JOSÉ IGNACIO CARMONA SANCHEZ Pisarz specjalizujący się w symbolice, masonerii i filozofii historii
Już niedługo, a dokładnie 16 listopada, będziemy obchodzić czwartą setną rocznicę śmierci we francuskim mieście Tuluza myśliciela z Tudanu Francisco Sáncheza. Na tym blogu poruszaliśmy jego postać i znaczenie w różnych postach, z których pierwszy, sprzed piętnastu lat – oczywiście wymagający aktualizacji – nadal stanowi krótkie przybliżenie jego życia i twórczości
|
JOSÉ IGNACIO CARMONA SANCHEZ ————————— 15:00 Los Angeles – 16:00 Meksyk Przywołanie Francisco Sáncheza w czwartą stulecie jego śmierci (I) Już niedługo, a dokładnie 16 listopada, będziemy obchodzić czwartą setną rocznicę śmierci we francuskim mieście Tuluza myśliciela z Tudanu Francisco Sáncheza. Na tym blogu poruszaliśmy jego postać i znaczenie w różnych postach, z których pierwszy, sprzed piętnastu lat – oczywiście wymagający aktualizacji – nadal stanowi krótkie przybliżenie jego życia i twórczości : https://tudensia. blogspot com/2008/09/francisco-snchez-o-tudense.html . Portret Francisco Sáncheza. Wklęsłodruk autorstwa Michela Lasne’a, sen data
Z Tudensii chcemy przyłączyć się do obchodów tej rocznicy, która musi przyczynić się do ożywienia wiedzy o tym XVI-wiecznym kościele w Tuden, autorce wyjątkowego podejścia do myśli europejskiej tamtych czasów w swojej książce Quod nihil scitur . Chociaż twórczość Francisco Sáncheza była znana ważnym autorom, takim jak Francisco de Quevedo czy Miguel de Cervantes, naszemu myślicielowi przez całą epokę nowożytną brakowało uznania w hiszpańskich kręgach akademickich i intelektualnych. Z pewnością jego żydowskie pochodzenie i myślenie filozoficzne oparte na sceptycyzmie co do możliwości wiedzy ograniczyły rozprzestrzenianie się Quod nihil scitur w Hiszpanii. To samo nie stało się ze znanymi myślicielami europejskimi, takimi jak Kant, Leibnig itp. który znał i studiował twórczość Sáncheza.
Będziemy musieli poczekać do końca XIX wieku, aż hiszpański intelektualista, taki jak Marcelino Menéndez Pelayo, przywróci postać Sáncheza w przemówieniu wygłoszonym na jego przyjęciu jako pracownika akademickiego w Królewskiej Akademii Nauk Moralnych i Politycznych 15 maja 1891 r. .Konferencja pt.: O początkach krytyki i sceptycyzmu, a zwłaszcza hiszpańskich prekursorów Kanta . To przemówienie ustanowi paradygmat hermeneutyczny dotyczący Sáncheza, który dominował w Hiszpanii przez wiele dziesięcioleci i nadal obowiązuje. Później, w obszarze kultury latynoskiej, swoją uwagę skupili na Sánchezie, z jednej strony na historyku filozofii Eloi Bullón y Fernández, który w 1905 roku opublikował w Salamance „Hiszpańskich prekursorów Bacona i Kartezjusza”, a później , z dekady lat trzydziestych to filozof Joaquín Iriarte zwróci szczególną uwagę na myśliciela tudańskiego. Menéndez Pelayo podjął już spór o miejsce urodzenia Francisco Sáncheza pomiędzy Bragą a Tui, wyjaśniony przez badacza HP Cazaca wkrótce potem, w 1904 r., wraz z odkryciem jego autografu stwierdzającego, że urodził się w naszym mieście, choć prawdą jest, że w innych pisma Jest ogólnie definiowany jako „bracarense” lub „latynos”. Późniejsze odkrycie w 1920 r. w Bradze aktu chrztu ponownie otworzyło kontrowersje, a raczej debatę na temat tego, jak dopasować stwierdzenie o urodzeniu się w mieście Tudano około 1550 r., jak twierdzi jego uczeń i pierwszy biograf R. Delassus. i chrzest w następnym roku w kościele San Xoán do Souto w Bradze. Nawet dzisiaj nie mamy odpowiedniego wyjaśnienia tej okoliczności. Przed tymi słowami Menéndeza Pelayo nikt w Tui nie odwoływał się do postaci Francisco Sáncheza, gdyż ani Ávila y La Cueva w swoim monumentalnym dziele z 1852 r. nie zebrała informacji na ten temat, ani książka Máximo Casala Gonzáleza „Historia biograficzno-opisowa notatki MN i ML Ciudad de Tuy i ich znamienitych synów odczytane w Liceum Artystycznym w październiku 1884 r. ” dają pewne odniesienie. Trzeba będzie poczekać na drugi numer Biuletynu Królewskiej Akademii Galicyjskiej z 1906 roku, w którym Manuel Murguia publikuje artykuł pt. Francisco Sánchez zatytułowany „sceptyk”, w którym zbiera odkrycia HP Cazaca i relacje Sáncheza i jego rodzinę z judaizmem i ich statusem „nowych chrześcijan”, którzy mieszkają po obu stronach rzeki Miño. Murguía otwiera linię badań i upowszechniania życia i twórczości Francisco Sáncheza w dziedzinie kultury galicyjskiej. W 1922 roku w czasopiśmie „Nós”, będącym zasadniczym odniesieniem do myśli galicyjskiej, opublikowano tłumaczenie na język galicyjski głównego dzieła Sáncheza, książki Quod nihil scitur , autorstwa profesora Instytutu Ourense, Xana Aznara. To właśnie pod numerem 12 z 25 sierpnia 1922 roku ukazał się pierwszy z artykułów zatytułowany „ Filozof Tuy ”, który po tej pierwszej części, zawierającej wprowadzenie do twórczości i biografii filozofa, będzie kontynuowany w galicyjskim wydaniu jeden. tłumaczenie wspomnianego dzieła w numerach: 14-15, 19-23, 26-27, 30, 35-37, 40, z lat 1922-1927 [1] . Należy zaznaczyć, że było to pierwsze tłumaczenie Quod nihil scitur na język romański, w tym przypadku galicyjski, a jego wersję hiszpańską przełożono na rok 1927. Galicyjczyk wiedział, jak wykorzystać tę okoliczność, która umieściła Galicję w panoramie europejskiej myśli renesansu. I tak w 1929 roku Centrum Galicyjskie w Montevideo zorganizowało konferencję na temat Francisco Sáncheza, którą wygłosił urugwajski filozof Luis Gil Salguero. Nosi ona tytuł „ Sceptycyzm Francisco Sáncheza ” i jest wzmiankowana we własnym czasopiśmie ośrodka z 1930 r., a zebrana w książce pt. Publikacje Centrum Galicyjskiego, IV i V cykl konferencji , wydanej w 1930 r. Kontynuacją pracy świata emigracyjnego i galicyjskiego było wydanie w 1944 r. tłumaczenia na język hiszpański w zbiorze „Camino de Santiago”, promowanym przez wydawnictwo „Nova” z Buenos Aires, założone i kierowane przez Luísa Seoane’a i Arturo Cuadrado, dwóch nacjonalistów na wygnaniu, którzy publikują jedenaście tytułów o tematyce i autorach galicyjskich, zarówno współczesnych, jak i klasycznych, jak ma to miejsce w przypadku tego dzieła „ Que nada se saber” z okładką samego Luisa Seoane’a.
