Prawdziwa twarz aktywizmu “proabo” – przykład Joanny z Krakowa, która miała żałować aborcji

Sprawa nie musi być tak prosta, jak osobiste upodobania, zachowania Joanny z Krakowa, nie musi to być nawet narzędzie kampanii wyborczej.
 
Być może, że TVN chce tym kolejnym system ludobójstwa na polskich dzieciach, przerobionym na prawa kobiet, odwrócić uwagę od sytuacji na ukrainie. PiS mogło dostać polecenie wprowadzenia polskich wojsk na terytorium Białorusi lub ukrainy, a to zrobić najlepiej poza kontrolą opinii publicznej w Polsce.
 
Nadeszły również ujawnienia o polityce depopulacji, która ma być priorytetem rządów USA dr Malone (poniżej) i akcja ta może być częścią tej kampanii.
 
Zauważmy, że główne stacje telewizyjne TV w polin nie wspomniały nic o prawach dziecka, ale usprawiedliwiały policję i lekarzy, którzy mieli podstępować prawidłowo – zgodnie z prawem, ubezwłasnowolniając pacjentkę. Autorka również nie wspomina o dziecku Joanny z Krakowa.
 
Red. Gazeta Warszawska
 
+
 
Środowiska aborcyjne próbowały stworzyć narrację, w której "zwyczajna kobieta" dokonała aborcji, po czym zgnębiono ją, odebrano jej "godność" i potraktowano niezgodnie z prawem. Pisaliśmy już, że większość działań, o jakich w tej sprawie wiadomo, była słuszna. Okazuje się jednak, że prawda wygląda jeszcze inaczej!

 

Dr. Robert Malone: ‘Population Control Is Official Policy Of US Government.’(Video)   Created on 28 July 2023

 

Służby policyjne, w odpowiedzi na atak związany z przypadkiem Joanny P., odtworzyły podczas konferencji prasowej nagranie z lekarką, która trzymała Joannę na linii, jednocześnie dzwoniąc po pomoc. Z nagrania wynikało, że Joanna zadzwoniła do swojej psychiatry, twierdząc, że dokonała aborcji i nie może tego znieść! Mało tego, groziła, że za chwilę popełni samobójstwo.

(…)Powiedziała mi tyle, że dokonała (tajemnica lekarska) w domu, nie może tego wytrzymać, zaraz zażyje leki i się zabije” – słychać na nagraniu. Psychiatra miała też wiedzę o tym, że kobieta z racji leczenia zaburzeń psychicznych miała w domu leki, którymi mogła się zabić.

Jakże inaczej wygląda ten opis sytuacji od opisu Joanny P. umieszczonego w Gazecie Wyborczej, gdzie “niepokój” nie miał nic wspólnego z aborcją. Okazuje się również, że Joanna P. jest aktywistką aborcyjną. Przy zdjęciu profilowym na Facebooku widnieje napis “Ch*j z wami, aborcje z nami”. Na profilu określa się także jako “afab”, czyli osoba identyfikująca się jako mężczyzna. Pracuje jako… drag queen! Na Instagramie wyznaje, że: “Tym, co dla mnie jest największym horrorem, jest polska patriarchalna, dysfunkcyjna rodzina, w której do szaleństwa i rozpadu doprowadzają bezwiednie reprodukowane wzorce narzuconych kulturowo norm.” Czy trzeba dodawać coś więcej?

Tak wyglądają zdjęcia na Instagramie Joanny z Krakowa, “zwyczajnej kobiety”, przedstawionej przez lewicowe media jako ofiarę “politycznej nagonki”:

To jest obraz Joanny, ale to także obraz wielu innych aktywistów aborcyjnych – obraz osoby o skrajnie lewicowych poglądach, dążącej do wręcz ekshibicjonistycznego bycia widoczną w przestrzeni publicznej która ostatecznie okazuje się roztrzęsioną osobą z zaburzeniami psychicznymi i która po aborcji czuje się tak źle, że chce zniknąć z tego świata. Aborcja nagle okazuje się być zabójstwem i nie jest ok.

Czyli tak, jak mówimy o tym my. I zupełnie inaczej, niż mówią o tym aborcyjni przestępcy, którzy na aborcji farmakologicznej się dorabiają.

Kłamstwo ma krótkie nogi. Dziś Joanna, bez rozmazanego makijażu i płaczu, mówi o sprawie używając proaborcyjnych hashtagów i chętnie pokazuje się w mediach. Szybko jednak okazuje się, że narracja, którą próbuje nadać, jest zupełnie inna, niż ta, która wypłynęła w rozmowie z służbami ratującymi jej życie.

Źródła:
https://i.pl/…
https://stronazycia.pl/

 

Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location