Oburzenie słusznie narasta z powodu decyzji brytyjskiego rządu o przyznaniu ogromnego kontraktu dla NHS amerykańskiej firmie programistycznej Palantir, współpracującej z ludobójstwem. Prezes firmy, Alex Karp, to tylko jeden z jej niezrównoważonych dyrektorów – ale jest bardzo (bardzo, bardzo, bardzo) daleko. I jest doskonale przygotowany, by powiedzieć głośno, że jest niewiele, jeśli w ogóle, taktyk, do których nie jest gotowy się uciec. W tym opryskiwanie dziennikarzy, których nie lubi, moczem zmieszanym ze śmiercionośnym narkotykiem:
Kard. Sarah apeluje do lefebrystów o jedność z Kościołem rzymskim i posłuszeństwo papieżowi
Kard. Sarah myli synagogę posoborową z Kościołem Świętym. Może on sam nie jest żadnym kardynałem, bo mógł popaść w stan apostazji, skutkiem złamania Kanonów Świętych Apostołów - i jest ekskomunikowany!
Co on robił przez dziesięciolecia, skoro nie komentował tamtych zbrodni przeciwko Kościołowi?
Czy nie widział żydowskich hord nachodzących hierarchię i świątynie katolickie, nie tylko bluźniących tam przeciwko Naszemu Panu i Matce przenajświętszej, a nawet wypędzających katolików z tych świętych przybytków, bo im tam przeszkadzali? - Są już tak bezczelni!
Robert Francis Prevost jest papieżem? - Rzeczywiście?
Ojcem, Pasterzem? Czy ktoś widział ojca rodziny, która na jego oczach jest szlachtowana, a on dialoguje z tymi krwawymi oprawcami?
Czy ktoś widział?
I Sarah otrzyma rachunek za to, co zrobił i przy czym milczał!
Red. Gazeta Warszawska
+
23 lutego 2026 | 10:45
„Najlepszym sposobem obrony wiary, Tradycji i autentycznej liturgii będzie zawsze naśladowanie posłusznego Chrystusa. Chrystus nigdy nie nakazałby nam zniszczenia jedności Kościoła” – stwierdza kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów odniósł się w artykule opublikowanym na łamach Le Jorunal Du Dimanche do zapowiedzi konsekracji biskupich bez mandatu papieskiego przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.
Kard. Sarah przypomina, że Chrystus i Kościół są nierozdzielni Wychodząc od od wyznania św. Piotra (Mt 16,16) i podkreśla, że: Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem, Chrystus działa i objawia się w swoim Kościele, a pełnia środków zbawienia (wiara, sakramenty, łaska) znajduje się wyłącznie w Kościele. Przywołuje tu myśl Augustyn z Hippony: „Gdzie Piotr tam jest Kościół” (Ubi Petrus, ibi Ecclesia).
Karol Nawrocki - zestaw linków antypolskiej hańby. Niech Nawrocki będzie przeklęty!
-
Od samego początku trudno było mieć złudzenia co do kandydatury Nawrockiego. Nie dlatego wyłącznie, że firmuje ją środowisko polityczne (PiS), które od lat produkuje decyzje szkodliwe dla państwa. Problem jest głębszy. W tej historii nie chodzi o jednostkę, lecz o mechanizm.
W polityce rzadko coś dzieje się przypadkiem. Kariery niektórych osób wyglądają raczej jak starannie zaplanowane projekty niż naturalna droga zawodowa. Posada w IPN, doktorat, później prezesura — wszystko to sprawia wrażenie kolejnych etapów budowy wizerunku. Z chłopaka z Trójmiasta wykreowano „męża opatrzności” — człowieka, który w odpowiednim momencie ma stanąć na czele państwa. Przypadek? Trudno w to uwierzyć.
Można odnieść wrażenie, że żydowscy twórcy tego projektu mają wyjątkowo niskie mniemanie o wyborcach. Uznali, że wystarczy głośny ton, mocna poza i odrobina akademickiego tytułu, by sprzedać produkt jako pełnoprawnego przywódcę. Trochę bokserskiej retoryki, trochę patriotycznych haseł, odrobina konfrontacyjnego stylu — i gotowe. Wizerunek silnego człowieka, który ma przemawiać do emocji, nie do rozumu.
To polityka uproszczeń. Zamiast wizji — hasła. Zamiast odpowiedzialności — krzyk. Zamiast realnej podmiotowości — gotowość do wykonywania cudzych, żydowskich scenariuszy. W sprawach bez znaczenia można głośno wymachiwać wetem, w sprawach kluczowych — wykazać zadziwiającą elastyczność.