Na pierwszą właściwie tudańską wzmiankę o Sánchezie musieliśmy poczekać do 1937 roku. Kanonik i historyk Juan Domínguez Fontenla publikuje 27 lipca w gazecie „Faro de Vigo” artykuł zatytułowany: „ Wybitny Galicyjczyk: Francisco Sánchez era de Tui”, który przy obecnym stanie naszej wiedzy stanowi pierwszą wzmiankę w lokalna bibliografia dotycząca potwornej postaci Sáncheza [2] . Domínguez Fontenla przy nowej okazji przywołuje swoją rozległą wiedzę na temat historii Tudanu i źródeł bibliograficznych, ponieważ gromadzi dużą część powiedzeń Cazaca i różnych autorów portugalskich. Chociaż praca ta została włączona do księgi obchodów San Telmo w tym roku 2023 ze względu na jej zainteresowanie i pionierski charakter, publikujemy ją w tym poście jako dokument referencyjny w przywracaniu pamięci o Francisco Sánchezie dla naszego miasta i jego ludzie . Bibliografię Tudense dotyczącą naszego lekarza i filozofa wzbogaca wkład oficjalnego kronikarza Tudensów, Manuela Fernándeza-Valdésa Costasa, który w 1956 roku opublikował w Biuletynie Królewskiej Akademii Galickiej pracę zatytułowaną: Francisco Sánchez „sceptyk”: miejsce i datę jego urodzin z nową afirmacją jego urodzin w naszym mieście. Inny Tudan, także doktor Darío Álvarez Blázquez, swoją rozprawę doktorską przedstawioną w 1960 roku zatytułowaną Życie i twórczość słynnego galicyjskiego doktora Francisco Sáncheza „Sceptyka”, profesora w Tuluzie: (1550-1623) dedykuje Francisco Sánchezowi zatytułowane ocenę „doskonałą z wyróżnieniem”. W pracy tej dokonuje szczegółowej analizy istniejącej bibliografii dotyczącej kontrowersji narodowościowych Sáncheza, a następnie szerokiego podejścia do twórczości medycznej naszego autora. Wcześniej, w 1959 roku, opublikował artykuł zatytułowany Francisco Sánchez „sceptyk” w czasopiśmie Muzeum Pontevedra. Później, również na podstawie swojej tezy, Darío Álvarez opublikował w 1964 roku książkę „ Francisco Sánchez, «Sceptyk». Prekursor galicyjski », w którym potwierdza swoje twierdzenie o pochodzeniu z Tudanu. W 1982 roku Muzeum i Archiwum Diecezjalne Tudense opublikowało artykuł Francisco Sáncheza zatytułowany „ O długości i krótkotrwałości życia ” . Tekst wybrany i zaprezentowany przez prestiżowego badacza Carlosa Mellizo, profesora na Uniwersytecie Wyoming w Stanach Zjednoczonych, autora różnych prac poświęconych myślicielowi Tudan. Kolejnym kamieniem milowym w śledztwie w sprawie Tuyano Francisco Sáncheza był Ernesto Iglesias Almeida, oficjalny kronikarz miasta, który w artykule zatytułowanym „Żydzi z Tui ” opublikowanym w czasopiśmie Sefarad w 1987 r. dokumentuje obecność jego ojca, doktora . Antonio Sánchez w naszym mieście. Iglesias Almeida znalazł umowę między Antonio Sánchezem a Cabido katedry w Tudense, dzięki której został zatrudniony jako lekarz w 1558 r. W rezultacie rodzina Sánchez zamieszkała w Bradze w 1551 r. podczas chrztu Franciszka i wróciła do Tui kilka lat później. W ten sposób poddana została w wątpliwość dotychczas powszechnie akceptowana hipoteza o krótkiej obecności tej rodziny w Tui. Całkiem niedawno inny historyk z Tuya, Suso Vila, dostarczył kolejny znaczący dokument dotyczący pobytu doktora Antonio Sáncheza w Tui. Jest to pomiar dokonany przez Cabido dużej posiadłości w rejonie Lagoa z umową podpisaną 7 stycznia 1564 roku, która przedłużyła pobyt rodziny Sánchez w naszym mieście, choć nadal nie znamy konkretnej daty ich wyjazdu z Tui . W pracy zatytułowanej „ Wygnanie młodych chrześcijan w Galicji. Przykład rodziny Francisco Sáncheza ” opublikowanej w czasopiśmie „ Murguía. Galicyjski History Magazine ” z zeszłego roku 2022 Suso Vila przedstawia także udokumentowaną analizę relacji rodzinnych, które sprzyjały i ułatwiały ucieczkę Antonio Sáncheza i Filipy de Sousa wraz z synem Francisco do Bordeaux na skutek presji wynikającej z sytuacji społecznej . klimat przeciwko „nowym chrześcijanom” i wizytom inkwizytorów po utworzeniu Sądu Inkwizycji w Santiago de Compostela w 1562 r. Na koniec odnosząc się do faktu, że w obszarze badań akademickich w Galicji wokół postaci Francisco Sáncheza w ostatnich dziesięcioleciach, należy wymienić dwa nazwiska. Z jednej strony F. Fernández Dobarro, który w 1985 r. przedstawił swoją pracę doktorską na Uniwersytecie Complutense w Madrycie zatytułowaną Francisco Sánchez i sceptycyzm swoich czasów , która zostanie opublikowana przez Radę Prowincjalną Ourense w 1988 r. Drugi profesor jest autorstwa Martína Gonzáleza Fernándeza, profesora filozofii na Uniwersytecie w Santiago de Compostela, który w 1985 r. obronił pracę doktorską na temat Filozofii Francisco Sáncheza, „sceptyka”: (1550-1623) , publikując następnie liczne prace na temat myśliciela tudańskiego . wśród których wyróżnia się książka Labirynt Minosa: Francisco Sánchez, „Sceptyk”, Galicyjczyk epoki renesansu, wydana w 1991 roku. To krótkie podejście do niektórych głównych badań nad karierą Francisco Sáncheza służy jako punkt wyjścia i kontekstualizacja dla trzech artykułów, które w nadchodzących dniach opublikujemy w Tudensii, poświęconych naszemu myślicielowi, który dołączył do uznania w czwartą rocznicę jego śmierci. , autorstwa tego wybitnego lekarza i filozofa, który swoim dziełem Quod nihil scitur wniósł w 1581 r. wyjątkowy wkład filozoficzny, który do dziś budzi zainteresowanie, wyrażając siłę myśli. Dla Tui i Galicji odzyskanie okropnej postaci Francisco Sáncheza jest sprawą kluczową. Mamy nadzieję, że te działania ułatwią wpisanie go w naszą zbiorową pamięć jako wyjątkowego kamienia milowego na naszej historycznej trajektorii. Wybitny Galicyjczyk: Francisco Sánchez pochodził z Tui
O niewielu ludziach napisano tyle samo, co o tym znakomitym filozofie i bardzo wybitnym lekarzu, który na przełomie XVI i XVII wieku oświecił swoją nauką francuskie uniwersytety w Montpellier i Tuluzie. Niezadowolony z poświęcenia dużej części swojego życia nauczaniu uniwersyteckiemu, zwłaszcza w ostatnim z tych miast, w którym był królewskim profesorem sztuk wyzwolonych, filozofii i medycyny, rektorem tego samego uniwersytetu i ostatecznie dziekanem Wydziału Artystycznego a po medycynie, na której zaskoczyła go śmierć, pozostawił po sobie także świetlisty ślad nauki w bardzo znaczących dziełach, które przyniosły mu wielką sławę nie tylko we Francji, która jest głównym obszarem jego pracy naukowej, ale także w innych krajach, gdzie dotarło jego znakomite imię. Dlatego jest wielu pisarzy, którzy w swoich czasach i później skupiali się na jego osobowości, na analizie jego pism, które ukształtowały epokę, oraz na prowadzeniu badań związanych z jego biografią. Już dawno nie ukazała się żadna praca z „Historii filozofii”, która nie dotyczyłaby tego wybitnego syna Tui. Hiszpania to chyba naród, w którym napisano o nim najmniej. Najbardziej sporną kwestią – jedynym celem tego czysto historycznego artykułu – jest kwestia jego narodowości. Bardzo niewielu pisarzy pisze o języku hiszpańskim; Bardzo niewielu pamięta go jako urodzonego w Tui; Większość z nich twierdzi, że pochodzi z Bragi, stolicy starożytnej prowincji i regionu Entre Duero i Miño na północy Portugalii. Nie chodzi o to, którzy pisarze podzielają tę błędną opinię, którą być może sam Francisco Sánchez nieświadomie podsycał, nazywając siebie „Bracarense”, gdy wyraźnie i szczerze w oficjalnym dokumencie, który reprodukujemy graficznie, stwierdza, że „urodził się w miasto Tui.” Zanim przedstawimy naszym czytelnikom to bardzo ważne świadectwo ukazujące jego prawdziwą narodowość, rozwiążemy i zniszczymy przyczyny stojące za tymi, którzy nie pozwalają mu urodzić się w Tui. W oficjalnych dokumentach akt akademickich Uniwersytetu w Montpeller, gdzie nasz rodak zakończył studia literackie, mówiąc o uzyskanych stopniach naukowych, widnieją następujące wzmianki:
Po przeczytaniu tych powtarzających się zwrotów „diecezja Bracarensis” wywnioskowali, że potwierdził on swoje obywatelstwo portugalskie i ojczyznę Braga. Nic bardziej nieprawdziwego, gdyż wybitny filozof i lekarz mówi jedynie w bardzo szerokim znaczeniu, że pochodził z archidiecezji Bracarense, nawiązując do tego, co historycznie uważano za kościelną stolicę jego kraju, która rozszerzyła swoją jurysdykcję i objęła całą starożytną „ Gallaecia”, któremu nawet w naszych czasach wszyscy portugalscy teolodzy i kanoniści przyznają przywilej „Primada de las Españas”.
