Prawdziwa medycyna to taka, która zapobiega chorobom, eliminuje ich przyczyny i pozwala naturze działać. W takich warunkach szanse na wyzdrowienie są stuprocentowe.
PARYŻ
ALBERT SAVINGS, WYDAWCA
14, RUE DE 3 PIRAMIDY I RUE DARGENTEUIL, 13
PROLOG
Przyroda w swoich kolejnych przemianach nieustannie się odnawia.
Kwas węglowy, który unosi się w naszych domach, jest wchłaniany przez liście lasów pod wpływem promieniowania słonecznego i przekształca drewno, które go dostarczyło.
Para wodna unosząca się z oceanu opada z powrotem wraz z deszczem i powraca przez źródła do oceanu, który ją wytworzył.
Materia organiczna, która z kolei jest redukowana przez rośliny, spalana przez zwierzęta, nieustannie przechodzi przez te same fazy i służy bez końca jako pokarm dla rośliny i zwierzęcia.
Kim jest człowiek pośród wszystkich tych przemian?
2 PROLOG
Seria transformacji sama w sobie. Życie to ruch; ruch to zużycie, a każdy narząd uzupełnia to, co utracił. Żołądek odzwierciedla te potrzeby i, zgodnie z godną podziwu zasadą selekcji, każdy narząd odzyskuje to, co mu się prawnie należy.
Dopóki przypadek lub przeciwna wola człowieka nie zmieni ustanowionego przez Opatrzność porządku, natura obdarzona jest wieczną młodością i zawsze powraca do punktu wyjścia.
Stanem normalnym jest zdrowie. Wystarczy zatem badać zjawiska życiowe, aby dostrzec, jakie nieprawidłowości się wkradły; przywracając je, przywraca się jednocześnie zdrowie i życie.
Tak jak przyczyna, która zniknęła, nie wywołuje już skutku, tak i choroba znika wraz z przyczyną, która ją wywołała.
To właśnie będziemy razem studiować.
MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA
I FRANCUSKA
ŻYWOTNE FERMENTACJE
Wiadomo, że produkty węglowodorowe, takie jak cukry, skrobie i mąki, pod wpływem substancji azotowych ulegających rozkładowi amoniakalnemu przechodzą pierwszą fermentację, w wyniku której przekształcają się w glukozę; następnie glukoza rozpada się na alkohol i kwas węglowy, który jest uwalniany; a jeśli fermentacja zachodzi w kontakcie z powietrzem, alkohol utlenia się i przekształca w kwas octowy, który ostatecznie przekształca się w kwas węglowy i wodę.*
Tak więc pod wpływem diastazy lub drożdży piwowarskich, wytłoków winogronowych, osadu cydrowego lub winnego, czyli drożdży, które dawniej rozkładały albuminę lub kazeinę, ruch atomów wywołany wcześniejszym rozkładem, któremu same hydrociała nie uległyby, tworzy przemieszczenia lub równoważniki, które zgodnie z prawami Berthoileta kończą się powolnym i sukcesywnym spalaniem, przekształcając się w produkty gazowe.
- Pasteur zilustrował początek swojej kariery badaniem fermentacji. Poprzez zastosowanie czystych drożdży, chronionych przed kontaktem z powietrzem i bez ciśnienia, uzyskuje się glukozę, a następnie alkohol. Poprzez kontakt z powietrzem natychmiast rozpoczyna się utlenianie alkoholu i następuje całkowite spalanie.
Fermentacja wymaga wody, temperatury i fermentacji. Kto zaprzeczy, że te trzy rzeczy są obecne w ludzkim ciele: woda z natury i woda z…
napoje, średnia temperatura 37° Celsjusza i substancje azotowe w żywności?
Jednakże w wyniku spalania – niektóre substancje spalają się powoli, jak cukier, skrobia i mąka, a inne szybko, jak alkohole – uwalniając kalorie, które przekazują ciepło ludzkiemu organizmowi.
Zainspirujmy się zasadami termochemii (1).
Każdy kilogram białego chleba zawiera około 640 gramów skrobi, C₂H₁₀O₂, której ekwiwalent, 162 gramy, uwalnia 685 kalorii podczas spalania, czyli tyle, ile potrzeba, aby podnieść temperaturę 685 kilogramów wody o jeden stopień. Reguła trzech daje nam 2283 kalorie na 500 gramów; a dla mężczyzny ważącego 60 kilogramów, oznacza to dostarczanie mu kolejno 38 stopni Celsjusza ciepła.
Każdy kilogram ziemniaków zawiera około 206 gramów skrobi, której ekwiwalent i skład są takie same jak skrobi kukurydzianej. Proporcje
(.1) Poniższe wzory pochodzą z V Annuaire des Longitudes z roku 1896.
Ciepło przypadające na 206 gramów skrobi zawartych w jednym kilogramie wynosi 871 kalorii, a dla mężczyzny ważącego 60 kilogramów – 14% Celsjusza.
Cukier ma wzór sumaryczny C3H22O5; jego ekwiwalent wynosi 342 i uwalnia 1355 kalorii. 1 kilogram cukru wytworzy zatem 3961 kalorii; a dla mężczyzny ważącego 60 kilogramów będzie to 66°, czyli 6% na 100 gramów wchłoniętego cukru, czyli cukru rafinowanego lub cukru owocowego.
Alkohol ma wzór sumaryczny C4H2O2, równoważny 46, i ciepło spalania 325 kalorii. Jeden litr wina 7%, zawierający około 70 gramów alkoholu, dostarczy zatem 494 kalorii, a dla mężczyzny o wadze 60 kilogramów – 8,2. Dwa centylitry brandy 50%, czyli około 10 gramów czystego alkoholu, dostarczą 70 kalorii; a dla mężczyzny o wadze 60 kilogramów – 1,17. Alkohol, będąc natychmiast łatwopalnym, odda ciepło w ciągu pięciu lub sześciu godzin.
Dobre wino o zawartości alkoholu 13° będzie wytwarzało ponad dwukrotnie więcej alkoholu, a ponieważ powyżej 13° alkoholu zachowuje się cukier, nadal będzie mogło wytwarzać ciepło dzięki resztkowemu cukrowi.
To jest zasada ciepła witalnego. Zaniedbanie tych produktów doprowadziło do tego, że ludzkość cierpiała na choroby powodujące wychłodzenie. Są to pokarmy kaloryczne i zaburzające oddychanie.
Człowiek się spala, roślina się kurczy, a te choroby znikają, gdy zwrócimy się ku królestwu roślin, które je dostarcza. W roślinie znajduje się węgiel i wodór, które spala zwierzę. W królestwie zwierząt znajdują się pozostałości spalania żywej istoty: w mięsie, rybach i jajach; a także w serze, produkt fermentacji cukru mlecznego, który przekształcił się w kwas mlekowy i zniknął podczas odsączania.
Współczesne odżywianie, zawłaszczając sobie te ostatnie produkty, które są żywnością azotową, doszukiwało się w nich zbyt silnego, wzmacniającego panaceum. W fibrynie mięsa, w żelatynie ryb, w albuminie jaj, w kazeinie sera, do której dodano kofeinę z kawy i teinę z herbaty, odnalazło plastyczny i nerwowy pokarm. Zapomniało o zasadzie niezbędne do utrzymania ciepła, a trzeba je było uzupełniać flanelami i kaloryferami, sportem lub ćwiczeniami, które spalają substancji azotowych, poprzez dodatkowy ruch, którego klasy bogate nie przyjmują w wystarczającym stopniu.
Mimo to pojawiły się choroby związane z przeziębieniem:
Zapalenie oskrzeli, astma, katar, które powodują wydalanie albumin lub związków azotowych przyjmowanych w nadmiarze; przekrwienie płuc, gdy choroby te osiągną stadium końcowe;
Niecałkowicie spalona materia azotowa pozostawiła kwas moczowy, który tworzył kamienie, żwir, powodował dnę moczanową i reumatyzm;
Glikogen cukrzycy, który jak wszystkie fermenty jest azotowy, co przyspiesza rozkład, jest leczony, ale nie wyleczony przez mięso i chleb z glutenem (azotową częścią mąki) i powoduje gangrenę rany ciała;
Ropnie, które zamknięte w ściśle określonym obszarze z powodu zatrzymania przepływu zbyt dużej ilości krwi, nie mogą już wydalać produktów rozkładu organizmu naturalnymi kanałami i muszą otworzyć przejście przez narządy;
Migreny i bóle wywołane zatrzymaniem krążenia; paraliż i apopleksja jako efekt wieńczący;
Bóle żołądka, żołądek odrzuca mnóstwo substancji azotowych, które do niego docierają, a których krew odmawia wchłonięcia przez osmozę;
Anemia, czyli niedokrwistość, to choroba dotykająca wycofanych młodych ludzi, którzy są karmieni nowoczesną dietą, mają we krwi jedynie wodę i substancje stałe, a także są pozbawieni krwinek, które zanikają pod wpływem gazów węglowych przenikających przez żeliwo urządzeń grzewczych.
Cudowna rzecz! Dieta roślinna leczy to wszystko w kilka dni; dieta oparta na produktach zwierzęcych, jak mówi nam fizjolog Payen
10 MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
to, co zalecano trzydzieści lat temu, a co ciągle jest rozszerzane, pogarsza sytuację, a wegetarianie triumfują.
Payen miał rację. Dieta bogata w azot jest konieczna, ale jej nadmiar doprowadził do przekroczenia normy. Dziś musimy zmienić kurs; ale wegetarianie również posuwają się za daleko, a reakcja na ich doktrynę nastąpi później.
Harmonia, przywrócenie wyczerpanej energii – taka była zasada; i dieta obejmująca wszystko, rozum. Nie ma pożywienia, które zapewniałoby pełne odżywienie.
ROLA CIAŁ AZOTOWYCH
R
Nie ma nic bardziej cudownego niż rola azotu. Trudny do połączenia, a kiedy już się połączy, nigdy nie pozostaje w spoczynku. Wytwarza protoplazmę lub jądro komórkowe, pianę, która rośnie i wysycha, dając początek wzrostowi zwierząt lub roślin. Dzieli się i zapładnia komórkę, rozwija ją i aktywuje. W organizmie żywym tworzy fibrynę, żelatynę i albuminę, tak jak w roślinach tworzy gluten i rośliny strączkowe. Jest niezbędny do ruchu, a jego związki w organizmie są spalane i przekształcane tylko poprzez ruch.
Uważano ją za niemal wyłączną zasadę życia; jest to jedna z głównych
Elementy życia zwierzęcego. Jest to również element śmierci, w swoich wybuchowych związkach, które budzą grozę i przerażenie. Jest to również element śmierci, ponieważ rządzi rozkładem pośmiertnym.
W ludzkim ciele nie ma ruchu bez azotu, nie ma rozkładu azotu bez ruchu. I w tym tkwi błąd tych, którzy go kumulują! Działa on wbrew sobie poprzez nerwicę, bezsenność i histerię. Ale samo życie jest ruchem i dlatego zanika; kluczem jest jego zrównoważenie i porównanie z potrzebami, których doświadczamy.
Chociaż dieta bogata w węglowodany, np. alkohol, może powodować zanik mózgu, azot w postaci amoniaku neutralizuje te efekty; mięso częściowo zapobiega temu zjawisku. Podobnie, podczas gdy dieta bogata w azot może powodować początkowy dyskomfort, produkt bogaty w węglowodany sprawia, że znika on. Zatem te dwa czynniki wzajemnie się uzupełniają i korygują.
Materia azotowa przekształca się w mocznik proporcjonalnie do wykonanej pracy;
I FRANCUSKI I 3
J
Mocznik eliminuje go. Mocznik w powietrzu fermentuje i przekształca się w węglan amonu w wyniku fermentacji gnilnej; roślina wchłania sole amoniaku i przekształca jego produkty.
Azot zawsze poszukuje kwasu fosforowego; występują one razem w nerwach, kościach, mózgu i moczu. Jeśli azot, poprzez swoje magiczne przemiany, jest zasadą ruchu, to fosfor, zredukowany w mózgu, jest prawdopodobnie zasadą widzenia. Ale w oku znajdują się płyny złożone z węgla i wodoru, które z kolei mętnieją z powodu nadmiaru azotu.
Substancja azotowa rozpuszcza się w żołądku dzięki pepsynie i obecnej tam kwasowości; staje się ponownie nierozpuszczalna z powodu zasadowości krwi, a zatem mięso zwierząt staje się nasze, ich ciała stają się naszymi ciałami, ich siła i życie naszą siłą i życiem. Kwas fosforowy również rozpuszcza się w kwasie żołądkowym i staje się nierozpuszczalny we krwi, która jest zawsze zasadowa, ale prawa…
Krystalizacja przyciąga go do kości i nerwów. To godna podziwu zasada selekcji! Kwas fosforowy nigdy nie trafia tam bez azotu, który utrzymuje w galaretowatej postaci.
W drugim układzie trawiennym, w jelicie, zachodzi fermentacja węglowodorowych pokarmów, które nie fermentują same, bo do fermentacji potrzebują azotu, który działa wolniej w tym długim na siedem metrów kanale żeglugowym.
Jeśli pokarmy zawierające azot powodują zaparcia, może to prowadzić do zakażenia krwi, a następnie
Gorączka, pokarmy bogate w węglowodany ją uwalniają.
?
Mogą powodować rozstrój jelit poprzez nadmierną fermentację. To samo dzieje się, gdy materia azotowa jest spalana zbyt szybko z powodu nadmiernego zmęczenia. W tym konkretnym przypadku pieczone mięso natychmiast regeneruje i przywraca utraconą energię.
Ale jakże cudownie jest widzieć, jak z jednej strony do żołądka wpływa kwas, a z drugiej nie amoniak, lecz amon, który oprócz amoniaku wytwarza hyv
ID
drogen, czyli redukujący pseudometal, umożliwiający selekcję zredukowanych zasad, które trafiają głównie do mózgu, jakby był
Pan
w naszym wnętrzu znajdowała się ludzka bateria, której jednym biegunem był żołądek, drugim jelita, a akumulatorem rdzeń kręgowy.
To, co opierało się trawieniu w żołądku i jelitach, będąc nierozpuszczalne i bezużyteczne, zostaje wydalone. Organizm zatrzymuje tylko to, co jest dla niego przydatne.
Gdy brakuje azotu, nerwy słabną, ciało się rozluźnia, głos słabnie; to jest zanik. Para z cygara to węglan amonu, który, jak wszystkie substancje azotowe, pobudza i pobudza nerwy szybko, niczym dym unoszący się w powietrzu.
Widzieliśmy, że nadmiar azotu powoduje choroby krwi; nadmiar węglowodorów powoduje choroby płuc, zwłaszcza gruźlicę. Wywołują one nagłe gorączki i wysoką gorączkę – krótko mówiąc, jest to całkowite przeciwieństwo diety azotowej; w umiarkowanych ilościach przywracają krążenie.
l6 STAROŻYTNA MEDYCYNA ŻYDOWSKA I FRANCUSKA
y
ciepło i wilgoć, co pozwala krwi rozprzestrzeniać życiodajne substancje.
Krótko mówiąc, te dwa rodzaje pożywienia doskonale się uzupełniają i korygują. Nie ma zdrowia bez higieny, a pierwszą z nich jest dieta.
Żywność to zespół sił, które przyjmowane nieświadomie prowadzą do 90 procent chorób, a w harmonijny sposób utrzymują zdrowie i życie.
Ilu by żyło, gdyby znali zasady! Ilu by wyzdrowiało, gdyby wiedzieli, jak skorygować jedną dietę inną! Ilu zapewniłoby sobie patent na długie życie, gdyby stosowali się do tych cennych wskazówek!
Tłuszcz, ściśle rzecz biorąc, jest skrzepem ciała zwierząt. Ale chemik używa tej samej nazwy dla stearyny owczej, margaryny wołowej, butyryny z masła i oleiny z konopi, lnu, rzepaku lub maku, a nawet do pewnego stopnia z kukurydzy.
Tłuszcz jest niezbędny do trawienia warzyw; wchodzi w skład narządów, które zmiękcza, oraz mózgu. Spożywany w nadmiarze działa przeczyszczająco, podrażnia jelita i hamuje osmozę. Jednak w połączeniu z mięsem, które jest trawione w żołądku, jest...
wszystko w postaci tłustego mięsa, którego komórki są zalane tłuszczami (zawierającymi od 10 do 40 na 100 w momencie opuszczania naszych ferm, sam smalec zawiera 70), u osób, u których ta dieta raczej powoduje zaparcia, tłuszcz się przyswaja, odkłada, tworzy tłuszczowe guzy, których zwyrodnienie jest cystą, a jej usunięcie wymaga operacji chirurgicznej.
Traci się go przez pot i kał. Wierzono nawet, że jest spalany; opierano się na przykładzie Inuitów, którzy spożywali go niemal wyłącznie podczas długiego zimowego snu,
P
Domy lodowe byłyby wykonane z oleju rybiego. ■
Poza tym przykładem, taka opinia jest generalnie mało prawdopodobna. Aby tłuszcz fermentował, musiałby zostać rozpuszczony; rzeczywiście jest on częściowo rozpuszczany przez amoniak.
p _■ 4 . "
krew. Ale widząc, jak bardzo ci, którzy jedzą tuczone mięso w miastach, którzy jedzą warzywa najmocniej przyprawione masłem lub tłuszczem, przyswajają jeszcze więcej-
I FRANCUSKI Mj
Jeśli chodzi o wiek, otyłość i panujące tam nowotwory, to trzeba przyznać, że duża część opiera się codziennemu rozkładowi.
Stopniowo, podczas tuczenia zwierząt siemieniem lnianym lub makuchy z nasion oleistych, woda, która znajdowała się w ich komórkach, zostaje odciągnięta i zastąpiona tłuszczem, a po zakończeniu tego procesu życie zwierzęcia dobiega końca. Zamiast trafić do rzeźni, wraca na pastwisko, gdzie zapada na choroby i umiera: tłuszcz nie przetrwa. Świnia, która tuczy się najszybciej, żyje najkrócej.
Przytaczam ten przykład, aby zadać sobie pytanie, czy spekulacja polegająca na kupowaniu przez fermy chudych zwierząt, tuczeniu ich i wysyłaniu na mięso do miasta w formie, w której tłuszcz ukryty jest w komórkach mięsnych – podobnie jak w przypadku próbek tłustych zwierząt wystawianych na naszych zawodach – jest rzeczywiście pożyteczna dla tych, którzy je spożywają i których organy w ten sposób stopniowo zanikają.
Wieśniak trzyma się na uboczu
Preferuje chude mięso; nie smaży warzyw w maśle ani boczku i wcale jej to nie szkodzi. Cieszy się starością w zgodzie z naturą.
PROPORCJE DO UTRZYMANIA
Niemcy przeprowadzili specjalne badania
/
na temat żywienia. W swoim dziele „Studium żywienia bydła” dr Kühn przedstawia niezbędną zawartość białka (azotowego), tłuszczu i węglowodanów dla zwierząt w pracy, w spoczynku lub podczas tuczu, w oparciu o dane naukowe i praktyczne. Dr Wolff opublikował również „Studium żywienia zwierząt domowych”, oparte na nowych badaniach fizjologicznych. Oprócz licznych prac, które zwróciły moją uwagę, Niemcy opracowali badania dotyczące konkretnie ludzi. Sam opublikowałem pracę w 1883 roku – dr Sée przedrukował ją w czasopismach
22 MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
J
Stosuj dokładnie te same formuły i nauki. J. de Brévans w swoich dziełach „Chleb i mięso” oraz „Warzywa i owoce” podał bardzo przydatne wskazówki na ten ważny temat.
Zalecana proporcja to średnio 20 gramów azotu lub 15 gramów substancji azotowej podobnej do albuminy; 50 gramów tłuszczu i 520 gramów substancji węglowodorowych, co można uzyskać spożywając chleb, — mięso, ryby, albo jaja lub ser w tych samych proporcjach co warzywa, raczej w mniejszych ilościach — desery, owoce lub słodycze — oraz napoje fermentowane.
Skoro stosunek substancji azotowych do całości pozostałych, zwanych atłuszczem białkowym, wynosi 1 do 4,5, to oczywiste jest, że druga kategoria obejmująca część azotową w stosunku do 4 pozostałych, które są węglowodorami, pod warunkiem, że warzywa przeważają nad mięsem, mamy wskazaną zależność, bez precyzyjnych wag i bez tabel żywieniowych; a jeśli się mylimy, wiemy o tym na podstawie stanu naszego zdrowia i możemy to łatwo skorygować.
ROLA ŻELAZA W ODDYCHANIU
Żelazo odgrywa kluczową rolę w oddychaniu, podobnie jak potrzeba jego pozyskiwania. Stanowi ono aktywną część komórek krwi; to właśnie żelazo, poprzez kolejne utleniania i deoksydacje, przechodzi
f, , - „. "■ ; . ..
od tlenku w stanie minimalnym do tlenku w stanie maksymalnym i odwrotnie, transportuje tlen pobrany w płucach, aby oddać go do organów, czerwony na początku, zielony na powrocie, i przekazuje go w formie zredukowanej, gdzie znajduje się w stanie stałym.
Na próżno jednak szukano go w żelazie zredukowanym wodorem, na próżno szukano go w solach mineralnych lub organicznych, jodku lub szczawianie.
Należało wprowadzić go w postaci bogatych w żelazo, zorganizowanych i aktywnych komórek krwi.
A dziś, iluż młodych ludzi cierpiących na anemię, czyli pozbawionych krwi, domaga się jej! Bezkrwiste mięso zwierząt już jej nie zawiera, a to, co mogło pozostać, ulega zniszczeniu w procesie gotowania. Niektórzy lekarze posunęli się nawet do tego, że kazali ludziom pić surową krew zwierzęcą: w rezultacie pojawiły się choroby. A dziś hemoglobina jest produkowana z największą starannością; składa się z komórek krwi umieszczonych w płynie i działa cuda.
To schorzenie prawie nie występuje na wsi. Dotyczy ono ludzi karmionych jak burżuazja, bliżej rzeźni i targu rybnego niż ogrodu warzywnego, żyjących w…
1,
przegrzanym i pozbawionym tlenu, wymagającym nauki gry na pianinie lub szycia, gobelinowania lub szydełkowania, czytania lub pisania, lub też młodym ludziom zamkniętym w klasach.
I FRANCUSKI
y
A teraz czasopisma naukowe opublikowały skrupulatne badanie dowodzące, że żelazo zawarte w solach farmaceutycznych nie było przyswajane, ale żelazo zawarte w roślinach, zwłaszcza zielonych, takich jak szpinak i szczaw, było niemal w całości wchłaniane. Zatem to chlorofil zawarty w roślinach, który zawdzięcza swoją zdolność do oddychania zawartemu w nim żelazu, przekazał tę zdolność ludziom, jednocześnie przywracając do łask zarówno diety roślinne, jak i często zaniedbywaną i zdyskredytowaną praktykę ziołolecznictwa.
Dzięki niemu, pożywieniu wieków, które nas poprzedzały, i ludów wciąż jeszcze męskich, na nowo odkrywamy żywotne procesy spalania i sam czynnik spalania. Nasi ojcowie szukali lekarstwa w ogrodach botanicznych, a my w retortach aptekarzy, gdzie życie już nie istnieje i z których nie mogło się wyłonić.
Wszystko, co wytrąca żelazo w stanie obojętnym, zatruwa życie: siarkowodór w formie siarczku, cyjanowodór w formie błękitu pruskiego, tlenek węgla, który tworzy
y
26 MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
J
Połączenie z nim, jak w innym kontekście, arsenu, fosforu, azotu lub kwasu fenolowego, które koagulują albuminę, powoduje oparzenia. Chlor, który niszczy kwasy siarkowodoru i cyjanowodoru, oraz tlen w przypadku zatrucia tlenkiem węgla, są odtrutkami na te trucizny.
O ileż słodsza jest śmierć zadawana przez środki atakujące krew niż przez takie, które, pozwalając jej przenieść swą żywotność do nerwów, atakują je z pełną siłą, jak na przykład gilotyna, która, sądząc po zwierzętach, nie powoduje natychmiastowej śmierci, a wręcz przeciwnie, powoduje najboleśniejszy ból.
VII
WPŁYW SZKODLIWYCH FERMENTÓW
Każdy, kto badał działanie obcych bakterii, wie, jak bardzo mogą one utrudniać prawidłową fermentację. Na przykład, sam nieświeży oddech wystarczy, aby zepsuć proces warzenia. Skupimy się przede wszystkim na bakteriach gnilnych.
Zgnilizna, nasz wielki wróg, której fermenty dostają się do organizmu przez powietrze z kanałów ściekowych, przez skażoną wodę, przez dziczyznę, jest źródłem chorób zakaźnych, zarazków.
Co myślą nasi urzędnicy miejscy, ustanawiając Tout à Végouty, odmawiając słońca i
Czy rośliny są pozbawiane składników odżywczych wydobytych z gleby, a następnie zatruwane przez mieszkańców miast? Musimy uciekać z tych zanieczyszczonych ośrodków. Gleba by je zdezynfekowała, rośliny zregenerowały się, a natura domaga się ich zwrotu.
A te wody, zanieczyszczone, wlewane do rzek, zniszczyły ich przejrzystość, o czym świadczy chlorek złota i mikroskop, i przepuszczają szkodliwe substancje przez filtry, unieszkodliwione jedynie przez gotowanie, aż nowa kolonia drobnoustrojów zadomowi się w tym zadziwiającym siedlisku! Jakiż dobrobyt dla wód mineralnych, jakie honoraria dla lekarzy walczących o pacjentów, ale i jaki nieustanny smutek dla rodzin!
A te letnie, rozmrożone lub chore dziczyzny! Te ryby, które spędziły osiem dni na kutrze rybackim i kilka dni w podróży i na targach!
