Ojciec Augustyn Pelanowski oprócz uwag nt. terroryzmu islamskiego troszczy się także o żydów.
To znaczy, że jest albo słabym kapłanem, albo wręcz żydowskim agentem. Katolicki kapłan dobrze wie, że troska o żydów nie mieści się w doktrynie Kościoła, jak i również dobrze wie, że islam wyrasta z tego samego pnia co i judaizm.
Żydzi chcą - za wszelką cenę - ustawić się w szeregu prześladowanych przez islamski terroryzm, podczas kiedy i islam, i islamski terroryzm jest inspirowany i organizowany przez żydostwo - jako zbrojne, bezwzględne narzędzie przeciwko resztkom chrześcijaństwa.
Tacy zwodniczy kapłani jak A. Pelanowski lub Kneblewski mogą doprowadzić nawet do tego, że katolicy zaczną zbrojnie bronić przed muzułmanami już nie siebie, ale żydów. W Polsce jest tego haniebna tradycja, gdzie Polacy bronili żydów przed chłopstwem na Wschodzie /rzekomi kozacy/ lub przed hitlerowcami.
W końcu te kary nakładane na niektórych księży to może być zwykła ustawka, tak jak kiedyś z KOR.