Jaki piękny i wstrząsający katalog zbrodni wymierzony w Polskę i Polaków, prawie kompletny,
nawet Dzieci Nienarodzone są wyliczone - jako mordowane.
Kto tajemniczy stoi za tymi wszystkimi zbrodniami?
Z tego art. się nie dowiemy.
Wróg, napastnik, zamachowiec, morderca, okupant, dywersant,
a nawet morderca Dzieci Nienarodzonych pozostaje anonimowy.
Jak zatem walczyć, skoro wróg nie jest zdefiniowany i wskazany palcem?!
A to nie wystarczy, bo trzeba wezwać do zabicia go!
Wskazać wroga i zabić go.
Święty Tomasz z Akwinu zapytany o to, czy mordercę można zabić, odpowiedział:
nie tylko można, ale i trzeba.
Nie można modlić się skutecznie do Boga, pomijając fakty, że po drugiej strony ulicy wróg, morduje, gwałci,
podpala, fałszuje monety, gorszy maluczkich i aby mieć większą pomoc w tych zbrodniach,
otwiera bramy najgorszej szarańczy, która jako stado męczenników, ma pomóc napadać na nasze miasta i wsi.
Czy św. Tomasz by się na to zgodził?
- NIGDY!
Idź i ich zabij morderców, a potem dopiero przyjdź do świątyni i módl się,
a Pan cię wysłucha i opatrzy twoje rany otrzymane w walce z wrogiem,
bo sprawiedliwie i miłosiernie wystąpiłeś w obronie życia i czystości serca maluczkich.
- Tej nauki, w tym tekście, tego nie ma.
Nie wiemy, kto stoi za tym wszystkim: okupacja, zaoranie gospodarki,
wypędzenie milionów na obczyznę, aborcja biochemiczna, aborcja rzeźnicza, aborcja mentalna,
zatrute szczepionkami dzieci, cudem uratowane przed chorobą „rzadką”,
która jest już powszechna, chłopi, którzy regularnie, z wybiciem zegara, wieszają się… i nie ma winnych?
Idź na wybory, a sprawa będzie uleczona, katalog skarg powiększy się,
o ile skargi nie będą zakazane, bo to jest przecież mowa nienawiści.
Kara śmierci!
Najpierw zabić, a potem głosować.
Red. Gazeta Warszawska