Francisco Sánchez, który miał korzenie rodzinne w Portugalii, jak zobaczymy, subskrybując protokoły odbioru swoich stopni akademickich, dostosował się do starego stylu historycznego, nawiązując do archaicznej stolicy prowincji kościelnej, która czasem należała do Lugo, a innym razem do Bragi, a dopiero niedawno, gdy Portugalia uniezależniła się od Hiszpanii, przeniosła się do Composteli. Słowo „Bracarense” ma również mało znane znaczenie i polega na tym, że utożsamia się je ze słowem „galicyjski”. Dawna „Gallaecia” rozciągała się na obie strony rzeki Miño od Duero i dlatego słowa Galicyjski i Bracarense mają historyczny charakter synonimiczny i tylko w tym sensie użył go nasz pisarz, nazywając siebie Bracarense od strony Miño. Faktycznie, we wspomnianych subskrypcjach znajduje się słowo, które w pełni potwierdza to nasze stwierdzenie i całkowicie wypacza pogląd, że jego narodziny są geograficznie bracarense. W rzeczywistości w tych subskrypcjach nazywa się to „Hispanus-Español”. Teraz dobrze. Jeśli Francisco Sánchez wypowiadał się w ten sposób po roku 1580, kiedy za czasów Filipa II miała miejsce aneksja Portugalii do Hiszpanii, kiedy cały Półwysep Iberyjski stał się jednym narodem; Hiszpania, mogło być miejsce na zamieszanie, ale tak nie było, ale raczej pisał to w latach 1573-74, a wtedy oba narody zostały całkowicie rozdzielone. Kiedy Francisco Sánchez opowiada o swoim wujku politycznym ze strony ojca, Antonio Lópezie, który mieszkał w Valença do Miño, nazywa to miasto „ostatnimi Lusitaniae urbs”, czyli ostatnim lub skrajnym miastem Portugalii, co udowadnia, że były to dla niego różnych narodów, Hiszpanów i Portugalczyków, dlatego też nazywając siebie „hispanus”, „bracarensis” był tym samym, co Hiszpan i Galicyjczyk, nie rodowitym mieszkańcem Bragi, ale sufraganem miasta założonego przez Konstantyna, wielkiej stolicy. Gallaecia, a później metropolii naszej prowincji kościelnej. Zobaczmy teraz kategoryczny dowód jego narodowości Tudense. W księdze rejestracyjnej Uniwersytetu w Montpeller znajduje się dokument, którego autograf zamieszczamy poniżej, należący do 21 października 1573 r., folio 49 księgi akademickiej odpowiadającej tej dacie. „ Ja, Francisco Sánchez, Hiszpan, „urodzony w mieście Tui” zostałem przesłuchany przez pana Francisco Faeneo, prokuratora tej Akademii i przyjęty przez pana Lorenzo Jouberto. Kanclerza, wśród studentów medycyny, i ja zapłaciłem czesne Kolegium, i obiecuję przestrzegać statutu, i wybieram dla mojego ojca (akademickiego ojca chrzestnego), Don Francisco Faeneo, prokuratora tej Akademii . „ W wierze w to wszystko napisałem to własnoręcznie w roku Pańskim tysiąc pięćset siedemdziesiątym trzecim, dnia dwudziestego pierwszego miesiąca października”. – Francisco Sancheza. (podpisano i parafowano.)
Ze szczegółów wywnioskowanych z jego stopni akademickich oraz bardzo krótkich notatek z jego biografii wynika, że nasz rodak urodził się w drugiej połowie 1550 roku. Do chwili obecnej skrupulatnie przeszukiwane przez nas księgi parafialne Tui nie wystarczą. . Nie ma supramentalnego zapisu o jego chrzcie, jak ktoś twierdził. Wiemy, że jego ojciec nazywał się Antonio Sánchez i miał ciotkę ze strony ojca, która mieszkała w Valença do Miño, poślubioną niejakiego Antonio Lópeza, który prawie codziennie odwiedzał jego rodzinę w Tui. Miał w Tolosie dwóch synów, jednego o imieniu Dionisio, a drugiego Guillermo, pisarzy, którzy poświęcili swoje dzieła pamięci ojca. Miał też kuzyna imieniem Duarte Paulo, pochodzącego z Lizbony. Francisco Sánchez zmarł w mieście Tolosa w połowie listopada 1623 roku i został pochowany 16 tego miesiąca w kościele Ojców Franciszkanów Wielkiej Obserwancji, który dziś już nie istnieje. Miał wtedy siedemdziesiąt dwa lata. Dane te zaczerpnięte z jego kościelnego aktu pochówku w księdze zgonów bazyliki Notre Dame-la-Daurade w Tuluzie, znajdującej się w pobliżu Wydziału Lekarskiego, dowodzą i potwierdzają, że wybitny filozof i lekarz był katolikiem i chrześcijaninem prochy zostały ukryte w świętej ziemi świątyni dzieci św. Franciszka z Asyżu. [1] Patrz https://tudensia.blogspot.com/2020/05/francisco-sanchez-trajado-ao-galego.html [2] O Juanie Domínguezie Fontenli pisaliśmy o tym blogu w następującym poście: https://tudensia.blogspot.com/2023/06/juan-dominguez-fontenla-precursor-da.html Juan Domínguez Fontela Inkwizycja i diaspora żydowska: SEfardyci z Chimbo – Jorge Núñez Sánchez Prześladowania, procesy i autos-da-fe Inkwizycji w Limie zakończyły się spaleniem na stosie dwudziestu czterech judaistów, straconym w latach 1595–1639. „Pierwszymi Żydami skazanymi na stos przez inkwizycję w Limie byli Portugalczyk Jorge Núñez oraz Hiszpan Francisco Rodríguez i Pedro de Contreras (12.17.1595). W 1600 roku na spalenie zostali skazani Portugalczycy Baltasar de Lucena i Duarte Núñez de Cea, a w 1605 ich rodacy Duarte Enríquez, Diego López de Vargas i Gregorio Díaz Tavares. W 1625 roku spłonęli Manuel Tavares i Antonio de Vega, a dwóch kolejnych w kościach i posągach: Manuel Núñez Magro de Almeida i Garcí Méndez de Dueñas. W 1639 roku jedenastu judaistów zasługiwało na ten sam wyrok: Hiszpanie Antonio de Espinosa, Juan de Azevedo i Luis de Lima, Tucumán Francisco Maldonado da Silva i Hiszpanie Diego López de Fonseca, Juan Rodríguez da Silva, Manuel Bautista Pérez, Rodrigo Vaez Pereira , Sebastián Duarte i Tomé Cuaresma; Ponadto Manuel de Paz został spalony na kości i posąg”. Te działania inkwizycyjne odniosły skutek w postaci terroryzowania rodzin nowych chrześcijan i skłonienia ich do migracji do innych regionów wicekrólestwa peruwiańskiego, a najlepiej do tych, gdzie nie było sądów inkwizycyjnych. Na szczęście Peru było niezwykle duże i nadal istniały duże przestrzenie terytorialne, na których nie było Inkwizycji, więc uciekinierzy lub ludzie prześladowani różnego typu („heretycy”, „judaizatorzy”, „dogmatyści”, bigamiści itp.) mogli się ukrywać względną swobodę, oddalanie się od dużych ośrodków miejskich, a przede wszystkim wtapianie się w otoczenie, aby ukryć swoją prawdziwą tożsamość osobistą lub grupową. W ten sposób „nowi chrześcijanie” osiadłi w Peru migrowali z centrum wicekrólestwa na zewnętrzne, mniej zaludnione i kontrolowane obszary, a zwłaszcza do południowego Chile i północnego Audiencia de Quito. (Wyciąg z tekstu publikacji) Strona 1 / 33 Powiększ 100%
Zapraszamy Cię na nasze Spotkania Alhad i inne Balabayes wraz z prezentowanymi Musafiremi co tydzień. Będziemy rozmawiać o aktywach, historiach, tradycjach, nowych chatach, starych chatach i nie tylko...