W tym konkretnym przypadku konieczne jest zastosowanie środków przeciwgnilnych. Kwas cytrynowy zawarty w cytrynach neutralizuje szkodliwe działanie na te ryby; kwas octowy
I FRANCUSKI >
Do tych mięs dodaje się ocet, a siarkowa lemoniada po kilku kieliszkach przywraca apetyt i doskonałe zdrowie. Nic nie zniszczy bakterii amoniaku tak skutecznie, jak kwasy.
Ale uciekajcie z tego ropiejącego miejsca, jeśli chcecie wyzdrowieć! Unikajcie tych cuchnących wód, gdzie pod gigantycznym mikroskopem widzieliśmy węże o długości 10 metrów, i powstrzymajcie przyczyny, które je tu sprowadziły! Podejmijcie surowe środki przeciwko tym, którzy handlują lub importują padlinę wszystkich narodów!
Cokolwiek zrobisz, zostaniesz narażony; komórka zwierzęcia zabitego w rzeźni wciąż żyje, ale ta jest martwa. Roślina targowa, świeżo wyrwana z korzeniami, zapuści korzenie w ziemi; później zwiędnie i umrze. We wszystkim, co jesz, jest cząstka życia, która cię odżywia, i śmierci, z którą musisz walczyć.
Jeśli możesz, poświęć 100 procent swojego życia i śmiało broń siedziby twierdzy, swojego żołądka, od którego wszystko zależy.
30 MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
* >
Twoja twierdza. Gdy zostaniesz schwytany, musisz się poddać i staniesz się łupem wroga!
Oprócz bakterii gnilnych, chore mięso przenosi również pasożyty. Zażądaj dokładnej kontroli sanitarnej i zniszcz wszystko, co mogło umknąć uwadze podczas gotowania. Dlatego spożywanie niedogotowanego mięsa, co jest obecnie zbyt częste, jest błędem.
Podły
PORZĄDEK OPATRZNOŚCIOWY
Na tym etapie naszych studiów uważam, że muszę oddać hołd Stwórcy wszechświata. Jakkolwiek różnorodne mogą być ludzkie odkrycia, nie jesteśmy w stanie niczego stworzyć. Jakkolwiek rozległa byłaby nasza wiedza, nie jesteśmy w stanie niczego przywrócić bez pomocy natury. Nasza rola polega wyłącznie na zachowaniu tej godnej podziwu siły napędowej, którą otrzymaliśmy od Boga. Mimo to przyczyny, z którymi musimy walczyć, są często przed nami ukryte i najczęściej odkrywamy je jedynie dzięki powolnej i cierpliwej obserwacji naukowców, którzy poświęcają swoje życie ratowaniu życia innych.
Ale jakiż piękny porządek go otacza, w tym
Ogród rozkoszy, gdzie wszystko zostało zaaranżowane, by służyć mu na każdą zachciankę! Rośliny wyrastają każdej wiosny, dając mu łodygi, korzenie, liście i owoce. Zwierzęta żyją, tyją i umierają, by ozdobić jego stół; inni go prowadzą lub mu służą; ryby łapią się w jego sieci, uśmiechając się do jego gości. Na zboczach jego wzgórz rośnie hojne wino; metale wyłaniają się z głębin ziemi, by ozdobić jego siedzibę, a dziewicze lasy dostarczają mu wykwintnych i gustownych mebli do odpoczynku lub przechowywania ukochanych wspomnień. Wzywa naukę, a ona odpowiada na jego wciąż niewypowiedziane pragnienia; ujarzmiła błyskawice, by zapewnić mu najrówniejsze i najjaśniejsze światło, przesłała jego myśli z prędkością błyskawicy w najdalsze zakątki wszechświata. Zapewniła mu wszystko, o czym marzył, nigdy się nie wyczerpując, niczego nie brakło jego nienasyconym pragnieniom.
A on, posłaniec Najwyższego, zawsze pchany ku wiecznemu stawaniu się, siejąc cuda pod swoimi stopami, bez ich zebrania –
Sasié, stworzona do Nieskończoności i kontemplacji boskiego ideału, podziwiała wszystko bez przerwy, porwana wciąż rosnącym widowiskiem tych bogactw i piękności,
ÂJ 7
jak podróżnik, który sam nie mógł sobie tu na dole zbudować stałego miejsca zamieszkania; zostaje on niesiony przez Czas do brzegów Wieczności, a łódź, która go niesie, płynie dalej-
I
Dni. Czasami może go spowolnić, ale nigdy nie zatrzyma. Po wygnaniu nadchodzi Ojczyzna, a Bóg nie pozwolił mu założyć tu, na ziemi, wiecznego mieszkania.
T
Stworzony jednak do szczęścia, a nie do cierpienia, ociera się o błoto i cierpi z jego powodu. Lecz w przestrzeganiu świętych przykazań odnajduje spokój Taniego, który promieniuje ponad nizinami, a co więcej, odnajduje tam formułę na uniknięcie zła, które nęka miasto świata: umiarkowanie, wstrzemięźliwość, cnotę, ponad którą odkrywa to drugie: mądrość, boski plan, harmonię.
Tak, aż do kęsa chleba, który wkłada do ust, aż do wina, które go rozgrzewa
W głębi duszy wszystko śpiewa chwałę Boga, ponieważ wszystko zostało stworzone według zasad niebiańskiej melodii, w której nic nie jest obojętne ani zaniedbane. To najwyższa Sztuka, w której cuda nieskończenie małego wybuchają w nieskończenie wielkim, od atomu wibrującego unisono do doskonałego Ojca, Artysty wszechświata.
Arystoteles powiedział: ostatecznym stanem człowieka jest kontemplacja idealnego Piękna. A w kontemplacji świata niewidzialnego, którego odbiciem jest świat widzialny, Bóg daje nam przebłyski światła, zasady przewodnie poprzez swoje nauki. Jego nauki są deptane przez współczesny świat, niczym perły przez zwierzęta; nawet jego własne światło uznało je za niedostępne. Pragnąc cieszyć się tym, co ulotne, nie zrozumiał nic z tej harmonii, która przenika wszystko, i pogrążył się w przesadzie.
7
Nadmierna duma, która powoduje porywczość i nienasycone apetyty i która spowodowała tak wiele
O pęknięciach i wewnętrznych urazach! Nadmierna zazdrość, która karmi żółć! Rozpusta, ohydny pochód, gdzie trwonił siły witalne w orgii, doprowadzając się do wyczerpania i znajdując zgniliznę, której szukał! Nadmierne objadanie się, gdzie, nie chcąc zrozumieć współgrania przyswojonych sił, kierował się jedynie zmysłowością i preferował używki prowadzące do pożądania. Ateistyczny lekarz był współwinny: ateistyczny lekarz nie jest zdolny do leczenia.
Nieświadomy sekretów życia i tej niebiańskiej harmonii, której nie znał, szukał w ripostach, gdzie króluje śmierć, unicestwienia tego nieznanego zła, które ścigał z nienawiścią, zamiast przywrócić chwilowo zniszczoną harmonię; i w stuleciu, w którym wszystko poczyniło postęp, z wyjątkiem niego samego, jego dzieło stało się bezsilne. Zalecał nadużywanie i ekstrakcję mięsa; łamał prawa natury, a jego leki nie zdziałały w przestymulowanym organizmie więcej niż w kotle, który miał zaraz pęknąć. Zaniedbywał badanie przyczyn.
I FRANCUSKI 3 7
T
Kościół, czuła i troskliwa matka, którą Bóg ustanowił tu na ziemi, by opiekowała się Jego dziećmi, ustanowił zasady higieny na wiosnę i zmieniające się pory roku. Powodowani impulsywnymi impulsami, ludzie rzucili się do niej, by prosić o liczne ulgi i chciwie spożywali mięso zwierząt lądowych i wodnych, którego na początku ludzkości zabraniano spożywania. Zapomnieli o starożytnej oszczędności, której nazwa pochodzi od owoców ziemi, i są jak maszyna, której brakuje wody lub węgla do wykonania pożytecznej pracy. Trucizny niczego nie zmienią; oświecony rozum musi regulować apetyty zmysłów i nadużycia ludzkiego pożądliwości.
W starożytnej farmacji istniała cała flora roślin użytecznych w medycynie. Działały one dzięki swoim zasadom roślinnym, bardziej niż dzięki właściwościom zawartych w nich minerałów. Spalano je, aby zachować tylko te ostatnie; następnie, stopniowo, nie znajdując panaceum, którego szukali na próżno, sięgano po sole wydobywane z rud, z tych jałowych gleb, gdzie nawet rośliny nie mogły znaleźć życia. Środek oczyszczający poszukiwano w bromie i jodzie z mórz, a nawet w arsenie z mineralnych skał płonnych.
Arsen powoduje zgagę.
koagulując albuminę, ale nie przywraca krwi jej składu, swobodnego krążenia i niezbędnego ciepła. Bromek uspokaja nerwy nadmiernie pobudzone azotem i stopniowo rozpuszcza mózg.
Szukaliśmy w nowych odkryciach chemii organicznej nowych alkaloidów; połączyliśmy dwie najgroźniejsze trucizny, kwas arsenowy i strychninę, której nadmiar wywołuje tężec; znaleźliśmy, poprzez zastąpienie pierwiastków, chloroform, który pozwala znieczulić ciało, ograniczyć jego rozwój, przyciąć je i zredukować, aby usunąć zło, którego postępu nie można powstrzymać, podczas gdy prawdziwa nauka polega na leczeniu i zapobieganiu.
Pepsyna wydawała się cudowna, ponieważ jest rozpuszczalnikiem, który pozwala na przedostanie się nowej ilości azotu, którego żołądek nie chciał przyjąć, do krwi już bogatej w azot, podczas gdy puree ziemniaczane i kieliszek wina muszkatołowego natychmiast by ją wyleczyły.*
Tabletki chloranu potasu są
przyszedł z powodu pieczenia śluzu od przeziębienia, któremu lepiej byłoby zaradzić za pomocą kilku gorących grogów.
Lepsze byłyby dobre ziołowe herbatki, pasty z piersi, syropy z lukrecji i gumy do żucia, które pili nasi dziadkowie.
Ale chociaż mikrob jest częściej świadkiem lub skutkiem, gdy raz wszedł na ścieżkę trucizn, jedynym celem było zabicie go wszelkimi sposobami na tym polu wojny, gdzie tylko on wydawał się niewidzialnym wrogiem, igrającym z nauką Wydziału, który ścigał go żelazem, ogniem i trucizną.
Mikrob wciąż króluje, pomimo wydanych przeciwko niemu dekretów i lukratywnych specjalizacji poświęconych jego zwalczaniu. Znalazł on swoje siedlisko we współczesnym organizmie i tam się zadomowił.
Od czasów Jennera i Pasteura myśl o ucywilizowaniu tych barbarzyńców, których pokonania tak bardzo nam brakowało, prześladuje nas wszystkich; szukamy drobnoustrojów grypy, cholery, duru brzusznego, szkarlatyny i innych, tak jak udało nam się zidentyfikować i opanować ospę, wąglika, wściekliznę i błonicę. Kiedy będziemy mieli je wszystkie w formie szczepionki we krwi, życie popłynie jak życie tych prastarych drzew, które zatrzymują się dopiero na granicy swojego wzrostu.
U roślinożernych owiec bakteria wąglika przekształca się w bulionie z kurczaka w temperaturze 420°C, prawdopodobnie stając się karotenoidem.
nivore; a u współczesnych mięsożerców pałeczka krupu przekształca się w surowicy konia, z roślinożercy.
Zwierzojadacze i fitofagi, dlaczego nie połączycie sił i nie sprawicie, że wszystkie wasze dolegliwości znikną?
Gdy pewnego dnia będziesz poszukiwać mikroba wydzielającego kwas moczowy, dowiesz się, że bulion warzywny przekształca go i eliminuje z organizmu.
Jednak na ścieżce, którą podążasz, mikroby płatają ci figle; pojawiają się nowe, zwiastujące nowe choroby, gdy ty odnosisz zwycięstwo nad starymi.
To jak ogromne pole, na którym próbujesz leczyć tylko gorczycę polną i oset, podczas gdy chora pszenica walczy o przetrwanie i zostaje zalana podczas leczenia przez perz i wszystkie możliwe chwasty, podczas gdy bujna pszenica triumfuje nad chwastami i, jeśli zdarzy się wypadek, została wykarczowana przez
I FRANCUSKI >
Dzięki pieleniu szybko odzyskuje przewagę.
Dzieci słabe i chorowite, którym oszczędnie dozowano powietrza i światła, zapadają na wszelkie choroby, podczas gdy silne dziecko z łatwością je pokonuje.
Świeże powietrze, dobre jedzenie i orzeźwiający napój częściej triumfowały nad mikrobami niż preparaty laboratoryjne. Natura hojnie obdarowuje swoją witalnością; naukowiec przynosi swoją małą fiolkę i strzykawkę do zastrzyków. Wokół niego czyhają tysiące ukrytych wrogów, gotowych powrócić po jego odejściu. Gdy tylko odejdzie, wznawiają swoją niszczycielską pracę.
To jak w górnictwie, gdzie prawo i inspektorzy starają się nie dopuścić do zmarnowania życia dziecka. Inspektor rzadko przychodzi, a kiedy już przyjdzie, dziecko jest ukryte: wraca do pracy, kiedy go nie ma.
SPAĆ
Życie nas wyczerpuje; sen nas regeneruje. Złogi, które uzupełniają narządy, niczym krystalizacje, nie powstają podczas pobudzenia. Życie pali, niepokoi, wyczerpuje i męczy. W tym szczególnym stanie, w którym, jakby zawieszone, zachowuje jedynie funkcje niezbędne do podtrzymania, całe zużycie dnia zostaje naprawione: uspokojone nerwy są odżywione, mięśnie wypełnione życiodajnymi pierwiastkami, szpik kostny się koncentruje i wzbogaca, tłuszcz powraca do stawów, a ciepło łóżka przywraca krążenie krwi do wszystkich narządów.
Wszystko jest przygotowywane do nowej pracy.
Jak mechanik napełniający kocioł, regulujący ogień, smarujący łożyska silnika, zapewniający jego prawidłową pracę i czekający na właściwy moment, aby zwiększyć ciśnienie pary
praca regulacyjna. Cały dzień, on
■■
Będzie zużywać węgiel, będzie wykonywać efektywną pracę, będzie naprawiać straty najlepiej jak potrafi; ale gdy odpoczywa, wszystko przywróci.
Oto otwarta rana: nieostrożne cięcie scyzorykiem. Nałożono na nią różowy opatrunek z tafty; stale używany, przesuwa się, z niedomkniętej rany sączy się krew, która krzepnie, przesuwa się i znów sączy. W nocy, pod wpływem ciepła i odpoczynku, wysycha, twardnieje i tworzy strup; następnie przez pory tego strupka następuje wolniejsze wysychanie, twardnieje powoli, odzyskując naturę ciała; skóra właściwa i naskórek regenerują się i rana goi się.
Oceniajmy, co dzieje się w środku, patrząc na to, co dzieje się na powierzchni ciała i na naszych oczach. To ta sama praca rekonstrukcji.
Wiatr wieje z północy; zaczerwienił oczy i powieki. Wieczorem, po dobrym, ożywczym posiłku, rozgrzewamy się przy kominku, choć nie do końca. Otulone wełną ciało rozgrzeje się całe, krążenie w tych małych, zaczerwienionych żyłkach, które zwęził mróz, powróci; następnego dnia oczy czują się lepiej, ciało jest rozgrzane i bardziej czujne.
Ponieważ żołądek odpowiedział już na potrzeby wyczerpanego ciała, a zmysł podniebienia pozwolił już części soków pokarmowych wniknąć w głąb, aby móc cieszyć się dobrym samopoczuciem, wszystkie organy domagają się odpoczynku: oczy się zamykają, ramiona opadają, nogi się męczą; jedynie oddychanie, niczym czujny strażnik, trwa nadal.
A Famé zdaje się unosić i zbierać w sobie siły, gotowa przywrócić ciału ruch, jeśli pojawi się jakikolwiek hałas, nagły ruch, niepokój.
Funkcje zostają zawieszone; nic nie zostaje zatrzymane.
NOWA METODA CZY STARA METODA
WZBOGACONE O NOWOCZESNE ODKRYCIA
Medycyna starożytna wiedziała, że ciało należy chłodzić warzywami, gdy rozgrzeje je nadmierne spożycie mięsa.
W starych aptekach do słoików wkładano rośliny o szczególnych właściwościach leczniczych.
Stosowała rabarbar i senes jako środki przeczyszczające, podobnie jak obecnie stosuje się sole zasadowe i magnezowe. Jednak organizm zaparty mięsem trudniej oczyścić; konieczne jest dodanie bulionów ziołowych, a nawet wtedy nagromadzone resztki nie zawsze są skutecznie usuwane.
Ale warzywa działają oczyszczająco, podobnie jak owoce, poprzez glukozę.
Medycyna starożytna poszukiwała przyczyn chorób i często je znajdowała. Medycyna współczesna poszukuje odczynników, a reakcja prawie nigdy nie zachodzi. Jednak do przyczyn rozpoznanych przez medycynę starożytną, chemia dodała mnóstwo innych i, pomimo niezawodności swojej metody, nie zawsze czyni je akceptowalnymi.
Krwawimy, bo produkujemy krew. Bezkrwawe mięso jej nie zawiera; rośliny mogłyby ją dostarczyć: zaniedbujemy je. Aby produkować krew, chemia nauczy się do niej wracać.
Przeczyszczanie było praktykowane, ponieważ w tamtych czasach dieta składała się głównie z warzyw, a spożycie mięsa ograniczało się do dużych uczt. Nadmiar azotu był eliminowany, a organizm powracał do normalnego stanu. Nadal podejmowane są próby przeczyszczania, ale żywność pochodzenia zwierzęcego stała się normą, prowadząc do zaparć, a środki przeczyszczające są mniej skuteczne.
Kiedy środek przeczyszczający nie działa, zawsze pozostaje lewatywa. Była już stosowana i nadal jest stosowana.
Znowu. Szczęśliwy, gdy oboje razem przywrócą brzuchowi utraconą wolność!
Zamiast pijawek, tniemy. To bardziej radykalne. Pijawki miały swoje zastosowanie, a kiedy nie działały, czasami tniemy świadomie: to było podejmowanie innego rodzaju ryzyka. Dziś operacja usypia pacjenta i eliminuje drobnoustroje za pomocą środków antyseptycznych. Stosujmy je, gdy jest to konieczne, ale wyleczmy się, jeśli możemy, zanim operacja stanie się konieczna.
Dzięki racjonalnemu odżywianiu, czystemu powietrzu, zdrowej wodzie i zdrowej żywności unikniemy niektórych chorób; dzięki antyseptykom wyleczymy pewną liczbę. Dzięki odkryciom, które są lub będą dokonywane, dopełnimy obraz. Uważamy, z braku lepszego określenia, doskonałość operacji chirurgicznych i te szczepienia, które okazały się skuteczne, za odkrycie.
Nieszczęściem jest to, że jeśli chodzi o zasady racjonalnego wspominania, jak i o metodę antyseptyków w operacjach, Doc¬
że właściciele początkowo byli tak niechętni.
Musimy sobie pomagać! Czemu oni nie witają*
Czyż nie rozumieją naszych odkryć łatwiej? Chemia, która dokonała wszystkich cudów tego stulecia i dostarczyła klucza do tak wielu rzeczy, zrobiłaby to za nich. Ale jeśli pozostaną uwięzieni w nomenklaturze, odpowiednikach i prymitywnych podręcznikach do matury, nie zrozumieją nas.
Nie wystarczy znać nawet podstaw chemii organicznej. Czy wiedzą na przykład, że produkty węglowodorowe zatrzymują fermentację: cukier w dżemach, smalec w pasztetach, alkohol w szafkach do przechowywania żywności; że alkohol i cukier zatrzymują fermentację w beczce; a warzywa, owoce, zwykły chleb i wino bez mięsa i azotu zatrzymują cukrzycę, paraliżując działanie glikogenu – te produkty, które bazują na azocie i przynoszą jedynie złe skutki?
Czy wiedzą, że każda rana wystawiona na działanie powietrza utlenia się?
Czy staje się kwaśne i czy kwas rozpuszcza ciało? Z tego powstaje to, co nazywamy stanem zapalnym. Ponieważ zachodzi fermentacja, niezbędna jest substancja tłuszczowa; a ponieważ występuje kwas, niezbędna jest zasada. Mieszanina wapna palonego i dowolnej substancji tłuszczowej osusza ranę w bardzo krótkim czasie.
Nie. Ignorują wszystko, co wiemy, a wszystko, co wiedziała stara medycyna, zapomnieli. Co się stało?
■
Przez trzydzieści lat? Czy to może być przybycie Żydów na Wydział Lekarski?
Proszę, naśladujmy Anglię i Niemcy mniej, my, Francuzi, którzy wiemy więcej. Nélaton nie leczył ataków nerwowych zimną hydroterapią, a wyleczył je; Pasteur był równie dobry jak Żyd Koch, który zniknął pewnego pięknego poranka i miał 305 marek zdeponowanych na leczenie. Claude Bernard, Berzelius, który analizował wszystkie substancje organizmu i śledził wszystkie ich przemiany, i który wykazał istnienie zasady cukru we krwi, jego produkcję przez substancje skrobiowe i jego
Spalanie dające w efekcie ciepło witalne i wiele innych przykładów naszego francuskiego geniuszu znacznie przewyższało naszych współczesnych edukatorów. I bardzo się myliliśmy, zapraszając naszych zdobywców na nasze uniwersytety. Jak powiedział Toussenel: wszystkie katedry medyczne w Niemczech zajmują Żydzi.
ŻYWIENIE DZIECI
Doktor Brochard i doktor Schneider wyróżnili się swoją karierą, udzielając porad na ten temat.
Pozwólcie mi dodać kilka stron od uczonego, choć skromniejszego człowieka, również z Taftut, który studiował niemieckie książki, ponieważ antidotum dotarło do nas z tego samego kraju, z którego pochodziła trucizna; sam cierpliwy obserwator, pan Raquet,
4-
Profesor rolnictwa znad Sommy, czytał niemieckie książki w samym języku niemieckim, niestrudzony fanatyk, poprawiał błędy w najsłynniejszych książkach, na które nigdy nie można było znaleźć odpowiedzi...
zwycięzca w dziedzinie nauk ścisłych, który na konkursie regionalnym w Amiens otrzymał medal od Ministra,
I
potrójne brawa.
Wyraził się następująco:
— Statystyka, która uczy nas wielu pożytecznych rzeczy, dostarcza nam tutaj informacji o znacznej wartości.
I -
dziwna grawitacja.
Podczas gdy przeciętnie w ciągu roku po narodzinach młodych zwierząt z gatunku bydła i owiec tracimy 6% masy ciała, to u małych dzieci tracimy średnio nie mniej niż 16% (1840 do 184 g).
Ta strata wynosi obecnie 20%, z nieuchronnym, stałym wzrostem o jeden procent rocznie (dr Bertillon). Nic poważniejszego do zgłoszenia.
W miastach takich jak Amiens straty są większe i wynoszą co najmniej 23 procent.
Zatem w wychowywaniu dzieci radzimy sobie gorzej niż w hodowli cieląt i jagniąt.
Na co umiera większość dzieci? Na choroby żołądka i jelit, zapalenie żołądka i jelit, mówią lekarze.
Nie może być inaczej, ponieważ z reguły podajemy dzieciom żywność o zbyt wysokiej zawartości azotu, o zbyt wysokim stosunku składników odżywczych, 1:3 zamiast 1:5 (w porównaniu do żywności węglowodanowej).
Substancje azotowe są jednak trawione w żołądku i jelitach. Dlatego też, jeśli w diecie jest ich zbyt dużo, zrozumiałe jest, że…
-• P*
JD
Żołądek i otaczające go struktury ulegają podrażnieniu, czyli stają się przekrwione i zaognione. W ten sposób powstaje zapalenie żołądka i jelit, czyli straszna choroba, która sama w sobie zabija więcej małych dzieci niż wszystkie inne choroby razem wzięte.
Wykażmy zatem, poprzez krótkie studium zależności odżywczych, rozpatrywanych w kontekście prawa wzrostu młodych zwierząt, że dziecko pozbawione mleka matki najczęściej otrzymuje pokarm zbyt bogaty w azot.
Gdy potrzeby dziecka zostaną jasno określone, będziemy mogli w skrócie i praktycznie określić najlepsze środki, które należy zastosować, aby zapewnić mu należyte zaspokojenie.
Stosunek odżywczy mleka od głównych zwierząt
zwierzęta domowe i ich prawa rozwoju.
Pamiętajmy, że istoty żywe rosną poprzez rozmnażanie się komórek, a komórki rozmnażają się dzięki działaniu zawartej w nich materii azotowej, za pośrednictwem protoplazmy lub jednej z jej form, jądra komórkowego.
Dlatego jest prawdopodobne, że gdy organizm żywy będzie musiał się szybko rozwijać, będzie miał do dyspozycji dużą ilość substancji azotowej.
Dlatego też, jeśli cielę podwoi swoją wagę w ciągu miesiąca, jego pierwszy pokarm, czyli mleko, musi być bardziej treściwe niż mleko małego dziecka, którego waga w tym samym okresie wzrosła zaledwie o jedną szóstą.
Tak właśnie potwierdza doświadczenie.
Mleko ludzkie ma stosunek 1:5, a dziecko rośnie o jedną szóstą w ciągu miesiąca.
Mleko krowie lub owcze ma stosunek 1:3, a młode zwierzęta rosną dwukrotnie ciężej w tym samym czasie.
Suczka ma mleko w stosunku i:i,5; szczenięta potrajają swoją wagę w ciągu jednego miesiąca.
Maciora ma mleko o wyjątkowo wysokim stosunku, który wynosi 2:1; ponadto prosięta rosną wyjątkowo szybko, zwiększając swoją wagę pięciokrotnie w ciągu miesiąca.
Przybory
Masło* Azotowe* Cukier.
