jesteśmy świadkami wypędzania mnichów z Ławry Kijowsko-Pieczerskiej – czy nie uważacie, że narusza to zasady praw i wolności religijnych, których bronią same narody?

Arcybiskup Viganò: Prześladowania mnichów i duchowieństwa, a także wiernych Kościoła rosyjskiego przez władze w Kijowie pokazują, że operacja ma charakter polityczny. Z drugiej strony, jak sam przyznajesz, decyzje Kijowa są zawsze podejmowane zgodnie z instrukcjami amerykańskiego głębokiego państwa . Gdyby kwestia była wyłącznie religijna, państwo powinno było trzymać się z dala od niej, tak jak powinno to mieć miejsce w przypadku narodów, które nazywają siebie „świeckimi” i uważają państwo i Kościół za niezależne i suwerenne.

Jeżeli władze kijowskie uznają Cerkiew rosyjską na Ukrainie za emanację władzy rosyjskiej, to jednocześnie ujawniają przekonanie, że Ukraińska Cerkiew Prawosławna sama jest cerkwią państwową podległą władzy i z tego powodu może pełnić rolę kontrolną nad ukraińskimi wiernymi. I podobnie właśnie uczynił Pekin dzięki tajnemu porozumieniu ze Stolicą Apostolską, która mianuje prorządowych i komunistycznych biskupów na zwierzchników diecezji, kontynuując bezkarnie prześladowania wiernych Kościoła rzymskokatolickiego.

Wszczynane są sprawy karne przeciwko księżom na Ukrainie; część z nich jest pozbawiana obywatelstwa ukraińskiego; parafie przejmują schizmatycy – do czego nas to wszystko doprowadzi?

Arcybiskup Viganò: Te zjawiska zdarzały się zawsze w historii: kiedy władza cywilna czuje się „zagrożona” przez władzę kościelną – myślę na przykład o tym, co wydarzyło się podczas Rewolucji Francuskiej i ponownie w 1848 r. we Francji i we Włoszech lub w stalinowskiej komunistycznej Rosji czy w Meksyku pod koniec lat dwudziestych, czy w Hiszpanii w latach trzydziestych – prześladowanie duchowieństwa jest jednym z pierwszych sposobów tłumienia sprzeciwu przez władze cywilne. Z drugiej strony chrześcijanie zawsze byli prześladowani przez reżimy totalitarne, ponieważ Ewangelia jest uważana za niebezpieczną dla tych, którzy chcą zastąpić prawo Boże prawem ludzkim.

Czy mógłbyś wymienić schizmy kościelne, które miały miejsce w historii Kościoła i do czego one doprowadziły?

Arcybiskup Viganò: Przytoczyłbym emblematyczny przypadek schizmy anglikańskiej, która zrodziła się nie tyle z kwestii teologicznych, ile z pragnienia Henryka VIII, by uciec przed duchową władzą rzymskiego papieża i rozwieść się ze swoją prawowitą żoną Katarzyną Aragońską. Tym aktem ucisku władzy doczesnej nad władzą duchową angielski władca ogłosił się „najwyższą na ziemi głową Kościoła anglikańskiego”, z korzyścią przywłaszczania sobie dóbr i dochodów dotychczas należnych Stolicy Apostolskiej oraz kontrolowania nominacji Biskupi. Podobna akcja miała miejsce kilka lat wcześniej w Niemczech, gdzie książęta niemieccy poparli heretyka Marcina Lutra nie tyle dlatego, że podzielali jego błędy doktrynalne, ile dlatego, że widzieli w nich pretekst do zaboru dóbr Kościoła.

Czy władze świeckie mają prawo ingerować w sprawy Kościoła?

Arcybiskup Viganò: Odpowiadam słowami Chrystusa: Oddajcie cesarzowi, co należy do cesarza, a Bogu, co należy do Boga (Mt 22,21). Przykazanie to uczy nas, że władza świecka i religijna mają dwa odrębne i odrębne pola działania: z jednej strony dobre rządy w państwie dla harmonii obywateli, z drugiej zaś rządy nad wiernymi dla ich uświęcenia. Są to dwa różne cele – jeden doczesny i jeden duchowy – ale obie władze muszą nadal mieć Chrystusa za wzór: Chrystusa Króla dla rządów cywilnych i Chrystusa Najwyższego Kapłana dla Kościoła.

