Nowe otwarcie w relacjach polsko-niemieckich

+

   III Rzesza podpisała akt bezwarunkowej kapitulacji.
Każdy polityk czy prawnik powinien zaczynać od tego przypomnienia, jeśli tego nie robi, to oznacza, że nie ma kompetencji.

   Niemcy hitlerowskie Adenauera, Koh´a, Merkel czy teraz Schulz'a, etc. nie stroną uprawnioną do wyrażania zgody lub niezgody w temacie żądań Państwa Polskiego, wobec tego żydowskiego koszmaru języka niemieckiego jakim, są niemcy, to rzekome państwo lub naród urojony. Naród niemiecki nigdy nie istniał, a co się w Polsce przemilcza.
Obecny zarząd niemiecko-języczny zasiadający w naszym starym słowiańskim mieście Berlin, jest nielegalny w sensie strony negocjacyjnej, w sensie nielegalnego zasiedzenia w Berlinie musi być z Berlina wypędzony, a koszty czynszu muszą być spłacone.

   To, co dzisiaj wydarzyło się w Warszawie, choć przewidziane, przeraża nas i wzbudza niepohamowany gniew. Polska stoi w obliczu zagłady!
Znienawidzony przez żydów Traktat Wersalski, wywalczony przez Romana Dmowskiego, idzie do grobu szybkim krokami.
Jest to grunt do rozbiorów Polski i założenia enklaw państwa żydowskiego na planowanym koszmarze „unii Polsko ukraińskiej”. Wojna na ukrainie została wywołana właśnie po to, aby przed najazdem żydowskim narzucić nam najazd ukraiński.

   Trudno snuć nawet jakie plany na przyszłość, ale jedynym ratunkiem jest natychmiastowy POLEXIT.
UE jest czynnikiem wyniszczającym naszą i państwowość, i gospodarkę, trwanie w niej jest przyglądaniem się własnej śmierci, własnemu unicestwieniu.
Mimo wszystko mamy wybór.

 

Red. Gazeta Warszawska

 

+

 

02.07.2024

Kwestie związane z bezpieczeństwem, w tym współpraca militarna, walka z nielegalną migracją oraz bezpieczeństwo zewnętrznej granicy UE – to główne tematy polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych, które odbyły się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Obradom przewodniczył Premier Donald Tusk oraz Kanclerz Olaf Scholz. Przyjęty został także Polsko-Niemiecki Plan Działania, w którym oba kraje zadeklarowały wolę bliskiej współpracy. Ostatnie konsultacje międzyrządowe między naszymi krajami odbyły się 6 lat temu.

 

Spotkanie rządów Polski i Niemiec 

Delegacje rządów Polski i Niemiec spotkały się w szczególnym momencie. Od dwóch lat trwa wojna w Ukrainie, a sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta. 

"Naszą intencją było nadanie nowego impetu i impulsów do współpracy polsko-niemieckiej. W czasach agresji rosyjskiej na Ukrainę i politycznej dekompozycji, właściwie nikt nie powinien mieć wątpliwości, jak ważna jest wzajemna współpraca [...]. Jesteśmy na dobrej drodze, aby znów mówić z pełnym przekonaniem o przyjaźni polsko-niemieckiej, w tych bardzo trudnych czasach"

– mówił Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po konsultacjach międzyrządowych.

Jak podkreślił Kanclerz Olaf Scholz, Polska i Niemcy są dobrymi sąsiadami, bliskimi partnerami i rzetelnymi przyjaciółmi.  

"Chcielibyśmy stworzyć nową dynamikę dotyczącą naszej współpracy. W wielu dziedzinach tkwi wielki potencjał na rzecz jeszcze ściślejszej współpracy. Dzisiaj przyjęliśmy Polsko-Niemiecki Plan Działania i dzięki temu mamy całą gamę tematów i projektów, nad którymi w kolejnych latach będziemy współpracować"

– mówił także szef niemieckiego rządu. 

Priorytetem bezpieczeństwo Europy 

Europa, w tym szczególnie Polska, narażona jest na ryzyka, które wynikają z graniczenia z Rosją, Białorusią oraz broniącą się Ukrainą. Sytuacja ta stwarza dla naszego kraju bardzo poważne i niespotykane wcześniej wyzwania. 