Samica ijb 4,5 5*3
Krowa 3,7 4,05 5,5
Klacz 2.7 2.30 5.6
Suka 11,7 7,72 s
Siać 12,3 g 6,60 0,6
Na podstawie tych liczb i wcześniejszych refleksji łatwo jest nam wywnioskować prawdziwe zasady, które powinny obowiązywać w kwestii żywienia małych dzieci.
Zasady karmienia piersią.
Mleko matki jest najlepszym pokarmem, jaki można podać dziecku. Nie ma tu miejsca na dalszą dyskusję, ponieważ wykazaliśmy, że żadne mleko nie ma składu mleka ludzkiego.
Chęć zastąpienia mleka kobiecego nieuchronnie wiąże się z chęcią zastąpienia go mlekiem przeznaczonym do szybszego rozwoju. W tym tkwi niebezpieczeństwo, poważne niebezpieczeństwo, które często zabija zarówno matkę, jak i dziecko.
Niebezpieczeństwo jest duże na wsi, gdzie dostępne jest dobre mleko. Znacznie większe w mieście, gdzie najczęściej dostępne jest tylko mleko częściowo odtłuszczone, z dodatkiem tłuszczu.
Dojarka doi mleko wieczorem; rano, zanim zaniesie je do miasta, śmietanka już wypłynęła; tę śmietankę jej zabiera.
Mleko, pozbawione w ten sposób lżejszej części, śmietanki, zwiększa swoją wagę; jego gęstość przed odtłuszczeniem wynosiła 1,031 do 1,032, a po odtłuszczeniu waży 1,033 do 1,034. Odrobina wody zapewni normalną wagę; dodanie odrobiny konserwantu, czyli sody oczyszczonej, zapobiegnie zepsuciu mleka, a wszystko będzie lepiej dla dojarki.
Niestety, w przypadku dziecka stanie się odwrotnie.
Mleko krowie już wcześniej było zbyt bogate w azot i zbyt ubogie w tłuszcz, ta relacja była już zła, a teraz okropny zabieg nawożenia jeszcze ją pogorszył.
Dziecko zapłaci za taki handel życiem, mało kto to podejrzewa.
Zagrożenie jest niezwykle poważne; ostrzegamy Przyjaciół Dzieciństwa.
Dobre mleko, bogate w masło, jest jednak, jak już widzieliśmy, zbyt ubogie w substancje oddechowe, a zbyt bogate w substancje azotowe.
Stąd konieczność rozcieńczania go w pewnej ilości wody w pierwszych miesiącach i dodawania do wody cukru, wywaru z łuskanego jęczmienia (lub ryżu w razie biegunki!) lub wody panierowanej.
Człowiek, który jest prawdopodobnie najlepiej poinformowany w naszym kraju w kwestii żywienia w ogóle, dr Schneider, z którym konsultowaliśmy się w konkretnej sprawie żywienia małych dzieci, odpowiedział, że:
„Oczywiście, trzeba eksperymentować, aby znaleźć
dawka wody jęczmiennej (a także dawka cukru w tej wodzie jęczmiennej), która jest najbardziej odpowiednia dla każdego dziecka.
„Sztuczne karmienie noworodka można rozpocząć od mieszanki składającej się z równych części mleka krowiego i wody jęczmiennej, dosłodzonej do 4 lub 5 procent.
„Stopniowo, w miarę wzrostu dziecka, zmniejszamy ilość wody, ale nigdy poniżej jednej czwartej”.
Na zakończenie zalecił wysoki poziom czystości butelek dla niemowląt itp.
- Przedstawiwszy w ten sposób zasady prawidłowego żywienia dzieci, Raquet przypomniał nam, jak wiele z tych małych istot pada ofiarą ignorancji i uprzedzeń, jak bardzo spada wskaźnik urodzeń i jak wiele z nich umiera w młodym wieku.
Podkreślam ten punkt, ponieważ pomimo tych autorytatywnych zaleceń i pozytywnych wyników, nadal istnieją lekarze, którzy odradzają spożywanie mleka, a dzieci umierają na zapalenie żołądka i jelit. Udało nam się uratować kilka istnień ludzkich, zwracając uwagę na te badania.
Dr Brochard, którego praca słusznie cieszy się uznaniem, również polecił:
I FRANCUSKI *
Odstawiając dziecko od piersi, nie należy od razu wprowadzać do jego diety mięsa i wina, lecz mieszać naprzemiennie produkty mleczne i kaszki, a stopniowo przechodzić do bardziej restrykcyjnej diety, w miarę jak organizm nabiera siły i odporności.
Na koniec zakończymy ten rozdział, przywołując słynne zdanie Lavoisiera, które stało się podstawą wszystkich odkryć chemii: „Nic nie jest stworzone, nic nie jest wytworzone”, a ja dodałbym: „Wszystko ulega przemianie zgodnie ze znanymi zasadami”. Matka, która chce karmić i być matką w pełni, musi, aby produkować mleko, uczynić swoją dietę podobną składem do mleka. Tak więc wiejskie kobiety, które jedzą rośliny, znajdują w nich to, czego potrzebują do produkcji laktozy, czyli cukru mlecznego, niezależnie od kazeiny i butyryny, których potrzebuje; a Bretonka, która przybywa do mieszczańskiego domu, gdzie podaje się jej stek i pieczonego kurczaka, znajduje jedynie fibrynę, czyli materię azotową w jej najbardziej zwartej postaci, oraz najtwardszy tłuszcz, bez cukru. Te produkty konkrecji ciał zwierząt…
Dolegliwości nie rozpuszczają się już w lekkim płynie, a cukru, który zapewniłaby skrobia i cukier w ziemniakach, chlebie, który jest tak obfity jak na wsi, rzepa i marchew, brakuje; a mleko jest rozwodnione, jak mleko gospodyni, która przekazała swoją fatalną higienę. Bretonka, która miała mleko w domu, nie ma go już w Paryżu.
Żywienie dorosłych
W poprzedniej pracy, *Rational Nutrition of Plants, Animals, and Humans*, zaakceptowanej przez dwóch lekarzy, szczegółowo omówiłem choroby wywołane dietą zbyt bogatą w azot lub węglowodany. Oprócz wątpliwych jadłospisów wskazałem rodzaje chorób wynikających z tych źle zbilansowanych diet. Obaj lekarze odnieśli liczne, a nawet śmiem twierdzić natychmiastowe, sukcesy w tym przedsięwzięciu w przypadku chorób, które ciągnęły się przez sześć miesięcy u ich kolegów lub zostały uznane za nieuleczalne. Porady udzielane w badanych przez nas przypadkach nigdy nie były nieskuteczne, ale
4
Znaleźli lekarzy zafascynowanych formułami, którzy je odrzucali, przewidując jedynie katastrofalne skutki, lub pacjentów indoktrynowanych przez Wydział, który faworyzował wyłączny schemat leczenia, jak np.
w innych przypadkach chodzi o mleko, którego nadużywanie powoduje choroby; w tym przypadku przynajmniej wynik był taki, jaki wskazaliśmy.
Nie chodzi tu o dietę ani o to, by na stole pełnym mięsa znaleźć kilka pocieszających warzyw; chodzi o to, by rozpoznać nadmiar i uświadomić sobie niedogodności, jakie ze sobą niesie, i pamiętać, że choroby wywołane przez mięso można wyleczyć warzywami i owocami, a te wywołane przez warzywa i owoce można wyleczyć mięsem lub jego odpowiednikami.
»
Nie będziemy już słyszeć, że temperamenty się różnią, że aktywni mężczyźni potrzebują więcej nerwowej energii niż kobiety, które zostają w domu; że mężczyźni mieszkający w tropikach potrzebują mniej wysokokalorycznego jedzenia niż ci z krajów północnych. Ale tam, gdzie jest…
I FRANCUSKI
Oczywistym zagrożeniem i bezwzględną potrzebą leczenia jest zachorowanie. Jeśli należysz do tej kategorii, czy chcesz natychmiast znaleźć lekarstwo i skorzystać z naszych badań? Oto jest pytanie.
Dlatego wprowadzam nowy system: biorę znane i dobrze zdefiniowane choroby, podaję ich przyczyny i wskazuję lekarstwo.
Ci, którzy spróbują, będą mogli potwierdzić jego słuszność, a ja jestem przekonany, że zmobilizują wokół niego resztę grup.
Mając wytyczoną ścieżkę, można kontynuować badania nad chorobami, których przyczyna i lekarstwo pozostają nieznane, podobnie jak naturalny rozwój nauki, która zaczyna się od zdobytej wiedzy, wytyczyła sobie ścieżkę i której ostateczny cel dopiero czeka na odkrycie.
VI
Po pierwsze! Tabela analizy żywności:
6A. MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA
ŻYWNOŚĆ ZAWIERAJĄCA AZOT
Materiał
Azotowe. Trawiaste - 11 jardów, drzewo skalne, urodzone
Ser Brie... iS 25
— z Gruyère, 31 24 »
— Szwajcaria. . ■ * 10 12 »
Ryba; łosoś, * iS 4
— homar, , l9 I »
— ostrygi. . . H 1,5o »
Mięso: Wołowina 18 10 stóp
— łydka 16 16 s>
— kurczak. . . . 20 1*20 »
- owce,. . . 12 40 »
— śmiała się wieprzowina 3o »
Jajka I 2 7 U
Zielony groszek, bób, soczewica
lub fasoli... 16 1 3o
— suchy 24 2 5o
Herbata lub kawa, w części rozpuszczonej w wodzie
w ioo®, . . 10%
TŁUSTE ŻYWNOŚĆ
Bekon 2 70
Masło 82
1000 ml oleju
Krem . . . . 2.7 3i .8
ŻYWNOŚĆ
Pieczywo białe.
Ryż.
Mąka przed fermentacją na zakwasie... Ziemniaki...
Marchewki
Cebula
Wino
Piwo
Zwykły cydr
WĘGLOWODORY
7 1,5 54
7,5 0,5 76
14 1,4 70
2,1 0,3 20,6: woda
1,4 0,2 10,8
*■7 O 4 I 11,5
- i5 » 10
0,8 ÏI 11
» J) 5
Owoce. Jabłka.
Cukier
Suszone śliwki... Brandy... Czekolada... Ocet
10,6; woda 83 też 63 40 61 8
ŻYWNOŚĆ ŚREDNIA, ALE ZBYT WYSOKA ZAWARTOŚĆ AZOTU
Mleko (i) 3,2 3,6 5; woda 88
(1) Mleko krowie, wciąż zbyt bogate w azot, zwłaszcza dla niemowląt karmionych butelką, i tak ubogie w substancje stałe, że do pożywienia potrzebne są duże jego ilości, orzeźwia jedynie chorych, zwłaszcza tych, którzy spożyli zbyt dużo azotu, w połączeniu z chlebem, makaronem, cukrem lub warzywami. Stosunek tkanki tłuszczowej do białka 1:3.
CHOROBY, PRZYCZYNY, ŚRODKI ZARADCZE
I
"
CZĘSTO WYWOŁYWANE CHOROBY
PRZEZ REŻIM AZOTOWY
ZAPALENIE OSKRZY, ASTMA, KATAR, ZATOR
PRZEZIĘBIENIA PŁUCNE I OGÓLNIE. — Przyczyny
Przeziębienie: albo nadmiar śluzu nagromadzonego we krwi przez substancje azotowe utrudnia jej krążenie, albo przeziębienie zwęża kanały; materia ta, odpychana przez krzepnięcie krwi, przedostaje się do błon śluzowych, tworząc tam złogi; złożona z nadmiaru substancji fermentujących, powoduje ich stan zapalny. Stąd kaszel, podrażnienie, ucisk i duszność.
Środki zaradcze. — Gorący grog, napoje alkoholowe
Mocne napoje, takie jak kummel czy zielona chartreuse, mogą złagodzić dolegliwości u źródła; herbaty ziołowe, gumy do żucia i syropy łagodzą dolegliwości; jeśli dolegliwości utrzymują się przez dłuższy czas, czasami konieczna jest dieta oparta na roślinach.
Wdychanie kwasu karbolowego, gorącej pary może je zatrzymać, ale jeśli przyczyna utrzymuje się, może ją zastąpić inna, nieprzyjemna dolegliwość, np. ból krzyża, bóle głowy itp. Środki drażniące, takie jak nalewka jodowa na klatkę piersiową, działają dobrze, ale przyczyną jest albo dieta, którą należy skorygować, aby uzyskać dobry wynik; albo zimno i przeciągi, których należy unikać.
KAMIEŃ NERKOWY, GRANULKI. — Przyczyny. W zależności od stanu patologicznego i cech indywidualnych, choroba może wpływać na inny słaby punkt w organizmie. Stąd jej różnorodność. Kamienie i żwir nerkowy powstają z kwasu moczowego, który jest wynikiem niepełnego spalania związków azotowych. W organizmie tworzą się złogi, które powodują te problemy.
*■ - i , ■ - _ ■
Środki zaradcze. — Jeżeli operację można odroczyć-
I FRANCUSKI
J
H.
Miasto, wyjazd na wieś, życie tam z warzyw z ogrodu, dobrego chleba i owoców; picie wina lub cydru zamiast mleka. To zmaksymalizuje szanse na wyzdrowienie. Ale jeśli ktoś będzie kontynuował miejski tryb życia, przyczyna i konieczność operacji będą się utrwalać.
Dna moczanowa, reumatyzm. — Przyczyny: te same; kwas moczowy rozprzestrzenia się po narządach, podrażniając je; całkowite spalanie w celu wytworzenia mocznika jest utrudnione przez obfitość wchłoniętej materii azotowej. Mówi się, że choroby te są dziedziczne: to raczej zła higiena jest dziedziczna, ponieważ są uleczalne. Inni przypisują je przeziębieniu. Nie byłoby to jednak powodem niemożności ich wyleczenia w praktyce.
Środki zaradcze. — Osiem dni jedzenia samych warzyw wystarczy, by się go pozbyć; niektóre produkty przeciwreumatyczne, takie jak wino Duflot, również pomogą. Połączenie tych dwóch metod pozwala pozbyć się bólu bardzo szybko. Ale bez salicylanu sodu; powrót do zdrowia zająłby dużo czasu.
CUKRZYCA. — Przyczyny. Cukrzyca jest szczególnie powszechna wśród osób spożywających duże ilości steków, pasztetu z foie gras, kurczaków Le Mans, kotletów i homarów. Leczy się ją mięsem, ale nie jest ona wyleczona; zaleca się pieczywo glutenowe oraz unikanie cukru i skrobi. Ta metoda nie okazała się skuteczna. Materia azotowa jest podstawą enzymów; w nadmiarze może tworzyć w wątrobie enzym zwany glikogenem, który szybko przekształca skrobię i cukry w glukozę, która jest wydalana z moczem; szybka fermentacja tych produktów prowadzi do ogólnego zmęczenia i nadmiaru kwasu węglowego we krwi.
Środki zaradcze. — Jedz biały chleb, warzywa i dobre wino, najlepiej muszkatołowe, a nawet mocne alkohole; przywracając wyższy poziom węglowodanów we krwi, fermentacja zostaje zahamowana i po kilku dniach pozbywamy się ich. Można przytoczyć przykłady. Ci, którzy stosują dietę, mówią lekarze, nie stają się lepsi; ci, którzy jej nie stosują, nie stają się lepsi.
I FRANCUSKI 71
J /
Zły. Ale ci, którzy za nim podążają, zostają uzdrowieni, co widziałem.
ROPNIE. — Przyczyny: Krew przesycona nadmiarem substancji stałych miejscowo zatrzymuje swój przepływ; gnijące substancje, które organizm normalnie odrzuca, zostają unieruchomione; gnicie postępuje bez przepływu i w końcu tworzy się otwór umożliwiający wypływ.
Środki zaradcze. — Krew można oczyścić za pomocą środka przeczyszczającego, którego skuteczność zwiększa się po wypiciu zielonych wywarów przez cały dzień, bez pokarmów azotowych, aż do wieczora; często krew jest wchłaniana do wieczora. Dwa dni jedzenia warzyw i zieleniny, bez mięsa i substancji azotowych, dają ten sam efekt. Stan zapalny stopniowo ustępuje, po czym następuje spokój i powrót do zdrowia.
F
Migreny, bóle, bóle brzucha. — Przyczyny: Zatrzymanie krążenia krwi, nadmiar mięsa w żołądku.
Środki zaradcze. — Kilka warzyw, szklanka
Niewielka ilość likieru wystarczy, aby złagodzić objawy, gdy choroba ma łagodny przebieg; dawkę można zwiększyć, jeśli dolegliwość się utrzymuje. Zioła na pewno pomogą.
Podawanie antypiryny nie jest pozbawione ryzyka; pepsyna jest jedynie niewystarczającym środkiem łagodzącym i musi być stale powtarzane.
ANEMIA, czyli niedokrwistość. — Przyczyny: Brakuje krwinek wytwarzanych przez chlorofil w roślinach, ponieważ spożywa się zbyt mało chleba, warzyw i owoców; mięso dostarcza jedynie stały produkt bez komórek, bez paliwa, a w konsekwencji brak ciepła i krążenia we krwi, brak regeneracji energii nerwowej, ponieważ płyn witalny, który rozprowadza siłę i życie w całym ciele człowieka, ulega wyczerpaniu. Powietrze z grzejników, pieców i innych urządzeń grzewczych zawiera tlenek węgla, który przenika przez zaczerwienione żeliwo i powoduje zanik krwinek. Człowiek żyje w zamknięciu, bez apetytu, bez powietrza, bez ruchu.
Środki zaradcze. —3 Najłatwiej przyswajalne żelazo znajduje się w chlorofilu roślin, zwłaszcza zielonych: szpinaku, szczawiu, a nawet w niewielkiej ilości w ziemniakach; ciepło pokarmów takich jak chleb, wino, warzywa i owoce. Świeże powietrze jest niezbędne do przywrócenia energii zanikłym krwinkom; ćwiczenia są niezbędne do odzyskania apetytu.
Jako leki stosuje się: hemoglobinę, powstającą z komórek krwi w płynie; oraz środki pobudzające, takie jak chinina, przyjmowane przed posiłkami.
NOWOTWORY. — Przyczyny: Dieta zbyt bogata w azot lub nikotynę z tytoniu, w skrócie, ferment azotowy rozkładający krew.
Środki zaradcze. — Chirurdzy je wycinają, ale odrastają; zatem przyczyna tkwi we krwi. Trzeba ją wyleczyć, eliminując przyczynę.
ATAKI NERWOWE; BEZSENNOŚĆ. — Przyczyny: Pokarm zawierający azot, działając na nerwy, powoduje ich nadmierne pobudzenie.
»
y
Środki zaradcze. — Lekarze zalecają brom, który sieje spustoszenie w organizmie. Dieta roślinna uspokaja nerwy.
INNE PRZYCZYNY BEZSENNOŚCI. — Obfita kolacja, czyli znaczna ilość energii przed pójściem spać; pobudzenie.
Środki zaradcze. — Jedz mniej, chodź spać później, nie denerwuj się.
ZAPARCIA. — Przyczyna: mięso powoduje zaparcia, nie powoduje fermentacji w jelitach.
Środki zaradcze. — Jedz warzywa, nawet lekko tłuste; jedz owoce i suszone śliwki. Zaparcia nie powinny się przedłużać, ponieważ zatruwają organizm nieusuniętymi resztkami pokarmowymi i powodują liczne choroby.
APOPLEKSJA. — Przyczyna: ustanie krążenia krwi zbyt mocno obciążonej substancjami stałymi, np. mięsem itp.
Środek zaradczy. — Jeśli ktoś wyzdrowieje po atakach, należy przejść na dietę opartą na produktach roślinnych;
I FRANCUSKI
J
PARALIŻ. — Przyczyny; miejscowe zatrzymanie krążenia krwi.
Środki zaradcze. — Środki przeczyszczające, dieta roślinna oraz leczenie alkoholem i produktami powodującymi pieczenie krwi.
CHOROBY CZĘSTO SPOWODOWANE DIETĄ
■ i>
T'
WĘGLOWODÓR
BIEGUNKA. — Przyczyny: 1° zmęczenie spowodowane ciężką pracą, dietą wyłącznie roślinną lub prawie roślinną; 2° gotowanie zbyt tłustych potraw; 3° jedzenie, które zaczęło gnić, lub oddychanie zatrutym powietrzem.
Środki zaradcze. — 1. przypadek: grillowane mięso bez tłuszczu; pieczony kurczak lub grillowany stek bez chleba, warzyw i wina natychmiast go eliminuje; 2. przypadek: wyeliminuj tłuszcz z diety, a w międzyczasie zażywaj stożki bizmutu; 3. przypadek: szklanka lub dwie lemoniady siarkowej. Nie mieszaj tych dwóch środków.
Problemy jelitowe mogą być również spowodowane przeziębieniem. W tym konkretnym przypadku flanela, ciepło i ciepła odzież mogą pomóc je wyleczyć.
GORĄCE GORZĄCZKI; CIĄGŁY GŁÓD; OSŁABIENIE. — Są to oznaki diety składającej się wyłącznie z węglowodanów i warzyw. Kalorie dostarczane przez tę dietę są zbyt wysokie;
Zachowaj szczególną ostrożność w przypadku win i mocnych alkoholi.
■
dieta pozbawiona jest plastikowych i nerwowych pokarmów*, stąd te dolegliwości żołądkowe i osłabienie nerwów.
Środki zaradcze. — Dodaj do diety więcej mięsa, sera, jajek lub ryb. Pij kawę i herbatę.
GRUŹLICA PŁUC. — Przyczyna: Azot wywołuje choroby krwi, węgiel – choroby płuc.
Środek zaradczy. — Obecnie leczenie gruźlicy wspomaga się podając chorym pokarmy bogate w azot oraz zapewniając im oddychanie doskonałym powietrzem.
CZĘSTO WYWOŁYWANE CHOROBY
Z TŁUSZCZEM
OTYŁOŚĆ. — Przyczyny: Zwykle to wchłonięty tłuszcz powoduje otyłość, ale nie tylko; w nadmiarze ma raczej działanie przeczyszczające. Aby tak się stało, musi być związany z azotem, który tworzy protoplazmę, dającą początek wzrostowi komórek, które wypełnia tłuszcz. Otyłość należy traktować ostrożnie; obciąża ona ciało, czyni je bezwładnym i niezdolnym do wysiłku. Mocno tuczone mięso powoduje z jednej strony zaparcia, a z drugiej – przyswajanie tłuszczu jako konsekwencji.
O
sekwencja.
Środki zaradcze. — Dieta wegetariańska, mało przypraw.
Dieta tak zdrowa jak na wsi, połączona z aktywnym trybem życia, prowadzi do utraty tkanki tłuszczowej poprzez pocenie się; nie bój się drobnych wypróżnień, które pomagają oczyścić powietrze. Ten sposób odżywiania sprawdza się tylko na wsi. Samo jedzenie jak chłopi i zbieranie plonów jak oni wystarczy, aby znacząco schudnąć.
GUZY TŁUSZCZOWE; CYSTY. — Przyczyny: Istnieją tłuszcze płynne, takie jak oleje; tłuszcze półpłynne, takie jak masło; oraz tłuszcze stałe, takie jak stearyna owcza, która topi się w temperaturze 70°C. Kiedy te tłuszcze mieszają się i dostają do organizmu, najpierw wydalane są te najłatwiejsze do wydalenia, a następnie gromadzą się tłuszcze bardziej stałe. Degeneracja tłuszczu prowadzi do powstania torbieli. Spożywanie wysokogatunkowego mięsa, mocno tuczonego na naszych fermach, przyczynia się do ich rozwoju.
Środki zaradcze. Środek zaradczy działa bardziej zapobiegawczo niż leczniczo. Chorobom tym można zapobiec, unikając diet, które – jak niektórzy – zawierają kawałki mięsa, takie jak kotlety, steki i udźce jagnięce. Środki zaradcze, które mogą pomóc
80 MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
MA
Początkowo stają się one niemożliwe w pewnym momencie, na przykład gdy jelita są zakryte. Jeśli tworzą się cysty, topografia staje się konieczna. Zazdrościmy zdrowia.
I
osoby otyłe; osoby szczupłe zazwyczaj czują się lepiej i żyją dłużej.
CHOROBY SPOWODOWANE PRZEZ FERMENTY
POTRID
CHOROBY ZAKAŹNE; TYFUS BRZUCHOWY, CHOLERA. Przyczyny: Przyczyną tych chorób może być czynnik gnilny wnoszony przez kanalizację, pobliskie i usypane stosy obornika, szamba, gdzie mocz i talk mieszają się z mydłem lub węglanem alkalicznym, woda zanieczyszczona resztkami organicznymi i żyjącymi w niej drobnoustrojami, a także zepsuta żywność, która jest główną przyczyną cholery i biegunki choleropodobnej. To właśnie te czynniki wywołują cholerę w Egipcie, a dur brzuszny w Paryżu.
Środki zaradcze. — Tych zakaźnych gorączek można uniknąć, eliminując te źródła infekcji przenoszonych drogą powietrzną. Występują one czasami na wsi; występują nad morzem, gdy wrzuca się do niego zakażone materiały, materiały, które morze zawsze wyrzuca na swoje brzegi. Unika się ich, pijąc tylko czystą wodę, której chlorek złota nie ciemnieje i która nie zawiera materii organicznej. Nawet filtrowana i przegotowana woda ta jest szkodliwa lub może szybko stać się szkodliwa. Ale woda deszczowa, pomimo nawozu rozrzucanego po ziemi, przez którą przepływa, została oczyszczona przez glinę; ma wszystkie cechy dobrej wody i rozpuściła substancje niezbędne do dobrego odżywienia gleby. Tworzy podziemne źródła, lepiej czuje się na wyżej położonych terenach, zbyt często komunikuje się z rzekami na nizinach, a rzeki stały się powszechnym wysypiskiem śmieci.
