Miliony Polaków niosły pomoc – biologicznie wyniszczając  nas samych i naszych bliskich czy sąsiadów - tym zoologicznym polakożercom, którzy, jeżeli przeżyli zasilili szeregi „komunistycznych” rzeźników w PRL, aborcjonistów, deprawatorów dzieci i młodzieży, rzesze urzędników budujących w Polsce wysoce skuteczny żydowski apartheid budujący getta Polakom – na wszystkich płaszczyznach życia w Polsce.

To oni – uratowani żydzi - lub ich następcy - wypędzili z obecnej Polski 4 miliony Polaków, a większość społeczeństwa wepchnęli w otchłań nędzy bez wyjścia.

Klęsk Polski – bezprzykładnych w dziejach świata – nie można zrozumieć bez żydowskiego nowotworu, który wyniszcza nasz Naród od wielu wieków.

Po Dudzie, osobniku bez godności czy elementarnego wstydu, nie spodziewamy się już niczego dobrego, ale zdumiewa nas i przeraża milczenie kleru katolickiego w Polsce.

Czy cień szatana, który przyszedł z antychrystowego Soboru Watykańskiego Drugiego tak nas wszystkich zniewolił?

 

Red. GW.

 

A Wallenberg? Załatwiony przez swoich własnych - chodziło o kasę.

Może warto przeczytać.

 ..biedni żydzi, mit-Wallenberga obalony..http://www.gazetawarszawska.net/judaizm-islam/1702-biedni-zydzi-mit-wallenberg-obalony

 

========================

 

 

 

Kościół p. w. Wszystkich Świętych w Warszawie otrzymał tytuł House of Life

 

W uroczystości – w imieniu Prezydenta RP – wziął udział Podsekretarz Stanu w KPRP Wojciech Kolarski, który odczytał list Andrzeja Dudy (1 / 10)

W środę w kościele p. w. Wszystkich Świętych w Warszawie miała miejsce uroczystość, podczas której tej właśnie świątyni – jako pierwszemu miejscu w Polsce – Międzynarodowa Fundacja Raoula Wallenberga nadała tytuł House of Life (ang. Dom Życia). W wydarzeniu – w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – wziął udział Podsekretarz Stanu w KPRP Wojciech Kolarski.

Zobacz także:

Minister odczytał list prezydenta wystosowany do organizatorów i uczestników uroczystości. "Dzisiejsza uroczystość honoruje symboliczną przestrzeń, która w okresie barbarzyństwa i terroru stała się enklawą sprawiedliwości i człowieczeństwa. W latach okupacji Polski przez hitlerowską Trzecią Rzeszę, pośród ogromu nieszczęścia zgotowanego przez niemieckich nazistów, w warszawskim kościele p. w. Wszystkich Świętych Polacy w niezwykły sposób udzielali pomocy Żydom. Było to możliwe dzięki determinacji i heroizmowi grupy osób, której przewodził śp. ksiądz prałat Marceli Godlewski – ówczesny proboszcz tutejszej parafii, znajdującej się przez pewien czas w granicach getta" – podkreślił prezydent w swoim liście.

"W moim przekonaniu, jest to znak wdzięczności i uhonorowania dla heroizmu i odwagi wszystkich Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Dla naszego narodu zasady, którymi oni się kierowali: solidarność z bliźnimi, braterstwo międzyludzkie i lojalność wobec współobywateli – pozostają zawsze aktualne. Również dzisiaj suwerenne państwo polskie chce być Rzecząpospolitą Przyjaciół. Chcemy pozostać wierni naszej historycznej tradycji i wartościom – tym samym, które przyświecały księdzu Marcelemu Godlewskiemu i setkom tysięcy naszych rodaków w całym kraju, którzy ryzykowali życie, niosąc pomoc Żydom. Niechaj nowo nadane wyróżnienie przyczyni się do zachowania ich czynów w zbiorowej pamięci obu naszych narodów: polskiego i żydowskiego, a także w świadomości Europy i świata" – zaznaczył.

Międzynarodowa Fundacja Raoula Wallenberga powstała w 1997 roku. Jej misją jest wdrażanie programów edukacyjnych zwiększających świadomość społeczną oraz prowadzenie kampanii opierających się na promocji wartości związanych z solidarnością, odwagą cywilną i fundamentami etycznymi ratujących od Holokaustu. Uroczystość w kościele pw. Wszystkich Świętych w Warszawie jest częścią wdrożonego przez nich przed paru laty światowego projektu oznaczania i upamiętnienia miejsc związanych z ratowaniem Żydów. Już w niecałe dwa lata od rozpoczęcia projektu zidentyfikowano ponad 300 Domów Życia. Większość z nich stanowią katolickie kościoły, klasztory, zakony i szkoły z internatem.