"Mamy zwiększone zagrożenie aktami dywersji i sabotażu wewnątrz Polski. Dlatego szeroko rozumiane bezpieczeństwo, współpraca militarna, współpraca w kwestii nielegalnej migracji, wspólna praca na rzecz bezpiecznej granicy zewnętrznej Unii Europejskiej – to są tematy, na których mi szczególnie zależy"

– zaznaczył Premier Donald Tusk. 

Jak przypomniał, lekcja, którą powinniśmy wyciągnąć z historii jest taka, że Polska i Niemcy, powinny mieć szczególne poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo i ochronę Europy. 

"Polska, jako jedna z największych ofiar II wojny światowej, Niemcy jako sprawcy tego nieszczęścia – dzisiaj, jako wolne narody, powinny wspólnie zadbać o to, aby Europa była bezpieczna, żeby tragedia wojny nigdy się nie powtórzyła"

– powiedział Prezes Rady Ministrów.  

Dlatego tak ważne jest, aby cała Europa zrozumiała, że priorytetem jest teraz bezpieczeństwo.

Wspólne europejskie projekty

Premier Donald Tusk i Kanclerz Olaf Scholz rozmawiali także na temat decyzji liderów UE podczas ostatniej Rady Europejskiej.  

"Z satysfakcją usłyszałem od Kanclerza Republiki Federalnej Niemiec, że Niemcy są oczywiście gotowe, wspólnie z innymi państwami europejskimi, brać odpowiedzialność za szczelność i bezpieczeństwo granicy zewnętrznej UE"

– poinformował szef polskiego rządu. 

Donald Tusk przypomniał także zapisy, które zostały przyjęte przez Radę Europejską. Wynika z nich jednoznacznie, że UE jest gotowa pracować na rzecz projektu „Tarczy Wschód”, a więc skutecznej obrony europejskiej granicy wschodniej oraz wspólnej obrony europejskiego nieba. 

"To jest wprost nazwane w konkluzjach. Dedykuję wszystkim konkluzje numer 24 i 26, a także odpowiednie akapity w agendzie strategicznej, jaką przyjęła Unia Europejska. Również po Radzie Europejskiej nikt nie ma wątpliwości, że Europa powinna czuć się także odpowiedzialna za bezpieczne niebo nad Europą"

– wyjaśnił Premier. 

Z kolei Olaf Scholz przyznał, że bezpieczeństwo Niemiec i Polski są ze sobą nierozłącznie powiązane.  

"Bezpieczeństwo Polski to także bezpieczeństwo Niemiec. Tym się kierujemy, jako sąsiedzi i sojusznicy w ramach NATO i jako partnerzy w Unii Europejskiej. Nasza solidarność i współdziałanie jest naszą siłą. W tym kontekście będziemy wspierać naszą współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, tak aby zwiększyć nasze możliwości. Konkretnie oznacza to, że chcemy przejąć rolę liderów w regionie bałtyckim w ramach NATO i w ramach ochrony flanki wschodniej"

– powiedział niemiecki Kanclerz. 

Finansowanie wspólnej obrony 

Polska i państwa bałtyckie forsują obecnie projekt infrastrukturalny w ramach „Tarczy Wschód”, który ma wzmocnić bezpieczeństwo wschodniej granicy UE. Inicjatywa ta jest także w interesie Niemiec.  

"Oba nasze państwa są ofiarami fali migracji, zorganizowanej przez Putina i Łukaszenkę. Polska – ponieważ codziennie atakowana jest nasza granica, a Niemcy – ponieważ są głównym celem nielegalnej migracji. Mamy więc tutaj wspólny interes, aby skutecznie temu przeciwdziałać"

– wyjaśnił Donald Tusk. 

Jak dodał, nie ma wątpliwości, że Polska i Niemcy będą współpracowały na rzecz dwustronnych rozwiązań oraz na rzecz Europejskiej Tarczy Powietrznej.  