ŻYDZI: PREKURSORÓW NOWOCZESNEJ MENTALNOŚCI – José Ignacio Carmona Sánchez Historia narodu żydowskiego opływa się pomiędzy upadkiem ustroju feudalnego w Europie Zachodniej, schizmą w Kościele rzymskokatolickim, pojawieniem się w świecie chrześcijańskim zróżnicowanych kultur narodowych i przemianami, jakie nastąpiły w wyniku rewolucyjnych zmian w nauce, postęp techniczny itp. Wszystkie te wskaźniki wyznaczają początek nowej ery. Historia drugiej połowy XVI wieku to opowieść o tym, jak Amsterdam zebrał z rozpadającego się imperium Habsburgów najgenialniejsze umysły, które na nowo zdefiniowałyby nowe ramy prawidłowego funkcjonowania gospodarki-świata, co ostatecznie wpłynęłoby także na z których Anglia i Francja wyłoniły się jako silne państwa. Począwszy od 1550 r. merkantylizm rozwinął racja stanu, a ministrowie i królowie uznali rozwój handlu i przemysłu za priorytet, postrzegając Żydów sefardyjskich jako dynamiczny element gospodarki. Kupcy sefardyjscy zezwalali na wymianę między terytorium muzułmańskim a katolickim; pomiędzy kalwińską Holandią i katolicką Portugalią. Między anglikaninem a Hiszpanią lub wpisz luteraninem, Hamburgiem i Portugalią. Port w Antwerpii skorzystał z niskiej presji podatkowej na handel zagraniczny, ten antyprotekcjonistyczny i kosmopolityczny duch znalazł odzwierciedlenie na okładce Giełdy Papierów Wartościowych w Antwerpii – Adusum mercantorum cuiusque gentis ac linguae = Do użytku kupców wszystkich narodów i języków -. Wypłacalność Republiki była taka, że mogła pożyczać po najniższych stopach procentowych w całej Europie. W mitologii założycielskiej holenderskiego nacjonalizmu kalwini wyobrażali sobie zjednoczone prowincje jako Nowy Syjon, utożsamiając swoją wojnę z Hiszpanami z walką narodu hebrajskiego z Filistynami i Amalekitami. Nawet w tej atmosferze Sefardyjczycy mieliby swoje problemy, jak wtedy, gdy Diego Mendes, portugalski konwertyta zamieszkały w Antwerpii w 1532 roku, został oskarżony przez Sobór w Antwerpii o judaizację wraz z piętnastoma swoimi współpracownikami, ostatecznie uwolniony pod naciskiem Anglików król Henryk VII, który zatrudnił Mendesa jako agenta finansowego. Mendes przeniósł się do Amsterdamu po wpłaceniu przez króla angielskiego dużego depozytu. Dokładnie, Równonoc Przygody Sefardyjczyków będzie opierać się na mistycznych obsesjach Mensassesa ben Izraela, ponieważ to jest powód, który doprowadzi go do wstawiennictwa u Cromwella w sprawie powrotu Żydów do Anglii. Merkantylizm pojawił się w połowie XIV wieku z powodu 4 czynników:
Żydzi stworzyli międzynarodowe sieci biznesowe oparte na rodzinie; Żydzi i nowi chrześcijanie utrzymywali nierozerwalne więzi tożsamości, które zachęcały do wymiany produktów z imperiów portugalskiego i hiszpańskiego w Ameryce Łacińskiej, na Karaibach, w Indiach i Indiach Wschodnich. Wysłali swoje duże domy handlowe zmonopolizowane przez nowych chrześcijan z Lizbony i Sewilli czynników do Angoli i Wysp Zielonego Przylądka, wymieniając towary na niewolników, których następnie wysyłali do Meksyku i Kartageny de Indias. Inni agenci z Holandii, Francji, Włoch i reszty Europy przemieszczali te towary, stając się ekspertami w przesyłaniu dużych sum pieniędzy. Krótko mówiąc, konwertyci znali mechanizmy finansowe handlu międzynarodowego. Hiszpania potrzebowała pożyczek, zaliczek zabezpieczonych hipoteką na przyszłe dochody, efektywności ściągania podatków, ułatwień w rozliczaniu dużych kwot w miejscach za granicą, a także zapewnienia poprzez postać osadnika regularnych dostaw materiałów, prowiantu i żywności dla wysiedlonych obywateli wojsko. Grupy te niosą ze sobą zalążek nowych pomysłów wyciągniętych od najbardziej przedsiębiorczych ludzi w społecznościach, z których pochodzą, pomysłów, które prosperowały w oparciu o bliskie powiązania rodzinne i biznesowe. Religia była sprawą prywatną. Ameryka: kraina możliwości, bez piętna i groźby prześladowań. Zasadnictwo idei liberalnych wytworzonych w samych społecznościach żydowskich, które ma swoje źródło w doświadczonych perypetiach historycznych, znajduje swój najlepszy wyraz w wyrażeniu „nowy świat”. Wartości nowoczesności nie wymagały w tym kontekście nawrócenia się Żyda do absorpcji nowych idei i wartości. Żydzi w niesprzyjających środowiskach historycznych rozwinęli podstawowe wzorce uczenia się ekonomicznego, ponieważ byli aktorami poprzez tłumaczenia kompilacji i analizy wiedzy oraz rozpowszechniania licznych instytucji, technik i wiedzy. Warto pamiętać, że nauki ekonomiczne wyrosły z filozofii moralnej. Dla Żyda ekonomia, podobnie jak ludzkie cierpienie, nie jest przeznaczeniem, ale wyzwaniem, które należy rozwiązać. Istnieje zauważalne pokrewieństwo między ekonomią rynkową a etyką żydowską. Kiedy handel nie był zajęciem szanowanym, Żydzi przeszli już od wykonywania wędrownej działalności handlowej do stabilnego sposobu handlu. We wczesnej epoce nowożytnej społeczność „Amstoledan” (wypędzonych Żydów z Toledo i Półwyspu, którzy osiedlili się w Holandii) przewidywała wiele zmian w mentalności i dylematów egzystencjalnych Oświecenia, które w świecie żydowskim nabiorą kształtu w haskali (edukacja) – zreformowanego judaizmu, za którym opowiadał się Mojżesz Medelsohn (1729-1786), aby przekształcić tradycję żydowską w tradycję uniwersalistyczną, racjonalistyczną i kosmopolityczną. Społeczność sefardyjska w Amsterdamie prawie nigdy nie uchwalała przepisów gospodarczych, instynktownie ich unikając, uważając, że życie gospodarcze wykraczało poza granice treści żydowskich. Wśród holenderskich Sefardyjczyków nie było podobnej do tej podejmowanej przez rabinów i moralistów aszkenazyjskich próby znalezienia halachicznych rozwiązań problemów ekonomicznych wynikających z ekspansji handlu żydowskiego w epoce merkantylizmu. Spinoza i Acosta są pionierami w przyłączeniu się do ruchu myślicieli w dziedzinie religii, polityki i nauki, który jest adresowany nie tylko do narodu żydowskiego, ale do publiczności niezależnej od jego przekonań religijnych. Byłby to Joseh de la Vega, hiszpański Żyd, który w Antwerpii napisałby kluczową książkę w języku hiszpańskim „Zamieszanie zamieszania”, Traktat o giełdzie, bańkach spekulacyjnych, manipulacjach i oszustwach na rynkach kapitałowych itp. Sefardyjczycy, zarażeni kryzysem sceptycyzmu XVI i XVII wieku, byliby pierwszymi współczesnymi Żydami, którzy ogłosiliby początek nowoczesności w europejskim judaizmie. W Hiszpanii uniwersytety przyjęły dużą liczbę konwertytów. Przede wszystkim wykorzystanie znajomości języka