Wreszcie mięso i ryby, zwłaszcza melony, zwłaszcza owoce przejrzałe, których kwasowość została zniszczona lub spożywane w nadmiarze, mogą powodować biegunkę, której nasilenie
I FRANCUSKI
I
W czasach epidemii należy obawiać się gorączki. Zaleca się stosowanie cytryny do ryb i octu do mięsa; cholerę wyleczono butelką lemoniady siarkowej wypitą w ciągu dnia, a w innych przypadkach bordoskim z niewielką ilością kwasu karbolowego.
Należy unikać zapachu wyziewów osób chorych na cholerę, mięsa, które szybko się psuje w czasie epidemii, oraz zanieczyszczonej wody.
GANGRENA. — Przyczyna: Szkodliwy enzym znajdujący się na otwartej ranie.
Środek zaradczy. Można temu zapobiec, stosując wodę lekko chlorowaną lub fenolowaną oraz ogólnie wszystkie antyseptyki. Ponadto, niezbędna jest wysoka czystość; ostrożności nigdy za wiele, zwłaszcza latem; w opiece pooperacyjnej wszystko musi być sterylizowane lub traktowane antyseptykami. Niestety, większość antyseptyków ma również właściwości żrące. To, co zabija mikroby, zabija również człowieka.
RYBA
Niektóre z nich działają poprzez koagulację albuminy i w konsekwencji powodują oparzenia, takie jak arsen i fosfor; inne poprzez zanik krwinek i neutralizację roli żelaza, takie jak tlenek węgla, siarkowodór, cyjanowodór; inne poprzez paraliżowanie układu nerwowego, takie jak strychnina; inne poprzez szkodliwe czynniki, takie jak grzyby; inne poprzez swoją żrącą naturę, takie jak kwas siarkowy.
Zasada ogólna. — Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, to osłabić działanie trucizny; zazwyczaj jest to letnia woda i środek wymiotny. Następnie
MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
*
Aby zbadać właściwości substancji trujących w celu ich zwalczania... Na przykład, dla tlenku węgla, tlenu i świeżego powietrza. Dla siarkowodoru lub cyjanowodoru, oddychanie chlorem. Dla kwasu siarkowego, wody i kalcynowanego magnezu. Zasadniczo celem jest utworzenie nierozpuszczalnego związku, który sam się wydali. W przypadku trucizn, podręczniki chemii to zalecają. Mimo to, ślady pozostają; nie ma idealnego antidotum ani takiego, które można by podać.
dość szybko.
RÓŻNORODNY
CZERWONE OCZY. — Przyczyna: Przeziębienie spowodowało zwężenie drobnych naczyń krwionośnych, krew przestała krążyć, w miejscu urazu doszło do stanu zapalnego z powodu rozkładu, który nie ulega odnowie.
Środki zaradcze. — Ciepło, gorące napoje i napoje alkoholowe; łóżko.
RANA. — Sposób natychmiastowego osuszania rany, gdy nie ma w niej żadnej szkodliwej substancji, ciała obcego ani infekcji, które mogłyby zostać uwięzione: wapno palone w kawałkach, sproszkowane młotkiem i zmieszane z dowolnym rodzajem tłuszczu. Gdy istnieje
ciało obce lub zapalenie, kataplazm.
PRYSZCZE. — Sposób na ich zniknięcie; od czasu do czasu moczenie ich w kwasie karbolowym rozpuszczonym w alkoholu.
BÓL ZĘBÓW. — Jeśli nerw jest odsłonięty i wrażliwy na ciepło i zimno, należy poprosić dentystę o nałożenie niewielkiej ilości stężonego kwasu karbolowego lub arsenowego na wacik. W przypadku obrzęku dziąseł należy postępować tak, jak w przypadku ropni.
ODMROŻENIA. — Odmrożeniom, spowodowanym połączeniem zimna i wilgoci, można zapobiec, unikając przeciągów i zimnych płytek oraz przebywając w równomiernie ogrzewanych mieszkaniach. Nie zaleca się ogrzewania tylko kończyn, ponieważ krew krąży. Całe ciało musi być ciepłe.
k
LUMBAGO. — Jak każdy ból, jest to zablokowanie krążenia krwi, przekrwienie spowodowane zimnem lub zagęszczeniem krwi. Leczenie trwa około
88 MEDYCYNA ANTYŻYDOWSKA I FRANCUSKA
*
Jak przeziębienia i zapalenie oskrzeli. Szukaj ciepła, zwłaszcza ciepła serca, ubieraj się ciepło, aby przywrócić krążenie krwi; a jeśli ból nerek nie ustępuje, przejdź od razu na dietę wegetariańską i pij ziołowe herbaty z alkoholem.
ON
SKRĘCENIE. — Skręcenie lub naciągnięcie często jest powikłane zerwaniem więzadeł. Aby umożliwić wewnętrzne gojenie, konieczny jest sześciotygodniowy odpoczynek; można stosować masaże olejowe i inne obecnie zalecane metody, które są skuteczne.
Wil
NADMIAR
Nie do filozofii należy się odwoływać, by ratować zawodny rozum; będę miał odwagę i śmiałość to powiedzieć: to religia. Zanim Chrystus dał na Golgocie przykład poświęcenia buntowniczego ciała i pychy, filozofia ani nie naprawiła nadużyć despotyzmu i orgii, które zniewalały świat, ani nie sprawiła, że w ludzkim sercu zapanowała miłość do najwyższego Piękna i Dobra, ani nie zrodziła heroizmu osiemnastu milionów męczenników, którzy przypieczętowali swoją śmiercią.
ma
nowe fundamenty cywilizacji chrześcijańskiej, gdy pogańskie zepsucie doprowadziło do zaniku nawet samego pojęcia cnoty.
Filozofia ta była pozbawiona podstaw i świętoszkowatości.
K
cja. Zasadniczo, ponieważ serce i rozum abdykowały: na górze – najbardziej oburzona i okrutna tyrania, na dole – najnikczemniejsza służalczość, a wszędzie nadmiar moralności: występek miał swoje ołtarze i stał się przedmiotem kultu; zdegradowana ludzkość zaludniła Olimp na swoim obniżonym poziomie. Jako sankcję, bo jak można by wymagać od ludzi, by się wyrzekli-
9
Uległość nabytym nawykom, gniew władzy, kpina z wyróżniania się, bez wsparcia i intuicji wyższej zasady? Bez jasnego pojęcia o życiu pozagrobowym, nagradzaniu cnót i karaniu za ziemskie zbrodnie? Bez olśniewających cudów Ewangelii, poświadczonych przez historię powszechną, i proroctw całego świata, spełnionych co do joty przez chrześcijańskie odrodzenie, i przyjście Upragnionego przez narody?
Gdzie indziej udowodniłem absolutną prawdę tych tekstów, którą ci, którzy widzieli i słyszeli, bez wahania potwierdzili za cenę życia. Chrystus został uhonorowany, świat się odrodził, cywilizacja chrześcijańska się rozprzestrzeniła…
na świat. Dusza naszych ojców otworzyła się na nauki Zbawiciela i po raz kolejny przyniosła zapomnianą sprawiedliwość i miłosierdzie.
A gdy nowy duch, zasiany przez tych, którzy prześladowali proroków, nienawidzili Jezusa z powodu jego humanitarnej nauki i będą nas prześladować swoją nienawiścią do końca, jak mówi św. Paweł, przyjdzie, aby wskrzesić despotyzm i orgię przywróconego pogaństwa dla przyjemności plutokracji utworzonej z kradzieży i lichwy; i niewolę robotników, zniżoną do poziomu starożytnego niewolnika i przedmiotu kupiectwa; gdy Współczucie musiało wznieść się do obu, bezsilne i zniechęcone, jak mogę wahać się głosić moją wiarę i wyrzec się tego sprawiedliwego i silnego rodu naszych Ojców, tak pełnego zapału, szlachetnego entuzjazmu i sprawiedliwości, aby powrócić do zgnilizny Rzymu i Aten, przedmiotu podziwu naszych ówczesnych panów, lub do lichwy Jerozolimy?
Dla nielicznych organizowano imprezy i gry
V i
sroka, aby uśpić jej narzekania i uśpić ich czujność
ten kryzys, który jest złowrogim omenem i stałym atakiem na prawa, na których opiera się
R
Siła i potęga Stanów przygotowały zagładę rasy.
Nie, nie, im wyżej nasze serca, tym niżej nasze dusze! Do tych renegatów starożytnego boskiego Przymierza, którzy pragną wskrzesić hańbę i zbrodnie rzymskiego pogaństwa, rzucam ten okrzyk męczenników na arenie cyrku: JESTEM CHRZEŚCIJANINEM! Ten okrzyk był okrzykiem zapowiadającym przyszłość, wyzwolenie świata, jego cywilizacji.
Proletariusze, cierpicie, bo socjalistyczne chrześcijaństwo zostało zniszczone, nie chroni was już, a doktryny sprawiedliwości są deptane. Bogacze, drżycie, bo nie macie już piorunochronu miłosierdzia, a pochodzenie waszego bogactwa jest podejrzane, w czasach, gdy ci, którzy mają nieczyste źródło, są cynicznie eksponowani. Wielki i piękny narodzie francuski, ulegacie zepsuciu, bo posłuchaliście syreniego śpiewu, który zwycięski Izrael wlókł na wszystkie wasze jarmarki, by osłabić i zniewolić.
otrułeś i zabiłeś silną i waleczną rasę, która była nasza, a ty zasnąłeś na wulkanie.
Rozerwijcie te sieci, utkane przez wyrachowane uroki; spójrzcie Giełdzie Papierów Wartościowych i Akademii prosto w twarz i oczyśćcie je z tych chciwych na złoto zdobywców, tych bezgranicznych spekulantów, tych bezwstydnych zbieraczy: Francja do
Francuski !
>
A gdy w naszych Wyższych Siłach znajdziecie jad zamiast mleka tej dostojnej Matki, zmiażdżcie żmiję, aby jad zniknął wraz z nią... 1870! Przeznaczenie, data, kiedy zostaliśmy najechani. Wszystko, co stanowiło naszą siłę moralną: wiara w Chrystusa; wszystko, co stanowiło nasze bogactwo: sprawiedliwość.
w transakcjach międzynarodowych; wszystko to
/
To, co stanowiło o dominacji naszej nauki na świecie: cierpliwość w badaniach, lojalność w wypowiedziach, troska o bogactwo i zdrowie, zostało podważone. Cudzoziemiec zajął miejsce na naszych krzesłach nauczycielskich, które stopniowo ulegały zepsuciu, podupadały i skandalicznie się dyskredytowały.
■ł
Czasami; a teraz przychodzą kolonie z zewnątrz, żeby nas zastąpić: JESTEM FRANCUZEM!
Ale nie tylko Żydzi i Niemcy, protestanci również opanowali te katedry; Thiébaud na niezwykłej konferencji udowodnił, że protestanci, których w kraju jest niewielu, tłumnie angażują się w edukację, że religia jest nieodłączną cechą rasy, że ich poglądy są prawie zawsze poglądami obcokrajowców i w ten sposób władza i prestiż obcokrajowca nie napotykają już na takie przeszkody, na jakie mogłyby natrafić we Francji; nasze przekonania są w większości naruszone: nasze kolonie i nasz prestiż przechodzą do Anglii i Niemiec, a obcokrajowiec coraz bardziej infiltruje kierownictwo wielkich funkcji społecznych, nie podporządkowując się nawet werdyktowi powszechnego prawa wyborczego, a to dzięki protestantyzmowi, który nas wypiera: JESTEM KATOLIKIEM!
A gdy te zasady zostaną rozpoznane, stopniowo niezdrowy, zepsuty element zostanie wyeliminowany, nastąpi oczyszczenie i
Wielkie zasady, które głosiłem, zostaną odrodzone.
Wydostaniemy się wtedy z zepsutych podniet, z tego gorączkowego życia i doktryn śmierci, które nie pozostawiły Francuzowi innego wyboru, jak tylko umrzeć z głodu w naszym pięknym
X'
kraju, stając twarzą w twarz z obcokrajowcem, który dźwiga nasze szczątki.
A szukając daleko od niespokojnych ośrodków, od podbitej stolicy, znajdziemy rodziny, w których tradycja została zachowana, szanowana przez otaczających je ludzi, a jednocześnie zachowana jest oszczędność, orzeźwiające, świeże powietrze, piękne, czyste źródła, szacunek dla rodziny, serdeczność, jedność i dobre zdrowie. Przestrzegajmy raz jeszcze tego nakazu św. Mateusza z Ewangelii:
Najpierw królestwo, a wszystko inne będzie ci dane.
EPILOG
rvwQt GïauTC';, poznaj siebie, powiedzieli
Mędrcy starożytności. Człowiek z takimi poglądami musi wiedzieć, co jest dla niego pożyteczne, a co szkodliwe, bo natura i gust służą mu za nieustanne przewodniki.
Ale musi także starać się zrozumieć
świat wokół niego, który ma tak wielki wpływ na wszystko, co go dotyczy, jego prawa, jego produkty, jego zjawiska, obecnie oświetlone przez naukę.
Łącząc wszystkie te zjawiska i prawa, które nimi rządzą, ostatecznie odkryje ich harmonię i doskonały plan nakreślony przez Trójcę Mocy.
i przewodniczy wszystkim, a którego prawa nie są bezkarnie łamane.
Jest to nauka nauk, a jej wiedza, podobnie jak jej Autor, jest wiedzą sztuki par excellence, dostępną zarówno dla prostych, jak i wykształconych.
Bóg jest Ojcem wszystkich, doskonałym artystą wszechświata, którego
Prawa moralne są niczym części godnej podziwu całości, łączące naukę i wiarę w doskonałej harmonii.
A odrzucając fałszywych doktrynerów, odkryjemy na nowo chwałę przeszłości, ponieważ odkryjemy na nowo te zasady, bez których nie można osiągnąć niczego trwałego: sumienia i prawdy.
Naród, waleczny i rycerski, zajmie wówczas należne mu miejsce na czele narodów. Zaskoczony w sprawach militarnych, górował w nauce. Po co wzywać naszych zwycięzców do naszych władz, ignorując stare nauki i nowe francuskie odkrycia?
Dlaczego tak łatwo przyjęliśmy Żydów, którzy zgodnie ze swoim kodeksem religijnym nie troszczą się o nasze istnienie? Tracą nas politycznie, osłabiają naszą wiarę i rujnują bogactwo.
■
To oni są wielkimi reformatorami naszych szkół, filarami naszego zdrowia, powiernikami naszych rodzin!
A kolonie rosyjskich Żydów najeżdżają nasze uczelnie medyczne. To oni będą lekarzami jutra w naszych miastach i na wsiach, łatwiej niż Francuzi, zdawać egzaminy w szpitalach i innych miejscach.
A jeśli posłuchają rady wielkich satrapów i rabinów Konstantynopola z 1489 roku oraz nakazów Talmudu, nie będą nawet szanować naszego zdrowia i życia. Czy okażą więcej szacunku lokalnym wierzeniom? Czy nie będą szerzyć niepokojów i zamieszek? Czy kierując się instynktem swojej rasy, nie będą zachęcać do szkodliwych emisji? Czy nie podniosą wygórowanych opłat?
1000 ANTYŻYDOWSKICH I FRANCUSKICH MEDYCYN
J
Po inwazji żołnierzy z Niemiec, powiedział Drumont, nastąpiła inwazja finansistów
L
cerów, i dodam: i Żydów na naszych wydziałach.
Problem jest teraz napiętnowany. To Francja musi domagać się rozwiązania;
ZAŁĄCZNIK
ROLA PIERWIASTKÓW CHEMICZNYCH
TLEN
Tlen jest niezbędny do oddychania. Wchłaniany w płucach przez komórki krwi, jest transportowany do wszystkich narządów i wykorzystywany do spalania materii organicznej. Człowiek spala średnio 240 gramów węgla dziennie, a co za tym idzie, absorbuje 640 gramów tlenu, wytwarzając 880 gramów dwutlenku węgla. Co więcej, spalanie zachodzi również przez pory skóry: oddychanie skórne.
W ten sposób człowiek sterylizuje 2,25 metrów sześciennych powietrza dziennie, ale powietrze to staje się nasycone kwasem
_±... " . -^r . ■ L ■ -7 '1 ' . -i- ^ JJ ■ -T
dwutlenek węgla, opary i miazmaty
Chociaż organizm ludzki potrzebuje znacznej ilości tych substancji, aby uniknąć dyskomfortu, urządzenia grzewcze muszą zapewniać dobry ciąg i emitować jak najmniej tlenków.
*T
węgla, choć w przypadku węgla i żeliwa nie da się tego uniknąć; należy uważać na kostki, które powodują cofanie się spalin do pomieszczeń. Najlepsze są te wyłożone od wewnątrz płytkami ogniotrwałymi, których ciąg jest regulowany przez dopływ powietrza, a nie przez odprowadzanie dymu.
Powietrze nagrzane słońcem zawiera parę wodną, dlatego urządzenia te muszą być wyposażone w zbiorniki na wodę: w przeciwnym razie gorące powietrze wysusza oczy, gardło i błony śluzowe. Przy wilgotności poniżej 50 stopni, gorące powietrze staje się uciążliwe, unosi się do głowy i męczy narządy.
Dobrze jest wyjść na zewnątrz, zaczerpnąć świeżego powietrza, unikać przebywania w zamkniętych przestrzeniach i szukać w ruchu i ćwiczeniach ciepła, którego brakuje zimowym temperaturom.
I FRANCUSKI
J
Najlepszym ogrzewaniem dla zdrowia jest ogrzewanie drewnem.
Tlen w postaci ozonu jest stosowany do zwalczania miazmatów chorobotwórczych.
WODÓR
W organizmie nie ma wolnego wodoru. Wodór w połączeniu z tlenem tworzy wodę. Bez wody nie ma życia zwierzęcego ani roślinnego; fermentacja jest niemożliwa bez wystarczającej ilości wody. Mleko zawiera 88% wodoru, krew 80%, mięso co najmniej 70%, suszone produkty spożywcze 25%; niektóre warzywa 80%, a wino 80–90%.
1200 gramów potrzeba na mycie ciała i rozpuszczanie resztek, a 400 gramów na pocenie się. Dostarczane jest ono z napojami i wodą, która trafia do pożywienia.
Woda trawienna powinna zawierać rozpuszczony tlen, chlorki, fosforany, związany wodorotlenek sodu, jak najmniej kamienia, jeśli jest używana do gotowania warzyw, i nie powinna zawierać substancji organicznych.
Deszczówka, która przesiąka przez ziemię i tworzy źródła, pobierana z gór, spełnia te warunki; natomiast woda z rynien, gdy nie jest zanieczyszczona, lepiej nadaje się do gotowania warzyw.
Latem, kiedy parujemy bardziej, musimy pić więcej wody. Lekko kwaśne lemoniady, zimna kawa i napoje z lodem, spożywane ostrożnie, najlepiej gaszą pragnienie; unikaj nadmiernego spożycia alkoholu w czasie upałów.
Zalecana jest również czystość; woda oczyszcza pory skóry, umożliwiając jej prawidłowe funkcjonowanie i usuwanie szkodliwych substancji, które się tam gromadzą. Jednak ciągłe mycie skóry mydłem jest nadużyciem; zawarte w nim zasady odtłuszczają ją i powodują pękanie, twardnienie skóry jak opalona.
prawdziwy
AZOT
Człowiek spożywa około 20 gramów.
I FRANCUSKI I05
>
Moje dzienne spożycie w postaci substancji azotowej, podobnej do albuminy. Mnożąc przez 6,25, otrzymujemy 125 gramów albuminoidu, czyli substancji białkowej.
Funkcje substancji albuminowej: i° Spala się podczas pracy, przekształca się w mocznik i jest wydalana z moczem.
2° Tworzy protoplazmę i podział komórek, zwiększa ich liczbę, przyczynia się do wzrostu i formowania się
ciało. Tworzy mięśnie i wchodzi do
+
Skład nerwów. Wpływa na objętość ciała.
3° W jelitach zachodzi fermentacja amoniakalna, która przekształca węglowodory w substancje przyswajalne, nie tylko produkując amoniak, ale także amon poprzez uwalnianie hydro-
gen w stanie początkowym, zasada gazów jelitowych i redukcja substancji, których selekcja odbywa się głównie w mózgu: olej fosforanowy, a czasem nawet tłuszcz itp. Alkohol dociera również do mózgu, powodując jego zanik w nadmiarze, ale sprzyja jego rozwojowi
Ciepło, krążenie i praca w ilościach ważonych. W Fceil znajdują się ciecze, które zawierają tylko węgiel i wodór, a zatem są substancjami zredukowanymi.
Pamiętajmy, że prawidłowo przeprowadzona fermentacja wymaga wody, ciepła, substancji azotowych w umiarkowanych ilościach oraz węglowodorów. Bez tych ostatnich może dojść do zepsucia, a fermentacja nie będzie prawdziwa.
FOSFOR
Fosfor, w postaci trójzasadowego fosforanu wapnia, stanowi 5% masy kalcynowanych kości. Jest on zmieszany z węglanem wapnia i żelatyną. Nadmiar żelatyny i jej fermentacja powodują rozpad kości; nadmiar węglanu wapnia powoduje kruchość kości. Fosfor występuje w mózgu, mięśniach i rdzeniu kręgowym. Jest jednym z podstawowych elementów układu nerwowego i mózgowego oraz życia. Jest niezbędny do rozmnażania.
Ale fosforu nie ma w
Przyroda w stanie płynnym występuje w znacznych ilościach jedynie w minerałach; trzeba ją dostarczać na wyeksploatowane ziemie uprawne, gdzie z roku na rok znika; woda pitna, mięso i dobrze uprawiane rośliny zawierają jej niewielkie ilości; ryby – nieco więcej.
Dowodzi to, że fosforowanie upraw jest bardzo przydatne, ponieważ pozwala na ich lepsze wykorzystanie do spożycia przez ludzi, urozmaicenie diety i spożywanie ryb morskich. Generalnie żywność zawiera bardzo mało fosforanów, a organizm ich potrzebuje. Wydala je również z moczem.
Fosforany są przepisywane w celu stymulacji wzrostu i leczenia złamań kości.
ARSEN
Arsen nie występuje w organizmie; wydaje się, że raczej sieje spustoszenie niż przynosi pożytek. Powoduje koagulację albuminy i tworzy zagłębienia arsenowe. Był stosowany jako środek oczyszczający, ale każdy narząd, którego dotknie, zostaje poparzony.
CHLOR.
Potrawy powinny być doprawiane solą morską, czyli chlorkiem sodu. Kwasowość w żołądku oddziela ją od kwasu solnego, który wspomaga trawienie. Wodorotlenek sodu, redukowany przez zasadowość krwi, znajduje się w ślinie i śluzie.
BROM
Brom nie występuje w organizmie człowieka. Bromki i jodki mogą
J
Podobnie chlorki tworzą kwasy bromowodorowy i jodowodorowy, które rozkładają się spontanicznie, pozostawiając brom i jod.
Substancje te, działając na amoniak i wodory połączone, siarczki, węglany itp., mogą być uważane za substancje oczyszczające, jednak brom ma szkodliwy wpływ na mózg.
JOD
J*-
Z tego punktu widzenia jod oferuje mniej
niebezpieczeństwa; piękne morza, opary oceanu, źródła zawierają niewielkie ilości tego pierwiastka. Jego użyteczność została zauważona w produkcji
wole znikają w krajach
■
tagnes, gdzie piją wodę z żeliwa śniegi, które nie miały czasu na rozpuszczenie soli krążących w warstwach podziemnych i nie zawierały jodu.
Jod, poprzez swoje oddziaływanie na pierwiastki wody, może być również uważany za utleniacz i środek oczyszczający, aktywujący spalanie różnych pierwiastków w organizmie w celu odnowienia jego substancji.
Zabija leukomainy i beztlenowce.
SIARKA
Wszystkie gleby zawierają siarczan wapnia; znajduje się on w popiele roślinnym, a siarka w niektórych olejkach eterycznych, takich jak olejki cebulowe. Jest składnikiem związków azotowych.
Ludzki organizm zawiera go właśnie w tym ostatnim. To właśnie ten gaz, w połączeniu z nowo powstałym wodorem, nadaje gazom jelitowym nieprzyjemny zapach. Odgrywa on jednak pewną rolę; czasami jest przepisywany w celu ułatwienia wydalania substancji szkodliwych dla zdrowia, gdy pozostają one w organizmie.
WĘGIEL
Węgiel występuje w organizmie w postaci substancji organicznych, zawierających wodór i tlen, często w proporcjach odpowiadających wodzie. Substancje te fermentują, uwalniają ciepło i wydzielają kwas węglowy zmieszany z parą wodną.
Substancja azotowa, która również zawiera azot, spala się tylko podczas ruchu, po uwodnieniu i uwolnieniu łatwopalnych węglowodanów.
Węgiel, który stanowi pozostałość wszystkich substancji zwierzęcych lub roślinnych, wyprażonych w kontakcie z powietrzem, jest zatem jednym z głównych czynników i składników organizmu. To właśnie on jest najczęściej pomijany w…
I FRANCUSKI
I
Współczesna dieta. Musimy powrócić do białego pieczywa, warzyw, cukru i alkoholi, które go dostarczają, i nie potępiać go. Chleb pełnoziarnisty, bogaty w azot, ma wiele wad dla osób, które spożywają zbyt dużą ilość produktów zawierających azot.
Węgiel, zwłaszcza w połączeniu z wodorem, jest również głównym składnikiem substancji tłuszczowych. Wspomagają one trawienie warzyw i mięsa, zwiększają elastyczność ciała, nawilżają stawy oraz wchodzą w skład mózgu i narządów; w nadmiarze wypełniają komórki, powodują ich zanik i powodują różne choroby.
Nie powinniśmy spożywać tłuszczów, aby produkować oleje, których potrzebuje nasz organizm; możemy jednak spożywać oleje, aby je produkować. Sałatki doprawione olejem również mają swoje zalety. Nie zabraniajmy sobie niczego.
POTAŻ
Ciało ludzkie nie zawiera prawie żadnych substancji
kubek; ma niewielkie zastosowanie*, jest stosowany jako środek moczopędny.