Najbardziej niepokojące jest jednak coś innego. Jeśli taki model przywództwa uznaje się za wystarczający dla Polski, oznacza to przekonanie, że społeczeństwo oczekuje przede wszystkim widowiska. Że wystarczy odpowiednia inscenizacja, by przykryć brak głębi. Że forma jest ważniejsza niż treść.
A państwo to nie ring bokserski. To odpowiedzialność, konsekwencje i długofalowe decyzje, których skutki odczuwają miliony Polakow. Krzyk bywa efektowny. Odpowiedzialność — znacznie trudniejsza.
I właśnie dlatego ta kandydatura budzila niechęć. Nie ze względu na emocje, lecz ze względu na mechanizm, który za nią stoi - a co się brutalnie potwierdza.
Nawrocki to zdrajca - niech będzie przeklęty!
Red. Gazeta Warszawska
Brytyjski wykonawca Karp chce, aby drony rozpylały mocz z narkotykami na niewygodnych dziennikarzach
Brytyjski wykonawca Karp chce, aby drony rozpylały mocz z narkotykami na niewygodnych dziennikarzach <Skwawkbox 17 lutego 2026 r. >Skwawkbox
Ks. prof. Rakocy: Żydzi potrzebują Chrystusa tak samo jak reszta ludzkości
„Jeśli jakieś miejsce nie przyjmie was ani nie będą chcieli was słuchać, odchodząc stamtąd,
strząśnijcie proch ze swoich stóp jako świadectwo przeciw nim”.
Ewangelia według św. Marka 6,7–13.
Septuaginta…
Tłumaczenie: Ks. Remigiusz Popowski.
Ks. prof. Rakocy: Żydzi potrzebują Chrystusa tak samo jak reszta ludzkości
+
Publikujemy ten szeroki wywód księdza profesora W. Rakocego jedynie z tego powodu, że wywołał on wielką wrzawę w sieci, a szczególnie za sprawą listu do Grzegorza Rysia z diecezji krakowskiej.
List jest publikowany w serwisie X i nie ma pewności, czy jest autentyczny.
List (jego tekst pierwotny) jest bezprzedmiotowy jako skierowany do żydów, ponieważ zwracanie się do nich dwa tysiące lat po Chrystusie nie ma uzasadnienia. List do żydów, ich nawracanie oraz kontakty z nimi pozostają w jawnej sprzeczności ze słowami Naszego Pana:
„Jeśli jakieś miejsce nie przyjmie was ani nie będą chcieli was słuchać, odchodząc stamtąd, strząśnijcie proch ze swoich stóp jako świadectwo przeciw nim”.
Ksiądz profesor W. Rakocy nie precyzuje, że tekst ten jest skierowany jedynie do wiernych, jako ostrzeżenie przed błędnymi naukami, które – naszym zdaniem – są obecnie szerzone w synagodze posoborowej podszywającej się pod Kościół katolicki, czy też i do żydów. Tekst jest zatem zwodniczy lub niedbały, dwuznaczny.
- „Jak się nie najadłeś, to się nie naliżesz” — tak należy zawsze kwitować próby podrzucania nam, chrześcijanom, „tematu” żydowskiego.
Autor nie zauważa, że termin „judaizm” nigdy nie był stosowany przez papieży, a słowo to zostało użyte po raz pierwszy przez Jana Pawła II podczas wizyty w Watykanie grupy żydów z USA (głównie). Są to – według nas – ci sami żydzi, którzy popierają bestialstwo wobec Palestyńczyków w Gazie i bez wyjątku mordują tam także chrześcijan oraz burzą ich świątynie.
Co najgorsze, W. Rakocy nawołuje do kontaktów z żydami (tu także etymologia ma znaczenie, gdyż jest to pojęcie — zdaniem red. GW — niemające nic wspólnego z Ludem Wybranym Starego Testamentu.
Autor pomija zagadnienie „emanacji”. To zaczyna być cenzura (emanacja - słowo zakazane) — ZMOWA MILCZENIA narzucone nam przez antychrystów soborowych i globalistów. Jest to nauka nie tylko filozoficzna, ale wielopłaszczyznowa; idzie ona równolegle z zagadnieniem „demonologii” lub razem z nim. Ktoś szerzący określone zachowania bytowe emanuje nimi na środowisko zewnętrzne, to znaczy na ludzi. Jeśli ktoś jest opanowany przez demony, staje się źródłem „zakażenia”, emisji tych demonów na otoczenie. Popularnie mawia się także o złym człowieku, że jest siewcą zgorszenia, gorszycielem. A tacy gorszyciele nie tylko nie powinni być dopuszczani do sfery naszego życia społecznego, ale powinni być z niego surowo wykluczani. Są oni — według tej argumentacji — potępieni przez Pana Jezusa Chrystusa i wykluczeni ze zbawienia. Kierowanie jakichkolwiek wezwań do Grzegorza Rysia jest bezprzedmiotowe, ponieważ — zło, zgorszenie stanowi istotę jego ducha.
