Każdy ma takiego kaprala, na jakiego zasługuje.

Ambasador USA zablokowała ustawę. Wyciekł kolejny list do rządu.

No cóż — każdy ma takiego kaprala, na jakiego zasługuje. W polin Hitler nie jest już konieczny — wystarczy żydowska idiotka.

Red. Gazeta Warszawska

+

Georgette Mosbacher interweniowała w rządzie Mateusza Morawieckiego w sprawie przepisów, które miały zamknąć polski rynek dla Ubera – informuje "Fakt".

Gazeta ustaliła, że poza listami do premiera Morawieckiego w sprawie stacji TVN (ujawniło je "Do Rzeczy") i do ministra zdrowia w sprawie leków firmy Roche, ambasador USA w podobny sposób załatwiała interesy z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem.

Jak czytamy w "Fakcie", projekt ustawy o transporcie drogowym przygotowany w resorcie wprowadzał m.in. konieczność posiadania przez pośrednika wpisu do ewidencji działalności gospodarczej lub posiadania numeru w KRS, co praktycznie blokowało możliwość działalności Ubera w Polsce.

Projekt przesłano do komisji prawnej Rady Ministrów 17 października 2018 r., dzień przed protestami taksówkarzy przeciwko Uberowi. Kilka dni później, 25 października, Mosbacher napisała do Adamczyka mocny list, w którym miała się domagać odstąpienia od projektu i grozić, że w przeciwnym razie inwestycje amerykańskie w Polsce zostaną zamrożone.

Dziennik podkreśla, że mimo sprzeciwu ministra infrastruktury sprawa ograniczenia działalności Ubera w naszym kraju została zamknięta i przed wyborami "nic się nie wydarzy".

Według Faktu" kopię listu ambasador USA do Adamczyka otrzymała kancelaria premiera. – Potraktowała nas jak republikę bananową. Choć minister tłumaczył jej, że Uber działa bezprawnie w Polsce, była głucha na argumenty – cytuje swoje źródło w KPRM gazeta.

 

/ Źródło: Fakt
/ dcy

Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location