SÓD '
Natomiast soda, która znajduje się w ślinie i moczu, pełni w organizmie funkcję rozpuszczającą, zarówno w przypadku jedzenia, jak i w celu oczyszczenia.
Sole sodowe i magnezowe są stosowane jako środki przeczyszczające.
WAPNO
Wapń jest składnikiem kości, w połączeniu z kwasem fosforowym i węglowym.
WRÓŻKA
Żelazo stanowi aktywną część chlorofilu w roślinach i komórkach krwi. Wydaje się, że w pierwszym przypadku występuje w stanie podobnym do podtlenku azotu, absorbując kwas węglowy, który roślina redukuje; w drugim przypadku występuje w stanie nadtlenku, spalając materię organiczną w organizmie.
■ ANTYMON
Antymon, który rozpuszcza się całkowicie tylko w kwasie winowym, był używany do produkcji środków wymiotnych. Siarczek był używany do semen contra, czyli do wydalania robaków.
Ponieważ inne sole antymonu są trujące, nie były stosowane.
PIENIĄDZE
Azotan srebra tworzy kamień piekielny.
SOLE METALICZNE OGÓLNIE
Sole te ogólnie rzecz biorąc sieją spustoszenie w organizmie: sole baru, rtęci, miedzi, cynku itd., itd. Niektóre powodują oparzenia, inne zanikają, niektóre powodują osady we krwi, inne wywierają szkodliwy wpływ na nerwy.
Nie chcąc zachęcać do niekończącego się eksperymentowania w tej kolejności reakcji, przechodzimy dalej.
ANTYSEPTYKI
Kwas siarkowy, kwas karbolowy itp., chlorek rtęci, jodyna, wszystko, co silnie atakuje tkanki; a także środki uspokajające, takie jak esencja cynamonowa, środek mikrobiobójczy par excellence, jodoform – wszystko, co zatrzymuje życie, można stosować przeciwko drobnoustrojom lub procesom gnilnym w nieskończenie małych ilościach lub w sposób zlokalizowany.
Są to cenne środki, ale wymagają wprawy w ich stosowaniu.
I to wszystko, ponieważ nie chcemy zajmować się alkaloidami ani licznymi odczynnikami, jak np. nomenklatury organiczne, aby jedne związki morfinować, inne utwardzać, te chloroformować, a jeszcze inne chloretylizować.
Każdy ma swoją rolę, a tym lepiej dla tych, którzy z niej korzystają. Człowiek, w każdym tego słowa znaczeniu, musi umieć sobą rządzić; w przeciwnym razie wie mniej niż mechanik obsługujący swoją maszynę, niż rolnik.
I FRANCUSKI I 1 5
I
która karmi swoje cielęta i jagnięta. Odczynniki nic nie dadzą.
Kiedy pęknie korbowód, odsyłamy go z powrotem do warsztatu. Kiedy cielę kona, wzywamy weterynarza. Ale jeśli korbowód pękł z powodu zaniedbania smarowania łożysk, jeśli cielę zdechnie, podając matce sfermentowane buraki, jagnię od podania matce fasoli zimowej i soczewicy, koń od podania mu zbyt dużej ilości bobu itd., problem zacznie się od nowa.
Nasi mechanicy i weterynarze są tym zaniepokojeni. Miejmy nadzieję, że wkrótce* będziemy mieli lekarzy, którzy również będą bardziej przekonani do tego faktu, że wzajemne oddziaływanie sił wchłanianego pokarmu, zgodnie z zasadami i badaniem witalnej harmonii natury, często ma większy wpływ niż eksperymentowanie z najróżnorodniejszymi i najmniej nieszkodliwymi odczynnikami, na przywrócenie ludzkiemu ciału cudu boskiego stworzenia, życia, które zgasło, i zdrowia, które zanikło.
Maszynę można przywrócić do stanu używalności tylko poprzez:
-I-
poprzez zrozumienie jak to działa.
. - , - ■■
można go wyleczyć tylko poprzez dokładne przestudiowanie funkcji
+
ludzkiego ciała, aby je przywrócić, pro¬
właściwości substancji przywoływanych w celu przywrócenia harmonii.
|
|
française
La vraie médecine esl celle qiiï prévient; qui suppriml la cause des maladies! laisse agir la nature. Dajjfts ces conditions, il y a 100 p. lût) de chance de guériE
PARIS
ALBERT S AVI N E, ÉDITEUR
J ■
14, RUE DE3 PYRAMIDES ET RUE DARGENTEUIL, 13
l8()6
PROLOGU E
La nature, dans ses transformations suc-cessives, se renouvelle sans cesse.
L’acide carbonique, qui s’élève de nos foyers, est repris par les feuilles des forets sous l’influence des ravons solaires, et reforme le bois qui l’avait fourni.
La vapeur, qui monte de l’Oce'an, retombe au moyen des pluies, et retourne par les sour-ces à l’Océan qui l’avait produite.
La matière organique, tour à tour ré¬duite par la plante, brûlée nar l’animal, re¬passe indéfiniment par les mêmes phases et sert indéfiniment de nourriture à la plante et à l’animal.
Qu’est l’homme au milieu de toutes ces transformations ?
2 PROLOGUE
Un ensemble de transformations lui-même. La vie, c’est le mouvement; le mouvement, c’est l’usure, et chaque organe redemande ce qu’il a perdu. L’estomac se fait l’écho de ces besoins, et, par le principe admirable de la sélection, chaque organe reprend au passage ce qui lui est propre.
Tant qu’un accidentou la volonté contraire de l’homme ne vient pas altérer l’ordre pro-videntiellement établi, la nature est douée d’une éternelle jeunesse, et revient toujours à son point de départ.
L’état normal, c’est la santé. Il suffit donc d’étudier les phénomènes vitaux pour voir ce qui s’y est glissé d’anormal; en les rétablis¬sant, on rétablit en même temps la santé et la vie.
Comme une cause disparue ne produit plus d’effet, la maladie disparaît avec la cause qui l’avait amenée.
C’est ce que nous allons étudier ensemble.
MÉDECINE ANTIJUIVE
ET FRANÇAISE
LES FERMENTATIONS VITALES
On sait que les produits hydrocarbonés, dans le genre des sucres, amidons et fécules, sous l’influence des substances azotées en dé-composition ammoniacale, subissent une pre-mière fermentation qui les transforme en glu-cose, puis le glucose se dédouble en alcool et acide carbonique qui se dégage, et, si la fer-mentation se fait au contact de flair, flalcool s’oxyde et se change en acide acétique, qui lui-même se change définitivement en acide carbonique et en eau*
Ainsi, sous l’influence de la diastase ou levure de bière, du marc de raisin, de la lie de cidre ou de vin, des levures en un mot, comme autrefois on l’opérait au moyen d’al¬bumine ou de caséine en décomposition, le mouvement atomique produit par une dé¬composition préalable que les corps hydro- nés n’auraient pas subie d’eux-mêmes, forme des déplacements ou des équivalences qui, obéissant aux lois de Berthoîlet, finissent, dans une combustion lente et successive, par se transformer en produits gazeux.
- Pasteur a illustré le début de sa car¬rière par l’étude des ‘fermentations. En opé¬rant au moyen de levures pures, à l’abri du contact de l’air et sans pression, on a le glu¬cose, puis l’alcool. En opérant au contact de l’air, l’oxj’dation de l’alcool commence im-médiatement, et la combustion complète s’o-père.
Il faut, pour la fermentation, de l'eau, la température et des ferments. Qui niera que dans l'organisme humain ces trois choses ne soient réunies : l’eau de la nature et celle des
ET FRANÇAISE
*
boissons, la chaleur moyenne de 37° centi-grades, et la matière azotée des aliments ?
Mais, en brûlant, les unes lentement, comme le sucre, l'amidon et la fécule ; les autres rapidement, comme les alcools, ces substances dégagent des calories qui com-muniquent au corps humain sa chaleur.
Inspirons-nous des principes de la thermo-chimie (1).
Chaque kilogramme de pain blanc contient environ 640 grammes d’amidon, C'2H10O1<J, dont l’équivalent, 162 grammes, développe en brûlant 685 calories, c’est-à-dire de quoi élever 685 kilos d’eau d’un degré. La règle de trois nous donne pour 5qo grammes 2283 calories, 3; et, pour un homme de 60 kilos, 38° centigrades de chaleur successivement fournie. ■
Chaque kilogramme de pommes de terre contient environ 206 grammes de fécule, dont l’équivalent et la formule sont les mê¬mes que ceux de l’amidon. La proportion de
(.1) Les formules qui suivent sont prises dans V Annuaire des Longitudes, année 1896.
chaleur pour 206 grammes de fécule contenue dans un kilo est de 871 calories, et pour un homme de 60 kilos, de 14%$ centigrades.
Le sucre a pour formule C3iH220SÎ ; son équivalent est 342 et dégage 1355 calories. 1 kilogramme de sucre produira donc 3961 calories; et, pour un homme de 60 kilos 66°, ou 6%6 par ÏOO grammes de sucre absorbé, sucre raffiné ou sucre des fruits.
L’alcool a pour formule C4Hü02, et pour équivalent 46, dont la chaleur de combustion est de 325 calories. Un litre de vin à 7% con-tenant environ 70 grammes d’alcool, produira donc 494 calories, 5, et pour un homme de 60 kilos 8°,2. Deux centilitres d’eau-de-vie à 5o° ou 10 grammes environ d’alcool pur pro-duiront 70 calories, 6; et, pour un homme de 60 kilos, 1% 17. L’alcool, étant immédia¬tement combustible, donnera sa chaleur en cinq ou six heures.
Le bon vin, marquant ID°, produira plus du double, et, comme au-dessus de 13° d’al¬cool, le sucre se conserve, pourra produire encore de la chaleur par le sucre rémanent.
Tel est le principe de la chaleur vitale. A mesure que ces produits ont été délaissés, l’humanité a subi des maladies de refroidis-sement. Ce sont les aliments respiratoires et calorifiques.
L’homme brûle, la plante réduit, et ces maladies disparaissent lorsqu’on a recours au règne végétal qui les fournit. Dans la plante sont le carbone et l’hydrogène que l’animai brûle. Dans le règne animal sont les résidus de ia combustion de l’être animé : dans la viande, les poissons et les œufs; dans te fro¬mage également, produit de la fermentation du sucre de lait qui s’est transformé en acide lactique et a disparu par l’égouttage.
L’alimentation moderne, en s’emparant de ces derniers produits, qui sont des aliments azotés, y a trop cherché une panacée forti-fiante. Dans la fibrine de la viande, dans la gélatine du poisson, dans l’albumine de l’œuf, dans la caséine du fromage, qu’elle a addi-tionnées encore de ia caféine du café et de la théine du thé, elle a trouvé l’aliment plas¬tique et nerveux. Elle a oublié le principe
primordial de la chaleur, et on a dû y sup¬pléer par les flanelles et les calorifères, par les sports ou l’exercice qui brûle la
matière azotée, par un mouvement supplé-mentaire que les classes riches ne prennent pas assez.
Nonobstant, les maladies de refroidisse-ment sont venues :
La bronchite, l’asthme, le catharre qui ex-pectorent l’albumine ou la matière azotée prise en excès; la congestion pulmonaire, quand ces maladies arrivent au dernier degré;
La matière azotée, incomplètement brûlée, a laissé déposer l’acide urique, qui a formé les calculs, la gravelle, la goutte et le rhu¬matisme;
Le glycogène du diabète, qui, comme tous les ferments, est azoté, qui exagère la rapi¬dité des décompositions, qu’on traite et qu’on ne guérit pas par la viande et par le pain fabriqué avec du gluten (1 partie azotée 'de la farine), et qui porte la gangrène sur les
plaies du corps;
Les abcès, qui, renfermés dans une cir-conscription restreinte par l’arrêt d’un sang trop solide, ne peuvent plus éliminer par les voies naturelles les produits de la décompo-sition du corps et doivent s’ouvrir un pas¬sage à travers les organes ;
Les migraines et les douleurs, produits par cet arrêt de circulation ; la paralysie et l’apo-plexie comme couronnement ;
Les maux d’estomac, l’estomac repoussant la pléthore de substances azotées qui lui vient, et que le sang refuse de lui reprendre par l’osmose;
L’anémie, ou privation de sang, maladie des jeunes personnes renfermées, qui sont nourries au régime moderne, n’ont plus que de l’eau et des matières solides dans le sang, et sont privées de globules de sang, que les gaz du charbon qui transpirent à travers la fonte des appareils de chauffage viennent atrophier encore.
Chose merveilleuse! le régime végétal gué¬rit tout cela en quelques jours; le régime animal, que Payen le physiologiste nous
10 MÉDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
»
conseillait il y a trente ans, et qu’on a majoré sans cesse, l’aggrave, et les végétariens triom-phent.
Payen parlait avec raison. Le régime azoté est nécessaire; mais l’excès a fait dépasser le but. Aujourd’hui, il faut faire machine en arrière; mais les végétariens le dépassent aussi, et la réaction se fera plus tard contre leur doctrine.
L’harmonie, la réparation des forces dé-pensées, telle était la règle ; et, un régime comprenant tout, la raison. Il n’y a pas d’aliment qui donne la nourriture complète.
RÔLE DES CORPS AZOTÉS
r
Rien n’est merveilleux comme le rôle de l’azote. Difficile à combiner, quand il l’est il ne reste jamais en repos. Il produit le proto¬plasma ou le nucléus, la mousse qui aug¬mente et se dessèche, qui donne la croissance animale ou végétale. Il dédouble la cellule et la féconde, la développe et l’active. Dans le corps animé, il forme la fibrine, la gélatine, l’albumine, comme dans la plante le gluten et la légumine. Il est nécessaire au mouvement, et ses composés dans le corps ne se brûlent et ne se transforment que par le mouvement.
On l’avait pris pour un principe de vie presque exclusif; il est l’un des principaux
éléments de la vie animale. II est celui de la mort aussi, dans ses composés explosifs qui jettent la terreur et l’effroi. Il l’est également parce qu’il préside aux décompositions pos-thumes.
Dans le corps de l’homme, pas de mouve-ment sans azote, pas de décomposition azotée sans mouvement. Et voilà l’erreur pour ceux qui l’accumulent ! Il travaille, malgré eux, par la névrose, l’insomnie et l’hystérie. Mais la vie même est un mouvement, et ainsi il disparaît; le tout est de le pondérer, et de le mesurer aux nécessités que nous en éprou¬vons.
Que le régime hydrocarboné de l’alcool ait atrophié le cerveau, l’azote donné sous forme d’ammoniaque, détruit ces effets, les viandes l’empêchent en partie de se produire. Qu’un régime azoté nous cause un malaise naissant, ie produit hydrocarboné le fait dis¬paraître. Ainsi, les deux se complètent, et se corrigent.
La matière azotée se transforme en urée proportionnellement au travail dépensé ; les
ET FRANÇAISE I 3
J
urines l'éliminent. L’urée à l’air fermente et se change en carbonate d’ammoniaque par la fermentation putride; la plante reprend les sels ammoniacaux et en reforme ses pro¬duits.
Et toujours l’azote recherche l’acide phos phorique ; ils sont ensemble dans les nerfs, dans les os, dans le cerveau, dans l’urine. Si l’azote, par ses transformations magiques, est le principe du mouvement, le phosphore, ré¬duit dans le cerveau, est peut-être celui de la vision. Mais il est dans l’œil des liquides qui sont formés de carbone et d’hydrogène, et à leur tour se troublent par l’abus du régime azoté.
La matière azotée se dissout dans l’esto¬mac, grâce à la pepsine et à l’acidité qui y règne; elle redevient insoluble par l’alcalinité du sang, et ainsi la chair des animaux devient la nôtre, leur corps devient notre corps, leur force et leur vie notre force et notre vie. L’acide phosphorique, lui aussi, se dissout dans l’acide de l’estomac, et devient insoluble dans un sang toujours alcalin, mais les lois
de la cristallisation l’appellent auprès des os et des nerfs. C'est le principe admirable de la sélection ! L’acide phosphorique n’y va ja¬mais sans l’azote, qu’il garde à l’état de géla¬tine.
Dans le second appareil digestif, Tintestin, se fait la fermentation des aliments hydrocar-bonés qui, eux, ne fermentent pas seuls, ont besoin de l’azote pour l’opérer, plus lentement dans ce long canal de navigation de sept mè-tres de long.
Si les aliments azotés constipent, ce qui amène l’empoisonnement du sang, suivi de
fièvre, les aliments hydrocarbonés relâchent.
?
Ils peuvent causer des dérangements intesti-naux par leur fermentation trop active. Il en est de même quand on brûle trop vite la ma-tière azotée par une trop grande fatigue. Dans ce cas spécial, les viandes rôties guérissent et réparent instantanément les forces dépensées.
Mais qu'il est merveilleux de voir se rendre d’un côté l’acide dans l’estomac, et de l’autre non l’ammoniaque, mais l’ammonium, qui produit efi outre de l’ammoniaque de l’hyv
I D
drogène, ou le pseudo-métal réducteur, per-mettant la sélection des principes réduits, qui se rendent surtout au cerveau, comme s’il v
r mr
avait dans nous une pile humaine, avec l’un des pôles l’estomac, l’autre pôle l’intestin, et un accumulateur : la moelle épinière 1
Ce qui a résisté à la digestion de l’estomac, et à la digestion de l'intestin, partie insoluble et inutile, est rejeté ensuite. Le corps ne conserve que ce qui peut lui être utile.
Quand l’azote manque, les nerfs s'amol-lissent, le corps se relâche, la voix faiblit ; c’est le dépérissement. La vapeur du cigare est un carbonate d’ammoniaque qui, comme tous les corps azotés, stimule et excite les nerfs, mris rapidement, comme une fumée qui s’en¬vole.
Nous avons vu que l’excès d’azote produit les maladies du sang; l’excès de matières hydrocarbonées produit celles des poumons, et notamment la phtisie. Elles développent des chaleurs subites et des fièvres chaudes, en un mot tout le contraire du régime azoté; en quantité pondérée, elles rétablissent la circu-
l6 MÉDECINE ANT!JUIVE ET FRANÇAISE
y
lation et la chaleur, qui permet au sang de répandre ses principes vivifiants.
En un mot, ces deux genres d’aliment se complètent et se corrigent de la meilleure façon. Il n’y a pas de santé sans hygiène, et la première est celle de l’alimentation.
L’alimentation est un ensemble de forces qui, prises d’une manière inconsciente, amè-nent 90 p. 100 des maladies, et d’une manière harmonieuse, entretiennent la santé et la vie.
Combien vivraient, s’ils en avaient connu les règles ! Combien guériraient s’ils savaient corriger un régime par l’autre! Combien s’oc-troieraient un brevet de longue vie, s’ils sui-vaient ces précieuses indications!
La graisse, à proprement parler, est une concrétion du corps des animaux. Mais le chimiste appelle du même nom aussi bien la stéarine du mouton, la margarine du bœuf, que la butyrine du beurre, et l’oléine du chanvre, du lin, du colza ou de l’œiliette, et même quelque peu du maïs.
La graisse est nécessaire à la digestion des légumes, elle entre dans ia composition des organes qu’elle asssouplit, dans la constitu¬tion du cerveau. Administrée en excès, elle fait l’effet d’un purgatif, feutre l’intestin, et détruit l’osmose. Mais, associée à la viande, dont la digestion se fait dans l’estomac, sur-
tout à l’état de viandes grasses, dont les cel-lules sont inondées de graisses en contiennent en sortant de nos fermes de 10 à 40pour IOO, le lard seul en contient 70), pour des personnes que ce régime constipe plutôt, elle s’assimile, se dépose, forme des tumeurs graisseuses, dont la dégénérescence est le kyste, et oblige à des opérations chirur¬gicales pour l’extraire.
Elle se perd par transpiration et dans les selles. On a même cru qu’elle se brûlait; on s’appuyait pour cela sur l’exemple des Esqui maux, dont la consommation presque exclu-sive l’hiver, pendant leur long sommeil, dans
p
les maisons de glace, serait l’huile de pois¬son. ■
A part cet exemple cité, cette opinion est dans ses généralités peu probable. Il faudrait, pour que la graisse fermentât, qu’elle fût dis-soute; elle l’est bien un peu par l’ammoniaque
p _■ 4 . "
du sang. Mais, à voir combien ceux qui man-gent les viandes engraissées dans les villes, qui mangent les légumes les plus assaisonnés de beurre ou de graisse, en assimilent davan-
ET FRANÇAISE Mj
tage, l’obésité, les tumeurs qui y régnent, il faut bien admettre qu’une grande partie ré¬siste à la décomposition journalière.
Peu à peu, dans l’engraissement des ani-maux, par la graine de lin ou les tourteaux, l’eau qui était dans les cellules se retire, la graisse en prend la place, et quand cette opé-ration s’achève, la vie de l’animal se termine. Remis en pâture, au lieu d’être envoyé à la boucherie, il gagne des maladies et meurt : la graisse ne vit pas. Le porc, qui s’engraisse le plus vite, est celui dont la vie est la plus courte.
Je cite cet exemple pour me demander si réellement la spéculation qui consiste dans les fermes à acheter des animaux maigres pour les engraisser et les envoyer consommer en ville sous une forme où la graisse est dissi¬mulée dans les cellules de viande, comme les échantillons d’animaux gras exposés dans nos concours, est bien utile à ceux qui les consomment, et dont les organes s’atrophient ainsi peu à peu.
L’homme des champs garde pour lui la
viande maigre qui a sa préférence, n’inonde pas de beurre ou de lard ses légumes, et ne s’en porte pas plus mal. fl a de plus vertes vieillesses.
PROPORTIONS A GARDER
Les Allemands ont fait des études spéciales
/
sur l’alimentation. Dans YEtude de Valimen-tation des bêtes bovines, le Dr Kühn nous retrace ce qu’il faut de matière protéique {azotée) , grasse ou hydrocarbonée, pour les animaux au travail, au repos ou à l’engraisse-ment, d’après les données de la science et de la pratique : le Df Wolff a publié également une Etude de l’alimentation des animaux domestiques, basée sur les nouvelles recher¬ches physiologiques ; et, indépendamment de nombreux ouvrages qui me sont tombés sous la main, les Allemands ont fait des travaux qui regardent spécialement l’homme. J'ai moi-même, en 1883, publié un ouvrage- Le Dp Sée a reproduit dans les feuilletons du
22 MEDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
J
Moniteur exactement les mêmes formules et enseignements. J. de Brévans, dans Le pain et la viande, et Les légumes et les fruits, a donné des indications très utiles sur cet important sujet.
La proportion conseillée est de 20 gram¬mes d’azote en moyenne ou ia5 grammes de matière azotée similaire de l’albumine; 5o gr. de matière grasse, et 520 de matière hydro-carbonée, ce qu’on réalisera en mangeant du pain, — de la viande ou poisson ou œuf ou fromage en même proportion que les légumes, plutôt moins, — du dessert, fruits ou sucre¬ries, — et des boissons fermentées.
La relation de la matière azotée au total des autres, appelée adipo-protéique étant de 1 à 4,5, il est évident que la seconde caté¬gorie comprenant la partie azote'e contre les 4 autres qui sont hydrocarbonées, pour peu que les légumes l’emportent sur la viande, on a la relation indiquée, sans balance de pré¬cision et sans tables alimentaires; et, si on se trompe, on le sait par son état de santé, et on peut facilement corriger.
RÔLE DU FER DANS LA RESPIRATION
Bien grand est le rôle du fer dans la respi-ration, et bien grand le besoin de se le procu-rer. C’est lui qui forme la partie active des globules du sang; c’est lui qui par ses oxyda-tions et désoxydations successives, passant
f, , - „. "■ ; . ..
de l’oxyde au minimum à celui au maximum, et inversement, transporte l’oxygène pris dans les poumons pour le céder dans les or¬ganes, rouge au départ, vert au retour, et le transmet sous la forme réduite où il est à l’état solide.
Mais en vain l’a-t-on cherché dans le fer réduit par l’hydrogène, en vain dans les sels minéraux ou organiques, iodure ou oxalate.
Ce qu’il fallait, c’était l’introduire à l’état de globules du sang, ferrugineux, organisés et actifs. ,
Et aujourd’hui, que de jeunes personnes anémiées, c’est-à-dire privées de sang, les réclament ! La chair exsangue des animaux ne les contient plus, et le peu qui eût pu res¬ter est détruit par la cuisson. Des Docteurs ont été jusqu’à faire boire le sang cru des ani¬maux : des maladies s’en sont suivies. Et aujourd’hui, on fabrique avec le plus grand soin l’hémoglobine ; ce sont des globules de sang mis dans une liqueur, et qui font mer¬veille.
Cet état pathologique n'existe guère à la campagne. Il est particulier aux personnes nourries comme le sont les bourgeois, plus près de la boucherie et du marché aux pois-sons que du potager, vivant dans un inté-
1,
rieur surchauffé et privé d’oxygène, avec des exercices de piano ou de couture, de tapisse¬rie ou de crochet, de lecture ou d’écriture, ou aux jeunes gens renfermés dans les classes d’étude.
ET FRANÇAISE
y
Et voilà que les revues scientifiques vien-nent de publier un travail consciencieux prou¬vant que le fer des sels pharmaceutiques n’était point assimilé, mais que celui des plan-tes, des plantes vertes surtout : les épinards, l’oseille, l’était presque en entier. C’était donc bien la chlorophylle des plantes, qui doit au fer qu’elle renferme ses facultés respiratoires, qui les communiquait à l'homme, réhabili¬tant d’un seul coup aussi bien l’alimentation végétale que la pharmacie végétale trop ou-bliée et discréditée.
Grâce à elle, cette alimentation des siècles qui nous ont précédés, et des peuples virils encore, nous retrouvons les combustions vita-les, et l’agent de la combustion lui-même. Nos pères ont cherché le remède au jardin des plantes, et nous dans les cornues du chi¬miste, où la vie n’est plus, et d’où elle n’a pu sortir.