hebrajskiego. Studia języka hebrajskiego na hiszpańskich uniwersytetach w XVI wieku, zwłaszcza w Alcalá, są oprócz znanego faktu epizodem związku humanizmu z judaizmem. W tej funkcji łączenia judaizmu i humanizmu poprzez język hebrajski zasadniczą rolę odgrywają wielcy humaniści oraz inni, mniej znani, czyli nawróceni Żydzi. W systematyzacji i stopniowym dostosowywaniu oświaty do czasów panujących w społecznościach żydowskich można dopatrywać się genezy mentalności humanistycznej. Przed liberalizmem amerykańskim lub rewolucją francuską, na czele której stali nawróceni rangą Tomás de Vitoria, szkoła w Salamance rozwinęła naukę ekonomiczną (arbityzm) i przeformułowała koncepcję prawa naturalnego. Oczywistym wnioskiem jest to, że jeśli wszyscy ludzie mają tę samą naturę, mają także te same prawa, takie jak równość i wolność. Ta „salmantyńska fabryka idei” oznaczała kulturową kolonizację Półwyspu Iberyjskiego, Indii i części Europy; Książki i ludzie tworzyli „nowoczesny system światowy” kultury porównywalny z ekonomicznym „nowoczesnym systemem światowym”, który określił Wallerstein. Szkoła Salamanka reprezentowała naukowe podejście do ekonomii poprzez ilościową teorię pieniądza (jego związku z cenami). Najwyraźniej wielu z tych lekarzy było jezuitami, ale ich status konwertytów, zwłaszcza w czasach wczesnej szkoły w Salamance, pozwala zrozumieć, że wiele z ich postulatów ma precedens i jest przystosowane do tradycyjnego systemu żydowskiej myśli i nauczania oraz konceptualizacji określonego światopoglądu. José Ignacio Carmona Sánchez W czwartek 21 lipca na żywo gościliśmy profesora Rafaela Sáncheza Bargielę z Tui w prowincji Pontevedra w Galicji, który szczegółowo opowiedział nam o procesach inkwizycji na tym terenie, a w szczególności o przypadkach wskazanych w sambenitosach , które odnaleziono , niemal przez przypadek, w depozytach katedralnych. . Tutaj cała rozmowa: Wszystkie filmy „Raíces de Sefarad” tutaj: [ https://youtu.be/iTx5c8Jvulo ]
Haketia, nostalgia za językiem / Javier Sánchez Pamiętam, że w Asili, kiedy byłam mała, kiedy chodziliśmy do szkoły, niektóre kobiety wyglądały przez okno i śpiewały piosenki w dziwnym hiszpańskim. Później dowiedziałem się, że używali Haketía, czyli dialektu języka hiszpańskiego, którym mówili Sefardyjczycy wypędzeni z Półwyspu Iberyjskiego od prawie pięciu stuleci. Jego podstawą jest język hiszpański sprzed 1492 roku z wpływami współczesnego hiszpańskiego, arabskiego i hebrajskiego, w tym także portugalskiego, berberyjskiego i niektórych angielskich słów. Haketia ma melodyjny rytm; częściej się go śpiewa niż mówi. Język ten współistniał z marokańskim arabskim aż do połowy XX wieku. Kiedy w 1492 roku monarchowie katoliccy ogłosili dekret o wypędzeniu, wielu Żydów musiało opuścić Półwysep Iberyjski. Część wypędzonych udała się do Afryki Północnej, gdzie znalazła w pełni ugruntowane społeczności żydowskie. Spotkanie tych dwóch grup było czasami napięte, biorąc pod uwagę ich przynależność do różnych środowisk kulturowych. Przybysze zachowali swój własny język i nie przyjęli języka społeczności przyjmujących, ponieważ uważali się za bardziej rozwiniętych niż rodzimi Żydzi; Wystąpiły również zauważalne różnice między obiema społecznościami; Na przykład: Żydzi latynoscy od XIII wieku byli monogamistami, podczas gdy rodzimi Żydzi utrzymywali praktyki poligamiczne. Uchodźcy z Półwyspu założyli własne gminy żydowskie i synagogi i długo trwało, zanim zjednoczyli się z rodzimymi Żydami, ale w kilku społecznościach, takich jak te w Fezie, Meknes... wymieszali się i potomkowie zaczęli tracić kontakt z ludnością Hiszpański. Stopniowo związek wypędzonych Żydów z IP ulega osłabieniu. Jednakże na niektórych obszarach północnego Maroka i Turcji Sefardyjczycy zachowali przy życiu język, który uważali za swój: hiszpański. Stopniowo będą zawierać słowa arabskie i hebrajskie, co wzbogaci haketíę. Terminy pochodzenia arabskiego na ogół określały przedmioty lub czynności życia codziennego, natomiast terminy hebrajskie określały pojęcia lub przedmioty rytualne, ceremonie lub sformułowania kurtuazyjne. Ci sefardyjscy Żydzi, którzy przybyli do północnego Maroka, nie tylko zabrali ze sobą język i zachowali go do dziś, ale także stworzyli i zachowali bogate dziedzictwo literackie przekazywane ustnie. Dla Sefardyjczyków haketía nadal jest „językiem, który dotyka, ukazuje duszę z czułością; „To wyraz uczuć”. Widzimy więc, że aż do XX wieku hiszpańsko-marokańscy Żydzi używali tego dialektu w swoich stosunkach wewnętrznych, w dzielnicach i domach żydowskich, a także w kontaktach z Hiszpanami i Arabami w handlu z muzułmanami. Hiszpania „odkryła na nowo” Sefardyjczyków w połowie XIX wieku. Zdobycie Tetuanu w 1860 r. doprowadziło do spotkania ze społecznością żydowsko-hiszpańską, która powitała królową wiwatami. W Tetuanie mieszkało około sześciu tysięcy potomków Żydów wypędzonych w 1492 roku, którzy do dziś zachowali język i pamięć Hiszpanii. Wejście Hiszpanii do Maroka w XIX wieku spowodowało, że haketía doznała wielkiego ciosu, ponieważ sami Żydzi postrzegali ją jako element kulturowy raczej niższej klasy, blisko Maroka, którego musieli się pozbyć, jeśli chcieli wrócić do Maroka . bądź „autentyczny” hiszpański. Musieli mówić „prawdziwym” hiszpańskim i zostawić za sobą ten hiszpański wygnania. Jednakże na co dzień Żydzi ze wszystkich klas społecznych w okolicy w dalszym ciągu używali tego języka w środowisku rodzinnym i społecznym, aby wyrazić pewne realia, które w języku hiszpańskim nie istniały, choć owszem, coraz rzadziej i z większą liczbą mutacji językowych. Wraz z powstaniem Państwa Izrael (1948) i uzyskaniem niepodległości przez Maroko (1956) społeczność sefardyjska na tym obszarze zmniejszyła się w wyniku emigracji, zwłaszcza do Izraela, narażając jej język i kulturę na niebezpieczeństwo wyginięcia. Zmiany społeczne, oświatowe i obyczajowe, jakie zaszły od połowy XIX w. i na przestrzeni XX w., wywarły negatywny wpływ na społeczność żydowsko-hiszpańską w tym regionie, co przyspieszyło powolny zanik jej elementów kulturowych. Nadal istnieją społeczności, które zachowują ten język kultury sefardyjskiej. Ponieważ jednak jest to uważane za rodzinny sposób wyrażania siebie, jego członkowie często wolą zachować go dla siebie. Liczba mówców jest coraz mniejsza: szacunki wahają się od 150 000 do 300 000. Kraje z największą liczbą mówców to USA, Izrael i Turcja. Jednak haketía jest poważnie zagrożona zniknięciem, jej upadek rozpoczyna się wraz z okresem hiszpańskiego Protektoratu i zbliżenia kulturowego między obydwoma narodami. Dowodem na to jest fakt, że UNESCO zarejestrowało go wśród 3000 języków zagrożonych wyginięciem. Haketia jest językiem siostrzanym, cudownie zachowanym i bardzo ukochanym. Że po 500 latach przetrwa. Język, który jest pomostem w historii, z przeszłością, która została zerwana, a teraz nieśmiało próbuje odbudować. Musimy podjąć wysiłek poznania kultury wytworzonej przez Sefardyjczyków, aby uczynić ją bardziej widoczną i zapewnić jej ochronę. Ponieważ ta kultura jest nie tylko ich, ale także nasza. Źródło: costadigital.es
