Dlaczego system sprawiedliwości wziął na cel Aarona Swartza?
Tragiczne samobójstwo 26-letniego aktywisty internetowego rodzi pytania o przesadę prokuratury
Setki żałobników wypełniło Wielką Salę w nowojorskim Cooper Union 19 stycznia, aby uczcić życie Aarona Swartza, aktywisty internetowego , który odebrał sobie życie na początku tego miesiąca w wieku 26 lat.
Swartz był dobrze znany w kręgach technologicznych, między innymi dzięki pomocy w rozwoju formatu kanału RSS i popularnej witryny Reddit. W chwili śmierci groziło mu 13 zarzutów o przestępstwo i do 50 lat więzienia: prokuratorzy oskarżyli go o używanie sieci MIT do pobierania zbyt wielu artykułów naukowych z akademickiej bazy danych o nazwie JSTOR.
Przyjaciele i rodzina Swartza powiedzieli, że wierzą, że został doprowadzony do śmierci przez wymiar sprawiedliwości, który niepotrzebnie prześladował go za rzekome przestępstwo bez prawdziwych ofiar. „[Został] zmuszony przez rząd do poświęcenia każdej części swojej istoty na ten przeklęty, bezsensowny proces”, powiedział jego partner Taren Stinebrickner-Kauffman podczas memoriału, „bez gwarancji, że będzie mógł oczyścić się na końcu. ”
Tragiczna śmierć Swartza już zaczęła zmuszać prawodawców do ponownego przemyślenia naszych drakońskich praw komputerowych. A przewodniczący Komisji Nadzoru Domowego Darrell Issa (R-California) obiecał nawet dochodzenie w sprawie prokuratorów Departamentu Sprawiedliwości, którzy zrobili wszystko, co w ich mocy, aby wysłać młodego pioniera Internetu do więzienia.
Dwóch gorliwych prokuratorów federalnych zajęło się sprawą Swartza: prokurator okręgowy USA Carmen Ortiz i asystent adwokata Stephen Heymann. Kilka dni po jego śmierci pisarze , eksperci techniczni i wielu przyjaciół Swartza wezwali Heymanna i Ortiza o nadużycia prokuratorskie. Petycja Białego Domu domagająca się usunięcia Ortiza zebrała ponad 25 000 podpisów, osiągając poziom gwarantujący ostateczną odpowiedź administracji Obamy.
Niektórzy z adwokatów Swartza uważają, że prokuratura dążyła do nadmiernej kary, aby dać przykład w epoce Wikileaks i Anonymous.
„Moim zdaniem była to część skoordynowanej kampanii mającej na celu przestraszenie młodych aktywistów internetowych” – mówi Roy Singham, prezes ThoughtWorks i przyjaciel Swartza.
Warto przyjrzeć się tak zwanej zbrodni, która umieściła Swartza na celowniku rządu. Od 24 września 2010 r. do 6 stycznia 2011 r. korzystał z sieci MIT, aby zeskrobać „nadzwyczajny tom artykułów” z akademickiej bazy danych JSTOR. Początkowo do pobierania plików używał otwartej sieci bezprzewodowej uniwersytetu . Jednak po kilku próbach zablokowania go przez JSTOR i MIT, Swartz uzyskał dostęp do zamkniętej szafy i bezpośrednio podłączył swojego laptopa do sieci, pozostawiając go tam do pobierania danych.
Personel MIT znalazł laptop Swartza rankiem 4 stycznia 2011 r. i podłączył drugi komputer do przełącznika sieciowego, aby monitorować aktywność Swartza. Pobrali również odcisk palca urządzenia Swartza i zainstalowali kamerę w szafie, aby zidentyfikować winowajcę.
Tego samego dnia śledztwo przejęły amerykańskie tajne służby. Dokumenty sądowe ujawniają, że agent Secret Service Michael Prickett zalecił personelowi MIT pozostawienie laptopa Swartza w szafie w celu monitorowania. Wszystkie pozyskane dane zostały ostatecznie ujawnione Secret Service.
6 stycznia 2011 r. policja MIT i Cambridge, z pomocą agenta specjalnego Pricketta, aresztowała Swartza pod zarzutem włamania i wejścia z zamiarem popełnienia przestępstwa. Jak sugeruje blogerka Marcy Wheeler , wczesne zaangażowanie Secret Service „pokazuje jasno, że był to ogólnokrajowy wysiłek mający na celu obalenie Swartza”.
JSTOR zdecydował się nie wnosić oskarżeń przeciwko Aaronowi Swartzowi – który nie tylko zwrócił całą pobraną zawartość, ale także zapewnił, że „nie była i nie będzie używana, kopiowana, przesyłana ani rozpowszechniana”. To nie powstrzymało MIT i federalnych od oskarżania Swartza o 13 zarzutów o przestępstwo i nalegania na karę więzienia.