Tout ce qui précipite le fer à l’état inerte empoisonne la vie, l’acide suifhydrique à l’état de sulfure, cyanhydrique à l’état du bleu de Prusse, l’oxyde de carbone qui forme
y
26 MÉDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
J
une combinaison avec lui, comme, dans un autre ordre d’idées, l’acide arsénieux ou arsénique, phosphorique, azotique ou phé- nique qui coagulent l’albumine font des brû-lures. Le chlore, qui détruit les acides sul- fhydrique et cyanhydrique, l’oxygène pour le cas d’asphyxie par l’oxyde de carbone, sont les antidotes de ces poisons.
Mais combien plus douce la mort par les agents qui s’attaquent au sang, que ceux qui, lui laissant porter aux nerfs leur vitalité, atta-quent ceux-ci en pleine vigueur, comme la guillotine par exemple, qui, à en juger par les animaux, ne paraît pas donner la mort ins- tantane'e, et donnerait alors la plus doulou-reuse.
Vï
INFLUENCE DES FERMENTS DÉLÉTÈRES
Pour quiconque a étudié l’action des fer-ments étrangers, on sait combien ils nuisent à une bonne fermentation. Ainsi, une per¬sonne qui a mauvaise haleine suffit pour faire tourner le brassage de la bière. De ce nom¬bre, nous étudierons surtout les ferments pu¬trides.
La pourriture, notre grande ennemie, dont les ferments entrent par l’air des bouches d’égout, par l’eau contaminée, par les viandes faisandées, est la source des maladies conta-gieuses, des fièvres pestilentielles.
A quoi songent nos municipaux, en éta-blissant le Tout à Végouty refusant au soleil et
à la plante les matières fertilisantes enlevées du sol, pour en empoisonner les citadins? Il faut fuir ces centres empestés. Le sol les eût désinfectées, la plante régénérées, et la nature les réclame.
Et ces eaux, chargées d’immondices, déver-sées dans les rivières, qui ont détruit leur limpidité, qu’accusent le chlorure d’or et le microscope, et qui laissent passer à travers les filtres leurs agents nuisibles, que Tébulli- tion ne rend inoffensives que jusqu’à l’éta-blissement d’une nouvelle colonie de micro-bes, dans cet étonnant bouillon de culture ! Quelle prospérité pour les eaux minérales, que d’honoraires pour les médecins en peine de clients, mais quels deuils continuels dans les familles !
Et ces viandes faisandées l’été, dégelées ou malades ! Ces poissons, qui ont huit jours de bateau de pêche, et plusieurs jours de voyage et de marchés !
Dans ce cas spécial, il faut recourir aux antiputrides. L’acide citrique du citron en-lève la nocuité à ces poissons; l’acide acétique
ET FRANÇAISE >
du vinaigre à ces viandes, la limonade sulfu-rique rend au corps, après quelques verres absorbés, Tappétit et la santé parfaite. Pour détruire les ferments ammoniacaux, rien de tel que les acides.
Mais fuyez Pair empesté, si vous voulez guérir! Evitez ces eaux malsaines, où nous avons vu des serpents de 10 mètres de long au microscope géant, et arrêtez les causes qui les ont amenés ! Édictez des mesures sévères contre ceux qui font le commerce ou Tim- portation de la charogne de toutes les na¬tions !
Car quoi que vous fassiez, vous êtes expo-sés; la cellule de l’animal tué à l’abattoir vit encore, mais celle-là est morte. La plante du marché, nouvellement arrachée, reprendrait en terre; plus tard, elle s’étiolerait et mour¬rait. Il y a dans tout ce que vous mangez un contingent de vie qui vous nourrit, de mort contre lequel il faut lutter.
Prenez à 100 pour 100 de vie, si vous pou-vez, et défendez hardiment l’État-major de la place, votre estomac, de qui tout dépend dans
30 MÉDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
* >
votre forteresse. Lui pris, il faut se rendre, et on est la proie de l’ennemi !
En outre des ferments putrides, la viande malade nous communique aussi ses para¬sites. Réclamez une inspection sanitaire sé¬rieuse, et détruisez ce qui eût pu échapper par 3a cuisson. C’est donc une erreur de man¬ger la viande à peine cuite, comme on le fait trop souvent de nos jours.
Vil
L’ORDRE PROVIDENTIEL
Je crois devoir, à ce point de notre étude, rendre hommage au Créateur de l’univers. Si variées que soient les découvertes de l’homme, il ne peut rien créer. Si étendues que soient ses connaissances, il ne peut rien rétablir sans le secours de la nature. Tout son rôle consiste à conserver ce moteur admirable qu’il a reçu de Dieu. Encore les causes, con¬tre lesquelles il lui faut lutter, lui sont-elles souvent cachées, et ne les découvre-t-il le plus souvent que par l’observation lente et patiente de savants qui y usent leur existence pour conserver celle des autres.
Mais quel bel ordre autour de lui, dans ce
jardin de délices, où tout a été établi pour le servir à souhait! Les plantes poussent à cha-que printemps et lui donnent l’une sa tige, l’autre sa racine, l’autre ses feuilles, l’autre son fruit. Les animaux vivent, s’engraissent et meurent pour orner sa table ; d’autres le conduisent ou le servent; le poisson se prend dans ses filets, souriant à ses convives. Un vin généreux pousse sur ses coteaux; les métaux sortent des entrailles de la terre pour décorer sa demeure, et les forêts vierges lui procu¬rent les meubles de choix et de bon goût pour s’y reposer, ou y garder des souvenirs amis. Il appelle la science, et elle répond à ses dé¬sirs encore inexprimés; elle a canalisé la fou¬dre, pour lui fournir la lumière la plus fixe et la plus étincelante, elle a transmis sa pensée avec la rapidité de l’éclair, aux extrémités de l’univers. Tout ce qu’il a rêvé, elle le lui a fourni, sans s’épuiser jamais, sans que rien eût manqué à ses désirs insatiables.
Et lui, messager du Très-Haut, toujours poussé vers l’éternel devenir, semant les mer-veilles sous ses pas, sans qu’elles l’aient ras-
sasié, fait pour l’Infini et la contemplation de l’idéal divin, a tout admiré sans s’arrêter jamais, emporté par le spectacle toujours grandissant de ces richesses et de ces beautés,
ÂJ 7
comme le passager qui lui-même n’a pu s'éta-blir ici-bas une demeure stable ; il passe em-porté par le Temps jusqu’aux rives de l’Éter-nité, et la barque qui le conduit marche tou-
i
jours. Il peut la ralentir quelquefois, l'arrêter jamais. Après l’exil vient la Patrie, et Dieu n’a pas permis qu’il fixât ici-bas sa demeure éternelle.
T
Pourtant, fait pour le bonheur, et non pour la souffrance, il côtoie la fange, et il en souf¬fre. Mais, dans l’observance des préceptes saints, il trouve la sérénité de Tanie qui rayonne au-dessus des bas-fonds, et de plus il y trouve la formule pour éviter les maux qui assaillent la cité du monde : modération, tempérance, vertu, au-dessus de laquelle il découvre cette autre : sagesse, plan divin, harmonie.
Oui, jusqu’à la bouchée de pain qu’il porte à sa bouche, jusqu’au vin qui réchauffe ses
entrailles, tout chante la gloire de Dieu, parce que tout a été fait d’après les règles d’une mé-lodie céleste, où rien n’est indifférent, ni né-gligé. C’est l’Art suprême, où les merveilles de rinfmiment petit éclatent dans l’infini- ment grand, de l’atome qui vibre à l’unis¬son jusqu’au Père excellent Artiste de l’uni¬vers.
Aristote l’a dit : le dernier état de l’homme est la contemplation du Beau idéal. Et dans la contemplation du monde invisible dont le monde visible est le reflet, Dieu nous donne des lumières comme avant-goût, des jalons par ses enseignements. Ses enseignements sont foulés aux pieds par le monde moderne, comme les perles par les animaux; ses lumières mêmes l’ont trouvé inaccessible. Pressé de jouir de ce qui est fugitif, il n’a rien compris a cette harmonie qui pénètre tout, et s'est lancé dans les excès.
7
Excès d’orgueil, qui produit les emporte-ments et les insatiabilités, et qui a causé tant
de ruptures et de lésions internes ! Excès d’en¬vie qui alimente la bile! Les débauches, cor¬tège hideux, où il a gaspillé dans l’orgie des forces vives, est aj'rivé à l'épuisement, et a trouvé la pourriture qu’il avait cherchée ! Ex-cès de table, où, sans vouloir comprendre le jeu des forces assimilées, il ne s’est guidé que par la sensualité, et a choisi de préférence les excitants qui portent à la luxure. Le médecin athée a été complice : le médecin athée est incapable de guérir.
Ignorant des secrets de la vie, et de cette harmonie céleste qu’il ne connaissait pas, il a cherché dans les cornues, où règne la mort, pour tuer ce mal inconnu qu’il poursuivait de ses haines, au lieu de rétablir l'harmonie momentanément détruite; et, dans un siècle où tout a progressé, excepté lui, son œuvre a été frappée d’impuissance. Il a conseillé l’abus et les extraits des viandes; il a violé les règles de la nature, et ses drogues n’ont pas fait plus dans l'organisme surexcité qu’elles n’auraient fait dans une chaudière prête à éclater. Il a négligé l’étude des causes.
ET FRANÇAISE 3 7
t
Mère tendre et pleine de sollicitude, l’Eglise que Dieu avait préposée ici-bas pour prendre soin de ses enfants, avait édicté des règles d’hygiène pour le printemps et le changement des saisons : poussé par le mouvement irré-fléchi, on s’est précipité pour lui demander des dispenses nombreuses, et manger avide¬ment cette chair des animaux terrestres et aquatiques, qu’au commencement l'homme n’avait pas le droit de manger. On a oublié cette frugalité antique, dont le nom vient des fruits de la terre, et on est comme la machine à qui il manquerait l’eau ou le charbon pour faire une œuvre utile. Les poisons n’y chan-geront rien; la raison éclairée doit régler les appétits des sens, et les écarts des tâtonne-ments humains.
Il y avait, dans la pharmacie ancienne, toute une flore des plantes utiles à la méde-cine. Elles agissaient par la vertu des prin-cipes végétaux, plus que par les propriétés des minéraux qu’elles contenaient. On les a incinérées pour ne garder que ces derniers; puis, peu à peu, n’v trouvant point la panacée cherche'c en vain, on s’est rejeté sur les sels extraits des minerais, dans ces sols inféconds ou la plante même n’a pu trouver la vie* On a demandé un dépuratif au brome et à l’iode des mers, à l’arsenic même des gangues minérales.
L’arsenic fait des brûlures dans l’estomac,
en y coagulant l’albumine, et ne rend pas au sang sa composition, sa circulation facile et la chaleur qu’il n’apius. Le bromure calme les nerfs, surexcités par l’azote, et dissout peu à peu le cerveau.
On a cherché dans les découvertes nou¬velles de la chimie organique des alcaloïdes nouveaux; on a associé deux poisons des plus violents, l’acide arsénique et la strychnine, dont un excès amène le tétanos; on a trouvé avec les substitutions d’éléments le chloro¬forme, qui permet d’insensibiliser le corps, de le couper, de le tailler, et de le réduire, pour enlever le mal qu’on n'avait pu arrêter dans ses progrès, quand la vraie science con¬siste à guérir et à prévenir.
La pepsine a paru merveilleuse, parce que c’est un dissolvant qui permet de faire entrer dans un sang surazoté déjà une nouvelle quantité d’azote que l'estomac se refusait d’accepter, quand une purée de pommes de terre et un verre de vin muscat eussent instantanément guéri*
Les pastilles au chlorate de potasse sont
venues pour brûleries mucosités des rhumes, que quelques grogs chauds eussent mieux enrayés à l’origine.
Les bonnes tisanes de nos grand’mères, les pâtes pectorales, le réglisse et les sirops de gomme eussent mieux travaillé.
Mais, quoique le microbe soit plus souvent témoin ou conséquence, une fois engagé dans la voie des poisons, on ne cherchait plus qu’à le tuer par tous les moyens sur ce champ de guerre, où seul il semblait l’ennemi invisible, se jouant de la science de la Faculté, qui le poursuivait par le fer, le feu et le poi¬son.
Le microbe règne plus que jamais, malgré les décrets rendus contre lui, et les spécialités lucratives chargées de le combattre. Il a trouvé son milieu de culture dans l’organisme moderne, et y a établi sa demeure.
Depuis Jenner et Pasteur, l’idée de civiliser ces barbares, qu’on désespérait de vaincre, a hanté tous les esprits; on cherche le microbe de l’influenza, du choléra, de la fièvre typhoïde, scarlatine, ou autre, comme on a réussi à connaître et apprivoiser ceux de la petite vérole, du charbon, de la rage et de la diphthérie. Quand on les aura tous à l'état de vaccin dans le sang, la vie s’écoulera comme celle de ces arbres séculaires qui ne s’arrête qu’à la limite de leur croissance.
Pour le mouton herbivore, la bactérie du charbon se transforme dans le bouillon de poulet à 420, en devenant probablement car-
nivore; et pour le carnivore de notre époque, le bacille du croup se transforme dans le sé¬rum du cheval, d’un herbivore.
Zoophages et phytiphages, que ne vous associez-vousensemble, pour faire disparaître tous vos maux?
Quand vous chercherez quelque jour le microbe qui sécrète l’acide urique, vous ap-prendrez que le bouillon de légumes trans-forme dans le corps et fait disparaître ce der-nier,
M ais, dans la voie où vous êtes engagés, le microbe se joue de vos études; il en apparaît d’encore inconnus, messagers de maladies nouvelles, à mesure que vous triomphez des anciens.
C’est comme un immense champ, où vous ne chercheriez à traiter que la sanvre et le chardon, alors qu'un blé souffreteux y végé-terait avec peine, et qu’il se laisserait envahir pendant le traitement par le chiendent et toutes les herbes de la création, tandis qu’un blé vigoureux triomphe de ses herbes, et, si un accident survient, que, débarrassé par
ET FRANÇAISE >
le sarclage, il reprend rapidement le dessus.
Les enfants chétifs et malingres, à qui l’air et la lumière ont été parcimonieusement mesurés, ont toutes les maladies, alors qu’un enfant vigoureux en triomphe aisément.
L’air pur, la bonne alimentation, la bois¬son réconfortante ont plus souvent triomphe du microbe, que les préparations sorties du laboratoire. La nature prodigue sa vitalité; le savant apporte sa petite fiole, et sa seringue à injections. Autour de lui, mille ennemis cachés le guettent, pour rentrer après son départ. Une fois sorti, ils reprennent leur action destructive.
C’est comme dans le travail des mines, où la loi et l’inspecteur cherchent à empêcher d’étioler la vie de l’enfant. L’inspecteur vient rarement, on cache l’enfant quand i! vient: celui-ci se remet à l’œuvre quand il est parti.
LE SOMMEIL
La vie use; le sommeil répare. Les dépôts qui reconstituent les organes, comme les cristallisations, ne se font point pendant l’agi-tation. La vie brûle, agite, épuise, fatigue. Dans cet état particulier, où, comme sus¬pendue, elle ne conserve que les fonctions nécessaires à son entretien, toute l’usure de la journée se répare: les nerfs calmés se nour¬rissent, les muscles se remplissent de prin¬cipes vivifiants, la moelle des os se concentre et s’enrichit, la graisse revient dans les arti¬culations, la chaleur du lit rétablit la circula¬tion du sang dans tous les organes.
Tout se prépare pour un nouveau travail.
Tel le mécanicien remplit sa chaudière, règle son feu, graisse les coussinets de la machine, assure le bon fonctionnement, et attend pour augmenter la pression de la vapeur l’heure
du travail réglementaire. Toute la journée, il
■■
consommera du charbon, il produira un tra-vail effectif, réparera comme il pourra les pertes; mais c’est au repos qu’il remet tout en état.
Voilà une plaie ouverte : un coup de canif imprudent. On y a mis un taffetas rose; tout le temps en agissant il se dérange, la plaie mal fermée suinte du sang, qui se caille, se dérange, et resuinte encore. La nuit, sous l’influence de la chaleur et du repos, elle se dessèche, durcit, forme une croûte ; puis, par les pores de celle-ci, une dessiccation plus lente se fait, durcit lentement, reprend la nature de la chair; le derme, l’épiderme se reforment, elle se guérit.
Par ce qui se passe à la surface du corps, et sous nos yeux, jugeons de ce. qui se passe à l’intérieur. C’est le même travail de reconsti-tution.
Le vent souffle du nord ; il a rougi les yeux et les paupières. Le soir, après un bon repas qui ranime l’intérieur, auprès de l’âtre on s’est réchauffé, mais pas entièrement. Enve¬loppé dans la laine, le corps se réchauffera partout, la circulation reprendra dans ces petites veines rougies, que le froid avait rétré¬cies; le lendemain, les yeux sont mieux, le corps s’est réchauffé, est plus dispos.
Comme l’estomac s’était fait l’écho des besoins du corps épuisé, comme le sens du palais avait déjà laissé pénétrer une partie du suc des aliments pour en apprécier le bien- être, tous les organes réclament le repos : les yeux se ferment, les bras tombent, les jambes se fatiguent; seule la respiration, comme une garde vigilante, continue.
Et Famé semble planer et se recueillir, prête à rendre au corps le mouvement, si quelque bruit, quelque mouvement subit, quelque inquiétude se manifeste.
Les fonctions sont suspendues ; rien n’est arrêté.
LA MÉTHODE NOUVELLE OU LA MÉTHODE ANCIENNE
AUGMENTÉE DES DÉCOUVERTES MODERNES
Qu’il faille rafraîchir le corps par des végé-taux, quand il est échauffé par des viandes en excès, la médecine ancienne le savait.
Que les plantes aient des vertus curatives spéciales, l’ancienne pharmacie en emplissait ses bocaux.
Elle employait comme purgatifs la rhubarbe et le séné, comme on emploie aujourd’hui les sels alcalins et de magnésie. Mais le corps constipé par la viande se purge moins facile-ment; il faut ajouter des bouillons d’herbes, et, pour chasser les résidus accumulés, on ne réussit pas toujours.
Mais les légumes purgent d’eux-mêmes, ainsi que les fruits par le glucose.
L’ancienne médecine recherchait la cause des maladies, et la trouvait assez souvent. La nouvelle cherche des réactifs, et la réaction ne se fait presque jamais. Mais aux causes que l’ancienne médecine connaissait, la chi¬mie a apporté le contingent des autres, et, malgré la sûreté de sa méthode, ne les fait pas toujours accepter.
On saignait, parce qu’on faisait du sang. La viande exsangue n’en contient pas; les végétaux auraient pu en fournir : on les dé-laisse. Pour faire du sang, la chimie appren¬dra à y revenir.
, On purgeait, parce qu’alors la nourriture était végétale, et animale seulement dans les grandes fêtes. L’excès d’azote était rejeté, et on retrouvait l’état normal. On essaie en¬core de purger, mais la nourriture animale est devenue la règle, amène la constipation, et le purgatif opère plus difficilement. , :
Quand le purgatif n’opère pas, il reste le clystère. On l’employait déjà, on l’emploie
encore. Heureux quand les deux réunis ren¬dent au ventre la liberté qu’il avait perdue!
Au lieu de sangsues, on coupe. C’est plus radical. La sangsue avait du bon, et, quand elle ne réussissait pas, on coupait quelque¬fois en pleine connaissance : c’était risquer d’une autre façon. Aujourd’hui, la chirurgie endort le patient, écarte les microbes par les antiseptiques. Servons-nous-en, quand il le faut, mais guérissons si nous pouvons avant que le chirurgien ne soit nécessaire.
Par l’alimentation rationnelle, l’air pur, l’eau saine, et la nourriture saine, nous évi¬terons une partie des maladies; par les anti¬septiques nous en guérirons un certain nom¬bre. Par les découvertes qui se font ou qui se feront, nous compléterons. Nous comptons, comme une découverte, faute de mieux, la perfection des opérations chirurgicales, et celles des vaccinations qui ont fait leurs preuves. . ,
Le malheur est que pour les règles de l’alL mention rationnelle, comme pour la méthode des antiseptiques dans les opérations, les Doc¬
teurs se soient montrés si récalcitrants à l’origine.
Il faut s’entr’aider ! Pourquoi n’accueillent¬*
ils pas nos découvertes plus facilement? La chimie, qui a accompli toutes les merveilles de ce siècle, et a donné la clé de tant de choses, le ferait pour eux. Mais s’ils restent â la nomenclature, aux équivalents, aux livres rudimentaires du baccalauréat, ils ne nous comprendront pas.
Il ne suffit pas pour cela de connaître même la chimie organique dans ses grandes lignes. Savent-ils, par exemple, que les pro¬duits hydrocarbonés arrêtent la fermenta¬tion : sucre dans les confitures, saindoux dans les pâtés, alcool dans les cabinets d’histoire naturelle, que Falcool et le sucre arrêtent la fermentation dans un tonneau, et que les légumes, les fruits, le pain ordinaire et le vin sans viandes ni azotés arrêtent le diabète en paralysant l’action du glycogène, eux qui recourent à l’azote, et n’ont que de mauvais résultats?
Savent-ils que toute plaie à l'air s’oxyde,
devient acide, que l’acide dissout les chairs? De là vient ce qu’on appelle l’inflammation. Puisqu’il y a fermentation, il faut un corps gras; et puisqu’il y a un acide, il faut une base. Un mélange de chaux vive et d’un corps gras quelconque sèche la plaie en très peu de temps.
Non. Tout ce que nous savons ils l’igno¬rent, et tout ce que savait l’ancienne méde¬cine ils l’ont oublié. Que s’est-il donc passé
■
depuis trente ans ? Ne serait-ce pas l’arrivée des Youpins à l’École de médecine?
De grâce, copions moins l’Angleterre et l'Allemagne, nous Français, qui savons da-vantage. Nélaton ne traitait pas les crises nerveuses par l’hydrothérapie froide, et les guérissait; Pasteur valait bien le juif Koch qui a disparu un beau matin, et faisait dépo¬ser 3y5 marcks en traitement. Claude Ber¬nard, Berzélius, qui ont analysé toutes les substances du corps et en ont suivi toutes les transformations, et qui ont démontré l’exis-tence d’un principe sucré dans le sang, sa production par la matière amylacée, et sa
combustion donnant naissance à la chaleur vitale, et tant d’autres de nos illustrations françaises valaient bien nos modernes péda-gogues. et nous avons eu bien tort d’appeler nos vainqueurs dans nos universités. Comme le disait Toussenel : toutes les chaires mé-dicales en Allemagne sont occupées par des juifs.
L’ALIMENTATION DE L’ENFANCE
Le Docteur Brochard et le Docteur Schnei¬der ont illustré leur carrière par les conseils qu’ils ont donnés sur ce sujet.
Qu’il me soit permis d’y ajouter quelques pages d’un homme savant quoique plus modeste, toujours à Taftut, qui a étudié dans les livres allemands, car l’antidote nous est venu du pays même d’où était venu le poison, observateur patient lui-même, M. Raquet,
4-
professeur d’agriculture dans la Somme, ayant lu les livres allemands dans l’allemand même, zélateur infatigable, ayant rectifié des erreurs dans les livres les plus en renom, qu’on ne trouve jamais sans une réponse pé-
remptoire dans les questions de sciences, et qui au concours régional d’Amiens recevait la médaille des mains du Ministre, .avec une
i
triple salve d’applaudissements.
Il s’exprime ainsi :
— La statistique qui nous apprend tant de choses utiles, nous fournit ici un renseignement d’une bien
i -
étrange gravité.
Alors qu’on perd en moyenne, pendant l’année qui suit la naissance, 6 p. 100 des jeunes animaux de l’espèce bovine et de l’espèce ovine, ce n’est pas moins de 16 p. 100 en moyenne que nous perdons dans les jeunes enfants {1840 à 184g).
Cette perte est aujourd’hui de 20 p. 100, avec un accroissement fatalement régulier d’un centième par an (Docteur Bertillon). Rien de plus grave à signaler.
Dans les villes, comme à Amiens, la perte est plus considérable; elle est de 23 p. 100 au moins.
Ainsi donc, nous savons moins bien élever les en¬fants que les petits veaux ou les petits agneaux.
De quoi meurent la plupart des enfants? De mala¬dies d’estomac et d’intestins, de gastro-entérites, nous apprennent les médecins.
Il ne peut en être autrement, car en général nous donnons aux enfants une nourriture surazotée, d’une relation nutritive trop forte de 1 : 3 au lieu de 1 : 5 (par rapport aux aliments hydrocarbonés).
Or, les matières azotées sont digérées dans l’esto¬mac et dans l’intestin. Si donc ces matières sont trop abondantes dans l’alimentation, on comprend que
—• P*
JD
l’estomac et sa suite s’en irritent, c’est-à-dire se con-gestionnent et s’enflamment. Ainsi naît la gastro-enté-rite, ou cette terrible maladie qui tue seule plus de jeunes enfants que toutes les maladies réunies.
Démontrons donc, par une courte étude de la rela¬tion nutritive considérée dans ses rapports avec la loi d’accroissement des jeunes animaux, que l’enfant qui est privé du lait de sa mère, reçoit le plus sou¬vent une nourriture trop riche en azote.
Les besoins de l’enfant étant bien déterminés, il nous sera possible d’indiquer sommairement et pra¬tiquement les meilleurs moyens à employer pour leur donner une juste satisfaction.
La relation nutritive du lait des principaux animaux
domestiques et leur loi respective de développement.
Rappelons que les êtres s’accroissent par la multi-plication de leurs cellules, et que celles-ci se multi¬plient par l’action d’une matière azotée qu’elles ren¬ferment, par le protoplasma ou une de ses formes, le nucléus.
Il est donc vraisemblable que lorsqu’un être vivant doit croître rapidement, il aura à sa disposition une grande quantité de matières azotées.
Si donc un petit veau double son poids en un mois, sa première nourriture ou le lait, devra être plus riche que le lait du petit enfant qui n’augmente pendant le même laps de temps que du sixième de son poids.
