Ekonomista Jens Stoltenberg – jako minister w rządzie norweskim (lata 90-te) – doprowadził do paniki w rządowych rachunkach budżetowych, bo okazało się, że ktoś ukradł 200 milionów norweskich koron i tych pieniędzy zabrakło na planowane wydatki w szkołach.
Ale spoko!
Nikt niczego nie ukradł, a kwoty był jednie źle wyliczone. Okazało się bowiem, że wyliczenia do budżetu prowadził Jens Stoltenberg, który źle ułożył budżet, gdyż nie umiał liczyć procentów! Jak uczyli o procentach. to Jens Stoltenberg był na manewrach.
Red. Gazeta Warszawska
=================