Zawiadomienia to możecie sobie składać. Bodnar wymieni kody dostępu do drzwi Prokuratury Krajowej i będzie po łabędzim śpiewie tych prawomyślnych prokuratorów.
Tak się kończy, kiedy samemu lekceważy się sprawy narodu, któremu należało służyć, a nie żydom, LGBT, a teraz swołoczy ukraińskiej.
Duda spotka się z Tuskiem w poniedziałek, nie bacząc na to, że w Pałacu Prezydenckim wciąż odbija się echo napaści policyjnej na pomieszczenia Głowy Państwa, dodatkowo, podczas kiedy ten hitlerowiec prowokacyjnie śmieje mu się w twarz.
Bo ten cyrk z Prokuraturą Krajową tym jest, to na użytek tego spotkania.
To jest poniżenie Prezydenta Państwa!
Prokuratorzy taśmowo skazywali Polaków za krzywdy, jakie ci rzekomo wyrządzali obcym, to nawet najgorszym przybłędom, zaniedbywali własne obowiązki, zdradzali społeczeństwo, ordynarnie prostytuowali się obcym, a teraz, i tak, w tym bagnie prokuratorskim, znajdą się jeszcze gorsze dziwki, które pomogą Bodnarowi czy Tuskowi. I ci marudzący Bodnarowi prokuratorzy będą wydaleni ze służby.
Protesty nic nie pomagają, tu trzeba przemocy fizycznej, a nie pismactwa.
Jak się nie najadł, to i się nie naliże.
Red. Gazeta Warszawska
+
Opracowanie:
Nicole Makarewicz