Rewolucja – zarówno masońskiego liberalizmu, jak i ateistycznego komunizmu – obaliła ten porządek społeczny i dlatego przez dwa stulecia – a wcześniej w Niemczech podzielonych przez protestancką herezję – świeckie władze ingerowały w sprawy Kościoła. Wynika to z wyprowadzenia władzy doczesnej z ludu, kradzieży jej Chrystusowi: z jednej strony ubóstwiając jednostkę (jak chce ideologia liberalna), a z drugiej ubóstwiając zbiorowość (jak chce ideologia komunistyczna).

Dziś jesteśmy świadkami sojuszu między tymi dwoma błędami – zarówno teologicznymi, jak i filozoficznymi i politycznymi – w przebóstwieniu synarchistycznej elity Nowego Porządku Świata, który łączy liberalny relatywizm i liberalizm ekonomiczny z socjalistycznym kolektywizmem. A ten piekielny sojusz – który na Zachodzie niszczy społeczną i religijną tkankę narodów – jest z konieczności antychrześcijański i antychrystowski, ponieważ zaprzecza panowaniu Chrystusa nad jednostkami i społeczeństwami. To satanizm, jak niedawno zauważył prezydent Władimir Putin.

Czy amerykańskie agencje wywiadowcze próbują kontrolować organizacje religijne?

Arcybiskup Viganò: Nie znam stopnia zaangażowania administracji Bidena i tajnych służb w ukraińskie sprawy religijne. Zamiast tego wiemy, z e-maili Johna Podesty [1] opublikowanych w ostatnich latach, że głębokie państwo amerykańskie odegrało decydującą rolę w sprowokowaniu „kolorowej rewolucji” w Kościele katolickim, do tego stopnia, że ​​żywiono nadzieję na zmianę doktryny i moralności na osiągnąć poprzez zastąpienie papieża Benedykta XVI papieżem postępowym. Pamiętacie zapewne, że w przededniu abdykacji papieża Ratzingera światowe lobby finansowe zablokowało transakcje bankowe Watykanu i że zaraz po 12 lutego 2013 r. system SWIFT został reaktywowany. Działanie głębokiego państwa wspomagane było przez głęboki kościół , który, jak przyznał nieżyjący już kardynał Godfried Danneels, ówczesny arcybiskup Mechelen-Bruksela, zorganizował wybór Bergoglio za pośrednictwem tzw. mafii St. Gallen. Który, w przeciwieństwie do Benedykta XVI, jest całkowicie zgodny z globalistyczną ideologią.

Dlatego nie mówiłbym o działaniu Stanów Zjednoczonych, ale o tej skorumpowanej i wywrotowej części – która nazywa się w skrócie deep state – która przejęła władzę w Ameryce i prawie we wszystkich krajach należących do NATO, Unii Europejskiej, WHO i Światowe Forum Ekonomiczne. Moim zdaniem ten sam argument odnosi się również do Ukrainy, której skorumpowany reżim – wspierany przez wyraźnie neonazistowskie ruchy ekstremistyczne – podporządkował się globalistycznej elicie w imię własnych interesów, podczas gdy naród ukraiński jest mordowany na linii frontu wojny, której można było uniknąć, po prostu egzekwując porozumienia mińskie.

Co kierowało patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem w przyznaniu autokefalii nowemu Kościołowi na Ukrainie? Mamy wrażenie, że wykonywał polecenia Departamentu Stanu USA lub CIA…

Arcybiskup Viganò: Patriarcha Bartłomiej z Konstantynopola jest powszechnie znany jako całkowicie podporządkowany planowi ONZ i globalistycznej elicie: to nie przypadek, że jest w doskonałych stosunkach z Jorge Mario Bergoglio. Dobrze wiemy, że stolica Konstantynopola od dawna znajduje się w rękach masonerii: zarówno patriarcha Atenagoras, jak i jego poprzednik Meletios Metaxakis otrzymali stopień 33. Jan XXIII był także związany z lożą, kiedy był nuncjuszem apostolskim w Stambule. Nie dziwi mnie zatem, że Bartłomiej, posłuszny rozkazom głębokiego państwa– które kontroluje Departament Stanu USA i CIA – mógł uznać autokefalię Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej nie z powodów kanonicznych, ale politycznych: dokładnie z tego samego powodu, dla którego Paweł VI zniósł w 1964 r. łacińskiego patriarchę wzniesionego w 1205 r., w tonie ekumenicznym.

