Islamscy piraci w Skandynawii

 

Blog historyczny

Szwedzcy niewolnicy?

Dick Harrison
 

Kilka dni temu pisałem na blogu o zniesieniu niewolnictwa w Szwecji. Wśród reakcji pojawiło się pytanie o to, jak wyglądała sytuacja odwrotna. Wiadomo, że Szwedzi byli handlarzami i właścicielami niewolników, ale czy my również jesteśmy dawnym narodem niewolników?

Oczywiście. Po pierwsze, sami Szwedzi zniewalali swoich rodaków w ramach niewoli we wczesnym średniowieczu. Biedni Szwedzi mogli sprzedawać się w niewolę, aby przeżyć. Po drugie, sąsiednie ludy dokonywały najazdów na terytorium Szwecji, porywając ludzi, zwłaszcza kobiety, na sprzedaż na targach niewolników. Typowym przykładem są estońskie spustoszenia wzdłuż wschodniego wybrzeża Szwecji na początku XIII wieku, wyprawy, które doprowadziły do ​​sprzedaży wielu szwedzkich dziewcząt na wyspie Ozyla lub wywiezienia ich do Kurlandii. Wiele tych smutnych wydarzeń, wraz z relacjami naocznych świadków, znajduje się w kronice Henryka Liwońskiego z lat dwudziestych XIII wieku.

Po trzecie, Szwedzi, podobnie jak wiele innych ludów żeglarskich, padli ofiarą piractwa północnoafrykańskich państw berberyjskich między XVI a XIX wiekiem. Źródła są szczególnie bogate w informacje dotyczące XVIII wieku. Możemy łatwo prześledzić, jak szwedzkie załogi były porywane, zabierane na przykład do Maroka lub Algieru i zniewalane w oczekiwaniu na okup. Przykładem jest Marcus Berg, kapitan ze Sztokholmu, który pracował jako niewolnik w Maroku przez wiele lat w latach 50. XVIII wieku, zanim udało mu się zostać uwolnionym, wrócił do domu i napisał książkę o swoich doświadczeniach. Najczęstszą metodą szwedzkich władz ratowania marynarzy z niewoli w Afryce Północnej było płacenie łapówek (zamaskowanych jako daniny i dary, często składające się z prochu i innego sprzętu wojskowego) północnoafrykańskim władcom, ale zdarzało się, że wybuchały otwarte wojny między Szwecją a miastami regionu. Zwłaszcza w dekadach około 1800 roku szwedzka flota brała udział w krótkotrwałych wojnach na Morzu Śródziemnym, o których niewielu Szwedów dzisiaj słyszało.

Okrucieństwa 1627 roku

Dick Harrison
 

Ponieważ, sądząc po reakcji na wczorajszy wpis, istnieje pewne zainteresowanie napadami piratów północnoafrykańskich na niewolników w krajach nordyckich, postanowiłem pozostać przy tym temacie. Jak słusznie zauważył jeden z komentatorów, korsarze – termin często używany w odniesieniu do piratów z Afryki Północnej – mogli zaatakować aż Islandię, co miało miejsce w 1627 roku. W tradycyjnej historii Islandii za atak zazwyczaj obwinia się Turków, mimo że w 1627 roku byli oni całkowicie niewinni. Dla czytelników svd.se, którzy nie znają tego wydarzenia, przedstawiam krótkie streszczenie.

Piraci przybyli na Islandię dwiema flotami latem 1627 roku, jedną z Algieru, a drugą z Maroka, z miast partnerskich Rabatu i Salé. Według wszystkich relacji korsarzami dowodził osławiony Morat Raïs, jeden z najsłynniejszych piratów Starego Świata. Morat Raïs, pierwotnie Jan Janssen, był Holendrem, ale ponieważ jego przestępczy proceder nie był w ojczyźnie ceniony, przeniósł się do Maroka i zmienił tożsamość. Przez kilka lat wiódł podwójne życie, mając dom w Holandii i dom w Maroku, aż Europa stała się zbyt niebezpieczna dla jego zdrowia i został zmuszony do trwałej przeprowadzki na południe.

Korsarze z Salé najpierw zaatakowali Grindavík, wioskę rybacką w południowo-zachodniej Islandii. Zabili dwóch rolników i pojmali piętnaście osób. Marokańczykom udało się również przejąć dwa duńskie statki, ale sami rozbili się i wrócili do Afryki. Korsarze z Algieru pozostali dłużej na północnych szerokościach geograficznych i wyrządzili jeszcze większe szkody. Kiedy osiedlili się na mieliźnie w południowo-wschodniej Islandii, wzięli do niewoli 110 Islandczyków i zabili dziewięciu. Kulminacją nalotu był trzydniowy atak na Wyspy Västmanna, który zakończył się śmiercią około trzydziestu wyspiarzy i wzięciem kolejnych 242 jeńców.

W sumie do Afryki Północnej trafiło około 400 nordyckich niewolników. Jeden z nich, Ólafur Egilsson z Wysp Westmana, został natychmiast uwolniony – nie z litości, ale po to, by móc udać się do Kopenhagi i nakłonić Chrystiana IV do zapłacenia okupu za jeńców. Niestety, jego powrót do Europy zbiegł się z klęską Danii w wojnie trzydziestoletniej, która zrujnowała króla Chrystiana. Po wielu latach żmudnej zbiórki funduszy, Ólafurowi udało się uwolnić 34 Islandczyków w 1636 roku, a kilku kolejnych zostało później uwolnionych, ale zdecydowana większość pozostała w Afryce Północnej aż do śmierci. Niektórzy prawdopodobnie przeszli na islam (najłatwiejszy sposób na uwolnienie) i zasymilowali się ze społeczeństwem Afryki Północnej. Wiemy, że jedna ze służących Ólafura Egilssona była kilkakrotnie wysyłana na targ niewolników i ostatecznie trafiła do chrześcijańskiego domu w Jerozolimie.

 

 

 

 https://blog.svd.se/historia/2011/03/14/1627-ars-illdad/

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location