"Nasze uczestnictwo w istniejącej już inicjatywie na rzecz obrony powietrznej Europy powinno ułatwić dojście do dobrego finału, jakim byłaby europejska kopuła, dająca Europie bezpieczne niebo"

– powiedział Prezes Rady Ministrów.  

Szef polskiego rządu  zwrócił po raz kolejny uwagę na potrzebę finansowania takich projektów przez wszystkie europejskie kraje.  

Współpraca w wymiarze wartości 

Współpraca Polski i Niemiec jest także ważna, jeśli chodzi o wymiar europejskich fundamentów i wartości. Chodzi o to, aby współdziałanie polsko-niemieckie stabilizowało Europę, jako organizację polityczną. 

"Chcielibyśmy, żeby nasze działania umacniały podstawowe wartości, które w wielu miejscach w Europie narażone są dzisiaj na atak radykalnych i ekstremistycznych sił politycznych. Relacje Polski i Niemiec mogą być pewnym wzorem postępowania dla wielu innych krajów na świecie"

–  zaznaczył Premier. 

M.in. na te tematy rozmawiali dzisiaj także odpowiedni ministrowie Polski i Niemiec.

Gest zadośćuczynienia Niemiec wobec Polski 

Podczas rozmów w Warszawie poruszone zostały także kwestie historyczne, w tym gest zadośćuczynienia wobec Polski za szkody i straty wywołane niemiecką agresją i okupacją. Dotyczy to m.in. inicjatywy budowy Domu Polsko-Niemieckiego w Berlinie. 

Jak podkreślił Premier Donald Tusk, rozmowa o naprawie krzywd powinna budować dobre relacje i nigdy więcej nie powinna stać się przedmiotem wojny dyplomatycznej. Dodał jednocześnie, że nie ma takich kwot, które by zadośćuczyniły Polsce straty wynikające z napaści Niemiec. 

"W sensie prawnym, problem reparacji został opisany w decyzjach i traktatach rządowych, ale można wyciągać z tego różne wnioski, co tak naprawdę to oznacza. Dla mnie jest ważne, że usłyszałem dziś słowa i deklaracje, które potwierdzają powszechne przekonanie w Polsce, że wymuszone historią zrzeczenie się reparacji nie zmienia faktu, ile tragicznych strat w ludziach, majątku i terytoriach, Polska poniosła wskutek napaści Niemiec"

– podkreślił Prezes Rady Ministrów. 

Teraz najważniejsze jest, aby szukać rozwiązań „nie w duchu konfrontacji politycznej, tylko wzajemnego zrozumienia”. 

Polsko-Niemiecki Plan Działania 

Rządy Polski i Niemiec przyjęły w Warszawie dokument, w którym zadeklarowały wolę współpracy i pogłębiania bliskich stosunków. Celem obu krajów jest znalezienie odpowiedzi na wyzwania naszych czasów, aby kształtować europejską przyszłość, nie zapominając o przeszłości.  

Obok spraw dotyczących bezpieczeństwa, rządy Polski i Niemiec zadeklarowały również współpracę związaną z kwestiami gospodarczymi, energetyką, przemysłem oraz transformacją ekologiczno-cyfrową. Nasze kraje będą ponadto współpracować w sprawach  dotyczących m.in. transportu i infrastruktury, działań policyjnych i granicznych, zdrowia, nauki, edukacji młodzieży, wymiaru sprawiedliwości, rozwoju obszarów miejskich czy żywności i rolnictwa. 

Materiały

Polsko-Niemiecki Plan Działania
Polsko-Niemiecki​_Plan​_Działania.pdf 0.36MB

Wideo

Zdjęcia (6)

 

https://www.gov.pl/web/premier/nowe-otwarcie-w-relacjach-polsko-niemieckich

- Jeśli moi księża będą manifestować przeciw uchodźcom, to mówię krótko: będą suspendowani - powiedział w wywiadzie dla "Tygodnika Powszechnego" prymas Polski, abp Wojciech Polak. Na okładce tygodnika pojawiły się słowa "Mój Kościół nie miesza się do polityki". Sekretarz prymasa oskarża redakcję o manipulację tytułem.