Shearit z radością ogłasza, że cieszący się dużym uznaniem autor i historyk sefardyjski, dr Dell Sanchez, odwiedzi Shearit, aby podzielić się swoją rozległą wiedzą na temat korzeni hiszpańskich Żydów! Dell Sanchez omówi dowody potwierdzające istnienie sefardyjskich korzeni żydowskich wśród Latynosów/Latynosów w Ameryce. Zacznie od tego, co spowodowało to 24-letnie śledztwo. Następnie przejdzie do tego, kiedy, jak i dlaczego zeszli do Sefarad w Hiszpanii, a stamtąd do obu Ameryk. Przedstawi także statystyki wskazujące, że w obu Amerykach żyje ponad 100 milionów sefardyjskich Żydów Anusim, przy czym około 80% Latynosów w południowo-środkowym Teksasie ma żydowskie korzenie. Liczba miejsc jest ograniczona, w wydarzeniu będą mogły wziąć udział wyłącznie osoby, które zarezerwowały miejsce. Jeśli jesteś zainteresowany, napisz do mnie na adres e-mail podany poniżej lub po prostu dodaj swoje imię i nazwisko do listy zapisów w tym poście i zarezerwuj miejsce już dziś! ? GDZIE: Shearit Yisrael Qahal Yehoshua, 8042 West FM 476, Poteet, Teksas 78065. KIEDY: 2 sierpnia 2020, niedziela, drzwi otwarte od 11:30, obiad wydawany będzie od 12:00 do 13:00 Prezentacja: Dr Sanchez rozpocznie swoją prezentację o godzinie 13:00 do 15:00 Aby potwierdzić rezerwację: Wyślij e-mail z potwierdzeniem uczestnictwa na adres This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. Uwaga: to wydarzenie będzie również udostępniane na żywo za pośrednictwem GoToMeeting. Zobacz szczegóły poniżej: Konferencja Żydów sefardyjskich z dr Dellem Sanchezem W momencie wydarzenia wystarczy kliknąć poniższy link: PRZYJAZD ŻYDÓW DO USA – JOSE IGNACIO CARMONA SANCHEZ Pochodzenie Żydów sefardyjskich schodzących na ląd w Nowym Amsterdamie można znaleźć w grupie, która na skutek dekretu o wypędzeniu podpisanego przez monarchów katolickich porzuca Koronę Kastylii i znajduje tymczasowe schronienie na terenach Korony Portugalii. Portugalia wypędziła Żydów w 1497 r., czyniąc Holandię swoim nowym domem [1]. W Amsterdamie, Hamburgu czy Londynie przybysze, którzy chcieli zintegrować się z istniejącymi tam społecznościami sefardyjskimi, musieli udowodnić na świadkach swoje żydowskie pochodzenie, ale także iberyjskie pochodzenie, aby zostać uznanymi za jehidim Kahal Kadosh (świętego zgromadzenia). Sposób na zachowanie odtworzonego przez siebie arystokratycznego charakteru pierwotnych społeczności Półwyspu Iberyjskiego. Z tego powodu i chociaż wielu Żydów sefardyjskich otrzymało nazwę rodzajową członków „Narodu Portugalskiego” [2], wysoki odsetek z nich to Kastylijczycy, a ich cechą charakterystyczną jest przywiązanie do kultury latynoskiej i duma z rodu. Przybycie Żydów sefardyjskich do Nowego Jorku datuje się na rok 1654, kiedy 23 Żydów z Refice zeszło na ląd z St Catrina w holenderskiej kolonii otoczonej koloniami angielskimi, w ówczesnym Nowym Amsterdamie. Ci pionierzy będą założycielami pierwszej i najstarszej synagogi w Stanach Zjednoczonych, Seharith Izrael, znanej również jako „synagoga hiszpańsko-portugalska”. W 1825 r. to Aszkenazyjczycy założyli drugą synagogę w mieście, B`nai Jeshurun. Mówiąc dokładniej, na redzie Nowego Amsterdamu zakotwiczyły dwa statki. Jeden z nich, Peerembom, przybył z Amsterdamu 22 sierpnia. Drugą była wspomniana już St. Catrina, która zacumowała około 7 września i pokonała trasę do Indii Wschodnich [3]. Trzeba przyznać, że Żydzi, którzy przybyli na Peerembom, jako pierwsi postawili stopę na Manhattanie. Byli to jednak Aszkenazyjczycy – Jacob Bersimon, Asser Levy i Solomon Pietersen. Do tej trójki dołączyło pięć rodzin i trzej samotni mężczyźni, którzy przybyli na Catrinę – Abraham Izrael, David Izrael i Mose Lumbroso [4], tworząc między obiema grupami minjan wymagany przez prawo żydowskie (halacha) podczas uroczystości. Rosz ha-Szana w roku 5415 według kalendarza żydowskiego (12 września 1654), pierwsze żydowskie nabożeństwo noworoczne odprawione na Manhattanie. Nie powinno zatem dziwić dzisiejszego gościa, że obok tej synagogi znajdującej się niedaleko Central Parku znajdziemy na Manhattanie cmentarz żydowski bogaty w nazwiska takie jak López de Fonseca, Gómez, Burgos itp. Na cmentarzu żydowskim przy Chatham Square znajduje się najbardziej Najstarszy to nagrobek Benjamína Bueno de Mesquita z 1683 roku, z nagrobkiem napisanym w języku hiszpańskim. Jednak przybycie tych Sefardyjczyków do Nowego Amsterdamu napotkało trudności, gdy jego gubernator Peter Stuyvesant przyjął ich z pogardą. W końcu musiał skorygować swoją niechęć pod naciskiem Holenderskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej (WIC). Isaac Israel, David Ferera i Joseph D'Acosta zostali zamożnymi biznesmenami na rzece Delaware, handlującymi futrami, bydłem, masłem i serem , tytoń, tekstylia i drewno. Pod koniec 1664 roku Holandia przekazała kolonię Anglii, kiedy Nowy Amsterdam został przemianowany na Nowy Jork na cześć księcia Yorku. WIC, mając już swoje priorytetowe interesy na innych obszarach, takich jak Karaiby i Afryka, uznała, że nie powinna zużywać większych zasobów na obronę kolonii. Kiedy terytorium przeszło w ręce Anglików, pozostał tylko jeden Żyd, Asser Levy, pochodzący z Wilna i przybywający z Niemiec, reszta rozproszyła się już po pozostałych dwunastu koloniach angielskich. Na początku XVII i XVIII w. liczba Żydów osiadłych w koloniach brytyjskich w Ameryce Północnej sięgała zaledwie 300. Przybysze ci wybierali miasta portowe, aby ułatwić wymianę handlową ze swoimi współwyznawcami z Jamajki, Barbadosu, Surinamu czy Curaçao [ 5]. Sefardyjczycy osiedlili się w Ameryce wkrótce zajęli się handlem niewolnikami, nawet niektórzy z nich, jak Aarón López czy Jacob Rodríguez Rivera, prosperowali dzięki swoim bazom w Newport (Rhode Island). Żydzi sefardyjscy odgrywali kluczową rolę w znajdowaniu tras, wystawianiu listów przewozowych, gdy towary przepływały przez różne porty lub gdy miały miejsce zmiany bandery. Wszystko