Ortiz i Heymann oskarżyli Swartza na podstawie 29-letniej ustawy o oszustwach i nadużyciach komputerowych, znanej w świecie prawniczym z szerokiej interpretacji. Argumentowali, że Swartz uzyskał dostęp do komputerów MIT i JSTOR bez „autoryzacji”, pomimo wyjątkowo otwartej polityki sieci MIT i legalnego dostępu Swartza do treści JSTOR.
Pomimo przyznania, że Swartz nie był motywowany finansowo swoim działaniem – a nawet po tym, jak dowiedział się, że 26-latek walczył z depresją – Ortiz i Heymann odmówili zawarcia umowy, która nie obejmowałaby co najmniej sześciu miesięcy więzienia i przyznanie się do winy we wszystkich 13 zarzutach. Gdyby Swartz zdecydował się nie nazywać siebie przestępcą na całe życie, zaryzykowałby możliwość wielu lat w slammerze.
Każde śledztwo w tej sprawie musi budzić poważne pytania dotyczące nadużyć prokuratorskich Ortiza i Heymanna. W szczególności historia Heymanna cuchnie zastraszaniem i żądną władzy ambicją. Potępiający raport z Huffington Post maluje asystenta prokuratora - i szef grupy zadaniowej przestępstwa komputerowe swego sądu - jako karierowicza, który szukał trudnych przekonań, aby wzmocnić swoją reputację. W 2008 roku Heymann wszczął kolejny przypadek włamania, który zakończył się samobójstwem .
Jednak pociąganie Heymanna i Ortiza do odpowiedzialności, choć konieczne, nie wystarczy, aby powstrzymać prześladowania aktywistów internetowych i hakowanie kultury w tym kraju. Czas na poważną rozmowę na temat tego, czy walka Swartza o darmowe informacje naprawdę uzasadnia śledztwo Secret Service. Czy udział w ataku DDoS , internetowym odpowiedniku strajku okupacyjnego, powinien skazać kogoś na 30 miesięcy więzienia? Jak to ujął profesor Harvardu Lawrence Lessig, nasz rząd ścigał Swartza, jakby był „terrorystą z 11 września”.
Ostatni miesiąc, Rolling Stone ' s Matt Taibbi podkreślić absurdalność HSBC bankierów łyżwach na poważnych zarzutów prania brudnych pieniędzy, podczas gdy lek setki tysięcy Amerykanów siedzieć za kratkami za drobne przestępstwa narkotykowe. Zaangażowanie Secret Service w polowanie na 26-latka oskarżonego o pobranie zbyt wielu artykułów naukowych to tylko kolejny przykład mrożąco wypaczonych priorytetów naszego systemu sprawiedliwości.
https://www.rollingstone.com/politics/politics-news/why-did-the-justice-system-target-aaron-swartz-106848/
Aaron Hillel Swartz (8 listopada 1986 – 11 stycznia 2013) był amerykańskim programistą komputerowym , przedsiębiorcą, pisarzem, organizatorem politycznym i haktywistą internetowym . Był zaangażowany w rozwój kanału internetowego w formacie RSS , [3] Markdown publikowania formatu, [4] organizacja Creative Commons , [5] , a web.py ramy strona, [6] i dołączył do społecznościowy serwisu Reddit sześć miesięcy po jej założeniu. [7] Tytuł współzałożyciela Reddit otrzymał od Y Combinatorwłaściciel Paul Graham po utworzeniu Not a Bug, Inc. (połączenie projektu Swartz Infogami i Redbrick Solutions, [8] firmy prowadzonej przez Alexis Ohanian i Steve Huffman ). Praca Swartza skupiała się również na świadomości i aktywizmie obywatelskim. [9] [10] Pomógł założyć Komitet Kampanii Postępowych Zmian w 2009 roku, aby dowiedzieć się więcej o skutecznym aktywizmie internetowym . W 2010 roku został pracownikiem naukowym w Safra Research Lab na Uniwersytecie Harvarda ds. Korupcji Instytucjonalnej, kierowanej przez Lawrence'a Lessiga . [11] [12] Założył grupę internetowąDemand Progress , znany ze swojej kampanii przeciwko ustawie Stop Online Piracy Act .
W 2011 roku Swartz został aresztowany przez policję Massachusetts Institute of Technology (MIT) pod zarzutem włamania do stanu, po podłączeniu komputera do sieci MIT w nieoznaczonej i odblokowanej szafie oraz ustawieniu go na systematyczne pobieranie artykułów z czasopism naukowych z JSTOR przy użyciu konta gościa wydanego mu przez MIT. [13] [14] prokuratorów federalnych, kierowana przez Carmen Ortiz , później oskarżyła go o dwa zarzuty oszustwa drutu i jedenastu naruszenia oszustw i nadużyć ustawy , [15] niosące skumulowaną maksymalną karę $ 1 milion grzywien, 35 lat w więzieniu, przepadek mienia ,zadośćuczynienia i nadzorowane zwolnienie . [16] Swartz odmówił ugody, na podstawie której spędziłby sześć miesięcy w więzieniu federalnym. [17] Dwa dni po tym, jak prokuratura odrzuciła kontrofertę Swartza, został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu na Brooklynie , gdzie zmarł w wyniku samobójstwa. [18] [19] W 2013 roku Swartz został pośmiertnie wprowadzony do Internetowej Galerii Sław . [20]
..................