Pamiętam, że 3 listopada 2009 roku ówczesny prezydent USA Barack Obama spotkał się z patriarchą Bartłomiejem I, aby porozmawiać o „ochronie środowiska” i promować ponowne otwarcie ekumenicznej szkoły teologicznej w Halki w Turcji, po nieudanych próbach w latach 90. przez Madeleine Albright i Billa Clintona.

Jeśli dobrze zrozumiałem wewnętrzną dynamikę prawosławia, Cerkiew rosyjska stanowi, że tak powiem, „tradycjonalistyczną” część struktury prawosławnej, podczas gdy Cerkiew Konstantynopola jest „postępowa”, infiltrowana przez masonerię, manipulowana przez głębokie państwo i sprzyjająca do dialogu międzyreligijnego, a nawet do ideologii ekologicznej: wydaje się, że widzi „fanariotowską” wersję Watykanu Bergoglio.

Zauważam, że ruch ekumeniczny – mający na celu przygotowanie nadejścia pożądanej przez masonerię Religii Ludzkości – rozpoczął się w XIX wieku wraz z protestantami i jako taki był surowo potępiany przez papieży rzymskich aż do Soboru Watykańskiego II, a następnie rozwinął się w 1960 do Kościoła katolickiego i prawosławnego, wykorzystując masonów infiltrowanych na szczytach odpowiednich hierarchii. A kiedy mówimy o masonerii, mówimy o globalistycznych elitach i Nowym Porządku Świata.

Jaki jest Pana stosunek do Specjalnej Operacji Wojskowej?

Arcybiskup Viganò: Wierzę, że każdy z nas jest w stanie zrozumieć, co wydarzyło się na Ukrainie w ostatnich latach, po prostu na podstawie faktów. Faktem jest, że NATO zobowiązało się nie rozszerzać na wschód. Faktem jest, że rewolucja Euromajdanu została przeprowadzona przy wsparciu głębokiego państwa amerykańskiego, zwłaszcza Victoria Nuland i inni wspólnicy. Faktem jest, że protokół miński nie był przestrzegany i słyszeliśmy, jak prominentni przywódcy, tacy jak była kanclerz Angela Merkel czy były prezydent Francji François Hollande, przyznali, że celem tego porozumienia było danie Ukrainie czasu na uzbrojenie się. Faktem jest, że w przededniu specjalnej operacji wojskowej Federacja Rosyjska zaapelowała o poszanowanie niepodległości Ługańska i Doniecka oraz autonomii Donbasu. Jeśli prezydent Putin zdecydował się bronić rosyjskojęzycznych przed powtarzającymi się i ciągłymi agresjami rządu w Kijowie, to nie stało się to nagle. Wręcz przeciwnie, wydaje mi się jasne, że właśnie to chciał osiągnąć NATO po ponad dekadzie prowokacji.

Kto, Pana zdaniem, sprowokował wojnę na Ukrainie?

Arcybiskup Viganò: Wojna na Ukrainie była planowana od „kolorowej rewolucji” z 2014 roku, której nawet samozwańczy filantrop George Soros nie był obcy, wraz z całą globalistyczną kliką. Ci, którzy chcieli wojny, z jednej strony musieli zastąpić Federację Rosyjską w dostawach energii do większości krajów europejskich, a następnie przejąć ją operacją skandalicznej spekulacji: koszt gazu, dostarczanego obecnie przez Stany Zjednoczone, jest ogromnie wyższy niż cena, za którą został sprzedany przed lutym 2022 r.

Ale to było instrumentalne dla dwóch równoległych celów. Pierwszym było zapobieżenie sojuszowi między narodami europejskimi a Federacją Rosyjską, bałkanizacja jej i próba izolacji poprzez operacje zmiany reżimu i „kolorowe źródła”, jak to miało miejsce na Ukrainie i jak próbowano to zrobić w Gruzji. Ten pierwszy cel nie powiódł się, podobnie jak próba obalenia prezydenta Putina. Wręcz przeciwnie, jesteśmy świadkami ustanowienia świata wielobiegunowego, na przykład z BRICS, w którym de-dolaryzacja stawia Stany Zjednoczone w narożniku. Jednak moim zdaniem ten proces nie powinien zmuszać narodu amerykańskiego do płacenia za winę wywrotowego rządu podporządkowanego globalistycznej elicie.

