Examining Polish Culpability in the Holocaust

Can Poland look honestly into its anti-Semitic past?

Polish Prime Minister Mateusz Morawiecki canceled his trip to Israel. He was meant to attend the Visegrad Summit (first time to be held in Jerusalem and not in East-Central Europe) which was to include the prime ministers of the Czech Republic, Hungary, Poland, and Slovakia. Israel is now an active partner in this group. According to Polish government sources, the reason for the cancelation was due to comments made by Israel’s Prime Minister Benjamin Netanyahu, alleging Polish culpability in the murder of three million Polish Jews during the Holocaust.

The diplomatic “crisis” between Israel and Poland this time was essentially over one word–“The.” Responding to a question by the Israeli outlet Kan, regarding Poland’s Holocaust law, Netanyahu was alleged to have said “The Poles cooperated with the Nazis” during the Holocaust. It soon however, became clear that what Netanyahu actually said was that “Poles cooperated with the Nazis.” Naturally, it was not all “the” Poles.

+

Czy Polska może uczciwie spojrzeć w swoją antysemicką przeszłość?

Premier Polski Mateusz Morawiecki odwołał swoją podróż do Izraela. Miał on uczestniczyć w Szczycie Wyszehradzkim (po raz pierwszy odbył się w Jerozolimie, a nie w Europie Środkowo-Wschodniej), w którym wzięli udział premierzy Republiki Czeskiej, Węgier, Polski i Słowacji. Izrael jest obecnie aktywnym partnerem w tej grupie. Według źródeł polskiego rządu przyczyną anulowania były komentarze premiera Izraela Benjamina Netanjahu, dotyczące winy Polski w zabójstwie trzech milionów polskich Żydów podczas Holokaustu.

Dyplomatyczny "kryzys" między Izraelem a Polską tym razem był zasadniczo jednym słowem - "The." Odpowiadając na pytanie z izraelskiego ujścia Kan, dotyczące polskiego prawa o Holokauście, Netanjahu rzekomo powiedział: "Polacy współpracowali z nazistami" podczas Holokaustu. Wkrótce stało się jasne, że Netaniahu tak naprawdę mówi, że "Polacy współpracowali z nazistami". Oczywiście, nie wszyscy "Polacy".

Polacy są szczególnie wrażliwi na insynuacje, że Polska, jako naród, współpracowała z nazistowskimi Niemcami podczas II wojny światowej. Skłoniło to rząd warszawski do uchwalenia ustawy w styczniu 2018 r., Która karała winnych obwinianie Polaków za zbrodnie Holokaustu.

Ustawa stworzyła poważny kryzys dyplomatyczny między Polską a Izraelem. USA również skrytykowały polskie prawo. Spór został rozwiązany, gdy polski rząd, z udziałem Izraela, zmienił prawo, w zasadzie dekryminalizując je i łagodząc. Jednak Netanjahu był krytykowany za wspólne oświadczenie ze swoim polskim odpowiednikiem, co nawiązywało do zaangażowania polskiego ruchu oporu w pomoc Żydom. Izraelscy historycy, w tym Pomnik Pamięci Yad Vashem i Muzeum w Jerozolimie, uważali to za wypaczenie historii.

Napięcia polsko-izraelskie rozgorzały ponownie pod koniec zeszłego tygodnia, kiedy to tymczasowy izraelski minister spraw zagranicznych Izraela Katz twierdził podobno, że Polacy "ssali antysemityzm z mlekiem matki". W poniedziałek (2/18/2019) polski premier Morawiecki wypowiedział uwagę Katza jako "naganne, niedopuszczalne i po prostu rasistowskie słowa". Francuski salon telewizyjny, Francja 24, posunął się o krok dalej, sugerując, że komentarze były "rasistowskie", termin bardzo w modzie z obłudnymi elitami Unii Europejskiej (UE). W rzeczywistości oświadczenie Katza nie jest nowe. Został przywołany przez nieżyjącego już premiera Izraela Icchaka Szamira, polskiego Żyda, którego ojciec został zamordowany w Polsce podczas II wojny światowej.

Podczas ubiegłotygodniowej konferencji ministerialnej na temat pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie (13-14 lutego 2019 r.), Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo zaskoczył swoich polskich gospodarzy, wywołując brak formalnego prawa do zwrotu mienia skradzionego Żydom podczas II wojny światowej.Polska jest najwyraźniej jedynym krajem UE bez takiego prawa. Pompeo powiedział: "Doceniamy również wagę rozwiązywania nierozstrzygniętych kwestii z przeszłości i wzywam moich polskich kolegów, aby posunęli naprzód z kompleksowym ustawodawstwem dotyczącym restytucji własności prywatnej dla tych, którzy utracili własność w erze Holocaustu." Żydowskie mienie w Polsce, w tym dom rodziców tego reportera, został przejęty przez Polaków, a te kradzieże zostały zinstytucjonalizowane przez ówczesny reżim komunistyczny w Polsce.

