...o zgubnych skutkach uporczywego włażenia pod ciężarówki z gruzem...
...do dwu więźniów – Polaka i Żyda – pracujących w części ogrodowej na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego podchodzi niemiecki oficer. Zwracając się do Polaka, mówi: ty, Polak, masz tu pistolet (odciąga kurek i podaje broń) – zastrzel go – wskazuje na Żyda. Zastrzelisz i jesteś wolny, dostaniesz nawet trochę marek na początek. Polak bierze broń, patrzy na nią, na Niemca – i mówi: jak mam go zastrzelić bez powodu, nie zrobię tego – i oddaje broń. Niemiec zwraca się z tą propozycją do Żyda. Ten patrzy z niedowierzaniem, chwilę się waha, potem bierze broń, celuje i strzela. Trzask iglicy.