C’est en effet ce que l’expérience confirme.
Le lait humain a une relation de i : 5, et l’enfant croît d’un sixième en un mois.
Le lait de vache ou de brebis a une relation de i : 3, et les jeunes croissent du double de leur poids dans le meme temps.
La chienne a un lait d’une relation de i : i,5 ; les petits chiens triplent leur poids en un mois.
La truie a un lait d’une relation exceptionnellement forte; elle est de 2 : 1 ; aussi les petits cochons s’ac-croissent exceptionnellement vite, car ils quintuplent leur poids en un mois.
Matières
azotées* Beurre* Sucre.
Femme ijb 4.5 5*3
Vache 3.7 4.05 5.5
Jument 2.7 2.30 5.6
Chienne 11.7 7.72 s
Truie. 12.3g 6.60 0.6
De ces chiffres et des réflexions qui précèdent, il nous est facile de tirer les véritables régies qui doivent présider à l’alimentation des jeunes enfants.
Règles de l’allaitement.
Le lait de la mère est la meilleure nourriture qu’on puisse donner à l’enfant; il n’y a plus de dis¬cussion possible, puisque nous avons démontré qu’aucun lait n'a la composition du lait humain.
Vouloir remplacer le lait humain, c’est le vouloir remplacer fatalement par un lait fait pour un déve-loppement plus rapide. Là est le danger, un danger sérieux, qui tue souvent la mère et l’enfant.
Le danger est grand à la campagne, où on dispose de bon lait. Le danger est bien autrement grand à la ville où l’on n’a le plus souvent qu’un lait partielle¬ment écrémé, un lait éhouppé.
La laitière trait son lait le soir; le matin, avant de le porter en ville, la crème est montée; on lui enlève cette crème.
Le lait, privé ainsi d’une partie plus légère, de la crème, augmente de poids; sa densité avant l’écré¬mage était de x,o3i à I,O32, une fois écrémé ce lait pèse i,o33 à 1,034. Un peu d’eau donnera le poids normal ; en ajoutant de plus un peu de conservateur, ou bicarbonate de soude, le lait ne tournera pas, et tout sera pour ie mieux dans l’intérêt de la lai¬tière.
Malheureusement, pour l’enfant c’est le contraire qui aura lieu. ,
Le lait de vache était déjà trop riche en matière azotée et trop pauvre en matière grasse, la relation était déjà mauvaise, et voici que l’affreuse manœuvre de l’éhouppage l’a rendue plus mauvaise encore.
L’enfant paiera de sa vie un pareil trafic, et peu de personnes s’en doutent.
Le danger est des plus graves ; nous le signalons aux amis de l’enfance.
Un bon lait, riche en beurre, est encore, nous l'avons vu, trop pauvre en matières respiratoires, et trop riche en matières azotées.
De là, la nécessité de l’étendre d'une certaine quan¬tité d’eau pendant les premiers mois, et d’ajouter à l'eau, du sucre, une décoction d'orge mondé (de riz en cas de diarrhée!, ou d’eau panée.
L’homme qui connaît le mieux chez nous, peut- être, l’importante question de l’alimentation en gé¬néral, le Docteur Schneider, que nous avons consulté sur la question spéciale de l'alimentation des jeunes enfants, nous a répondu que :
« Bien entendu, il faut tâtonner pouf trouver la
dose d'eau d’orge (et aussi la dose de sucre dans cette orge) qui convient le mieux à chaque enfant.
« Mais on peut commencer l'allaitement artificiel du nouveau-né par un mélange à parties égales de lait de vache et d’eau d’orge, qu’on a sucré à 4 ou 5 p. 100.
« Peu à peu, à mesure que l’enfant grandit, on diminue la quantité d’eau sans jamais descendre au- dessous d’un quart. »
En terminant, il recommandait une grande pro¬preté des biberons, etc.
- Raquet, après avoir ainsi tracé les règles qui présidaient à la bonne alimentation de l’enfance, nous rappelait combien de ces petits êtres sont victimes de l’ignorance et du pré-jugé, combien notre natalité décroît, et com-bien sont plus nombreux ceux qui meurent dans le jeune âge.
J’insiste sur ce fait, car, malgré ces conseils si autorisés et les bons résultats qu’on en a obtenus, il y a aujourd’hui des médecins qui défendent de couper le lait, et les enfants meu-rent de la gastro-entérite. Nous avons pu en sauver quelques-uns en mettant en lumière ces travaux.
Le Docteur Brochard, dont les travaux sont justement renommés, recommandait aussi,
ET FRANÇAISE *
quand on sèvre l’enfant, de ne pas le mettre immédiatement à la viande et au vin ; mais de mêler alternativement les laitages et les bouil-lies, et de ne venir que petit à petit à une ali-mentation plus forte, à mesure que le corps prenait de la force et de la résistance.
Enfin nous terminerons ce chapitre, en rappelant ce mot de Lavoisier qui a servi à toutes les découvertes de la chimie ; Rien ne se pei^df rien ne se crée, et j’ajoute : tout se trans-forme d’après des règles connues. La mère, qui veut nourrir, et être complètement mère, devra pour avoir du lait rapprocher sa nour¬riture de la composition du lait. C’est ainsi que les femmes de la campagne, qui se nour¬rissent de végétaux, y trouvent de quoi fabri¬quer le lactose, ou le sucre de lait, indépen¬damment de la caséine et de la butyrine qu’il réclame ; et qu’une Bretonne arrivant dans une maison bourgeoise, où on lui sert du bifteck et du poulet rôti, n’y trouve que de la fibrine, c’est-à-dire la matière azotée à l’état le plus compact, et la graisse la plus dure, sans sucre. Ces produits de concrétion du corps des ani-
maux ne se résolvent plus en un liquide léger, et le sucre qu’auraient fourni la fécule et le sucre des pommes de terre, du pain abon¬dant comme à la campagne, des navets, et des carottes, fait défaut; et le lait est coupé, comme celui de la dame de maison, qui lui a communiqué son hygiène funeste. La Bre-tonne, qui avait du lait chez elle, n’en a plus à Paris.
L* ALIMENTAT ION DES ADULTES
Dans un ouvrage précédent : Alimentation rationnelle des plantes, des animaux et des hommes, ouvrage appro uvé par deux médecins, je m’étais étendu très au long sur les maladies causées par une alimentation trop azotée, ou trop riche en matières hydrocarbonées. A côté des menus critiquables , j’avais indiqué le genre 'de maladies résultant de ces régimes mal équilibrés. Les deux médecins ont eu des succès nombreux dans ente voie, et je puis dire instantanés, pour des maladies traînées 6 mois par leurs collègues ou déclarées incu-rables. Jamais les conseils donnés, dans les cas étudiés par nous, n’ont eu d’insuccès, mais
4
ils ont trouvé des Docteurs infatués des for-mules et qui n’en ont pas voulu, n’entre¬voyant que le funeste dénouement, ou des malades endoctrinés par la Faculté, qui ca¬ressait le régime exclusif des , comme
à d’autres moments celui du lait, dont l’usage abusif cause déjà des maladies; là, du moins, l’issue a été ce que nous avons indiqué.
Il ne s’agit ni de diète, ni de mettre quel-ques légumes de consolation sur une table sur¬chargée de viandes; il s’agit de constater les excès par les inconvénients auxquels Us amè-nent, et de se souvenir que les maladies cau-sées par la viande sont guéries par les légumes et les fruits; et celles causées par les légumes et les fruits le sont par la viande ou ses si-milaires.
»
On ne nous objectera plus ainsi que les tempéraments diffèrent, caries hommes actifs ont besoin de plus de force nerveuse que les femmes qui restent au foyer; les hommes qui vivent sous les tropiques ont besoin de moins d’aliments calorifiques que ceux qui vivent dans les pays du Nord. Mais là où il y a en
ET FRANÇAISE
reur manifeste, et besoin absolu de se soigner, c’est quand on tombe malade. Voulez-vous, si vous êtes dans la catégorie, trouver ins-tantanément le remède, et profiter de nos études? Voilà la question.
J’inaugure donc un système nouveau; je prends les maladies connues et bien délimi-tées, j’en donne la cause, et j’en indique le remède.
Ceux qui essaieront pourront en attester le bien fondé, et ma conviction est qu’ils y ral-lieront les antres.
La voie étant tracée, les études pourront être continuées pour les maladies dont la cause et le remède nous échappent, comme le développement naturel d'une science, partie de connaissances acquises, ayant jalonné sa route, et dont le dernier terme reste à trouver.
_ VI
D’abord !.a table analytique des aliments :
6A. MEDECINE ANTIJÜIVE
ALIMENTS AZOTÉS
Matière
azotée. Grasse- 11 yd roc arbo née
Fromage de Brie. . . iS 25
— de Gruyère, 31 24 »
— suisse. . ■ * ÎO 12 »
Poissons ; saumon, * iS 4
— homard , , l9 I »
— huîtres. . . H 1.5o »
Viande : bœuf 18 10 ft
— veau 16 16 s>
— poulet. . . . 20 1*20 »
— mouton,. . . 12 40 »
— porc r i 3o »
Œufs I 2 7 U
Pois verts, fèves, lentilles
ou haricots. . . . 16 1 3o
— secs 24 2 5o
Thé ou café, pour ia par¬tie dissoute dans l’eau
à ioo® , . . 10 » %
ALIMENTS GRAS
Lard 2 70
Beurre 82
Huile IOO
Crème . . . . 2.7 3i .8
ALIMENTS
Pain bianc.
Riz. .
Farine avant la fermen-tation du levain. . . . Pommes de terre. . . .
Carottes
Oignon
Vin
Bière
Cidre ordinaire
HYDROCARBONÉS
7 1.5 54
7.5 0.5 76
14 1,4 70
2.1 0.3 20.6: eau
1.4 0.2 10.8
*■7 O 4 I 11.5
- i5 » 10
0.8 ÏI 11
» J)
Fruits. Pommes.
Sucre
Pruneaux. . . . Eau-de-vie, . . Chocolat. . , . Vinaigre
10.6; eau 83 too 63 40 61 8
ALIMENT INTERMÉDIAIRE ET POURTANT TROP AZOTÉ
Lait (i) 3.2 3.6 5; eau 88
(1) Le lait de vache, encore trop fort en azote, surtout pour les enfants au biberon, et tellement pauvre en ma¬tières solides, qu’il en faut des quantités pour se nourrir, n'est rafraîchissant pour les malades, principalement ceux qui ont mangé trop d’azote, qu’autant qu’il est associé au pain, aux pâtes, au sucre ou aux légumes. Relation adipo- protéique 1 : 3.
MALADIES, CAUSES, REMÈDES
I
«
MALADIES ORDINAIREMENT CAUSÉES
PAR LE RÉGIME AZOTÉ
BRONCHITE, ASTHME, CATARRHE, CONGESTIONS
PULMONAIRES ET RHUMES EN GÉNÉRAL. — Causes dli
rhume : ou bien l’excès de mucosités déposées dans le sang par les matières azotées a en¬travé sa circulation, ou bien le froid a rétréci les canaux; ces matières refoulées par le fouettement du sang ont afflué aux muqueu¬ses, y ont formé des dépôts ; formées de subs¬tances fermentescibles à l’excès, elles les ont enflammées. De là, la toux, l’irritation, l’op-pression, l’étouffement.
Remèdes. — Les grogs chauds, les alcools
forts comme le kummel ou la chartreuse verte peuvent les couper à l’origine; des ti¬sanes de végétaux, la gomme, les sirops les apaisent ; le régime végétal est quelquefois nécessaire si elles persistent.
Les respirations d’acide phénique, de va¬peur chaude peuvent les arrêter, mais si la cause subsiste, on peut les remplacer par une autre affection sans profit, lumbago, maux de tête, etc... Les révulsifs, comme la teinture d'iode sur la poitrine font bien, mais ou la cause est l’alimentation, et il faut la corriger pour un bon résultat ; ou ce sont le froid et les courants d’air, et il faut les éviter.
CALCUL, GRAVELLE. — Causes. Selon l’état pathologique, et l’idiosyncrasie, la maladie peut agir sur un autre point faible du corps. De là, la variété. Le calcul et la gravelie sont formés d’acide urique, qui est une combus¬tion incomplète de la matière azotée. Une concrétion s’en est formée dans les corps, et a occasionné ces accidents.
*■ - i , ■ - _ ■
Remèdes. — Si l’opération peut être diffé-
ET FRANÇAISE
J
h.
rée, se rendre à la campagne, y vivre des pro-duits du potager, de bon pain, de fruits ; prendre du vin ou du cidre et non du lait. On aura réuni ainsi le maximum de chances de guérison. Mais si Ton continue l'hygiène de ville, ou éternisera la cause, et la nécessité des opérations.
GOUTTE, RHUMATISME.—Causes: les mêmes; l’acide urique se répand dans les organes, les irrite, la combustion entière pour produire de l’urée ne s’y fait pas par l'abondance de ma-tières azotées absorbées. On a dit que ces ma-ladies étaient héréditaires : c’est plutôt l’hy-giène défectueuse qui est héréditaire, car on les guérit. D’autres les attribuent au froid. Ce ne serait pas une raison de non guérison dans la pratique pourtant.
jRemèdes. —Huit jours de légumes seuls en débarrassent; certains produits antirhumatis-maux comme le vin Duflot également. Réunis, ces deux moyens peuvent débarrasser très vite. Mais pas de salicylate de soude; on en prendrait longtemps avant d'être guéri. .
DIABETE. — Causes. Le diabète est particu¬lier aux grands mangeurs de biftecks, pâtés de foie gras, poulardes du Mans, côtelettes, ho¬mards. On le traite parla viande, et on ne le guérit pas; on conseille le pain de gluten, et d’éviter le sucre et les féculents. Ce moyen n’a pas réussi. La matière azotée est le prin¬cipe des ferments ; prise en excès, elle peut former dans le foie un ferment, appelé le glycogène, qui tran forme rapidement les fé¬cules et les sucres en glucose, qu’on retrouve dans les urines; la fermentation hâtive de ces produits amène une fatigue générale, et un excès d’acide carbonique dans le sang.
Remèdes. — Prendre du pain blanc, des lé-gumes et du bon vin, vin muscat de préférence ou même des alcools; en rétablissant une pro-portion plus forte de matières hydrocarbonées dans le sang, la fermentation se tempère, et on est débarrassé au bout de quelques jours. Il y en a des exemples qu’on peut citer. Ceux qui suivent un régime, disent les mé¬decins, ne s!en portent pas mieux; ceux qui n’en suiveut pas, ne s’en portent pas plus
ET FRANÇAISE 71
j /
mal. Mais ceux qui suivent celui-là, sont gué¬ris, ce que j’ai vu.
ABCES. — Causes : Le sang chargé de ma¬tières solides en excès s’arrête dans sa circu¬lation d’une manière locale; les substances putréfiées que le corps rejette normalement sont immobilisées ; la putréfaction gagne sans écoulement, et finit par se faire une ouverture pour s’écouler au dehors.
Remèdes. — On peut clarifier le sang par un purgatif qu’on rend plus actif au moyen de bouillons verts pris toute la journée, sans aliment azoté jusqu’au soir; souvent î’abeès est résorbé dans la soirée. Deux jours de légumes et végétaux sans viandes ni corps azotés opèrent de même. L’inflammation dis¬paraît peu à peu, puis vient le calme et la santé.
F
MIGRAINES, DOULEURS, MAUX D’ESTOMAC. — Causes : Arrêt de la circulation du sang, excès de viandes dans l’estomac.
Remèdes. —- Quelques légumes, un verre
de liqueur suffisent à calmer quand le mal est peu prononcé- On peut augmenter, si le mal persiste. Il disparaîtra certainement par les végétaux.
L'antipyrine n'est pas sans danger; la pepsine n’est qu’un palliatif insuffisant, et à recommencer continuellement.
ANEMIE, ou privation de sang. — Causes : Les globules du sang formés par la chloro¬phylle des plantes font défaut, parce qu’on mange trop peu de pain, de légumes, de fruits; la viande ne donne qu’un produit solide et sans globules, pas de combustible, et conséquemment pas de chaleur et de cir-culation dans le sang, pas de réparation des forces nerveuses, le fluide moteur venant à manquer, lui qui distribue la force et la vie dans 3e corps humain. L’air des calorifères, poêles et autres appareils de chauffage contient de l’oxyde de carbone qui transpire à tra¬vers la fonte rougie, et atrophie les globules du sang. On vit renfermé, sans appétit, sans air, sans exercice. .
Remèdes. —3 Le fer le plus assimilable est dans la chlorophylle des plantes, et surtout des plantes ver tes : épinards, oseille, et même un peu des pommes de terre; la chaleur des aliments dans le pain, le vin, les légumes et les fruits. Il faut le grand air pour rendre leur énergie aux globules atrophiés; l’exer¬cice pour retrouver l’appétit.
Comme médicaments : l’hémoglobine , formée de globules de sang dans une liqueur; et des stimulants, comme le quinquina avant les repas.
CANCERS. — Causes : Une alimentation trop azotée, ou la nicotine du tabac, en un mot un ferment azoté décomposant le sang.
Remèdes. — Les chirurgiens les coupent, mais ils repoussent; donc la cause est dans le sang. Il faut le guérir, en supprimant la cause.
CRISES NERVEUSES; INSOMNIES. — Causes : L’aliment azoté, agissant sur les nerfs les surexcite.
»
y
Remèdes. — Les médecins conseillent le bromure, qui fait des ravages dans le corps. Le régime végétal calme les nerfs.
AUTRES CAUSES D'INSOMNIE. — Un dîner co-pieux, c’est-à-dire un ensemble de forces considérables avant d’aller coucher; l’agita-tion.
Remèdes. — Manger moins, se coucher plus tard, ne pas s’agiter.
CONSTIPATION. — Cause : la viande constipe ; elle n’a pas de fermentation dans l'intestin.
Remèdes. — Manger des légumes, et les manger même un peu gras; manger des fruits et des pruneaux. On ne doit pas garder la constipation, qui empoisonne le corps de résidus non éliminés, et cause mille maladies.
APOPLEXIE. — Cause : arrêt de la circulation d’un sang trop chargé de matières solides, c’est-à-dire de viandes et similaires.
Remède. — Si on revient des attaques, se mettre à une alimentation plus végétale;
ET FRANÇAISE
J
PARALYSIE. — Causes ; arrêt local de la cir-culation du sang»
Remèdes. — Les purgatifs, un régime végé¬tal, et des blassages avec de l’alcool et des produits qui brûlent dans le sang.
MALADIES ORDINAIREMENT CAUSÉES PAR LE RÉGIME
■ i>
T'
HYDROCARBONÉ
DIARRHEE. — Causes i° la fatigue causée par un grand travail, avec un régime exclusi¬vement végétal ou à peu près; 2° une cuisine trop grasse; 3° des aliments ayant un com¬mencement de pourriture, ou la respiration d’un air malsain.
Remèdes. — Ier cas : viandes grillées sans graisses; le poulet rôti ou Je bifteck grillé sans pain, sans légumes et sans vin la coupe instantanément; 2e cas : supprimer la graisse dans Taliment^tion, et en attendant prendre des cônes de bismuth; 3e cas : un verre ou deux de limonade sulfurique. Ne pas mêler ces deux médicaments.
Les maux d'intestin sont aussi causés par le froid. On guérit par la flanelle, la chaleur, les vêtements chauds dans ce cas particulier.
FIEVRES CHAUDES ; FAIMS CONTINUELLES ; AFFAIBLISSEMENT. — C Ce sont les signes d’une alimentation exclusivement hy¬drocarbonée et végétale. Les calories four¬nies par cette alimentation sont trop fortes ;
se méfier surtout des vins et alcools. Cette
■
alimentation manque d’aliments plastiques et nerveux*, de là, ces réclamations de l’es¬tomac, et cet affaiblissement des nerfs.
Remèdes. — Joindre à son alimentation la viande, le fromage, les oeufs ou les poissons en plus grande quantité. Prendre du café et du thé.
PHTHISIE PULMONAIRE. — Cause : L’azote produit les maladies du sang, le carbone celles des poumons.
Remède. — On soutient aujourd’hui les phthisiques en les nourrissant plus fortement en aliments azote's, et en les envoyant res-pirer un air excellent.
MALADIES ORDINAIREMENT CAUSÉES
PAR LA GRAISSE
OBESITE. — Causes : C’est ordinairement la graisse absorbée qui cause l’obésité, mais pas seule; en excès, elle purgerait plutôt. Elle doit, pour cela, être associée à l’azote qui forme le protoplasma donnant l’augmentation des cellules, que la graisse emplit. Il faut se méfier de l’obésité; elle alourdit le corps, le rend inerte, et incapable d’exercice. La viande fortement engraissée, produit d’une part la constipation, et de l’autre l’assimi¬lation de la matière grasse comme consé-
O
quence.
Remèdes.— Régime végétarien, peu assai-
sonné en graisse comme à la campagne, une occupation active, amenant à perdre la graisse par transpiration; ne pas craindre les faibles dérangements intestinaux qui débarrassent. Ce régime n’est pratique qu’a la campagne. Il suffirait de manger comme les paysans, et de faire la moisson comme eux, pour perdre une partie importante de son poids.
TUMEURS GRAISSEUSES; KYSTES. — Causes : Il y a des graisses liquides, les huiles; semi- liquides, le beurre par exemple; solides, comme la stéarine du mouton fondant à 70°. Ces graisses mêlées, entrant dan? le corps, les plus fusibles s’éliminent les premières, les plus solides s’accumulent. La dégénérescence de la graisse est le kyste. L’usage viandes de choix, fortement engraissées dans nos fermes, les amène.
Remèdes. Le remède est plutôt préventif que curatif. On évite ces maladies en évitant de composer son alimentation, comme le font certaines personnes, de côtelettes, biftecks, gigots, etc. Les remèdes qui pourraient agir
80 MÉDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
A
au début deviennent impossibles à un moment donné, quand les intestins sont recouverts par exemple. S'il se forme des kystes, Topé- ration devient nécessaire. On envie la santé
i
des personnes grasses; celles qui sont maigres en général se portent mieux, et vivent plus longtemps.
MALADIES CAUSÉES PAR LES FERMENTS
PUTRIDES
MALADIES INFECTIEUSES; FIEVRE TYPHOÏDE, CHOLERA. Causes : La cause de ces maladies peut être un ferment de putréfaction amené soit par des bouches d’égout, par des tas de fumiers voisins et amoncelés, soit par des fosses de dépôt où on mêle les urines et Talcali du savon ou du carbonate alcalin, soit . par l’eau chargée de détritus organiques et de microbes qui en vivent, soit par des ali¬ments putréfiés, cette dernière cause surtout pour le choléra et la diarrhée cholériforme. Telles sont les causes qui développent le choléra en Egypte, ou la fièvre typhoïde à Paris.
Remèdes. — On évite ces fièvres infectieuses en écartant ces causes d’infection de l’air. On les trouve quelquefois à la campagne; on les trouve à la mer, lorsqu’on y jette des matières infectes que la mer rejette toujours sur ses plages. On les évite, en ne buvant que des eaux saines, que le chlorure d’or ne noircit pas, et qui n’ont pas reçu de matières orga¬niques. Même filtrées et bouillies, ces eaux sont nocives, ou peuvent le redevenir rapi¬dement. Mais l’eau du ciel, malgré les fumiers épandus sur les terrains qu’elle traverse, s’est purifiée dans l’argile; elle a toutes les qua¬lités d'une bonne eau, et a dissous les sub¬stances nécessaires pour une bonne nutrition dans le sol. Elle forme les sources souter¬raines, est meilleure sur Iss hauteurs, trop souvent en communication avec les rivières dans les bas-fonds, et les rivières sont deve¬nues un dépotoir universel.
Enfin, les viandes et poissons faisandés; les melons, les fruits avancés surtout et dont l’acidité a été détruite, ou pris par excès, peuvent amener des diarrhées, dont l’aggra-
ET FRANÇAISE
i
vation est à craindre en temps d’épidémie. L’usage du citron sur ie poisson, du vinaigre sur la viande sont à conseiller; on a guéri le choléra au moyen d’une bouteille de limonade sulfurique à prendre dans un jour, ailleurs avec du Bordeaux contenant un peu d’acide phénique.
Il faut se garer de l’odeur des vapeurs excrémentielles des cholériques, des viandes rapidement faisandées en temps d’épidémie, et des eaux insalubres.
GANGRENE. — Cause : Un mauvais ferment qui se trouve sur une plaie ouverte.
Remède.On l’évite au moyen d'eau légè-rement chlorée ou phéniquée, et de tous les antiseptiques en général. Il faut de plus une grande propreté; on n’a jamais trop de précautions, surtout en été; dans les soins après les opérations, tout doit être stérilisé ou passé aux antiseptiques. Malheureusement les antiseptiques sont aussi pour la plupart des corrosifs. Ce qui tue le microbe tue l'homme.
POISONS
Les uns agissent en coagulant l’albumine, et faisant conséquemment des brûlures, comme l’arsenic et le phosphore; d’autres en atrophiant les globules du sang et neu-tralisant le rôle du fer, comme l’oxyde de carbone, l’acide sulfhydrique, cyanhydrique; d’autres, en paralysant le système nerveux, comme la strychnine; d’autres, par des fer-ments délétères, comme les champignons ; d’autres, par leur causticité, comme l’acide sulfurique.
Règle générale. — La première préoccupa-tion doit être de rendre le poison; ordinai-rement, de l’eau tiède et de l’émétique. Puis,
MÉDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
*
étudier les propriétés des corps vénéneux pour les combattre.. Ainsi, pour l'oxyde de carbone, de l'oxygène, le grand air. Pour l’acide sulfhydrique ou cyanhydrique, la res¬piration du chlore. Pour l’acide sulfurique, de l’eau et de la magnésie calcinée. Pour la généralité, former un composé insoluble qui s'élimine de lui-même. Pour les poisons pro¬prement dits, les livres de chimie l’indiquent. Malgré cela, il reste des traces, il n’y a pas d’antidote parfait, ni pouvant être administré
assez vite.