Drugim celem musiało być zniszczenie tkanki gospodarczej Europy – nie tylko w antyrosyjskim froncie – aby sankcje obróciły się przede wszystkim przeciwko krajom Unii Europejskiej, osłabiając je i zmuszając do tzw. zwanej zieloną transformacją , opartej na oszustwach związanych ze zmianą klimatu. Ale żeby to osiągnąć, po próbie generalnej z pandemiczną farsą z poprzednich dwóch lat, musiał zaistnieć głęboki stan marionetką w Białym Domu i dlatego konieczne było usunięcie prezydenta Donalda Trumpa oszustwami wyborczymi. Między innymi Joe Biden, szantażowany z powodu skandali swoich i syna, miał interes w ukryciu swojego zaangażowania w ukraińskie laboratoria biologiczne i być może także w okropności handlu dziećmi w celu zaspokojenia międzynarodowego lobby pedofilów, grabieży narządów i lukratywnego macierzyństwa zastępczego rynek.

Było to możliwe dzięki prawdziwemu globalnemu zamachowi stanu, przeprowadzonemu przy współudziale wielu rządów, których przywódcami są znaczący emisariusze Światowego Forum Ekonomicznego i innych ponadnarodowych podmiotów prywatnych, zarządzanych przez wyraźnie rozpoznawalną grupę szefów złożoną z dywersantów bez powszechnej legitymacji, przy wsparciu równie rozpoznawalnych grup finansowych.

Ludy Zachodu – z nielicznymi wyjątkami – są zakładnikami władców zaprzedanych globalistycznej elicie, której celem jest ustanowienie totalitarnej synarchii poprzedzającej ustanowienie rządów Antychrysta. Przez to rozumiemy także nienawiść do Boga, religii, rodziny i życia.

Służyłeś wcześniej w USA. Jakie masz wrażenia z tego kraju?

Arcybiskup Viganò: Ameryka jest stosunkowo młodym narodem, jeśli porównamy ją z tysiącletnią historią innych narodów. Oznacza to zarówno pozytywny, jak i negatywny aspekt. Pozytywnym aspektem jest to, że istnieje pewna prostota w świadomości ludzi, która jest i pozostaje zasadniczo zakotwiczona w tradycyjnych „wartościach” – nie nazwałbym ich „zasadami” – rodzinie, wierze i patriotyzmie. Negatywnym aspektem jest to, że brak trwałego dziedzictwa duchowego i kulturowego jest pustką, którą często wypełnia beztożsamościowa myśl, często skłonna do skażenia się ideologią liberalną i masońską, która dominuje w klasach rządzących, a w szczególności w Demokratyczna Lewica. Ponadto istnieje pewnego rodzaju przekonanie, że Ameryka jest w jakiś sposób „szeryfem świata”, co kłóci się z prawowitą suwerennością innych narodów.Deep State mogłoby pomóc Amerykanom uświadomić sobie potrzebę głębokiej reformy wewnętrznej. Ta reforma z pewnością będzie możliwa, jeśli prezydent Donald Trump zostanie ponownie wybrany i będzie w stanie wyzwolić ten wielki naród poprzez włączenie go do wielobiegunowego sojuszu narodów. Raz jeszcze, to władza musi wrócić do służby wspólnocie dla wspólnego dobra, a nie narzędzie centralizacji wywrotowej władzy, której nikt nie wybrał i której nikt nie chce.

Jaka jest główna zasada etyczna Stanów Zjednoczonych?

Arcybiskup Viganò: To jest pytanie, które jest jednocześnie proste i złożone. Powiedziałbym, że główna zasada etyczna Stanów Zjednoczonych jest silnie dotknięta mentalnością protestancką, która ugruntowała się w Ameryce od jej powstania, dzięki, jak mówiłem, nadmiernej sile masonerii. Amerykańscy katolicy – ​​i wyobrażam sobie także prawosławnych – przyzwyczaili się do życia z tą ideą, co przekłada się na prymat działania i przedsiębiorczego sukcesu w odniesieniu do myśli i kultury filozoficznej, która jest „niepieniężna”.

