Agata Grzybowska — brzydka, głupia i nienawistna jak żydówka. Czyli żydowska mowa nienawiści wobec Nienarodzonych

Przed oczami milionów ogłupiałych polskich świątków w polin przetacza się spokojnie i bez zakłóceń
nostalgia tęsknoty dzisiejszych błaznów krwawego litwactwa przełomu XIX i XX wieku,
pragnienia powtórzenia na Polsce żydowskich zbrodni,
a jakie wcześniej miały miejsce w Rosji bolszewickiej.  

Przedmiotem najnowszych żydowskich marzeń polinu 2020 jest zbrodnia zbrodni,

czyli aborcja polskich dzieci z ich katolickich rodziców.

Jest to faktycznie konieczność wynikająca z żydowskiej wrażliwości religijnej.

Bo każdy dobry żyd musi pić krew swoich ofiar, a krew nienarodzonych Polaków najlepiej mu smakuje.

A to, co by mu tam zbywało, to sprzeda koncernom farmaceutycznym na szczepionki przeciw Covid-19,

czyli oprócz umocnienia cnót religijnych i grosz się zarobi.

 

JULIAN UNSZLICHT: O POGROMY LUDU POLSKIEGO

 

Te rozwrzeszczane żydowskie aborcyjne suki od aborcji właśnie naszych polskich dzieci — a nie ich żydowskich — na ulicach naszych polskich miast całkowicie bezkarnie już odtwarzają ten żydobolszewicki teatr ludożerczego wyuzdania i choć jest on środowiskowo marginalny, wszystkim nam ordynarny i wysoce odpychający, to jest niewątpliwie wysoce zbrodniczy w swej ogromnej skuteczności. To pod względem precyzyjnie dobranego, ściśle zdefiniowanego celu oraz szerokiego rozpowszechnienia społecznego, która to zbrodnia obecnej propagacji aborcji zapadanie w sercach i umysłach obecnych dzieci przedszkolnych, a odbije się krwawym echem zabijania nienarodzonych za lat dwadzieścia a może i wcześniej, bo Polak jest zdolny i gorliwy w małpowaniu.

Zauważmy i podkreślmy:

Propaganda i agresja proaborcyjna są mową nienawiści sensu stricto. Jest to mowa nienawiści absolutnie doskonała, bo fizycznie i duchowo uderzająca w głowy i serca naszych polskich nienarodzonych dzieci już w łonach ich polskich katolickich matek. Żydzi — propagacją aborcji — dopuszczają się bicia naszych nienarodzonych dzieci po ich głowach i sercach i to w sensie absolutnie dosłownym, a współczesne badania medyczne potwierdzają to w każdym calu.

Jest to zbrodnia, która nie może pozostać bez zemsty, bo jej brak jest zbrodnią po stokroć.

+

O ile zwalczanie „mowy nienawiści” w potocznym życiu społecznym jest totalitarnym przestępstwem kneblowania mowy, cenzurą niezbywalnego prawa człowieka do wypowiedzi i jego moralnie niezbędnej nienawiści wobec zła zagrażającego jemu, jego bliskim lub podopiecznym, to mowa nienawiści wobec nienarodzonych jest zbrodnią mowy nienawiści w pełni tolerowaną i bezkarną. To nawet gorzej, bo w zniewolonej Polsce propaganda aborcji jest nie tylko przejawem poprawności politycznej wśród dorosłych, ale uzewnętrznia się także wśród dzieci i np. 12-14 letnie dziewczynki (a nawet młodsze) domagają się swobodnego prawa do zabijania nienarodzonych!

Ludożerczy terroryści islamscy czy żydowscy mający bezustannie słowa nienawiści na ustach, z granatami, nożami, kałasznikowami czy strzykawkami w rękach są całkowicie bezkarni, a nasze słowo przeciwko tym ludożercom lub nawet jedynie myśli sprzeciwu są surowo ścigane przez przestępcze aparaty państwowe, takie jak sądy czy policja. Bo zbrodniarze ci podlegają państwowej ochronie przeciwko naszej mowie nienawiści do nich, chociaż są to osoby nominalnie dorosłe i formalnie rzecz biorąc, nie powinny mieć urzędowego mecenatu państwa, gdyż one same powinny odpowiadać za ich zbrodniczy stosunek do nas.

