22-latek poskarżył się na bezczynność władz ws. powodzi. Został zatrzymany

 

   Obecna władza w Warszawie jest absolutnie nielegalna, to podobnie do rządów i urzędów po roku 1944, z takim jedynie uzupełnieniem, że PRL nie uprawiał takiego otwartego ludobójstwa, jak to obecnie widzimy. Swoiście, ZSRR bronił niepodległości Polski i Polaków, to poprzez strach zajęczych serc towarzyszy w Warszawie, którzy ślepo bali się towarzyszy w Moskwie i nie mogli pozwolić sobie na otwarte zbrodnie przeciwko Polakom. Komunizm ZSRR bronił katolickiej Polski i Polaków katolików, a siermiężni towarzysze na Kremlu mieli wstyd, sumienie i tym osłaniali nas przed złem kahału warszawskiego, taka jest prosta prawda, Polakom trudna do przełknięcia.

Teoretyczna Ideologia marksizmu-leninizmu, drogi do socjalizmu i respektowania praw narodów do samostanowienia, sprawiała, że faktycznie  Moskwa stała na straży granic na Odrze i Nysie, oraz przedkładała prawa Polaków w Polsce nad innymi. Paradoksalnie również, system komunistyczny w ZSRR pozwolił na spokojny proces odbudowy Kościoła, społeczności parafialnych i strzegł moralności maluczkich przed agresją zgnilizny zachodniej, która jednak nie była zachodnia, ale wschodnia, żydowska - co trzeba rozumieć i pamiętać.


   To, dlatego, aby więzy, ograniczenia usunąć, zniszczono ZSRR, Układ Warszawski i w prostej konsekwencji rozwiązano Polskę jako państwo. Stało się to wyborach 4 czerwca po Okrągłym Stole.
   To, co widzimy obecnie, to żadna robota Tuska, to dzieło Okrągłego Stołu, które zostało uwieńczone niesłychanym w skali świata zniszczeniem gospodarczym poprzez przerażające zadłużenie, likwidacje produkcji, życiodajnych kopalni i innych bogactw naturalnych przekazanych żydom po cichu pod zastaw niebotycznego długu, którego nie można spłacić. A Zielony 
Ład to zbrodnia zbrodni, tak przerażająca, w sensie konsekwencji już nie ekonomicznych, ale ludobójczych, że nawet nie można tego opisać raportem, memoriałem czy białą księgą - jako rezultatu pracy zbiorowej. Zresztą, kto miałby to zrobić, w Polsce nie ma ludzi na poziomie, którzy mając kompetencje, etykę i wydajność umysłową, byliby w stanie zebrać się w zespół roboczy choćby 5-10 osób.

   To, co widzimy obecnie, to żadna robota Tuska…to jedynie ukoronowanie przestępczego ośmioletniego plądrowania, linczowania Polski przez zespół Szydło-Morawiecki – to pod skrzydłami pól-idioty Jarosława Kaczyńskiego.
   Te obecne ironiczne, chełpliwe uśmiechy żydowskiego hitlerowca D. Tuska nie świadczą o żadnym sprawstwie, ale są chichotem wielkiej, satysfakcji nad widokiem zniszczeń, cierpień i śmierci, które dotknęły odwiecznego wroga zachodniego żydostwa, jakim jest Polska.

Tolerować Tuska i jemu podobnych u władzy w okupowanych urzędach jest gwarancją śmierci Polski, a na co nie możemy pozwolić.


   Tolerowanie Donalda Tuska jest zbrodnią!

W Polsce są wciąż organizacje przedwojenne jak: NSZ, ONR czy Związek Jaszczurczy. W ramach tych organizacji należy powołać sądy polowe i osądzić terrorystów, a to nie tylko od Tuska, ale i od Morawieckiego. Wyroki powinny być natychmiast upublicznione.

Tylko w takiej sytuacji można podjąć kroki wobec tych bandytów, w przeciwnym razie mielibyśmy sytuację samosądów, czyli anarchii.

Obowiązuje nas Konstytucja kwietniowa. Kara śmierci jest legalna!

 

Red. Gazeta Warszawska

Read more ...

Poczdam – Były prezydent federalny Joachim Gauck postrzega ubiegłoroczne zwycięstwo premiera Polski Donalda Tuska w wyborach jako ważny sygnał. „To zwycięstwo ma znaczenie nie tylko dla Rzeczypospolitej” – powiedział Gauck w czwartkowy wieczór podczas ceremonii wręczenia Nagród Mediów M100 w Poczdamie. „Ponieważ pokazuje, że nie jest nieuniknione, że siły populistyczne, ksenofobiczne i antyeuropejskie będą trwale czerpać korzyści z ludzkiego strachu”. 

Siłom tym zbyt często się to udaje – stwierdził Gauck – i można to odczuć „w tym kraju także”. Ale zwycięstwo Tuska pokazało: „Demokraci mogą zorganizować większość, jeśli uwzględnią potrzeby ludzi w zakresie wolności i bezpieczeństwa”.