Tolerancyjna Polska, samobójczo dumna ze swej tolerancji, w swoim upadku jasno potwierdza nauki Pana Naszego: — "...strząśnijcie proch ze swoich stóp jako świadectwo przeciw nim” , które my, Polacy, uparcie i bluźnierczo odrzucamy — więc musimy za to zapłacić.
Najgorsi mordercy wpuszczeni do Polski, będą bestialskimi oprawcami naszych niewinnych i to oni będą naszymi nauczycielami, skoro nie przyjęliśmy Słów Baranka.
Red. Gazeta Warszawska
+
Prezydent podpisał ustawę wygaszającą rozwiązania specustawy ukraińskiej
Faktycznie nic prawie się nie zmienia.
Wyborcy otworzą w końcu oczy i zauważą, że Nawrocki oszukuje - tyle dobrego.
Polska pogrąża się w przerażającym rozpadzie, a ten błazen paraduje w coraz to nowszych bejsbolówkach, lada chwila zacznie chodzić w dresie i publicznie dźwigać hantle, pokazując przy tym bicepsy.
Red: Gazeta Warszawska
+
List intencyjny MON - Palantir Technologies: partnerstwo na rzecz innowacji w obronności. - Karp chce, aby drony rozpylały mocz z narkotykami na niewygodnych dziennikarzach
Prymitywny, zbydlony Kosiniak-Kamysz – potencjalny sojusznik PiS (!!!) - bije kolejne rekordy hańby czy głupoty, a tego nikt nie wie.
Tu podpisuje umowę z żydem, która oddaje temu żydowi psychopacie kontrolę wywiadu cyfrowego nad polskim wojskiem i Polską w całości.
Sprawy kręcą się coraz szybciej i trudno to komentować.
Red. Gazeta Warszawska.
+
- Dzisiejszy list intencyjny z firmą Palantir - absolutnym liderem w zakresie zarządzania danymi i ich wykorzystania w zabezpieczeniu logistycznym pola walki, projektowaniu przyszłości z użyciem sztucznej inteligencji - to krok milowy. Rozwiązania tej firmy są wykorzystywane perfekcyjnie m. in. przez ukraińską armię - powiedział wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.
- Brytyjski wykonawca Karp chce, aby drony rozpylały mocz z narkotykami na niewygodnych dziennikarzach
- (BioTerroryzm)
- Brytyjski wykonawca Karp chce, aby drony rozpylały mocz z narkotykami na niewygodnych dziennikarzach przez Skwawkbox 17 lutego 2026 r. w Skwawkbox ...
- Created on 18 February 2026
„Nie ma Kościoła obok papieża” – kard. Müller o Bractwie św. Piusa X
Kard. G. L. Müller to kolejny wilk w owczej skórze, który jako taki, sam właśnie jest poza Kościołem i poza papieżem, a nie ci, którzy chcą ratować resztki Wiary.
Müller'owi jako nie przeszkadzało to, że przeróżni wichrzyciele i otwarci bluźniercy, przez dziesięciolecia cale, nigdy nie zostali formalnie postawieni poza Kościołem, to znaczy formalnie napiętnowani przez Müller'a za pomocą ekskomuniki. A tu widząc to nieudolne, strachliwe Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X, podnosi groźnie głos i grzmi żałosne. Czas się wyłączyć i na starość zacząć czytać króliczka, a nie mieszać się do spraw Kościoła, bo był to czas, a teraz trzeba skorzystać ze sposobności i milczeć.
Red. Gazeta Warszawska
+
Emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller ostro skrytykował zapowiedź Bractwo św. Piusa X, które planuje 1 lipca dokonać święceń biskupich bez mandatu papieskiego. Jak podkreślił hierarcha, działanie poza jednością z papieżem i Kościołem prowadzi do schizmy i ekskomuniki, a prawdziwa walka o wiarę może toczyć się wyłącznie wewnątrz Kościoła.