+

Propaganda aborcji jest mową nienawiści, która to mowa przekłada się surowo i bezwzględnie na pogorszenie stanu fizycznego i psychicznego ciężarnej niewiasty oraz dziecka, które ona nosi pod sercem — jest to uderzenie w matkę-dziecko. Jest to zbrodnia ciężkiego pobicia niewinnego bezbronnego dziecka, które nawet nie może głośno zapłakać.

Ciężarna od niepamiętnych czasów podlegała szczególnej ochronie przed fizyczną i psychiczną przemocą. W naszych czasach — wieku żydowskiego terroru — tak matka, jak i jej dziecko takiej ochrony nie ma. Wynika to z Talmudu, który aborcją na gojach szuka zabezpieczenia przed ewentualnym nowym Betlejem.

Dzień po dniu, godzina po godzinie, przetacza się przez massmedia ogromny jazgot agendy aborcji z jej przekazem dosłownym i podprogowym, a to o prawie kobiet do własnego ciała, a to o zagrożeniach jej zdrowia lub życia, a to wadach płodu. Co więcej, służby medyczne ginekologiczne nie są już dłużej ośrodkami opieki zdrowotnej, ale instancjami biurokracji podtrzymania życia lub zadania śmierci.

A to wszystko razem z nieetycznymi, niemoralnymi kryteriami góruje jakąś straszną władzą nad życiem matka-dziecko, która ta podwójna osoba jest coraz częściej osamotniona nie tylko w sensie braku wsparcia ze strony ojca dziecka, ale i środowiska rodzinnego lub szerszego środowiska społecznego. Daje to matce i dziecku wzmożone poczucie zagrożenia życia.

Byt, życie matka-dziecko jest procesem wybitnie zintegrowanym. Wszelkie uczucia matki, które podlegają przecież warunkom zewnętrznym fizycznym i mentalnym udzielają się dziecku i mają zasadniczy wpływ na jego byt płodowy, który później determinuje rozwój dziecka poza ciałem matki. Jest udowodnione, że przeżycia traumatyczne matki odzwierciedlają się na rozwoju dziecka, a potem formują je jako osobę dorosłą.

Organizm matki przechodzi ogromne zmiany hormonalne i dodatkowy stres wynikający właśnie z proaborcyjnej mowy nienawiści zakłóca rozwój dziecka. Ogólnie, stan hormonalny niewiasty jej seksualność mają ogromny wpływ na jej dziecko w sensie późniejszych zachowań tego potomstwa pod względem socjalnym czy osobowym. Między innymi z tej prostej, starożytnej wiedzy wynikają regularne praktyki gwałtów semickich na chrześcijanach jako aktów prowadzących do stałej zmiany osobowości tak matki, jak i dziecka. Te obecne powszechnie widoczne gwałty islamistów na dziewczynkach chrześcijańskich Bliskiego Wschodu nie są niczym nowym czy zawężonym tylko do islamu. O stosunkach płciowych żydów z Polkami jako narzędziu ujarzmienia Polaków mówią już żydzi średniowieczni w polin, a o czym pisze Kazimierz BARTOSZEWICZ: ANTYSEMITYZM W LITERATURZE POLSKIEJ XV-XVII W.cz1. ...

KAZIMIERZ BARTOSZEWICZ.  ANTYSEMITYZM W LITERATURZE POLSKIEJ XV-XVII W.    Bartoszewicz-Antysemityzm WARSZAWA. GEBETHNER i WOLFF KRAKÓW. G. GEBETHNER i Sp. 1914 

