STUDIUM POLITYCZNE STRONNICTWA NARODOWEGO IGNACY CZLOWIEKOWSKI KATOLICKA DOKTRYNA SPOŁECZNA LONDYN 1952 NAKŁADEM STRONNICTWA NARODOWEGO
ZESZYT TRZECI
IGNACY CZLOWIEKOWSKI
KATOLICKA DOKTRYNASPOŁECZNA
KATOLICKA DOKTRYNA SPOŁECZNA
STUDIUM POLITYCZNE STRONNICTWA NARODOWEGO IGNACY CZLOWIEKOWSKI KATOLICKA DOKTRYNA SPOŁECZNA LONDYN 1952 NAKŁADEM STRONNICTWA NARODOWEGO
ZESZYT TRZECI
IGNACY CZLOWIEKOWSKI
KATOLICKA DOKTRYNASPOŁECZNA
Autor wspaniałomyślnie nobilituje” pana Dudę” do roli jakiegoś myśliciela, a przecież to żydowski podcieracz i listonosz „pani Romaszewskiej”. Duda w swojej głowie ma umysł cudzy a nie własny, podobnie jak Wałęsa.
Red. GW.
=================
Od wieków Polską rządzą przybłędy. Praktycznie od czasów pierwszego Jagiellona.
Nie wiem czy czytając propozycje pana Dudy potrafiliście się skłonić także do przemyśleń o co w tym "szaleństwie" chodzi. Według mnie taka konstrukcja pytań spełnia taką samą rolę jak gra na flecie w wykonaniu zaklinacza węża.
Ludziom się wydaje że to muzyka fletu usypia kobrę. Tak? Nie. To ruchy instrumentu mają znaczenie. Jakie ruchy wykonuje pan Duda aby uśpić naszą czujność? No właśnie. Nie wiecie.
- ale dalej... siedźcie bez rękoczynów!
Przemoc to grzech!
Red. Gazeta Warszawska
Tu raczej nie ma nic do śmiechu. A to nie „służby się legendują”, ale jest to chyba program z zakresu psychologii wojennej - polin.
Red. GW
______________
Cała Polska żyła przez kilka dni tzw “porwaniem 3-letniej Amelki i jej 25-letniej matki”. Sam faktycznie wnikliwie obserwowałem wydarzenia…demonicznie wyobrażając sobie sytuację dziecka porwanego na narządy, a matkę do tzw “domów publicznych”. Choć taki problem naprawdę faktycznie istnieje, to jednak tzw “polskie służby” mają go głęboko w rzyci. Te służby ostatnimi dniami wolały się jednak wylegendować na zwykłej awanturze rodzinnej, coby swoje cojones w szturmówkach odpowiednio na całą Polskę wyeksponować.
Są to fragmenty z artykułu „Chrześcijaństwo i patriotyzm”, który Tołstoj napisał w latach 1893-94, ale nie mógł opublikować z powodu cenzury. Po raz pierwszy w Rosji artykuł Tołstoja, między innymi zabronionymi, pojawił się dopiero w 1906 r. w wydawaniu N.E. Feltena, za co ten został pociągnięty do sądowej odpowiedzialności.
Rządy zapewniają narody, że są zagrożone atakami przez inne narody i wewnętrznych wrogów, i że jedynym sposobem na wybawienie od tego niebezpieczeństwa jest niewolnicze posłuszeństwo narodów wobec swoich rządów. Widać to wyraźnie podczas rewolucji i dyktatur, i tak dzieje się zawsze i wszędzie tam gdzie jest władza. Każdy rząd tłumaczy swoje istnienie i usprawiedliwia całą swoją przemoc, mówiąc, że gdyby go nie było, byłoby gorzej. Zapewniając narody, że są w niebezpieczeństwie, rządy je podporządkowują. Kiedy narody poddają się rządom, rządy te zmuszają narody do ataków na inne narody. Tak więc rządy zapewniają narody o niebezpieczeństwie ataku ze strony innych narodów.
WELT: Frau Dulkiewicz, Sie wurden mit 82 Prozent der abgegebenen Stimmen im Amt der Stadtpräsidentin von Danzig bestätigt. Als Stellvertreterin von Pawel Adamowicz hatten Sie es nach dessen Ermordung im Januar kommissarisch bekleidet. Wie sieht Wahlkampf vor dem Hintergrund einer solchen Tat aus?
Aleksandra Dulkiewicz: Das waren Wahlen, die niemand, wirklich niemand wollte. Aber nach dem Tod von Pawel Adamowicz musste eine Entscheidung getroffen werden, um unsere Politik zu legitimieren. Für mich ging es darum, das Erbe seiner Arbeit fortzuführen. Wissen Sie, der Wahlkampf war sehr kurz und auch deswegen intensiv, gerade die vergangene Woche.