Izraelski atak na strefę humanitarną Gazy zabił 19 osób, poinformowało ministerstwo zdrowia zarządzane przez Hamas

Co najmniej 19 osób zginęło w nocnym izraelskim ataku w wyznaczonej strefie humanitarnej na południu Gazy, poinformowało ministerstwo zdrowia kierowane przez Hamas.

Świadkowie twierdzą, że w wyniku ataku zniszczeniu uległ obszar zatłoczony namiotami dla uchodźców palestyńskich w Al-Mawasi, na południowy zachód od Chan Junis, pozostawiając ogromne kratery w piasku.

„Bombardowanie było niesamowicie intensywne. Ludzie byli wyrzucani w powietrze” – powiedział BBC jeden z przesiedleńców. „Nie wyobrażacie sobie zniszczeń”.

Izraelskie wojsko poinformowało, że jego samoloty zaatakowały „kilku wysoko postawionych terrorystów Hamasu” działających w tym miejscu – Hamas zaprzeczył tym doniesieniom.

 

Wojsko zakwestionowało również pierwotną liczbę ofiar śmiertelnych podaną przez kierowaną przez Hamas jednostkę Obrony Cywilnej, która poinformowała, że ​​ekipy ratunkowe znalazły ponad 40 ciał.

Setki tysięcy ludzi z innych rejonów Gazy żyje w tragicznych warunkach w Al-Mawasi, po tym jak Izrael nakazał im ewakuację tam dla ich własnego bezpieczeństwa.

ONZ podaje, że strefa humanitarna obejmuje zaledwie 41 km kw. (16 mil kw.) i brakuje tam krytycznej infrastruktury oraz podstawowych usług, a dostępność pomocy jest ograniczona ze względu na problemy z dostępem i bezpieczeństwem.

Video

 https://x.com/QudsNen/status/1833508712532545978

Naoczni świadkowie twierdzą, że w mieście Al-Mawasi doszło do potężnych eksplozji we wtorek tuż po północy czasu lokalnego (w poniedziałek o godz. 21:00 GMT).

Khaled Mahmoud, wolontariusz organizacji charytatywnej mieszkający w pobliżu miejsca ataku, powiedział BBC, że on i inni wolontariusze pospieszyli z pomocą, ale byli oszołomieni skalą zniszczeń.

„W wyniku uderzeń powstały trzy kratery o głębokości 7 m [23 stóp] i zasypano ponad 20 namiotów” – powiedział.

Aya Madi, przesiedlona matka siedmiorga dzieci z południowego miasta Rafah, powiedziała później niezależnemu dziennikarzowi pracującemu dla BBC: „Obudziliśmy się i zastaliśmy tylko piasek i ogień.

„Moje dzieci krzyczały, a namiot się na nie zawalił. Wyciągnąłem je spod gruzów.

„Trzymałem mojego dwumiesięcznego syna, myśląc, że jest martwy, pokryty piaskiem, ledwo oddychający. Umyłem go i podziękowałem Bogu, że wciąż żyje”.

Dodała, że ​​wszyscy zabici to cywile i że „nie było ani jednego bojownika ruchu oporu”.

„Pozostały tylko kurz i popioły” – dodała. „Niektóre [ofiary] zostały rozerwane na części, inne trzeba było kopać, aby je znaleźć, niektóre znaleziono w domach ludzi... Widok jest przerażający”.

Inna kobieta, Aisha Nafi al-Shaeri, powiedziała: „To wszystko były namioty przesiedleńców. A teraz wszystko jest zniszczone”.

„Powiedzieli ludziom, żeby tu zostali, ale nie ma tu bezpiecznego obszaru. Ci ludzie nic nie mieli i spali”.

„Nikogo nie ostrzegli. Wszyscy spali, a oni nagle zaczęli ostrzeliwać”.

 

Dyrektor operacyjny Obrony Cywilnej poinformował w nocy, że zginęło ponad 40 osób, a ponad 60 zostało rannych.

Tego samego poniedziałku urzędnik pobliskiego szpitala Nasser w Chan Junis poinformował BBC, że przewieziono tam 13 osób zabitych w ataku.

Po południu ministerstwo zdrowia kierowane przez Hamas poinformowało w oświadczeniu, że szpitale otrzymały łącznie 19 ciał i ponad 60 rannych, z których część była w stanie ciężkim. Nie podano, ilu było mężczyzn, kobiet i dzieci.

Ministerstwo dodało, że ratownikom nie udało się dotrzeć do wielu innych ofiar, które wciąż znajdowały się pod piaskiem i gruzami lub na drogach.