+

Nasza tolerancja wobec agitacji aborcyjnej z jej całym podkładem ideologicznym i propagandowym jest przyzwoleniem na żydowską mowę nienawiści w stosunku do polskich dzieci, która nie jest niczym innym jak fizycznym gwałtem żydowskiej ideologii ludobójstwa na Polakach. Zbójca żydowski, przeciwko któremu ktoś napisał mały wpis na Internecie, podlega ochronie wszelkich służb i zbrodniarz, który to opublikował stanie przed sądem i będzie skazany na więzienie, a nie tylko na tym się skończy. To zaś otwarte propagowanie mordowania polskich dzieci nierodzonych, które jest niczym innym jak fizycznym i trwałym uszkodzeniem ciała dziecka, pozostaje bezkarne. Te suki od „strajku kobiet” cieszą się nie tylko tolerancją władz, ale mają ich faktyczne wsparcie propagandowe, co widać po zachowaniu np. telewizji publicznej, która dyskretnie a przewrotnie pozwala na niczym nieokiełzaną działalność propagandową tych zbrodniczych idiotek.

Na to nie można pozwolić! Po II WŚ żydzi wyabortowali 25-35 milionów polskich dzieci, zrobili to na naszych oczach. Dosyć!

Wszyscy winni tych zbrodni na naszych nienarodzonych dzieciach muszą podlegać karze: Śmierć za śmierć!

 

Red. Gazeta Warszawska

 

PS.

Chuligan Agata Grzybowska nie tylko uniknie kary, ale dopuści się dalszych przestępstw i to tak samo ciężkich jak to oślepienie policjanta, która to szkoda w oku pozostanie u niego na stałe.

A. Grzybowska to idiotka, bo w tym opublikowanym jej własnym tekście przedstawiła dowody przeciwko samej sobie, opisując swoje zachowanie jako stronnicze, a więc wkluczające służbę reporterską i przypisujące ją do strony terrorystycznej i to z takiej pozycji funkcjonariuszki strajku kobiet:

   - Napadła na stojącego pasywnego policjanta.

   - Kopnęła go oraz oślepiła.

Jej zdjęcie w kamerze jest również tego dowodem, bo ujęcie z odległości 20-30 cm – zależnie od typu obiektywu – albo nie pokazuje niczego poza błyskiem jak oślepieniem, albo właśnie oślepione oczy policjanta. Oba przypadki są twardym dowodem w sprawie.

 

 

+++

 
 
 
 
Kochane, Kochani,
już jestem w domu. Dziś została przekroczona kolejna granica.
Kiedy wykonywałam swoją pracę, fotografując protest pod Ministerstwem Edukacji Narodowej, zostałam zaatakowana przez policjanta (tylko dlatego, że robiąc zdjęcie, błysnęłam mu w twarz fleszem), a następnie mimo okazania legitymacji prasowej, siłą wrzucona do radiowozu, gdzie próbowano mi wmówić, że to ja byłam agresywna. Zostałam przewieziona na komendę na Wilczej, gdzie oskarżono mnie o naruszenie nietykalności osobistej policjanta. Usiłowano mnie „podejść”, żebym przyznała się do winy.
Absolutnie nie przyznaję się do stawianych mi zarzutów.
Bardzo chciałam podziękować @Strajkowi Kobiet i wszystkim osobom, które zebrały się przed komisariatem na Wilczej w akcie solidarności ze mną i innymi zatrzymanymi. Prawda jest taka, że nie tylko ja jako fotoreporterka (wiem, że to czyni ze mnie osobę uprzywilejowaną), ale nikt z pokojowo protestujących nigdy nie powinien być zatrzymany. Nie ma zgody na powszechnie stosowaną w ostatnich tygodniach przez policję przemoc! Nie damy się zastraszyć!
Całą sobą popieram @StrajkKobiet i wszystkie osoby, które od tygodni wychodzą na ulice w akcie niezgody na ograniczanie kobietom* i osobom niebinarnym dostępu do aborcji. 27 lat to naprawdę o 27 lat za długo! Dziewczyny*, razem jesteśmy silniejsze! Nie damy się!
Chłopaki*, dzięki za wsparcie!
Dziękuję ekipie
RATS Agency
oraz wszystkim innym fotoreporterom i fotoreporterkom, Beacie Łyżwie Sokół – szefowej działu foto w Gazecie Wyborczej i Vanessie Gerze z Associated Press.
Chciałam również podziękować posłankom - Barbarze Nowackiej, Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, Annie-Marii Żukowskiej oraz posłom Michałowi Szczerbie i Cezaremu Tomczykowi za kontakt z moją partnerką Aleksandrą Szymczyk i gotowość pomocy. Dziękuję również reprezentującej mnie mecenas Izabeli Świerczyńskiej i wszystkim przyjaciółkom i przyjaciołom.
Dziękuję też, że „nie szłam dziś sama”.
 