W mentalności protestanckiej sukces ekonomiczny jest oznaką predestynacji i jako taki kończy się legitymizacją – co faktycznie się stało – nawet ucisku słabych, którzy są uważani za „przegranych”, a zatem nie są predestynowani przez Boga do zbawienia. To nie przypadek, że bogactwo jest skoncentrowane w rękach „WASP” – białych anglosaskich protestantów – i że wielu imigrantów, na przykład Irlandczyków czy Włochów, historycznie zawsze odgrywało marginalną rolę. Tendencja ta uległa odwróceniu w latach pięćdziesiątych XX wieku, kiedy pod chwalebnym pontyfikatem Piusa XII katolicyzm amerykański przeszedł znaczące odrodzenie, a konwersje do Kościoła rzymskiego znacznie wzrosły. Niestety, ten nawias zakończył się wraz z Soborem Watykańskim II, głębokie państwo i głęboki kościół , do których przedstawicieli możemy zaliczyć osobistości polityczne, takie jak Joe Biden, Nancy Pelosi i John Kerry, a także osobistości kościelne, takie jak były kardynał Theodore McCarrick, którego spadkobiercy są nadal głęboko zakorzenieni w instytucjach kościelnych.

Trzeba przyznać, że apostazja kościoła bergogliańskiego otworzyła oczy wielu wiernym: jesteśmy świadkami przebudzenia wielu amerykańskich katolików, którzy rozpoznają się w tradycyjnej wierze, co jest znamienne właśnie w momencie, gdy stali się obiektem wspólnych prześladowań zarówno ze strony głębokiego kościoła , jak i głębokiego państwa , do tego stopnia, że ​​FBI trzyma ich pod obserwacją jako „domowych terrorystów”. Sytuacja rosyjskiego Kościoła na Ukrainie jest w pewnym sensie – ale znacznie poważniejsza – lustrzanym odbiciem tego, co właśnie opisałem.

A co kieruje politykami amerykańskimi, którzy rozpętują wojny na całym świecie – w Syrii, Libii, Iraku, Jugosławii, na Ukrainie…?

Arcybiskup Viganò: Jak już powiedziałem, są to osobistości polityczne należące do głębokiego państwa , które przeniknęły do ​​wszystkich instytucji państwowych i mediów. Posiadają ogromną władzę, a także ogromne bogactwo, ponieważ są finansowane przez bardzo potężne grupy inwestycyjne, takie jak BlackRock i Vanguard, które są w rękach bardzo małej liczby rodzin aszkenazyjskich – tylko Zełenski jest także aszkenazyjczykiem. Ich celem jest władza, ponieważ już tworzą i posiadają pieniądze. Jest to potęga, która musi stać się globalna i która w celu ustanowienia Nowego Porządku Świata koniecznie wymaga zniszczenia chrześcijaństwa, w tym chrześcijaństwa protestanckiego, jak widzimy to dzisiaj.

Istnieje również sojusz między władzą ideologiczną i ekonomiczną, czyli między tymi, którzy chcą zdominować świat w celu ustanowienia synarchicznej tyranii, a tymi, których jedynym celem jest zysk. Z tego powodu wojny promowane przez Stany Zjednoczone i NATO w XX i XXI wieku zostały zaplanowane z myślą o jednym rządzie światowym i zniesieniu suwerenności narodowej, ale wspierane przez tych, którzy widzieli i nadal postrzegają te konflikty jako ogromne możliwości wzbogacenia się i osłabienia innych narodów.

Czy Stany Zjednoczone to imperium dobra?

Arcybiskup Viganò: Nie sądzę, aby jakikolwiek naród mógł dziś ubiegać się o ten tytuł, a na pewno nie Stany Zjednoczone, dopóki pozostają zakładnikami wywrotowych elementów deep state, obudzonej ideologii, teorii LGBTQ i wszystkich aberracji, które my są świadomi. Oczywiście każdy naród może być użyty przez Bożą Opatrzność do Jego planów, ponieważ każdy naród składa się z pojedynczych ludzi, którzy mają potencjał bycia dobrymi i ukierunkowania swojego życia na dobro. Nawet Cesarstwo Rzymskie, które również prześladowało chrześcijan, stworzyło przez swoje podboje warunki wstępne dla szerzenia się Ewangelii w świecie. Ale to zadanie nie jest wyłączną prerogatywą jednego narodu. Na przykład Federacja Rosyjska pozycjonuje się obecnie jako bariera przeciwko Wielki Reset , przynajmniej w przeciwstawianiu się wypaczeniu zwyczajów i korupcji narodów, które są kontynuowane przez globalistyczną ideologię.