Sojusz Tuska wygrał jesienią 2023 roku wybory z prawicowo-populistyczną partią PiS i przejął rząd w sąsiednim kraju. Gauck powiedział, że to trudny czas dla Polski. Dodał jednak, odnosząc się do Tuska: „Widzimy w nim to, czego często bardzo brakuje ludziom w całej Europie. Społeczeństwa liberalne i otwarte również potrzebują zdecydowanego, solidnego i rozpoznawalnego przywództwa. Wtedy pojawia się zaufanie. Jeśli tak się nie dzieje, zaufanie zanika.”

Read more ...

   Przerażające.
   W globalistycznym świecie żydowskiego opętania, aż dławiącego się tym niczym niepohamowanym ludożerstwem na chrześcijanach i rasie białej, my Polacy stajemy wobec tej grozy bezbronni, nadzy i bosi, bez typowych innym narodom elit, a nawet bez zwykłego ludowego wigoru i instynktu. Nikt już nas nie broni. Padniemy jako pierwsi.
   Obrazy rzezi bolszewickich na Rosjanach staną się naszym losem.

 

Red. Gazeta Warszawska

 

P.S.

Żeby było jasne, nie utożsamiamy się z nikim takim jak np. Autor tego oświadczenia. Nikt z grona ośrodka władzy na szczeblu państwowym, a podający się za Polaka, państwowca, patriotę czy właśnie pokrzywdzonego przez "Tuska" nie ma żadnego mandatu do skargi, czy „oświadczeń”, wszyscy tacy byli bierni wobec zła, jakie po Okrągłym Stole budowano wokół Polski.

Polscy prawnicy zaś, są ostatnimi, którzy mogliby się z czymkolwiek wynosić.

+

 

Jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, mając za sobą ponad 30 lat służby w wymiarze sprawiedliwości, wyrażam oburzenie zakomunikowaną opinii publicznej 6 września 2024 r. w obecności Premiera Donalda Tuska przez Ministra Sprawiedliwości pełniącego funkcję Prokuratora Generalnego, zapowiedzią ataku na niezależność władzy sądowniczej.

Planowane przez rząd regulacje mają retroaktywnie kwalifikować podejmowane na podstawie prawa i związane ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości działania dużej grupy sędziów jako przesłankę uzasadniającą łamanie Konstytucji oraz stosowanie względem nich drastycznych sankcji dyscyplinarnych i karnych.

Wśród nich, jedną grupę sędziów, określanych przez Ministra Sprawiedliwości – na podstawie nieznanych kryteriów – jako osoby, które „brały udział w budowie porządku niedemokratycznego w Polsce”, rząd zamierza – na zasadach swoistej odpowiedzialności zbiorowej – karać natychmiastowym usunięciem z zajmowanego stanowiska sędziowskiego.

Read more ...

Premier Donald Tusk jest tegorocznym laureatem niemieckiej nagrody europejskich mediów M100 Media Award. W jego imieniu nagrodę odebrał w czwartek w Poczdamie minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Joachim Gauck w laudacji podkreślił, że Europie potrzebne jest doświadczenie i odwaga Tuska.

„Politycy, którzy sprawują władzę, rzadko wyróżniają się odwagą. Ryzyko jest często zbyt wysokie, odwagi nie starcza. W osobie Tuska dziennikarze nagrodzili kogoś, kto okazał - będąc częścią narodu – taką odwagę, jakiej bym sobie życzył w czasach, gdy odwagi znów brakuje” – powiedział były prezydent Niemiec Joachim Gauck w czwartek w laudacji dla Tuska. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się w Nowej Oranżerii w parku Sanssouci w Poczdamie, stolicy landu Brandenburgia w Niemczech.

Gauck przypomniał, że pod rządami PiS w latach 2015 – 2023, w Polsce ograniczana była wolność prasy oraz prawa kobiet i mniejszości, co doprowadziło do głębokiego podziału kraju. Nadzieje na zmianę władzy były niewielkie, ponieważ „nacjonalistyczno-autorytarny rząd uwodził społeczeństwo za pomocą finansowych świadczeń i dobrodziejstw”.

Zasługą Tuska był powrót do Polski i objęcie funkcji lidera opozycji, pomimo „nienawiści ze strony zwolenników PiS i państwowej telewizji oraz bliskich rządowi gazet”. „Tusk stał się wojownikiem działającym u podstaw” – zaznaczył były prezydent dodając, że jego działania doprowadziły do zwycięstwa sił demokratycznych nad nieliberalną koalicją rządową w wyborach w wyborach 15 października 2023 r.

„Udało się demokratycznymi metodami odebrać władzę obozowi autokratycznemu” – mówił Gauck.

Read more ...

"W tym przypadku przewidujemy wprowadzenie instytucji +czynnego żalu+.

Jeśli złożą oświadczenie i powiedzą, że to był ich błąd życiowy, to dobrowolnie wracają do sądu, w którym wcześniej orzekali, ale w stosunku do nich nic więcej się nie dzieje, mogą od następnego dnia startować w nowych konkursach i ubiegać się o funkcjonowanie na nowych zasadach. W pewnym sensie uznajemy ich, że są rozgrzeszeni" - powiedział.

+

Sędziowie "tworzący porządek niedemokratyczny" będą podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej; to może być 500 osób - ocenił w piątek minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Jak zapowiedział, zostanie stworzony specjalny organ pełniący funkcję kolegialnego rzecznika dyscyplinarnego.

Read more ...