Kard. Müller podkreśla, że podstawowym kryterium katolickości jest pełna jedność z papieżem – nie tylko w wierze, ale także w jurysdykcji i posłuszeństwie. Zaznacza, iż pełna przynależność do Kościoła katolickiego zakłada: wspólnotę wiary, wspólnotę sakramentalną, oraz wspólnotę jurysdykcyjną z Biskupem Rzymu. Odwołuje się przy tym do nauczania: Soboru Trydenckiego, I Soboru Watykańskiego oraz II Soboru Watykańskiego. Wskazuje na kluczowe znaczenie konstytucji Pastor aeternum I Soboru Watykańskiego, definiującej prymat i jurysdykcję papieską. Według autora nie wystarcza materialna zgodność z doktryną – konieczne jest formalne uznanie i praktyczna komunia z Biskupem Rzymu.
Arcybiskup Carlo Maria Viganò Przeklęta niech będzie ziemia w twojej pracy.
Przeklęta niech będzie ziemia w twojej pracy.
Homilia na Środę Popielcową
„Na początku postu”
Przeklęta niech będzie ziemia w twoim trudzie;
w trudzie będziesz z niej jadł po wszystkie dni swego życia.
Ciernie i osty będzie ci rodzić, a pożywieniem będziesz ziele polne.
W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb,
aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty;
bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.
Przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu!
W trudzie będziesz z niej jadł po wszystkie dni twego życia.
Ciernie i osty będzie ci rodzić,
a pożywieniem będziesz ziele polne.
W pocie czoła będziesz jadł chleb,
aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty;
bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.
Rdz 3:17-19
TPoczątek świętego okresu Wielkiego Postu, który Kościół Święty inauguruje surowością swoich ceremonii i szat liturgicznych w tę Środę Popielcową, w starożytności naznaczony był nie tylko praktyką postu i pokuty dla wszystkich wiernych, ale także uroczystym obrzędem wydalenia publicznych pokutników aż do Wielkiego Czwartku.
Ukryte ryzyko płodności w Twojej garderobie: Jak ubrania syntetyczne wpływają na hormony, owulację i zdrowie plemników
Przegląd
Większość ludzi nigdy nie łączy płodności z ubraniami. Kontrolują swoją dietę. Sen. Stres. Badania lekarskie. Rzadko jednak zwracają uwagę na to, co noszą na co dzień.
Tkaniny syntetyczne, takie jak poliester, nylon, wiskoza, spandex i obcisłe stroje sportowe, mogą wyglądać wygodnie i stylowo. Prawda jest jednak prosta – materiały te mogą po cichu zaburzać gospodarkę hormonalną i równowagę rozrodczą.
Szpital leczenia niepłodności w Ćennaju obserwuje ten problem zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet.
Czynniki związane ze stylem życia nie zawsze są poważne. Czasami są one wplecione w ubrania, które nosisz.
Ten blog wyjaśnia, jak syntetyczne ubrania wpływają na plemniki, owulację i hormony – i dlaczego naturalne tkaniny lepiej chronią płodność.
X. Rafał Trytek. Stosunek arcybiskupa Marcelego Lefebvre’a do sedewakantyzmu
Dla wielu tradycyjnych katolików arcybiskup Lefebvre był i jest nadal pewnego rodzaju autorytetem, którego opinie teologiczne traktowane są niemal jak magisterium Kościoła. Ta postawa to błąd, ponieważ autorytetami w Kościele mogą być jedynie papież i będący w jedności z nim biskupi. Niemniej w czasach zamętu i upadku Wiary takie podejście jest do pewnego stopnia zrozumiałe. Dlatego warto zaznajomić się z poglądami francuskiego prałata odnośnie do wielu kontrowersyj teologicznych, dzielących niestety obóz zachowawczo-katolicki, a które nie są mile widziane przez obecne kierownictwo Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Nie jest naszą intencją przekonywanie nikogo, że arcybiskup był sedewakantystą, a jedynie że jego stosunek do sedewakantyzmu zmieniał się w zależności od wielu czynników, w tym przede wszystkim od sytuacji w Watykanie.
Jego najostrzejsze wypowiedzi datować można na połowę lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, a więc już po nałożeniu przez modernistycznych heretyków kary suspensy na kapłanów Bractwa. Kolejne – po bluźnierczym skandalu w Asyżu w 1986 roku. Warto pamiętać, że w wystąpieniach arcybiskupa znajdziemy wiele sprzecznych poglądów na tę samą rzecz, świadczących o żywym reagowaniu na zmieniające się okoliczności w Bractwie i Kościele, a także o pewnej niekonsekwencji teologicznej.