Moim zdaniem byłoby pożądane, aby ten wspólny sprzeciw wobec Nowego Porządku Świata był podejmowany nie poprzez centralizację władzy i redukowanie sojuszników do wasali lub kolonii, jak czyni to NATO, ale poprzez ponowne odkrycie wagi suwerenności poszczególnych narodów, naszych wspólne dziedzictwo chrześcijańskie, nasze wspólne dziedzictwo kulturowe i cywilizacyjne, które przez dwa tysiące lat było promowane i owocowane przez Wiarę w Jezusa Chrystusa.

Jeśli narody uznają Jezusa Chrystusa za swego Króla; jeśli prawa narodów są zgodne z przykazaniami Bożymi i prawem naturalnym wpisanym w serce każdego człowieka, nie muszą one przytłaczać siebie ani potwierdzać swojej władzy nad innymi. Porządek chrześcijański, niezależnie od systemu rządów, jaki wybiorą obywatele, jest jedynym porządkiem, który chroni dobro wspólne wszystkich narodów, niosąc im światło prawdziwego Boga. Z drugiej strony wykazano, że rzekomo „świeckie państwo” jest oszustwem, za pomocą którego chrześcijaństwo jest marginalizowane ze społeczeństwa w celu zastąpienia go globalistyczną religią ekologizmu, anulowania kultury, substytucji etnicznej i dyktatury zdrowia .

Uważam, że jest to podejście „wielobiegunowe”, do którego często odwołuje się prezydent Putin: poszanowanie tożsamości i wolności narodów, zjednoczonych wspólnym dziedzictwem chrześcijańskim.

Wydaje się, że nikt już nie stara się unikać grzechu. Czy grzech staje się częścią normy w dzisiejszym świecie? Czy możesz podać jakieś przykłady?

Arcybiskup Viganò: Unikanie grzechu oznacza uznanie transcendentnej normy moralnej, a tym samym Boskiego Prawodawcy. W istocie oznacza prowadzenie życia prywatnego i publicznego w nadprzyrodzonym porządku ustanowionym przez Boga. Od dwóch stuleci narody odmawiają publicznego uznania panowania Jezusa Chrystusa nad społeczeństwami.

Chrześcijański Zachód musiał stawić czoła procesowi sekularyzacji, który obejmował i rzeczywiście był inicjowany przez głęboki kościół który przeniknął do najwyższych szczebli Kościoła katolickiego i który wraz z Soborem Watykańskim II zasadniczo anulował doktrynę Społecznego Królowania Naszego Pana, redukując praktykowanie Wiary do kwestii prywatnej, jak to już miało miejsce cztery wieki wcześniej z Herezja protestancka. Ta sekularyzacja miała na celu utratę porządku społecznego, który pomagał poszczególnym wiernym i obywatelom żyć zgodnie z przykazaniami, sprzyjając w ten sposób rozprzestrzenianiu się niemoralności, grzechu i korupcji. Bo tam, gdzie państwo nie chroni moralności publicznej, a wręcz propaguje wszystko, co jest sprzeczne z Prawem Bożym i prawem naturalnym, niezwykle trudno jest dochować wierności praktykom religijnym.

Każdy rozłam w kościele prowadzi do odwrócenia się ludzi od Boga. Agenda LGBT i legitymizacja wszystkiego, co wcześniej było uważane za grzech, ma szkodliwy wpływ.

Arcybiskup Viganò: Nie ma wątpliwości, że podziały są dziełem diabła, który jest księciem rewolucji i chaosu. Kościół Święty, jak wiemy i wierzymy, jest jeden – to znaczy jest jedynym Kościołem – tak jak była tylko jedna Arka, którą Chrystus umieścił na ziemi dla zbawienia ludzi. Jeśli ciało kościelne doznaje ran podziałów i schizmy, dzieje się tak dlatego, że Wróg rodzaju ludzkiego – Szatan – chce pociągnąć jak najwięcej dusz na wieczne potępienie.

Oddzielenie się od Kościoła Świętego oznacza porzucenie nadprzyrodzonej rodziny, w której zostaliśmy poczęci na rzecz Łaski, wierząc, że możemy obronić się ludzkimi środkami przed wściekłym atakiem Nieprzyjaciela. Oznacza wiarę, że możemy wyrzec się prawdy o Ojcu Przedwiecznym wcielonym w Boskim Synu i ożywianym przez Ducha Świętego. Ale jest to ciężki grzech pychy, który czyni nas jeszcze słabszymi w przeciwstawianiu się złu.

