W 74. rocznicę ataku Ukraińskiej Powstańczej Armii na Birczę (powiat przemyski) na rondzie w Elblągu, które nosi nazwę obrońców tej miejscowości, zapłonęły znicze. - O tej historii dziś powinniśmy pamiętać, aby nigdy więcej się to się nie powtórzyło - mówi Stanisław Soroczyński (85 lat), elblążanin, z pochodzenia wołyniak.
We wtorek, 22 października, jako inicjatorzy upamiętnienia w Elblągu obrońców Birczy, uczciliśmy chociaż w tak skromny sposób pamięć Polaków, którzy 74 lata temu, odparli atak ukraińskich nacjonalistów. To z myślą o nich, a także wszystkich ofiarach UPA, obok pamiątkowego kamienia ustawionego na skrzyżowaniu ulic: Niepodległości i Legionów, zapaliliśmy znicze i złożyliśmy biało czerwone róże.