Niemiecka policja przez pomyłkę uderzyła Żyda. Władze przepraszają i organizują „dzień jarmułki”
Niemiec palestyńskiego pochodzenia zaczepił izraelskiego profesora, a wezwana na miejsce policja zamiast napastnika obezwładniła… ofiarę. Do incydentu doszło w Bonn.
Zdarzenie miało miejsce w centrum miasta. Niemiec palestyńskiego pochodzenia – zidentyfikowany przez policjantów jako chory psychicznie narkoman – zrzucił izraelskiemu profesorowi jarmułkę, krzycząc: „żadnych Żydów w Niemczech”. Policyjny patrol, który przybył na miejsce, uderzył, a następnie obezwładnił…profesora. Dopiero po interwencji przechodzącej kobiety udało się wyjaśnić pomyłkę.
Katarzyna TS: Wojna żydowsko-żydowska czy teatrzyk dla gojów?
Gdy w połowie czerwca pojechałam na urlop, ustawa o IPN jeszcze była, a Żydzi pluli na Polskę. Gdy na początku lipca przyjechałam z urlopu, ustawa o IPN została wykastrowana pod żydowskie dyktando, ale Żydzi nadal pluli na Polskę. Dlaczego? Obecnie powodem plucia jest to, że chociaż w ustawie o IPN nie ma już zapisów, które nie podobały się Żydom, to jest oświadczenie premierów Morawieckiego i Netanjahu, które według polityków Prawa i Sprawiedliwości jest wielkim sukcesem i początkiem nowej epoki.
„Uzyskaliśmy archimedesowy punkt oparcia do tego, żeby rozpocząć poważną walkę o zmianę obrazu najnowszej historii Polski” – oświadczył Jarosław Kaczyński i dodał, że tylko ignoranci bez elementarnego rozeznania w sferze światowej nie doceniają, jak wielki jest to sukces. Wychodzi na to, że jestem ignorantką bez elementarnego rozeznania w sferze światowej, ponieważ w żaden sposób nie mogę pojąć, jak można sukcesem nazwać zgodę na pisanie ustaw pod dyktando obcego państwa w zamian za świstek, który nie ma żadnej mocy prawnej.
BMW Dudy - zniszczenie karoserii sugeruje ładunek wybuchowy r2
Dodane zdjęcia 20160313
Forma zniszczenia karoserii sugeruje użycie ładunku wybuchowego podłożonego na ziemi i zdetonowanego w trakcie najechania kołem na to miejsce.
Oderwana część błotnika prawego- jego uszkodzenia nie mogą pochodzić z pękniętej opony, ale od ładunku wybuchowego, a wjechanie w rów też nie może wywołać takich uszkodzeń.

Jak widać na zdjęciu opona siedzi na feldze. Przeczy to informacjom świadczącym o tym, że opona „rozpadła się”, jak to wczoraj podawał A. Duda w różnych wywiadach w TV. Co zatem widział Andrzej Duda?
Poza tym biały znak na drzwiach prawych tylnych wskazywać może ślad po eksplozji, a jeżeli tak to jej centrum znajdowało się pod oponą, czyli wybuch musiał nastąpić w na asfalcie.

W – linia złamania błot. tylnego na zewnątrz. Takie zdeformowanie (oraz nadkola do wewnątrz) nie może pochodzić od kontaktu z gruntem.
===============

Oderwanie fragmentu progu-błotnika.

Oderwanie kawałka karoserii leży w dokładnie w tym samym polu "białym" które najprzypuszczalniej pochodzi od eksplozji pod kołem - patrz zdjęcie powyżej.
Dziwi to, że autostrada nie została zamknięta natychmiast po wypadku!
Kto rządzi w Polsce? Kto odpowiada za służby policyjne?
Red. Gazeta Warszawska.