W oświadczeniu Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały, że samolot przeprowadził „precyzyjny atak na grupę wysokich rangą terrorystów Hamasu, którzy działali w centrum dowodzenia i kontroli zlokalizowanym na terenie objętym pomocą humanitarną”.

Jak dodano, wśród nich byli Samer Abu Daqqa, dowódca jednostki powietrznej Hamasu, i Osama Tabesh, szef wydziału obserwacji i celów w siedzibie wywiadu wojskowego Hamasu.

„Przed atakiem przeprowadzono szeroko zakrojone zbieranie informacji wywiadowczych, a także ciągły nadzór lotniczy w godzinach poprzedzających atak, który potwierdził obecność terrorystów w tym rejonie, a także innych bojowników terrorystycznych” – poinformowała organizacja, dodając, że liczba ofiar podana przez władze kierowane przez Hamas „nie zgadza się” z jej informacjami.

Siły Obronne Izraela oskarżyły Hamas o rozmieszczenie swoich agentów i infrastruktury wojskowej w strefie humanitarnej oraz wykorzystywanie cywilów jako żywych tarcz.

W oświadczeniu Hamas potępił atak na Al-Mawasi, nazywając go „ohydną masakrą” i odrzucił twierdzenia Sił Obronnych Izraela, jakoby miało tam swoje centrum dowodzenia.

„To oczywiste kłamstwo, którego celem jest usprawiedliwienie tych okropnych zbrodni. Ruch oporu wielokrotnie zaprzeczał, że którykolwiek z jego członków przebywa w zgromadzeniach cywilnych lub wykorzystuje te miejsca do celów wojskowych” – głosi oświadczenie.

Tor Wennesland, wysłannik ONZ ds. pokoju na Bliskim Wschodzie, potępił atak na gęsto zaludniony obszar, w którym schronili się przesiedleńcy.

„Podkreślam, że międzynarodowe prawo humanitarne, w tym zasady rozróżnienia, proporcjonalności i środków ostrożności w ataku, muszą być zawsze przestrzegane” – powiedział. „Podkreślam również, że cywile nigdy nie mogą być wykorzystywani jako żywe tarcze”.

Wezwał również Izrael i Hamas do natychmiastowego zawarcia porozumienia, które umożliwi zawieszenie broni i uwolnienie pozostałych zakładników w Strefie Gazy.

Wojsko izraelskie rozpoczęło kampanię mającą na celu zniszczenie Hamasu w odpowiedzi na bezprecedensowy atak tej organizacji na południowy Izrael 7 października, w wyniku którego zginęło około 1200 osób, a 251 innych zostało zabranych do Gazy jako zakładników.

Według ministerstwa zdrowia tego terytorium, kierowanego przez Hamas, od tego czasu w Strefie Gazy zginęło ponad 40 980 osób.

Szacuje się, że około 1,9 miliona ludzi (ponad 80% populacji) zostało przesiedlonych z powodu wojny, a niektórzy musieli uciekać nawet 10 razy.

Dodatkowe informacje przekazał Thomas Mackintosh w Londynie

https://www.bbc.com/news/articles/cwyx9znxl4eo


People in this conversation

Comments (1)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

CO ZA syjonisto-FASZYSTOWSKIE ŚCIERWA, GADZIE POMIOTY, TO NIE BOJOWNICY HAMASU SĄ TERRORYSTAMI A nataniachuj, mosad - TWÓRCA HAMASU i GADZIE ŚCIERWA W MUNDURACH DOKONUJĄCY LUDOBÓJSTWA NA DZIECIACH I CYWILACH...........

CZAS NAJWYŻSZY TO SAMO Z...

CO ZA syjonisto-FASZYSTOWSKIE ŚCIERWA, GADZIE POMIOTY, TO NIE BOJOWNICY HAMASU SĄ TERRORYSTAMI A nataniachuj, mosad - TWÓRCA HAMASU i GADZIE ŚCIERWA W MUNDURACH DOKONUJĄCY LUDOBÓJSTWA NA DZIECIACH I CYWILACH...........

CZAS NAJWYŻSZY TO SAMO Z PLUGASTWEM syjonisto-FASZYSTOWSKIM ROBIĆ W EUROPIE - OKO ZA OKO, ŻYCIE ZA ŻYCIE.!!!!!!!!!!!!!!!!!

FROM THE RIVER TO THE SEA PALESTINE WILL BE FRRE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Read More
Guest
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location