to pozwalało na utrzymanie przepływów handlowych i ruchu towarów nawet w przypadku blokad handlowych lub embarg nałożonych przez niektóre kraje na innych w wielu konfliktach. Znaczenie społeczności sefardyjskiej w Stanach Zjednoczonych będzie kluczowe dla pobudzenia, w epoce merkantylizmu, podstaw nowoczesnej gospodarki dzięki sieci stosunków z Żydami sefardyjskimi ustanowionej w Europie. Benjamín Mendes Seixas był jednym z założycieli nowojorskiej giełdy i Louisem Gómezem, urodzonym w Madrycie w 1620 r., który uciekł do Amsterdamu po upadku hrabiego-księcia Olivares, gdzie nakazał wydrukowanie Biblii Ferrary po hiszpańsku: W Nowym Jorku nie tylko poświęcił się eksportowi zbóż i importowi produktów z Karaibów i Europy, ale pod jego przewodnictwem kongregacji Shearith Izrael zbudowano pierwszą synagogę przy Mill Street w Nowym Jorku. W USA Żydzi przyczynią się do rozwoju pierwszych portów atlantyckich. W 1750 roku nowojorczycy Jacob Rodríguez Rivera, Moisés López i Aarón Nunes Cardoso założyli fabrykę tabaki w Newport w stanie Rhode Island, a Mordecai Gómez dostarczał tytoń jako surowiec. Pod koniec tego stulecia głównym pośrednikiem tak ekskluzywnego produktu był jamajski kupiec Isaac Méndez. Trzej przedsiębiorcy z Newport również zdywersyfikowali swoją działalność, zajmując się produkcją świec z oleju wielorybiego, korzystając z lokalnego przemysłu wielorybniczego. Do 1750 roku Newport prześcignął Nowy Jork jako port handlowy, zakotwiczając jednocześnie do 150 statków. Słynna synagoga Touro w Newport stała się filią Shearith Izrael, ten ostatni jest dziś jej obecnym właścicielem, mimo że nie sprawuje się już liturgii hiszpańskiej i portugalskiej. Aarón López, brat Moisésa Lópeza, miał zarejestrowanych trzydzieści statków przed rewolucją amerykańską, biorących udział w trójstronnym ruchu przewożącym beczki rumu na zachodnie wybrzeże Afryki, przywożąc niewolników na plantacje cukru na południu kolonii brytyjskich Amerykę i Karaiby, a stamtąd na północ do handlu cukrem. Innymi prominentnymi żydowskimi biznesmenami był Judah Touro, który przeniósł się z Newport do Nowego Orleanu i który był jednym z dziesięciu najbogatszych ludzi w Ameryce, pozostawiając swoje dziedzictwo sprawom i kongregacjom żydowskim i chrześcijańskim na całym wschodnim wybrzeżu USA, a także część miasto Newport. Judah dołączył do swojego nazwiska jako jeden z pierwszych filantropów w Stanach Zjednoczonych, współpracując ze szpitalem Massachusetts General Hospital i różnymi sierocińcami. Wiele lat później, w 1852 r., członkowie kongregacji hiszpańsko-portugalskiej synagogi w Nowym Jorku – już wtedy w górnej części 70th Street i Central Park West – kierowanej przez Sampsona Simonsa, odkryli obiekt, który w 1886 r. stał się znany jako Szpital Monte Sinai , jednego z wiodących szpitali na świecie. W momencie podpisania Deklaracji Niepodległości z 1776 r. liczba Żydów na ogólną liczbę 2 500 000 mieszkańców wynosiła około 2500, co stanowiło 0,1% ogółu mieszkańców. Co ciekawe, chociaż istniała grupa Żydów, która wspierała Brytyjczyków w wojnie o niepodległość, większość opowiedziała się po stronie buntowniczej, co było dowodem na istnienie Kompanii Żydowskiej w szeregach lojalnej wobec generała Waszyngtona. Z wyjątkiem kongregacji w Newport Aarón López był torysem, reszta kongregacji w koloniach opowiadała się za niepodległością. Jednak najbardziej sefardyjską osobowością po pokonanej stronie wojny domowej w Ameryce Północnej był Judah Benjamín, wybrany na senatora Luizjany w 1852 roku. W latach 1862-1865 był sekretarzem stanu ds. południowców, a po ich klęsce udał się na wygnanie do Londynu. Z kolei jednym z najbardziej zdecydowanych Sefardyjczyków po stronie zwycięzców byłby urodzony w Polsce Haym Salomón, członek hiszpańsko-portugalskiej synagogi w Nowym Jorku, który został schwytany przez Brytyjczyków w 1778 r., któremu udało się uciec . Salomon odegrał ważną rolę w finansowaniu rewolucji amerykańskiej. Pożyczki biznesowe i uplasowane papiery wartościowe emitowane przez zalążkową administrację USA. Był doradcą Roberta Morrisa, szefa Departamentu Finansów Kongresu Kontynentalnego. W 1779 r., w przedmowie decydującej bitwy, kiedy Waszyngton od miesięcy nie płacił swoim żołnierzom; Salomón pilnie wynegocjował pożyczkę w wysokości 400 000 dolarów, a później umieścił dług na rynku amerykańskim i europejskim, rozpoczynając w ten sposób ustalanie ratingu kredytowego na rynkach europejskich dla instrumentów emitowanych przez rodzący się skarb państwa Ameryki Północnej. Umieścił obligacje w Paryżu i Frankfurcie. Mimo wszystko aż do końca wojny domowej, w której państwa zmuszone były stosować zasady Konstytucji Narodowej, Żydzi nie znaleźli jednolitego stosowania Deklaracji Zasad Ojców Założycieli na całym terytorium. Pierwsza poprawka do konstytucji, zatwierdzona w grudniu 1791 r., zapobiegła narzuceniu w nowej republice oficjalnej religii, która wzmacniałaby rolę mniejszości i ułatwiała ich integrację społeczno-prawną oraz stopniowe przechodzenie do statutów wewnętrznych dzielnic żydowskich wewnętrznych wartości Konstytucji. Trzeba powiedzieć, że wraz z pojawieniem się nowych przedsiębiorców zapanował już klimat reform, co później przełożyło się na wewnętrzną demokratyzację gmin żydowskich i utworzenie instytucji niezależnych od synagogi, charakterystycznych dla społeczności amerykańskich, przeciwstawiających się tradycyjnemu modelowi żydowskiemu. Nie możemy zapomnieć o miejscu pochodzenia tych wspólnot, Amsterdamie. W kręgach żydowskich „amstoledańskich” nastąpiły wygodne zmiany i postawy nieodłącznie związane z nową „nowoczesną” mentalnością. Społeczność sefardyjska w Amsterdamie, kamień węgielny hiszpańsko-portugalskiego judaizmu, przewidziała wiele zmian w mentalności i egzystencjalnych dylematów Oświecenia, które w świecie żydowskim zostaną skupione w haskali (edukacja w języku hebrajskim), zreformowanym judaizmie, którego zwolennikiem był Mosesa Medelsohna (1729-1786), aby tradycja żydowska nabrała charakteru uniwersalistycznego, racjonalistycznego i kosmopolitycznego. Społeczność sefardyjska w Amsterdamie prawie nigdy nie uchwalała przepisów gospodarczych, instynktownie ich unikając, uważając, że życie gospodarcze wykraczało poza granice treści żydowskich. Wśród holenderskich Sefardyjczyków nie było podobnej do tej podejmowanej przez rabinów i moralistów aszkenazyjskich próby znalezienia halachicznych rozwiązań problemów ekonomicznych wynikających z ekspansji handlu żydowskiego w epoce