W Niemczech było hasło – Niemcy przede wszystkim. Na Ukrainie – Ukraina jest ponad wszystkim. Nie sądzisz, że jest wiele podobieństw? Dlaczego Zachód wspiera ukraińskich nacjonalistów?

Arcybiskup Viganò: „ Deutschland über alles ” to patriotyczna fraza z hymnu imperium Habsburgów, którą partia nazistowska przyjęła następnie w tonacji ultra-nacjonalistycznej, zgodnie z protestanckim dziedzictwem, o którym wspomniałem wcześniej, stawiającym państwo ponad wszystko . Ale podczas gdy Cesarstwo Austro-Węgierskie, mimo że było katolickie, uznawało wolność tworzących je ludów i kultur – zgodnie z chrześcijańskimi zasadami dobrego rządzenia – totalitaryzm nazistowski miał na celu stworzenie podstaw ideologicznych, które legitymizowałyby supremację etniczną – supremację rasa ariańska – nad wszystkimi innymi ludźmi.

Ta wizja, po dziesięcioleciach ubolewania nad ekscesami nacjonalizmu, powróciła dziś w jeszcze bardziej destrukcyjnym tonie, ponieważ przypisuje moralną wyższość „religii globalistycznej”, obudzonej ideologii, anulowaniu kultury, zapewnieniu, że wszystko , co jest niezgodny z przykazaniami tej totalitarnej myśli jest uważany za heretycki, a ci, którzy się do niego nie stosują, są uważani za niegodnych bycia częścią cywilnego konsorcjum. Nie powinno dziwić, że główni teoretycy tej ideologii są związani kulturowo, a w niektórych przypadkach nawet pokrewieństwem z ideologami nazizmu. Na przykład Adolf Heusinger, szef Operationsabteilung z 1940 rktóry pomógł Hitlerowi zaplanować inwazje na Polskę, Norwegię, Danię i Francję, był przewodniczącym Komitetu NATO w Waszyngtonie od 1961 do 1964. A jeszcze bardziej niepokojące jest to, że to odrodzenie neonazistowskich zasad jest wspierane i finansowane przez świat aszkenazyjski, w skład którego wchodzi wielu przywódców politycznych i prominentnych orędowników globalizmu, z udziałem pro-syjonistycznych ruchów neokonserwatywnych, obecnych przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i powiązanych z amerykańskim głębokim państwem.

Co politycy powinni brać pod uwagę podejmując decyzje w naszych czasach? Na czym powinni opierać swoje decyzje?

Arcybiskup Viganò: Rolą polityków, wczoraj i dziś, jest zaangażowanie się w dobre rządy i obronę swoich współobywateli przed globalistycznym zamachem stanu. Wszyscy politycy wszystkich narodów są do tego wezwani bez różnicy, ale w szczególności ci, którzy znaleźli się jako zakładnicy wywrotowej elity Nowego Porządku Świata. Powinni zadać sobie pytanie: Co powiem Chrystusowi, kiedy stanę przed Nim na sąd?

Konieczne jest – powtarzam to od jakiegoś czasu – aby powstał Sojusz Antyglobalistyczny, który jednoczy wszystkie narody z ich przywódcami w akcji sprzeciwu i oporu przeciwko ustanowieniu Nowego Porządku Świata, Wielkiego Resetu , Agendy 2030 i jego punkty programowe. Sojusz powinien mieć na celu potępienie globalnego zamachu stanu i jego architektów, ponowne przywłaszczenie suwerenności narodowej (w tym suwerenności monetarnej) oraz systematyczny bojkot wszystkiego, co podważa indywidualne wolności poprzez narzucanie destrukcyjnych modeli i stylów życia.

Konieczne jest położenie kresu szaleństwu teorii płci , zepsuciu dzieci, rozpadowi rodziny, zniszczeniu cywilizacji chrześcijańskiej i zniewoleniu jednostek. Konieczne jest również, aby ten, kto rządzi państwem, nie był szantażowany przez lobby finansowe lub mniej lub bardziej ukryte grupy władzy, karzące surowymi prawami konflikty interesów, które umożliwiają zdradę narodów.

Wydaje mi się, że Sojusz ten byłby doskonałą przesłanką do przywrócenia pokoju między narodami, rozdartymi dziś przez konflikty wywołane przez globalistyczne elity, i że w tej walce o prawdę i wolność mógłby zjednoczyć nawet przywódców państw, których rządy deklarują się jako wrogowie Federacji Rosyjskiej i jej sojuszników.