- No więc panu wyraźnie tłumaczę: jeśli ja usłyszę, że w Gnieźnie odbywa się jakaś manifestacja antyuchodźcza i że na to wybierają się  moi księża, to mówię krótko: każdy, kto tam pójdzie będzie suspendowany stwierdził stanowczo arcybiskup Wojciech Polak. To głośny wyraz sprzeciwu wobec przyjmowania i braku tolerancji dla uchodźców najważniejszego polskiego hierarchy Kościoła.

Co roku w Gnieźnie organizowane są modlitwy w intencji tych, którzy uciekają z Afryki i Bliskiego Wschodu. Prymas Polak zauważył, że uczestniczy w nich coraz mniej wiernych. - Łatwo nam uwierzyć w narrację strachu. Ja staram się mówić wyraźnie, że chrześcijanin nie może zamknąć się przed uchodźcą - podkreślił.

Read more ...
  1.   2 Comment
  2.   750 Views
  Kot Morski — Obawiam się, że Eksc. Prymas się myli... Ale wytłumaczyć to swoim - oszalałym na punkcie niemal buddyjskiej interpretacji Ewangelii - czytelnikom, jest dalece ponad możliwości Tygodnika Powszechnego. Nie ma żadnej chrześcijańskiej otwartości na uchodźców (przed kim? przed czym??) - p......

   Żydowska TV Republika, ciesząca się beneficencją opinii mediów alternatywnych, bardzo przypomina swym fałszywymi barwami żydowski KSS KOR, który też rzekomo był alternatywny.

   Upadek TVP Info, nie był żadnym upadkiem, bo tamten żydowski rasizm i apartheid został dokładnie skopiowany do TV Republika: ci sami dyskutanci z lewa i prawa, ta sama poprawność i to samo tabu. Od dłuższego czasu nie widać tam rabina Stambler'a, ale zaraz, jak tylko żydaer dokończy mordu na Palestyńczykach w Palestynie, to obrzydliwe żydzisko się pojawi i np. przy okazji zamordowania Pana Jezusa Chrystusa będzie prawił o uniwersalnej urodzie żydowskich obrządków, a obecni w studio i pop, i ksiądz posoborowy będą mu pięknie wtórować.

Read more ...

  Swołocz żydowska z redakcji TV REPUBLIKA — KOSZER, z Anną Popek i Karolem Kusem, przybyła ze swoim rasistowskim koszerem do starożytnego, zapomnianego Polakom miasta Chełm — a będącego od wieków twierdzą polskości wobec robactwa wschodniego i żydowskiego — aby tam propagować interesy żydowskie.
W programie Sztuka i kultura w Chełmie, Republika Wstajemy, koszer/prostytucja redaktor Anna Popek przystąpiła do prożydowskiej ustawki i do spółki z laureatką nagrody polin Dorotą Bidą rozpoczęła wokalną inwentaryzację żydowskich włości w Chełmie.


   Okazuje się, że w Chełmie od wieków wszystko jest żydowskie i gdyby nie żydzi, nic by tu nie było. Słuszne jest zatem, aby gorliwa dyrektor muzeum D. Bida zbierała wszelkie dowody żydowskiej bytności w Chełmie, czym łatwiej będzie zabrać Chełmianom wszelkie dobra, które są przecież żydowskie. Nie tylko chełmska starówka jest żydowska, ale wszelkie przedmieścia, pola i lasy wokół, bo np. tamtędy antysemici pędzili biednych żydów na śmierć do obozów zagłady. A skoro było to w Polsce, w Chełmie to Polska, Chełm musi za to zapłacić, a to najlepiej w naturze, nieruchomościach i wszelkich ponadczasowych dobrach. Sprawiedliwe, bo Polacy są od pocierania żydowskich tyłków, a jeśli nie są w tym dostatecznie gorliwi, to muszą płacić za ociąganie się lub niedopatrzenie. Dorota Bida obwozi cudownie ocalałych z holokaustu, parę razy w tygodniu, bo takich szybko przybywa i wykłada im możliwości odzyskania tego, co zawsze było ich własnością.