Odpowiedź PM Morawieckiego była taka, że ​​problem został "zdecydowanie rozwiązany". Odpowiedź była błędna i niedokładna. Traktat z 1960 r. Między komunistyczną Polską a USA dotyczył tylko osób, które były obywatelami USA podczas Holocaustu. Dlatego traktat wykluczył większość amerykańskich ocalałych z Holokaustu z Polski, którzy nie byli wówczas obywatelami, tych, którzy przybyli po II wojnie światowej i przybyli do USA w kolejnych dekadach.

Nazistowskie Niemcy postanowiły zlokalizować swoje obozy śmierci w Polsce, rzekomo z powodu wściekłego antysemityzmu w przedwojennej Polsce.Oczywiście nikt nie spierałby się z faktem, że nazistowskie Niemcy są odpowiedzialne za zabójstwo sześciu milionów Żydów, w tym ponad trzech milionów polskich Żydów (włącznie z moimi krewnymi).

 

Historia jednak nie może ignorować współpracy katolickich Polaków w zabijaniu ich rodaków polsko-żydowskich. Polska dziennikarka Anna Bikont opisuje w swojej książce "Zbrodnia i cisza", co wydarzyło się 10 lipca 1941 r. W Jedwabnem, mieście liczącym 3000 mieszkańców w północno-wschodniej Polsce. Tłum katolicki zamordował większość żydowskich sąsiadów tego dnia. "Używając toporów, trefl i noży, tłum najpierw zabił około 40 żydowskich mężczyzn. Pozostali Żydzi - mężczyźni, kobiety i dzieci, w większości niemowlęta - zostali zapędzeni do drewnianej stodoły na obrzeżach miasta. Potem, gdy przyglądający się mruczący tłum patrzył, mordercy zamknęli drzwi, wylał benzynę na strukturę i rozpalił ogień. Wszyscy w środku zginęli. "1.600 Żydów, kobiet i dzieci zginęło w ogniu, podczas gdy tłum chłopów grabił żydowskie domy swoich ofiar. Przy pomniku spalonych ofiar żydowskich wzniesionych w późniejszych latach napis: "Miejsce męczeńskiej śmierci ludności żydowskiej. Gestapo i żandarmeria Hitlera spalili żywcem 1600 osób, 10 lipca 1941 r. "Nie wspominając o tym, że katoliccy Polacy popełnili to haniebne morderstwo.

Polsko-amerykański akademik żydowskiego przyzwoitości Jan T. Gross napisał książkę zatytułowaną "Sąsiedzi", która dotyczyła roli, jaką odegrali katoliccy Polacy, w tym wielu jej przywódców kościelnych, we współpracy i mordowaniu ich żydowskich sąsiadów. Gross ujawnił ogromne wysiłki polskich sprawców wraz z rodzinami i przywódcami Kościoła w odmawianiu polskich obowiązków. Wśród tysięcy wymordowanych przez Polaków była kuzynka tego reportera, 10-letniego Zvi-Leiba. Został oddany w ręce polskiego rolnika na przechowanie, któremu dano znaczną sumę pieniędzy za jego czyn, podczas gdy matka Zvi-Leiba i dwie siostry zostały deportowane i zamordowane w obozie śmierci w Bełżcu. Rolnik zamordował Zvi-Lejba z zimną krwią ...

Polski antysemityzm w przeszłości był endemiczny, a niektóre jego szczepy nadal zanieczyszczają polskie społeczeństwo.

Natomiast polskie demokratyczne rządy są jednym z najbliższych sojuszników i przyjaciół państwa żydowskiego w Europie. Polska stała z Izraelem w agencjach ONZ, a także w UE. Co więcej, Polska nie finansuje antyizraelskich agencji pozarządowych (NGO), tak jak robią to Niemcy. Polska również nie postępuje hipokryzycznie, tak jak Niemcy, jeśli chodzi o ukryte wsparcie ruchu BDS (Bojkot, Dezubwestycja i sankcje).

