Prostytucja nadwiślańskich władz, lawinowo uruchomiona przez sataniczną teologię Jana Pawła II, który żydów stawiał nad prawami Kościoła Świętego, daje swoje krwawe żniwa.
Ludobójstw na Palestyńczykach w Gazie, napad na Persów krwią znaczy Monieckiego, Wojtyłę i im podobnych. Źle świadczy także o Polakach, że na to wszystko pozwalają, a nawet nie wydają z siebie głosu sprzeciwu.
Bezpłodność naszego Narodu jest znakiem gniewu Boga, jest karą za tolerowanie żydów, za ich ratowanie podczas okupacji hitlerowskiej w Polsce. Tak uratowani, naszą bezgraniczną nieodpowiedzialnością, niedojrzałym chrześcijaństwem, żydzi dopuścili się niezliczonych mordów na nas samych i Palestyńczykach, dalej sieją w świecie mord i zniszczenie.
Przeklęty jest ten, kto ich usprawiedliwia.
Red. Gazeta Warszawska
+
Wspólne oświadczenie premierów Mateusza Morawieckiego i Beniamina Netanjahu.
Jakże nieprzewidywalne są ścieżki losów państw i narodów. Jak fakty potrafią zaskakiwać. To jedna z możliwych puent środowego wspólnego oświadczenia premierów Morawieckiego i Netanjahu.
Czy w istocie musiało dojść do najgłębszego kryzysu wokół kwestii Holokaustu między Warszawą a Jerozolimą czy Waszyngtonem, by powstała ta jasna deklaracja szacunku i współdziałania? Czy potrzebne było uchwalenie złego prawa, by podać sobie ręce?