+


  Przypomnijmy jednak skromnie fakty z ostatniej historii dobrostanu pożycia polsko-żydowskiego w Chełmie.
17 września 1939 roku Polacy dowiedzieli się, że Sowiety napadły na Polskę od wschodu i rozpoczyna się wojna już na dwóch frontach. Co ważne, wiadomość tam, na wschodzie nie rozeszła się drogą radiową lub oficjalną, ale drogą przekazu ustnego żydowskich bojówek, które od samego ranka objawiły się polskim sąsiadom jako rasistowskie organizacje terrorystyczne.
   

   W Chełmie podobnie do innych miast regionu już wcześniej nastąpiła ewakuacja władz, policji i żandarmerii, które miały zgłosić się do punków zbornych w kierunkach do Rumunii. W tym nagłym bezkrólewiu uzbrojeni żydzi — bronią przeszmuglowaną wcześniej z ZSRR — rozpoczęli bezprzykładny terror wobec wszystkiego, co polskie.
   Drogą z Lublina na Hrubieszów idącą przez prawie centrum miasta Chełm maszerowały tysiące uciekinierów, a wśród nich liczni rezerwiści, już umundurowani, ale bez broni. Ci łatwo rozpoznawalni w tłumie — jako wojskowi — byli wyłapywani przez żydów, którzy bagnetami karabinów na sznurkach wydłubywali tych polskich żołnierzy z szeregów bezbronnej ludności i zaciągali takich nieszczęśników do bramy czy budynku i tam dokonywali masowych egzekucji na naszych obrońcach. Katyń żydzi zaczęli się w Chełmie 17 września 1939 roku.

   Miejscem najintensywniejszych zbrodni była ulica Pocztowa leżąca tuż u podnóża Górki Chełmskiej, skąd tam wyłowione ofiary były wyprowadzane do okolicznego lasu o nazwie Borek, przy ulicy Hrubieszowskiej i tam masowo rozstrzeliwane – obecnie jest tam pomnik, który upamiętnia „żydów zabitych przez niemców”!!!
   Drugą ulicą śmierci była ulica Kolejowa, obok obecnej szkoły SP 2, stał tam duży drewniany dom, w którym żydowscy oprawcy przybijali do podłogi licznych polskich jeńców.

   Właśnie na placu, z którego nadaje TV Republika-Koszer, we wrześniu 1939 banda żydowska otoczyła drobną grupę polskich żołnierzy, którzy przez Chełm przedzierali się na południe. Na placu zostali zaskoczeni brakiem polskich sił i terrorem żydowskich ludożerców. Otoczeni szczelnie żołnierze opluwani przez żydów wyzywani nie mogli nic uczynić. W natarciu motłochu jedna z żydówek uderzyła dowódcę polskiego oddziału w twarz i napluła na niego, wówczas oficer ten wyciągnął pistolet i się zastrzelił. Oczywiście, obowiązkiem, honorem oficera było zastrzelić tę żydowską sukę, ale możliwe, że w taki tragiczny dla siebie samego sposób, ocalił on swoich żołnierzy przed rozszarpaniem przez tych żydów.

   Anna Popek, ta interlokutorka koszernego rabunku na Chełmianach, możliwe, siedzi dokładnie na tym miejscu, w którym wsiąknęła krew tego polskiego oficera. Popek siedzi tam, aby pomagać żydom kraść, rabować i w końcu unicestwić nie tylko Chełmian, ale wszystkich Polaków. Czy zatem znajdzie się w Chełmie już nie ten, który w substytucji braku tamtej żydówki nie tyle zastrzeli Popek, ile obrzuci ją świńskim łajnem i to najlepiej na wizji?