Dlaczego ludzkość przez tysiące lat historii nie nauczyła się żyć bez wojen?

Arcybiskup Viganò: Ludzkość mogłaby i chciałaby żyć bez wojen: dowodem na to jest spadek poparcia społecznego dla podżegających do wojny przywódców NATO oraz setki demonstracji przeciwko wojnie na Ukrainie (między innymi), które odbywają się w wielu krajach europejskich. Ale tak długo, jak wojna jest uważana nie za narzędzie przywracania sprawiedliwości lub obrony przed atakiem (co w tym przypadku byłoby uzasadnione), ale raczej za narzucanie dystopijnego modelu tyrańskiego społeczeństwa w świetle Nowego Porządku Świata ze szkodą dla obywateli, nikt z nas nie będzie w stanie przed tym uciec i wszyscy będziemy ofiarami.

Powtarzam: eliminacja globalistycznej elity dywersyjnej jest niezbędna, jeśli ma dojść do pokojowego współistnienia narodów. Niedawno powiedział to również prezydent Donald Trump i wydaje się, że taka deklaracja czyni go uprzywilejowanym rozmówcą prezydenta Putina w celu rozpoczęcia rozmów pokojowych, których celem byłoby obalenie emisariuszy głębokiego państwa i świata Forum Ekonomiczne z rządów narodowych i organizacji ponadnarodowych, które są niebezpieczną emanacją deep state.

Nasz program będzie można zobaczyć zarówno w Rosji, jak i na Ukrainie, więc co chciałbyś powiedzieć na zakończenie?

Arcybiskup Viganò: Jako Biskup i Następca Apostołów zwracam się do narodu rosyjskiego i ukraińskiego w imię Jezusa Chrystusa Króla i Najświętszej Bogurodzicy, Wspomożycielki Wiernych. Módlcie się z wiarą w ten błogosławiony ząb, w którym celebrujemy Święte Tajemnice Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Zbawiciela, aby wybłagać pokój; pokój, który może pochodzić tylko od Chrystusa, Księcia Pokoju. Bądźcie świadomi, że zagrożenie wiszące nad światem pochodzi z porzucenia przykazań Bożych, z buntu przeciw odwiecznemu prawu, które Pan chce dla naszego dobra i naszego wiecznego zbawienia.

Pan powiedział: Beze mnie nic uczynić nie możecie (J 15,5). Módlcie się z wiarą, drodzy bracia w Chrystusie: módlcie się do Królowej Pokoju, aby wstawiała się przed tronem Boga i wypraszała dla nas wszystkich prawdziwy pokój, pax Christi in regno Christi, pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym. Módlcie się, aby Duch Święty, Pocieszyciel, wzbudził uczucia prawdy i sprawiedliwości we władcach wszystkich narodów, prowadząc ich do skoku godności i lojalności wobec współobywateli, skłaniając ich do wyzwolenia się z podporządkowania władzy, której nikt chce, moce, których nikt nie wybrał, a których jedynym celem jest usunięcie Chrystusa ze świata i potępienie dusz, które On odkupił własną Krwią. Módlcie się, aby Pan wzbudził wśród was uczciwych i odważnych przywódców, którym leży na sercu dobro wspólne, a nie interes spiskowców. Ale przede wszystkim, drodzy przyjaciele, zacznijcie od siebie: niech Pan króluje przede wszystkim w waszych sercach, waszych rodzinach, waszych wspólnotach. Trwajcie w łasce Bożej, bo przyjaźni z Panem nikt wam nigdy nie odbierze. On jest jedynym Najwyższym Dobrem i we wszystkich przeciwnościach nigdy nie dopuści do braku Jego świętej pomocy. Jezus Chrystus powiedział: Jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli czynicie to, co wam przykazuję (J 15,14). Oto tajemnica panowania pokoju w waszych sercach i społeczeństwie tkwi w posłuszeństwie Ewangelii. I niech Pan wam wszystkim błogosławi.

[1] John Podesta był przewodniczącym kampanii prezydenckiej Hillary Clinton w 2016 roku. https://en.wikipedia.org/wiki/John_Podesta

 

 

https://www.aldomariavalli.it/2023/05/15/archbishop-vigano-at-rossyia-24-tv-channel/


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location