Izrael nie może sobie pozwolić na rezygnację z Polski jako bliskiego przyjaciela. Aby stosunki izraelsko-polskie umocniły się, Polska musi patrzeć z uczciwością i rozwiązać swoją przeszłość oraz skonfrontować się z jej antysemicką historią. Polsko-katolicy i Żydzi polscy mają tysiącletnią chlubną historię. Polscy Żydzi wnieśli ogromny wkład w dobrobyt Polski, a Izraelczycy o przyzwoitej polskiej pozycji mogą wnieść znacznie więcej teraz iw przyszłości, by wzbogacić Polskę.

Oba rządy muszą rozważyć szeroki, wszechogarniający dialog edukacyjny, który poradziłby sobie z tym, co wydarzyło się w Polsce podczas II wojny światowej.Powinien obejmować cały system edukacyjny, seminaria katolickie, media, sztukę i stosunki zagraniczne. Również Izraelczycy powinni być świadomi polskiej wrażliwości w odniesieniu do II wojny światowej i jej okrutnego traktowania przez nazistowskie Niemcy. W przeciwieństwie do Austriaków, którzy powitali Hitlera i nazistów w 1938 r., A później twierdzili, że są ofiarami, Polacy byli rzeczywistymi ofiarami. Mimo to wielu Polaków współpracowało z nazistami i prześladowało ich rodaków.

+

Poles are particularly sensitive to insinuations that Poland, as a nation, cooperated with Nazi Germany during World War Two. This prompted the Warsaw government to enact legislation in January, 2018, which criminalized blaming Poles for Holocaust crimes.

The law created a major diplomatic crisis between Poland and Israel. The U.S. criticized the Polish law as well. The dispute was resolved when the Polish government, with input from Israel, amended the law essentially decriminalizing, and softening it. Still, Netanyahu was criticized for his joint statement with his Polish counterpart, which alluded to the involvement of the Polish resistance in helping Jews. Israeli historians, including the Yad Vashem Holocaust Memorial and Museum in Jerusalem, considered that a distortion of history.

Polish-Israeli tensions flared up again late last week when Israel’s interim Foreign Minister, Israel Katz, reportedly claimed that Poles “suckled anti-Semitism with their mother’s milk.” On Monday (2/18/2019) Polish Prime Minister Morawiecki slammed Katz’s remark as “reprehensible, unacceptable, and simply racist words.” French TV outlet, France 24, went a step further suggesting that comments were “racist,” a term very much in vogue with the hypocritical European Union (EU) elites. In fact, the statement by Katz is not new. It was invoked by the late Prime Minister of Israel Yitzhak Shamir, a Polish Jew, whose father was murdered in Poland during WWII.

During last week’s Ministerial Conference on Middle East Peace and Security (February 13-14, 2019), U.S. Secretary of State Mike Pompeo surprised his Polish hosts by bringing up Poland’s lack of a formal law to return property stolen from Jews during WWII. Poland is apparently the only EU country without such a law. Pompeo said, “We also appreciate the importance of resolving outstanding issues of the past, and I urge my Polish colleagues to move forward with comprehensive private property restitution legislation for those who lost property during the Holocaust era.” Jewish property in Poland, including the home of this reporter’s parents, was taken over by Poles, and those thefts were institutionalized by the then Communist regime in Poland.

PM Morawiecki’s reply was that the issue has been “definitely resolved.” This response was wrong and inaccurate. The 1960 treaty between Communist Poland and the U.S. addressed only people who were citizens of the U.S. during the Holocaust. Therefore, the treaty excluded most American Holocaust survivors from Poland who were not citizens at the time, those who had arrived after WWII and came to the U.S. in subsequent decades.

Nazi Germany chose to locate its death camps in Poland, ostensibly because of the rabid anti-Semitism in pre-war Poland. Of course no one would argue with the fact that Nazi Germany is responsible for the murder of Six Million Jews, among them over three million Polish Jews (my own relatives included).

History however, cannot ignore the collaboration of Catholic Poles in the murder of their fellow Polish-Jewish citizens. Polish journalist Anna Bikont describes in her book “The Crime and the Silence,” what happened on July 10, 1941 in Jedwabne, a town of 3,000 residents in northeastern Poland. A mob of Catholic Poles murdered most of their Jewish neighbors that day. “Using axes, clubs, and knives, the mob first killed some 40 Jewish men. The remaining Jews – men, women and children, many of them infants – were herded into a wooden barn on the outskirts of the town. Then, as the jeering mob watched, the murderers barred the doors, poured gasoline on the structure and lit the fire. Everyone inside died.” 1,600 Jewish men, women and children perished in the fire, while the mob of peasants plundered the Jewish homes of their victims. At the monument for the burned Jewish victims erected in later years, the inscription reads: “The site of the martyrdom of the Jewish population. Gestapo and Hitler’s gendarmerie burned alive 1,600 people, July 10, 1941.” No mention of the fact that Catholic Poles perpetrated this heinous murder.