...................
Komitet ds. Kampanii Postępowych Zmian [ edytuj ]
W 2009 roku, chcąc dowiedzieć się o skutecznym aktywizmie, Swartz pomógł założyć Komitet Kampanii Postępowych Zmian . [55] Na swoim blogu napisał: „Spędzę dni na eksperymentowaniu z nowymi sposobami na wprowadzenie w życie postępowych polityk i wybór postępowych polityków”. [56] Swartz kierował pierwszym wydarzeniem aktywistycznym w swojej karierze z Komitetem Postępowej Kampanii Zmian, dostarczając tysiące podpisów pod petycjami „Honor Kennedy” prawodawcom z Massachusetts, prosząc ich o spełnienie ostatniego życzenia byłego senatora Teda Kennedy'ego poprzez mianowanie senatora do głosowania na reforma służby zdrowia. [57]
Postęp popytu [ edytuj ]
W 2010 roku [58] Swartz współzałożycielem Demand Progress , [59] polityczna grupa interesu, która organizuje ludzi online do „podjęcia działań przez kontaktowanie Kongres i innych liderów, finansowanie taktyk ciśnienia i rozprzestrzeniania słowo” na temat wolności obywatelskich, reforma rząd i inne kwestie. [60]
W roku akademickim 2010-11 Swartz prowadził badania nad korupcją polityczną jako Lab Fellow w Edmond J. Safra Research Lab on Institutional Corruption na Uniwersytecie Harvarda. [11] [12]
Autor Cory Doctorow w swojej powieści Homeland „skorzystał z rady Swartza, wyjaśniając, w jaki sposób jego protagonista może wykorzystać dostępne obecnie informacje o wyborcach do stworzenia oddolnej kampanii przeciwko establishmentowi”. [61] W posłowiu do powieści Swartz napisał: „te polityczne narzędzia haktywistyczne mogą być używane przez każdego wystarczająco zmotywowanego i utalentowanego… Teraz zmiana systemu zależy od ciebie… Daj mi znać, jeśli mogę. Wsparcie." [61]
Sprzeciw wobec ustawy o powstrzymaniu piractwa internetowego (SOPA) [ edytuj ]
Swartz był zaangażowany w kampanię mającą na celu zapobieżenie uchwaleniu ustawy Stop Online Piracy Act (SOPA), która miała na celu zwalczanie naruszeń praw autorskich w Internecie, ale była krytykowana na podstawie tego, że ułatwiłoby to rządowi USA zamknięcie witryn internetowych oskarżonych o naruszających prawa autorskie i nakładałoby niedopuszczalne obciążenia na dostawców Internetu. [62] Po odrzuceniu ustawy, Swartz był głównym mówcą podczas wydarzenia F2C:Freedom to Connect 2012 w Waszyngtonie, w dniu 21 maja 2012 r. Jego przemówienie nosiło tytuł „Jak zatrzymaliśmy SOPA” i poinformował publiczność :
Ta ustawa... zamyka całe strony internetowe. Zasadniczo powstrzymało to Amerykanów od komunikowania się całkowicie z pewnymi grupami…
Zadzwoniłem do wszystkich moich przyjaciół i nie spaliśmy całą noc, zakładając stronę internetową dla tej nowej grupy, Demand Progress, z petycją internetową sprzeciwiającą się tej szkodliwej ustawie… […] My [uzyskaliśmy] … 300 000 sygnatariuszy… Spotkaliśmy się z pracownikami Kongresu i błagaliśmy ich… I wtedy to przeszło jednogłośnie…
I wtedy nagle proces się zatrzymał. Senator Ron Wyden ... wstrzymał rachunek. [63] [64]
Dodał: „Wygraliśmy tę walkę, ponieważ wszyscy stali się bohaterami własnej historii. Wszyscy wzięli sobie za zadanie uratowanie tej kluczowej wolności”. [63] [64] Odniósł się do serii protestów przeciwko ustawie przez liczne strony internetowe, które Electronic Frontier Foundation określiła jako największe w historii Internetu, z ponad 115 000 stronami zmieniającymi swoje strony internetowe. [ potrzebne źródło ] Swartz przedstawił również ten temat na imprezie zorganizowanej przez ThoughtWorks . [65]
https://en.wikipedia.org/wiki/Aaron_Swartz