DIVERS
ROUGE DES YEUX. — Cause : Le froid a ré¬tréci les petits vaisseaux, le sang ne circule plus, il se produit de l’inflammation par la décomposition sur place sans renouvelle¬ment.
Remèdes. — De la chaleur, des boissons chaudes et alcooliques ; le lit.
PLAIE. — Moyen de sécher une plaie ins-tantanément, quand il n’y a pas de substance mauvaise, corps étranger ou infection à crain¬dre d’emprisonner : la chaux vive, en mor¬ceaux, pulvérisée au marteau, et mêlée d’un corps gras quelconque. Quand il y a un
corps étranger ou de Tinfiammation, un cata-plasme.
BOUTONS. — Moyen de les faire disparaî¬tre ; en les imbibant d’acide phénique dissous dans l’alcool de temps en temps.
MAUX DE DENTS. — Si c’est le nerf qui est à jour, sensible au chaud et au froid, faire ap¬pliquer par le dentiste un peu d’acide phéni¬que concentré, ou d’acide arsénieux sur un tampon d’ouate. Si c’est un gonflement des gencives, traiter comme les abcès.
ENGELURES. — Causées par le froid et l’hu-midité combinés, les engelures se passent en évitant -es vents coulis, les carrelages froids: et en restant dans des appartements chauffés uniformément. Il n'est pas bon de ne chauffer que les extrémités du corps, car le sang cir¬cule. Il faut que tout le corps ait chaud.
k
LUMBAGO. — Comme toutes les douleurs, c’est un arrêt de circulation du sang, une con¬gestion causée ou par le froid ou par l’épais¬sissement du sang. On le traite à peu près
88 MÉDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
*
comme les rhumes et bronchites. Rechercher la chaleur, surtout la chaleur du Ht, bien se couvrir pour rétablir la circulation du sang; et si le mal de reins persiste, aborder carré¬ment le régime végétal, et les tisanes alcoo¬lisées. ■
IL
ENTORSE. — L'entorse ou foulure est sou¬vent compliquée d’une déchirure des liga¬ments. Pour faire une cicatrice intérieure, c’est six semaines de repos; on peut opérer des massages à i’huile et autres systèmes actuellement préconisés qui font bien.
Vïl
EXCÈS
Ce n’est pas la philosophie qu’il faut appe¬ler au secours de la raison défaillante; j’aurai la franchise et le courage de le dire : c’est la religion. Avant que le Christ eût donné F exem-ple sur le Golgotha d’immoler la chair et l’or-gueil révoltés, la philosophie n’avait ni rec¬tifié les abus du despotisme et de l’orgie qui asservissaient le monde, ni fait prévaloir dans le cœur humain l’amour du Beau et du Bien suprêmes, ni enfanté l’héroïsme des dix-huit millions de martyrs qui scellèrent de leur
a
sangles bases nouvelles de la civilisation chré-tienne, quand la corruption païenne eut perdu jusqu’à la notion meme de la vertu.
La philosophie manquait de base et de sanc-
K
tion. De base, car le cœur et la raison avaient abdiqué : en haut, la tyrannie la plus outra-geante et la plus cruelle, en bas la servilité la plus abjecte, et partout le débordement des mœurs : le vice eut ses autels et devint un objet du culte; l’humanité dégradée peupla l’Olympe à son niveau abaissé. De sanction, car comment demander aux hommes de rom-
9
pre avec des habitudes reçues, les foudres du pouvoir, le ridicule de se singulariser, sans l’appui et l’intuition d’un principe supérieur? Sans une notion claire de la vie future, ré-compensant les vertus, et châtiant tes crimes d’ici-bas? Sans les miracles éclatants de l’É-vangile, certifiés par l’histoire universelle, et les prophéties du monde entier accomplies à la lettre par la régénération chrétienne, et la venue du Désiré des nations?
J'ai prouvé ailleurs la vérité absolue de ces textes, que ceux qui avaient vu et en¬tendu n'hésitèrent pas à certifier au prix de leur vie. Le Christ a été honoré, le monde régénéré, la civilisation chrétienne s’est éten-
due sur te monde. L'àme de nos pères s’est ouverte aux enseignements du Sauveur, et de nouveau elle a fait régner la justice et la mi¬séricorde oubliées.
Et, quand un esprit nouveau, semé par ceux qui ont persécuté les prophètes, haï Jésus à cause de sa doctrine humanitaire, et nous poursuivront de leurs haines jusqu’à la fin, comme parle saint Paul, est venu ressusciter le despotisme et l’orgie d’un paganisme res¬tauré, pour la jouissance d’une ploutocratie formée de vol et d’usure ; et l’asservissement des travailleurs, tombés au niveau de l’esclave antique et d’une chose mercantile ; quand la Pitié a dû remonter vers les deux, impuis¬sante et découragée, comment veut-on que j’hésite à proclamer ma foi, et que je renie cette race juste et forte de nos Pères, si pleine d’élan, de noble enthousiasme et d’équité, pour retourner à la pourriture de Rome et d'Athè¬nes, objet d’admiration de nos maîtres du jour, ou à l’usure de Jérusalem?
Des fêtes et des jeux étaient donnés au peu
V i
pie, pour endormir ses plaintes dans bava-
chissement, qui, sinistre présage et attentat permanent contre les lois d’où dépendent la
r
force et la grandeur des Etats, prépara la des* truction de la race.
Non, non, plus hauts sont nos coeurs, et plus hères nos âmes ! A ces renégats de l’an¬cienne Alliance divine, qui veulent ressusciter les hontes et les crimes du paganisme romain, je jette ce cri des martyrs, dans l’arène du cir¬que : JE SUIS CHRETIEN ! Ce cri était le cri anti* cipć de l’avenir, de la délivrance du monde, de sa civilisation.
Prolétaires, vous souffrez, parce que le christianisme social est détruit, ne vous pro¬tège plus, et que les doctrines de justice sont foulées aux pieds. Riches, vous tremblez, parce que vous n’avez plus le paratonnerre de la charité, et que l’origine de vos richesses est suspecte, dans un temps où celles qui ont une source impure s’étalent cyniquement. Grande et belle race française, vous vous pervertis¬sez, parce que vous avez prêté l’oreille aux chants de la sirène, qu’Israël vainqueur traî¬nait dans toutes vos foires, pour avachir, em-
poisonner et tuer la forte et vaillante race qui fut la nôtre, et vous vous êtes endormie sur un volcan.
Brisez ces filets, ourdis par des charmes calculateurs ; regardez la Bourse et l’Acadé¬mie en face, et purgez-les de ces conquérants de l’or, de ces spéculateurs sans limites, de ces accapareurs éhontés : La France aux
Français !
>
Et quand, dans nos Facultés, vous trouve¬rez le venin, au lieu du lait de cette Au¬guste Mère, écrasez la vipère, pour que le venin disparaisse avec elle... 1870! Date fatale, où nous fûmes envahis. Tout ce qui faisait la force morale: la foi au Christ; tout ce qui faisait notre richesse : la justice
dans les transactions internationales ; tout ce
/
qui faisait la prééminence de notre science dans le monde : la patience dans les recher¬ches, la loyauté dans les proclamations, le souci des fortunes et des santés, fut atteint. L’étranger prit place dans nos chaires d’en¬seignement, celui-ci se corrompit peu à peu, déclina, se déconsidéra outrageusement quel-
■ł
quefois; et voilà que des colonies y viennent du dehors pour nous supplanter : JE SUIS FRANÇAIS !
Mais pas seulement le juif et l’allemand, le protestant, lui aussi, a envahi ces chaires ; Thiébaud, dans une remarquable conférence, a prouvé que les protestants en faible nombre dans la nation pullulent dans l’enseignement, que la religion est inhérente à la race, que leurs sentiments sont presque toujours ceux de l’étranger, et qu'ainsi la puissance et le prestige de l’étranger ne rencontrent plus l’obstacle qu’ils devraient rencontrer en France; nous sommes en majorité violentés dans nos croyances: nos colonies et notre prestige passent à l'Angleterre et à i’AlIema- gne, et l’étranger s’infiltre de plus en plus à la tête des grandes fonctions sociales, sans même se soumettre au verdict du suffrage universel, à la faveur du protestantisme, qui nous sup¬plante : JE SUIS CATHOLIQUE!
Et, quand ces principes seront reconnus, peu à peu l’élément malsain, celui qui se sera corrompu sera éliminé, l’épuration se fera, et
les grands principes que j’ai proclamés revi-vront.
Nous sortirons alors des excitations dépra-vées, de cette vie fiévreuse et des doctrines de mort, qui ne laissaient au Français que le choix pour mourir de faim dans notre beau
x'
pays, en face de l’étranger chargé de nos dé-pouilles.
Et, recherchant loin des centres troublés,> de la capitale envahie, nous retrouverons ces familles où la tradition s’est conservée, hono¬rées des populations qui les entourent, et en même temps la frugalité, le bon air fortifiant, beau saine des sources pures, le respect de la famille, la cordialité, l’union et la santé. Nous constaterons une fois de plus ce précepte de saint Mathieu dans l’Évangile : -
d'abord le royaume de , et tout le reste vous sera donné par surcroît.
ÉPILOGUE
rvwQt GïauTC';, connais-toi ,disaient
les Sages de l’antiquité. Un homme, avec ces notions, doit savoir ce qui lui est utile ou nuisible, car la nature et le goût lui servent de guides continuels.
Mais il doit aussi chercher à connaître le
monde qui l’entoure, et qui a une action si grande sur tout ce qui le concerne, ses lois, ses produits, ses phénomènes, aujourd’hui éclairés par la science.
Et, en rapprochant l’ensemble de ces phénomènes et des lois qui les régissent, il finira par en découvrir l’harmonie, et ce plan si parfait tracé par une Trinité de Puis-
et préside à tout, et dont les lois ne sont pas violées impunément.
C’est la science des sciences, et ses con-naissances, unes comme leur Auteur, sont celles de l’Art par excellence, accessible aux simples comme aux savants.
Dieu est le Père de tous, le Père excellent artiste de l’uni vers, riaxsp dont les
lois morales sont comme les parties d’un ad-mirable ensemble, unissant dans un accord parfait la Science et la Foi.
Et, en refoulant les faux doctrinaires, nous retrouverons les gloires du passé, car nous retrouverons ces principes, sans lesquels on ne fait rien de stable : la conscience et la vé¬rité.
La nation, vaillante et chevaleresque, pren-dra alors, à La tète des nations, la place qui lui est due. Surprise au point de vue des armes, elle était supérieure au point de vue de la science. Pourquoi avoir appelé nos vain¬queurs dans nos facultés, avoir fait litière de l’ancien enseignement, et des nouvelles dé¬couvertes françaises ?
Pourquoi avoir admis si facilement les juifs, qui n’ont même pas d’après leur code religieux souci de notre existence? Ils nous perdent en politique, nous avachissent au point de vue de la foi, nous ruinent au point de vue des richesses.
■
Et ce sont eux les grands réformateurs de nos écoles, les soutiens de nos santés, les confidents de nos familles!
Et des colonies de juifs russes envahissent nos écoles de médecine. Ce seront les méde-cins de demain dans nos villes et nos campa-gnes, plus facilement reçus aux examens que les Français, dans les hôpitaux et ailleurs.
Et s’ils observent les conseils des grands satrapes et rabbins de Constantinople en 1489, et les préceptes du Talmud, ils ne respec¬teront pas même nos santés et nos vies. Respecteront-ils davantage les croyances lo-cales ! Ne seront-ils pas des agents de troubles et de perturbation? Avec les instincts de leur race, n’encourageront-ils pas les émissions malsaines? Ne majoreront-ils pas démesuré¬ment les honoraires ?
IOO MEDECINE ANTIJUIVE ET FRANÇAISE
J
Après l’invasion des soldats de Germanie, a dit Drumont, est venue celle des finan-
ł
ciers, et j’ajoute : et celle des Juifs dans nos Facultés.
Le mal est stigmatisé maintenant. A la France de réclamer le remède; -
APPENDICE
ROLE DES ÉLÉMENTS CHIMIQUES
OXYGÈNE
L’oxygène sert à la respiration. Absorbé dans les poumons par les globules du sang, il est porté dans tous les organes, et sert à la combustion de la matière organique. L’homme brûle en moyenne 240 grammes de carbone par jour, et absorbe conséquem¬ment 640 grammes d’oxygène pour produire 880 grammes d’acide carbonique. En outre, la combustion s’opère également par les pores de la peau : respiration cutanée.
L’homme stérilise donc par jour 2 mètres cubes 1/4 d’air, mais l’air se chargeant d’acide
_±... " . -^r . ■ L ■ -7 '1 ' . -i- ^ J J ■ -T
carbonique, de vapeurs et de miasmes dé-
gagés par le corps humain, il en faut beau¬coup plus pour ne pas être incommodé. Les appareils de chauffage doivent être d’un bon tirage, dégageant le moins possible d’oxyde
" *T
de carbone, quoique, avec le charbon et la fonte, on ne puisse l’éviter; il faut se méfier des dés, qui font refluer les gaz de la combus-tion dans les appartements. Les meilleurs sont ceux qui sont garnis de carreaux réfrac¬taires à l’intérieur, et dont le tirage est réglé par l’entrée de l’air et non pas par la sortie de la fumée.
L’air chauffé par le soleil contient de la vapeur d’eau ; ces appareils doivent donc être munis de réservoirs d’eau: sinon, l’air chaud dessèche les yeux, la gorge, les mu¬queuses. En dessous de 5o degrés d’hygro¬métrie, |’air chaud devient accablant, se porte à la tête et fatigue les organes.
Il est bon de sortir, de prendre l’air, de ne pas rester dans ces atmosphères confinées et de demander au mouvement et à l’exercice la chaleur qui manque aux températures hiver-nales. ■
ET FRANÇAISE
J
Le meilleur chauffage est le chauffage au bois pour la santé.
L’oxygène, à l’état d’ozone, sert à combattre les miasmes pestilentiels.
HYDROGÈNE
Il n’y a pas d’hydrogène libre dans le corps. L’hydrogène combiné avec 1’oxygène forme l’eau. Il n’y a pas de vie animale ni végé¬tale sans eau ; la fermentation est impos¬sible sans une quantité suffisante d’eau. Le lait en contient 88 p. 100, le sang 80, la viande au moins 70, les aliments secs 25 ; certains légumes 80, le vin 80 à 90.
Il en faut 1,200 grammes pour le lavage du corps et pour dissoudre les résidus, 400 pour la transpiration. Elle est fournie par les boissons et l’eau qui entre dans les ali¬ments.
Une eau digestive doit contenir de l’oxy-gène dissous, des chlorures, des phosphates, de la soude combinée, le moins possible de calcaire si elle sert à la cuisson des légumes, et pas de matières organiques. '
L’eau du ciel, qui s'infiltre à travers les terrains et forme les sources, prise sur les hauteurs, répond à ces conditions; mais l’eau de gouttière, quand elle n’est pas souillée, est meilleure pour la cuisson des légumes.
En été, où on évapore davantage, il faut boire davantage d’eau. Les citronnades un peu acides, le café froid, les boissons à l’eau glacée prises avec précaution, sont ce qui désaltère davantage ; pas d’excès d’alcools pendant les chaleurs.
Il y a à recommander également la pro-preté; l’eau nettoie les pores de la peau, lui permet de remplir ses fonctions et d’éliminer les substances nuisibles qui s’y concrètent. Mais c’est un abus de savonner continuelle-ment la peau; l’alcali du savon la dégraisse et l’expose aux crevasses en la durcissant comme la peau qui aurait passé au tan¬nage.
rl
AZOTE
L’homme en consomme environ 20 gram-
ET FRANÇAISE I05
>
mes par jour, sous forme de matière azotée, similaire de l'albumine. On multiplie par 6,25 = 125 grammes de matière albuminoïde ou de matière protéique.
Fonctions de la matière albuminoïde : i° Elle se brûle par le travail, se transforme en urée, et est éliminée par les urines.
2° Elle forme le protoplasma et le dédou-blement des cellules, les augmente, et con-court à la croissance et à la formation de la
chair. Elle forme les muscles, et entre dans
+
la composition des nerfs. Elle concourt au volume du corps.
3° Elle subit dans les intestins la fermenta-tion ammoniacale, qui transforme la matière hydrocarbone'e pour la rendre assimilable, non qu’elle fasse seulement de l’ammoniaque, mais de l’ammonium, en dégageant T hydro-
gène à l’état naissant, principe des gaz intes-tinaux et en réduisant les substances dont la sélection se fait surtout au cerveau : huile phosphorée, même la graisse quelquefois, etc. L’alcool également se rend au cerveau, l’atro-phie quand il est en excès, mais y favorise la
chaleur, la circulation et le travail, en quantité pondérée. Il y a des liquides dans Fceil qui ne contiennent que du carbone et de l’hydro-gène, des substances réduites par conséquent.
Souvenons-nous qu’une fermentation bien conduite exige de l’eau, de la chaleur, des substances azotées sans excès, et des matières hydrocarbonées. Sans ces dernières, il peut y avoir pourriture, il n’y a pas de fermentation proprement dite.
PHOSPHORE
Le phosphore, à l’état de phosphate triba- sique de chaux, foi'me ^5 p. ioo de la masse des os calcinés. Il est mêlé de carbonate de chaux et de gélatine. Si la gélatine est en excès et fermente, c’est la carie des os ; si le carbo-nate de chaux est en excès, on a des os cas-sants. Le phosphore existe dans le cerveau, les muscles, la moelle épinière. C’est un des principes du système nervo-cérébral et de la vie. Il est nécessaire à la génération.
Mais le phosphore ne se trouvant pas dans
la nature à l’état fluide, n’existe en quantité appréciable que dans les minéraux; on doit en faire des apports dans les terres arables épui-sées, où il disparaît d’année en année; l’eau potable, la viande, et les plantes bien cultivées en contiennent de faibles proportions; les poissons, un peu plus.
On voit par là qu’il est bien utile de phos-phate!' les récoltes, pour les rendre plus pro-pres à l’alimentation humaine, de varier sa nourriture et de manger des poissons de mer. Généralement les aliments en contiennent fort peu, et les tempéraments ont besoin de phosphates. Les urines en éliminent encore.
On ordonne du phosphate pour la crois-sance, et dans les soins après fracture des os.
ARSENIC
L’arsenic n’existe pas dans le corps ; U semble plus propre à y exercer des ravages qu’à lui être utile. Il coagule l'albumine, et forme des piqûres d’arsenic. On Ta employé Comme dépuratif, mais tout organe touché par lui est brûlé.
CHLORE .
Les aliments doivent être assaisonnés de sel marin, ou chlorure de sodium. L’acidité qui règne dans l’estomac en sépare de l’acide chlorhydrique, qui sert à la digestion. La soude, réduite par l’alcalinité du sang, se retrouve dans la salive et les mucosités.
BROME
Le brome n’existe pas dans le corps hu¬main. Les bromures et iodures peuvent
J
comme les chlorures fournir des acides brom- hydrique et iodhydrique, qui se décomposent spontanément en laissant du brome et de riode.
Ces corps, par leur action sur l’ammoniaque et les hydrogènes combinés, sulfurés, car-bonés, etc., peuvent passer pour dépuratifs, mais le brome exerce une action néfaste sur le cerveau.
IODE
J*-
A ce point de vue, F iode offre moins de
dangers; beau des mers, les vapeurs de l’Océan, ies sources en contiennent de faibles quantités. On a constaté son utilité pour faire
disparaître les goitres, dans les pays de mon-
■
tagnes, où l’on boit Teau provenant de la fonte
J- ^ y-, xï.-. j
des neiges, qui, n’ayant pas eu le temps de dissoudre des sels, comme celles qui circulent dans les couches souterraines, ne contenait pas d’iode.
L’iode, par son action sur les éléments de l’eau, peut être considéré aussi comme un comburant et un dépuratif, activant la com-bustion des divers éléments du corps pour en renouveler les matériaux.
Il tue les leucomaïnes et les anérobies.
SOUFRE
Toutes les terres contiennent du sulfate de chaux; on en retrouve dans les cendres des végétaux, et du soufre dans certaines huiles essentielles, comme celles des oignons. Il entre dans la composition de la matière azotée.
Le corps humain en contient dans cette der¬nière. C’est lui qui, combiné avec l'hydrogène à l’état naissant, donne aux gaz intestinaux leur odeur nauséabonde. II y remplit un rôle cependant; on'en ordonne quelquefois pour favoriser l’expulsion de matières nuisibles à la santé du corps, quand elles séjournent.
CARBONE
Le carbone existe dans le corps à l’état de substances organiques, contenant l’hydrogène et 1-oxygène souvent combinés dans la pro¬portion de l’eau. Ces matières fermentent, dégagent de la chaleur, et émettent de l’acide carbonique, mêlé de vapeur d’eau.
La substance azotée qui contient de plus l’azote ne brûle, quant à elle, que par le mou-vement, après hydratation, et en dégageant des hydrates de carbone combustibles.
Le carbone, qui forme le résidu de toutes les substances animales ou végétales, calci-nées à l’abri du contact de l'air, est donc l’un des principaux agents et constituants du corps. C’est lui qui a été surtout oublié dans
ET FRANÇAISE
ï
I1 alimentation moderne. Il faut revenir et ne pas condamner le pain blanc, les légumes, les sucres et les alcools qui nous le fournis¬sent. Le pain complet étant surazoté a de nombreux inconvénients pour ceux qui man¬gent une proportion déjà trop grande d’ali¬ments azote's.
Le. carbone, uni surtout à l’hydroglnc, est le principe aussi des substances grasses. Elles servent à la digestion des légumes et des viandes, rendent les chairs plus souples, grais-sent les articulations, entrent dans la compo-sition du cerveau et des organes; en excès, elles remplissent les cellules, les atrophient, et causent diverses maladies.
Ne pas prendre des graisses pour former des huiles nécessaires au corps ; mais on peut prendre des huiles pour former des graisses. Les salades à l’huile ont donc aussi leur utilité. Ne proscrivons rien.
POTASSE
Le corps humain ne contient guère de po-
tasse; elle a peu d’utilité* on s’en sert comme diurétique.
SOUDE ‘
Mais la soude, qui se trouve dans la salive, les urines, exerce une fonction de dissolution dans le corps, soit pour les aliments, soit pour le nettoyage.
Les sels de soude et de magnésie servent de purgatifs.
CHAUX
La chaux entre dans la composition des os, combinée aux acides phosphorique et carbo-nique.
FEE
Le fer forme la partie active de la chloro-phylle des plantes et des globules du sang. Il semble qu’il soit dans la première à un état similaire du protoxyde pour absorber l’acide carbonique que la plante réduit, dans les seconds, à l’état de peroxyde pour brûler la substance organique dans le corps.
■ ANTIMOINE
L'antimoine, n’étant réellement soluble que dans l’acide tartrique, a servi à faire l’émé-tique, comme vomitif. Le sulfure sert pour le semen contra, pour l’expulsion des vers.
Les autres sels d’antimoine étant vénéneux, on ne s’y est point hasardé.
ARGENT
Le nitrate d’argent forme la pierre infer¬nale.
SELS MÉTALLIQUES EN GÉNÉRAL
Ces sels, en général, exercent des ravages dans le corps : sels de baryte, de mercure, de cuivre, de zinc, etc., etc. Les uns brûlent, les autres atrophient, les uns font des préci¬pités dans le sang, les autres exercent une action délétère sur les nerfs.
Ne voulant pas encourager le système d’ex-périmentation à l'infini dans cet ordre de réactions, nous passons.
ANTISEPTIQUES
Les acides sulfurique, phénique, etc., le bichlorure de mercure, la teinture d’iode, tout ce qui attaque vigoureusement les tissus; et aussi des calmants, comme l’essence de can¬nelle, microbicide par excellence, l’iodoforme, tout ce qui arrête la vie peut être employé contre les microbes ou la pourriture, à l’état infinitésimal ou d’une manière localisée.
Ce sont des agents précieux, mais récla-mant une application expérimentée.
Et c’est tout, car nous ne voulons nous lancer ni dans les alcaloïdes, ni dans les réactifs nombreux, comme les nomenclatures organiques, pour morphiniser les uns,stnrch- niniser les autres, chloroformer ceux-ci, chlor- éthyliser ceux-là.
Chacun son rôle, et tant mieux pour ceux à qui cela aura fait du bien. Un homme, dans toute l’acception du mot, doit savoir se gouverner; sinon, il sait moins que le mé-canicien qui dirige sa machine, que l’éleveur
ET FRANÇAISE I 1 5
J’
qui nourrit ses petits veaux et ses petits agneaux. Les réactifs n’y feront rien.
Quand la bielle est cassée, on renvoie à l'atelier. Quand le petit veau se meurt, on appelle le vétérinaire. Mais si la bielle s'est cassée par négligence à graisser les cous¬sinets, si le petit veau se meurt pour avoir donné à la mère des betteraves fermentées, le petit agneau pour avoir donné des hiver- naches et des lentiîlons aux mères, le che¬val pour lui avoir présenté trop de féveroles, et ainsi de suite, le mal recommencera.
Nos mécaniciens et nos vétérinaires s’en préoccupent. Espérons que nous aurons bien* tôt des médecins qui se convaincront aussi davantage de ce fait, que le jeu des forces alimentaires absorbées suivant les principes et l’étude des harmonies vitales de la nature, ont souvent plus d’influence que l’expéri-mentation des réactifs les plus variés et les moins inoffensifs, pour rendre au corps hu-main, la merveille de la création divine, la vie qui s’était étiolée, et la santé qui avait disparu.
On ne remet une machine en état qu’en
-i-
en connaissant bien le fonctionnement. On
. - , - ■■
ne guérit qu’en étudiant à fond les fonctions
+
du corps humain pour les rétablir, les pro¬
priétés des substances invoquées pour ra¬mener l’harmonie.
|