https://www.facebook.com/agata.grzybowska.9
 

 

 

 

 

 

People in this conversation

Comments (3)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

Nim posuniemy się dalej w naszym badaniu, zwrócimy uwagę na jedną okoliczność: na bezceremonialne szafowanie krwią i bohaterstwem polskiego ludu roboczego przez socjał-litwaków, jak gdyby był ich własnością.

https://www.gazetawarszawska.com/index...

Nim posuniemy się dalej w naszym badaniu, zwrócimy uwagę na jedną okoliczność: na bezceremonialne szafowanie krwią i bohaterstwem polskiego ludu roboczego przez socjał-litwaków, jak gdyby był ich własnością.

https://www.gazetawarszawska.com/index.php/pugnae/653-julian-unszlicht-o-pogromy-ludu-polskiego-3

Read More
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Ciekawe jakie sa jej zydowskie korzenie rodzinne co robli jej dziadkowie w czasach stalinowskich i wczesniej. Jak sie nazywali przed wojna. Ile razy zmienili nazwiska. Co robia jej rodzice. Grzybowska to nie jest prawdziwe jej nazwisko.

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Żydzi są nieco podzielni i ci rewolucyjnie agresywni - głównie zamieszkali w Warszawie - są litwactwem.
1. JULIAN UNSZLICHT: O POGROMY LUDU POLSKIEGO (3) ...
(+Pugna+)
III Nim posuniemy się dalej w naszym badaniu, zwrócimy uwagę na jedną...

Żydzi są nieco podzielni i ci rewolucyjnie agresywni - głównie zamieszkali w Warszawie - są litwactwem.
1. JULIAN UNSZLICHT: O POGROMY LUDU POLSKIEGO (3) ...
(+Pugna+)
III Nim posuniemy się dalej w naszym badaniu, zwrócimy uwagę na jedną okoliczność: na bezceremonialne szafowanie krwią i bohaterstwem polskiego ludu roboczego przez socjał-litwaków, jak gdyby był ich ...
Created on 22 March 2018
https://www.gazetawarszawska.com/index.php/okupacja-zydowska-w-polsce/297-julian-unszlicht-o-pogromy-ludu-polskiego

2. JULIAN UNSZLICHT: O POGROMY LUDU POLSKIEGO (2) ...
(+Pugna+)
Nim Przystąpimy do wyjaśnienia taktyki socjał-litwactwa, podamy krótką jego charakterystykę według artykułów W. Se­deckiego. którego teoria nie tylko, jak już pisałem nie została obalona przez »S. D. K. ...
Created on 22 March 2018
3. JULIAN UNSZLICHT: O POGROMY LUDU POLSKIEGO (1) ...
(+Pugna+)
I W Nr. 150 »Myśli Niepodległej” (r 1910) ukazał się mól artykuł p. t. „Pogromy i pogromcy”, który poniżej w całości podaję: Ilekroć podnosi się krytyka publiczna nacjonalizmu ży­dowskiego i jego ...
Created on 22 March 2018
4. JULIAN UNSZLICHT: O POGROMY LUDU POLSKIEGO - Wstęp ...
(Okupacja żydowska w Polsce)
... ępstwo Izraela na ujarzmionej Polsce dokonane l). ') Art. ten z małemi zmianami był wydrukowany p. t. »Na rozstaju* w >Gońcu* z dnia 29 kwietnia 1911. cd http://www.gazetawarszawska.com/index.php/pugnae/653-julian-unszlicht-o-pogromy-ludu-pols ...
Created on 06 February 2018

Read More
Guest
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location