A Polish-American academic of Jewish decent, Jan T. Gross wrote a book titled “Neighbors,” which dealt with the role Catholic Poles played, including many of its church leaders, in the collaboration and murder of their Jewish neighbors. Gross exposed the enormous efforts the Polish perpetrators had made along with their families and the Church leadership in denying Polish responsibilities. Among those thousands murdered by Poles was a cousin of this reporter, 10 year-old Zvi-Leib. He was placed in the hands of a Polish farmer for safekeeping, who was given an appreciable sum of money for his deed, while Zvi-Leib’s mother and two sisters were deported and murdered at the Belzec Death camp. The farmer murdered Zvi-Leib in cold

blood…

Poles watching barn burning in Jedwabne, Poland on July 10, 1941 into which they’d herded hundreds of their Jewish neighbors.

Photo Credit: European Jewish Congress

 

Polish anti-Semitism has been endemic in the past, with some strains of it still contaminating Polish society.

The Polish democratic governments, on the other hand, have been one of the closest allies and friends of the Jewish state in Europe. Poland has stood with Israel at UN agencies, as well as in the EU. Poland moreover, does not fund anti-Israel Non-Governmental Agencies (NGO’s) as Germany does these days. Nor does Poland act hypocritically as Germany does with regards to its hidden support of the BDS (Boycott, Divestment, and Sanctions) movement.

Israel cannot afford to give up on Poland as a close friend. For Israeli-Polish relations to solidify further, Poland must look with honesty and resolve its past, and confront its anti-Semitic history. Polish-Catholics and Polish-Jews share a 1,000-year glorious history. Polish Jews contributed richly to Poland’s prosperity, and Israelis of Polish decent can contribute much more now and in the future to enrich Poland.

The two governments must consider a wide, all consuming educational dialogue that would deal with what happened in Poland during WWII. It should include the entire educational system, Catholic seminaries, the media, the arts, and in foreign relations. Israelis too, should be cognizant of Polish sensitivities regarding WWII, and its cruel treatment by Nazi Germany. Unlike the Austrians who welcomed Hitler and the Nazis in 1938, and later claimed victimhood, the Poles were actual victims. Still, many Poles collaborated with the Nazis and victimized their fellow Jews.

 

http://thejewishvoice.com/2019/02/27/examining-polish-culpability-in-the-holocaust/


People in this conversation

Comments (3)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

OBYDWA ZDJECIA SA ROBIONE W OBOZIE KONCENTRACYJNYM BERGEN-BELSEN ...OBOZIE ZNAJDUJACYM SIE NA TERENIE NIEMIEC - NIEDERSACHSEN
OKREG WOJSKOWY NIEMIEC - XI ….BRYTYJSKIE WOJSKO Po WYSWOBODZENIU PALi BARAKI M.In. NR. 46 ...

OBYDWA ZDJECIA SA ROBIONE W OBOZIE KONCENTRACYJNYM BERGEN-BELSEN ...OBOZIE ZNAJDUJACYM SIE NA TERENIE NIEMIEC - NIEDERSACHSEN
OKREG WOJSKOWY NIEMIEC - XI ….BRYTYJSKIE WOJSKO Po WYSWOBODZENIU PALi BARAKI M.In. NR. 46 ….po EPIDEMII TYFUSU......HMW

Read More
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Zalaczone zdjecie jesz zdjeciem zmarlych w obozie Berge- Belsen z powodu epidemii tyfusu braku wody, braku jedzenia i przeludnienia…..(……) ….HMW

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

In " Auschwitz " nie zginelo tyle Zydow i innych Ofiar ile jest podawane…..np na procesie Norymberskim sami Niemcy podawali zawyzone liczby...rowniez Pilecki podawal zawyzone liczby…...Niemcy chcieli zatuszowac ogromna liczbe ofiar ….o...

In " Auschwitz " nie zginelo tyle Zydow i innych Ofiar ile jest podawane…..np na procesie Norymberskim sami Niemcy podawali zawyzone liczby...rowniez Pilecki podawal zawyzone liczby…...Niemcy chcieli zatuszowac ogromna liczbe ofiar ….o czym doskonale wiedzieli ….ofiar bezimiennych...anonimowych ktore zmarly …...W SZTOLNIACH …..GOR SOWICH Filli OBOZU GROSS ROSEN i ARBETS LAGER RIESE...…"Auschwitz" ma te ofiary przykryc i zakrzyczec….HMW

Read More
Guest
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location