 

List Prezydenta z okazji uroczystości nadania tytułu House of Life kościołowi p. w. Wszystkich Świętych w Warszawie

 

Organizatorzy i Uczestnicy

uroczystości nadania tytułu House of Life

kościołowi p. w. Wszystkich Świętych

w Warszawie

 

Ekscelencjo Księże Biskupie!

Ekscelencje, Państwo Ambasadorowie!

Szanowni Przedstawiciele Fundacji!

Czcigodny Księże Proboszczu!

Dostojni Goście, Panie i Panowie!

 

Dzisiejsza uroczystość honoruje symboliczną przestrzeń, która w okresie barbarzyństwa i terroru stała się enklawą sprawiedliwości i człowieczeństwa. W latach okupacji Polski przez hitlerowską Trzecią Rzeszę, pośród ogromu nieszczęścia zgotowanego przez niemieckich nazistów, w warszawskim kościele p. w. Wszystkich Świętych Polacy w niezwykły sposób udzielali pomocy Żydom. Było to możliwe dzięki determinacji i heroizmowi grupy osób, której przewodził śp. ksiądz prałat Marceli Godlewski – ówczesny proboszcz tutejszej parafii, znajdującej się przez pewien czas w granicach getta.

W obliczu przejawów niewiarygodnego zła i bestialstwa ksiądz Godlewski zdecydował, że niezbędne jest działanie, wyraźne opowiedzenie się po stronie dobra. Wraz ze swoimi pomocnikami przeciwstawił się eksterminacyjnym planom niemieckich okupantów i ich bezdusznemu prawu, które miało złamać solidarność Polaków z żydowskimi współobywatelami i sąsiadami. W Polsce i na wschód od niej za wszelką pomoc Żydom groziła kara śmierci. I była ona egzekwowana, o czym świadczy wiele dowodów, w tym los rodziny Ulmów z Markowej czy rodziny Kowalskich z Ciepielowa. Mimo realnego zagrożenia Polacy, ryzykując życie własne i swoich bliskich, wykazali się niespotykanym męstwem i odwagą. W 1942 roku powstała Rada Pomocy Żydom „Żegota”, której działaczka, Irena Sendlerowa, ocaliła niemal dwa i pół tysiąca żydowskich dzieci. W swych raportach informowali świat o Zagładzie przedstawiciele Polskiego Państwa Podziemnego – Jan Karski i Witold Pilecki. Nigdy zapewne nie poznamy nazwisk wszystkich Polaków ratujących swych żydowskich współobywateli. Ale oni wszyscy są naszymi narodowymi bohaterami. Rzeczpospolita jest z nich dumna.

Jeden z nich, ksiądz Marceli Godlewski – nazywany proboszczem getta – pomagał Żydom, wystawiając fałszywe dokumenty, przemycając jedzenie i leki, pomagając ukrywać żydowskie dzieci. Dzięki niemu znalazło schronienie ponad sto osób, ale przyjmuje się, że z pomocy księdza Godlewskiego korzystały tysiące Żydów. Ta wspaniała karta w historii tutejszej parafii stanowi w pewnym sensie realizację odwiecznej idei arki – bezpiecznego schronienia, które pomaga przetrwać i ratować życie nawet w najtragiczniejszym czasie.

Dlatego serdecznie dziękuję Międzynarodowej Fundacji Raoula Wallenberga za wyróżnienie kościoła p. w. Wszystkich Świętych – po raz pierwszy w Polsce – tytułem House of Life. Bardzo się z tego cieszę. W moim przekonaniu, jest to znak wdzięczności i uhonorowania dla heroizmu i odwagi wszystkich Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Dla naszego narodu zasady, którymi oni się kierowali: solidarność z bliźnimi, braterstwo międzyludzkie i lojalność wobec współobywateli – pozostają zawsze aktualne. Również dzisiaj suwerenne państwo polskie chce być Rzecząpospolitą Przyjaciół. Chcemy pozostać wierni naszej historycznej tradycji i wartościom – tym samym, które przyświecały księdzu Marcelemu Godlewskiemu i setkom tysięcy naszych rodaków w całym kraju, którzy ryzykowali życie, niosąc pomoc Żydom. Niechaj nowo nadane wyróżnienie przyczyni się do zachowania ich czynów w zbiorowej pamięci obu naszych narodów: polskiego i żydowskiego, a także w świadomości Europy i świata.

 

http://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/art,748,kosciol-pw-wszystkich-swietych-w-warszawie-otrzymal-tytul-house-of-life.html