Epstein – „Konsjerż zła” – Niebezpieczne pytania
Masy rozkoszują się upadkiem bogatych i potężnych, którzy toną w koktajlu perwersyjnych intryg, wcześniej odrzucanych jako teorie spiskowe. Zadajemy niebezpieczne pytania, ponieważ zboczenia seksualne nie są najważniejszym problemem. Piotr Hanseler
Jarosław Kaczyński apeluje do prezydenta o weto ustawy wdrażającej program SAFE
Jarosław Kaczyński apeluje do prezydenta o weto ustawy wdrażającej program SAFE
+
Rzadko się to zdarza, ale tym razem Kaczyński powiedział coś sensownego.
Nie wiemy, jakie motywy nim kierują, lecz samo stanowisko jest trafne.
Ta „pożyczka” nie jest żadną pożyczką. To polityczne carte blanche na zobowiązania sięgające 40 miliardów euro plus odsetki — podpisywane w ciemno.
Ustawy sejmowej nikt realnie nie rozumie — zwłaszcza w zakresie jej konsekwencji prawnych. Warunków pożyczki nikt nie widział. A mimo to obóz „pozytywnych” z zapałem przekonuje, że „pieniądze dostaniemy” i że wszystko będzie korzystne. Na jakiej podstawie? Na wiarę?
To nie jest żadna pożyczka, żadna darowizna ani żadne finansowanie. To żyrowanie cudzych zobowiązań — bez realnej kontroli i bez gwarancji.
Polska ma poręczyć Unii Europejskiej zaciągnięcie długu rzekomo na 3 procent. Rzekomo — bo nie istnieje żadna twarda gwarancja, że koszt nie wzrośnie do 10 procent lub więcej. 10 procent to nie fantazja. To realne ryzyko, za które odpowiadać będą podatnicy.
Kaczyński ma rację — nawet jeśli to on w znacznej mierze odpowiada za obecny stan rzeczy. Fakt, że współtwórca systemu dziś ostrzega przed jego skutkami, nie unieważnia samego ostrzeżenia.
Nawrocki zapewne podpisze. A nawet gdyby nie podpisał, nie byłoby to bohaterstwo, lecz elementarna przyzwoitość. A jak pamiętamy, Nawrocki zdążył już w zwieść (oszukać) swoich wyborców-Polaków wiele razy – to swoisty rekordzista, wybitny szkodnik, biorąc pod uwagę konsekwencje jego decyzji.
Jeśli ktoś chce uchodzić za „ojca narodu”, powinien odrzucić takie warunki w zarodku. Okoliczności przedłożenia tej umowy Sejmowi noszą znamiona politycznego szantażu, oszustwa i operacji przeprowadzonej pod presją czasu. To nie jest „chłodna analiza”. To przyzwolenie na działanie, które może uderzyć w fundamentalne interesy państwa.
W takiej sytuacji należałoby domagać się zdecydowanych działań ze strony Prokuratora Generalnego wobec osób odpowiedzialnych za forsowanie tego rozwiązania - żądać aresztowanie Donalda Tuska. Brak reakcji ze strony Nawrockiego oznacza współodpowiedzialność.
W państwie prawa Tusk byłyby już dawno aresztowany, osądzony i stracony na szubienicy, z dziesiątków innych powodów.
Kaczyński musi zadeklarować, że w przypadku dojścia do władzy, to nowy rząd uzna "pożyczkę" za nielegalną, i nie będzie jej spłacał, o ile Tusk taką "pożyczkę" by przyjął — to znaczy podżyrował złodziejom z EU, czyli obrabował Polskę.
Jeśli chcesz być mężczyzną — zachowuj się jak mężczyzna.
Red. Gazeta Warszawska
+
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ocenił w poniedziałek, że prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Według niego program ma "potężne aspekty polityczne", a jego celem jest zjednoczenie Europy "pod niemieckim przywództwem".
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej skrytykował ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Podkreślił, że prezydent Karol Nawrocki powinien rozważyć jej zawetowanie. Według Kaczyńskiego, program SAFE ma służyć zjednoczeniu Europy pod niemieckim przywództwem, co spotkało się z negatywną reakcją niemal całego klubu PiS, który zagłosował przeciw ustawie.
Kaczyński powiedział, że kwestia programu SAFE ma dwa aspekty. Pierwszym, jak mówił, są "pieniądze, podobno na dobrych warunkach, chociaż ich nie znamy". Jako drugi z aspektów prezes PiS wymienił zasadę warunkowości i podkreślił, że to właśnie ta kwestia zdecydowała o sposobie głosowania klubu.