 

Red. Gazeta Warszawska

+

14 minuta 

Anna Popek i Karol Kus,

Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tv-republika-program-sniadaniowy-anna-popek-tomasz-sakiewicz-2

 

Nominowani do Nagrody POLIN 2023: Dorota Bida, Chełm

 

DOROTA BIDA. FOT. M. STAROWIEYSKA / MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH

Przewodniczka i edukatorka, dzieli się pasją i wiedzą, tworząc wystawy w Muzeum Ziemi Chełmskiej im. Wiktora Ambroziewicza w Chełmie na temat kultury i historii chełmskich Żydów. Prowadzi działalność popularyzatorską w zakresie wiedzy o historii miasta w kontekście jego wielokulturowej przeszłości, przeprowadza lekcje muzealne, spacery historyczne śladami dziedzictwa żydowskiego w Chełmie, wspiera i konsultuje projekty edukacyjne z zakresu kultury żydowskiej i żydowskich mieszkańców miasta.

W 2021 roku dołączyła do grona sieci Liderów Dialogu. Realizuje projekty zdobyte w drodze konkursów grantowych związanych z edukacją, lokalnym dziedzictwem kulturowym i ochroną pamięci o chełmskich Żydach. Od lat nawiązuje kontakty i koresponduje z potomkami Żydów chełmskich – Chelmerami, głównie z Izraela, Stanów Zjednoczonych, także RPA, Brazylii i Niemiec. Udziela pomocy przy kwerendach archiwalnych mających na celu rekonstruowanie historii rodzinnych. Archiwizuje (w postaci skanów) artefakty i kopie przedwojennych fotografii z albumów rodzinnych i pojedynczych – cudem ocalałych jak ich właściciele. Podczas wizyt Chelmerów w rodzinnym Chełmie opiekuje się nimi, organizuje wspólne spotkania z mieszkańcami Chełma, inicjuje cykliczne działania komemoratywne odnoszące się do ofiar Zagłady chełmskiej społeczności żydowskiej.

W 2019 roku w wyniku poszukiwań archiwalnych udało się odnaleźć ślady zaginionych członków rodziny Gutenberg i upamiętnić ich imiennie poprzez wmurowanie "Kamieni Pamięci". Stolpersteiny zlokalizowane są przy ulicy Pocztowej 13. Swoje działania planuje i realizuje wspólnie z potomkami zrzeszonymi w Chelmer Organization of Israel. Najważniejszym wspólnie zrealizowanym projektem była organizacja czterodniowych obchodów 80. rocznicy Zagłady chełmskiej społeczności żydowskiej.

https://polin.pl/pl/nominowani-do-nagrody-polin-2023-dorota-bida

 

17 września dzień nastania okupacji żydowskiej w Polsce(Okupacja żydowska w Polsce)17 września 1939 roku, jest to kolejny dzień – rocznica polskiej historii – który jest używany nie tyle do upamiętniania losów Polski i Polaków, ile jest kolejną okazją do siania kłamstwa historycznego, ...
 
Żydzi idą! - Gajewski, Kazimierz (społecznik)(Okupacja żydowska w Polsce)...  ŻYDZI IDA... Po przeczytaniu — oddaj drugiemu ! Rodacy! Żydostwo całego świata śle do Polski olbrzymie sumy pieniężne na rzecz prowadzonej przez miejscowe żydostwo wielkiej akcji wywrotowej. W ...Created on 09 June 2019
 
 
Mało kto wie i rozumie, że we wrześniu 1939 roku żydzi owacyjne przyjmowali wkraczające wojska niemieckie – Wehrmacht, a to na trupach polskich obrońców Państwa Polskiego. Nawet polscy analfabeci historii coś wiedzą o owacyjnych powitaniach Armii Czerwonej przez żydów, a nawet ich zbrodniach ludobójstwa, których się dopuszczali na Polakach od 17 września 39 (Katyń zaczął się na drodze Piaski – Hrubieszów już 17 września 1939 i jego sprawcami byli żydzi). Ale witanie Niemców przez żydowskie gminy jest przykryte zmową milczenia, bo nie pasuje to do religii holocaustu. A tak naprawdę było, żydzi witali Niemców transparentami, śpiewem i podarkami; mądrzy żydzi witali w Polsce dobrych Niemców.
 
 
 
  1.   1 Comment
  2.   1714 Views
  Khccv — Czy tej KURWY i JEJ PODOBNYCH ŚCIERW PADALCÓW NIE MOZNA EXTERMINOWAĆ PODDAĆ SPÓŹNIONEJ ABORCJI.???!!!!...