Dlaczego święty Pius X jest patronem Bractwa
W homilii z okazji kanonizacji świętego Piusa X papież Pius XII określił jego pontyfikat jako największy i najważniejszy w XX wieku, a być może w ogóle w ostatnich czasach, mając przed oczyma jego wzorowe życie kapłańskie, jego pracę jako biskupa i kardynała, a w końcu jego posługę następcy św. Piotra.
Program Bractwa Św. Piusa X nie różni się zasadniczo od tego, którym żył i którego uczył Pius X. Kanonizując go, Kościół w pewien sposób zadeklarował, że jeśli ktoś go naśladuje, może osiągnąć wielki cel życia, zwłaszcza w trudnych obecnych czasach: jest on doskonałym wzorem dla każdego wiernego, dla każdego seminarzysty, kapłana, biskupa i papieża. Nietrudno zresztą zauważyć duchowe podobieństwa między św. Piusem X a arcybiskupem Lefebvre. Obaj byli obrońcami katolickich zasad, lecz w ich przypadku nie skończyło się na teorii; inni papieże pisali może liczniejsze i piękniejsze encykliki niż Pius X, lecz niewielu potrafiło wprowadzić w życie to, co zostało napisane i postanowione. Podobnie w czasach arcybiskupa Lefebvre’a wielu teologów lepiej potrafiło określić duchową sytuację naszych czasów i zanalizować zjawiska kryzysu, lecz tylko on umiał konkretnie, praktycznie i rzeczywiście zachować Tradycję. Wydaje nam się, że szczególnie trzy cechy były decydujące w wyborze świętego Piusa X na patrona Bractwa.
A national nonprofit public interest law firm based in Ann Arbor, Michigan, has uncovered evidence of a well-orchestrated Islamic propaganda campaign aimed at teachers in public school systems throughout Michigan and several other states, including California, Georgia, Texas, Florida, New Jersey, Maryland, and beyond.
The Thomas More Law Center (TMLC), found that the teachers were subjected to two days of Islamic propaganda, where Islam was glorified, Christianity disparaged, and America bashed — all funded by taxpayers.
This is an outrageous use of taxpayer funds! And, if it were Christianity being promoted, the ACLU would already have taken a suit.
Zbliżając się do śmierci, Jezus modlił się, aby Kościół był jednym, aby był zjednoczony. Patrząc wstecz na historię i obecne czasy zgiełku w społeczeństwie i Kościele, niezwykle ważne jest, abyśmy pamiętali, że nasza jedność wynika z pozostawania w relacji z Ojcem, Jezusem i Duchem Świętym, a nie z przyjęcia wartości świata.
Mówiąc do Boga Ojca, Jezus powiedział w Ewangelii Jana 17: „Proszę nie tylko w imieniu tych, ale także w imieniu tych, którzy uwierzą we mnie swoim słowem, aby wszyscy byli jednym”. Jesteśmy tymi, którzy wierzą. w Jezusie słowem Apostołów, tak jak pokolenia chrześcijan urodzonych przed nami. Jedność Kościoła jest nie tylko dla nas samych, ale także dla świata, aby uwierzył, że Ojciec posłał Jezusa.