merkantylizmu. W Stanach Zjednoczonych proces sekularyzacji osiągnie kulminację, konsolidując także ruch stowarzyszeniowy poza sferą religijną, pojawią się organizacje charytatywne, kulturalne, sportowe i edukacyjne, pojawiają się gazety takie jak The Jew (1823). Chrześcijański ruch ewangelicko-protestancki dysponował wydajną siecią opieki społecznej: szkoły, domy dziecka, szpitale i ich przywódcy byli zaangażowani w nieskrywane zadanie nawracania Żydów i niewierzących. Społeczność żydowska musiała przeciwstawiać sobie zróżnicowane podmioty, aby dzieci, młodzież lub osoby starsze nie trafiały do sieci pomocy ewangelicznej. Nowe potrzeby wymagały nowych adaptacji. Nieśmiałe ruchy reformatorskie w judaizmie środkowoeuropejskim znalazły idealne zakwaterowanie w obliczu zmian społecznych, jakie nastąpiły w nowym świecie. Konflikt dotyczący przestrzegania szabatu powstał np. wtedy, gdy chrześcijańscy klienci robili zakupy w sobotę, a w niektórych miejscowościach zmuszeni byli zamykać sklepy w niedzielę. W pierwszym etapie Żydzi przekroczyli Appalachy, przyłączając się do terytorialnej ekspansji terytorium północno-zachodniego, w wyniku której powstały stany Ohio, Indiana, Illinois, Michigan i Wisconsin. Później, podobnie jak reszta ich amerykańskich rodaków, skolonizowaliby rozległe terytorium Luizjany, zakupione w 1803 roku od Francuzów i z którego wyłoniłoby się piętnaście kolejnych stanów, co stanowiło równowartość 23% obecnego terytorium Stanów Zjednoczonych. W swojej ekspansji na zachód Żydzi wykonywali tradycyjne prace gmin żydowskich pochodzenia w Europie Środkowej, takie jak sprzedawcy uliczni, którzy później zaopatrywali się w towary od innych żydowskich hurtowników, a także płynęła pożyczka popadnie w osiadły tryb życia, zakładając małe firmy w miastach. Wojna o sukcesję oznaczała duży popyt na mundury, wielu Żydów założyło małe warsztaty lub poświęciło się szyciu, a nierzadko można było spotkać żydowskich sprzedawców używanej odzieży po niskich cenach na plantacjach niewolników. Isaac Merrit Singer wprowadził innowacje w swojej maszynie do szycia na pedałach, co stanowiło ogromny postęp, który wykładniczo zwiększyłby produkcję. Podczas gorączki złota w latach czterdziestych XX wieku do Kalifornii przybyło 10 000 Żydów. Pierwsi Żydzi przybyli do Filadelfii w 1706 roku. Kolonia ta została zaprojektowana przez jej założycieli kwakrów jako raj wolności religijnej i tam Żydzi sefardyjscy utworzyli kongregację Mikveh Izrael. Sefardyjczycy stanowili większość Żydów aż do 1730 r., kiedy fale polskich i niemieckich Aszkenazyjczyków wyemigrowały do Stanów Zjednoczonych. Przewaga sefardyjska narzucająca zborom żydowskim obrządek hiszpański trwała jedynie do 1790 r. Wkrótce została pokonana przez wpływy aszkenazyjskie. Jak podkreśla Miguel de Lucas González [6], w XIX wieku istnieje wewnątrzżydowska historia z dwiema zaznaczonymi datami: 1820 i 1924. Utrwalenie praw, usprawnienie transportu morskiego i rozwój rewolucji przemysłowej stworzyły efekt zwany od 1820 roku. Zakończenie wojen napoleońskich w Europie doprowadziło do wzrostu demograficznego, spod którego presji USA stanowiły wyjście. Pięć milionów Europejczyków dotrze do nowej krainy możliwości w wyniku zjawiska, które stanie się znane jako „niemiecka migracja”. Z 4000 Żydów w 1820 r. liczba ta wzrosła do 250 000 w ciągu zaledwie 60 lat, przy czym większość z nich pochodziła z Bawarii. Lower East Side na Manhattanie będzie znana jako „Małe Niemcy”. Przesuwając się w czasie pomiędzy 1881 a 1924 rokiem, liczba Żydów wzrosła z 250 000 do 2 500 000 dzięki programom [7] promowanym w Rosji carskiej i pozostałościach Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Przybysze byli biedni, niewykształceni, ortodoksyjni, a ich językiem nie był niemiecki, lecz jidysz [8]. Krajobraz religijny zmienił się radykalnie. W 1820 r. 90% amerykańskich synagog podążało drogą reformistyczną; Dziesięć lat później ponad połowa była ortodoksami, tworząc w 1889 roku Unię Ortodoksyjnych Kongregacji Żydów w Ameryce. Amerykańscy Żydzi byli gościnni dla przybyszów pomimo różnic, choć nie brakowało logicznych tarć na skutek zderzenia dwóch radykalnie odmiennych koncepcji judaizmu, jak na przykład incydent odnotowany przez Paula Johnsona w 1883 r., kiedy w Hebrew Union College (reformatorskim) zorganizowano odbyło się przyjęcie z okazji ukończenia szkoły oraz ofiarowano krewetki i inne niekoszerne produkty, co wywołało skandal dla ortodoksyjnych rabinów, którzy niedawno przybyli z Europy. Spośród milionów Żydów, którzy przybyli do Stanów Zjednoczonych w latach 1881–1924, było 40 000 Żydów sefardyjskich z Imperium Osmańskiego, Turcji, krajów bałkańskich, Grecji i Syrii. Do tego czasu zachodni Sefardyjczycy, w przeciwieństwie do niedawno przybyłych „wschodnich”, utracili hiszpański i portugalski jako języki pokrewieństwa. Wschodni Sefardyjczycy utrzymywali język ladino lub judeo-hiszpański, publikując nawet gazetę La América w tym języku . Działalność humanitarna członków Shearith Izrael, takich jak Rachel Nahón de Toledano i Jospeh Benuynes z północnego Maroka, koncentrowała się na tych przybyszach, dając początek inicjatywom kulturalnym, takim jak nauczanie współczesnego języka hiszpańskiego i innych, co utorowało im drogę do XX wieku powstały loże takie jak Abravanel i La Fraternidad. Coraz większe grono Orientalistów, stymulowane przez środowisko intelektualne Uniwersytetu Columbia, przyjęło swoją hiszpańską tożsamość. Katalizatorem tego środowiska kulturowego był Federico de Onís, profesor języka hiszpańskiego na Uniwersytecie w Salamance, sponsorowany przez założyciela Hispanic Society of America , filantropa Huntingtona. Onís założył w Stanach Zjednoczonych Instytut Hiszpański, znany jako „Instytut Hiszpański”, w skład którego wchodziło wielu intelektualistów ze wschodniej części Sefardyjskiej, wnosząc w ten sposób bogate dziedzictwo ich języka, teatru i pieśni. W dziedzinie kultury Żydzi wyróżniali się także w innych obszarach. Jacob Gerhovitz, który przyjął nazwisko George Gershwin, stał się jednym z największych geniuszy muzyki amerykańskiej XX wieku. Czterej bracia Wonskolaser, synowie polskiego żydowskiego szewca, kupili kino, aby bawić górników z Ohio i Pensylwanii, tworząc w ten sposób jedno z najbardziej uniwersalnych studiów: Warner Brothers. Tłem rozwoju od 1910 roku przemysłu filmowego z siedzibą w Kalifornii, zmonopolizowanego niemal całkowicie przez Żydów, są obyczaje i obyczaje rosyjskich żydowskich imigrantów, którzy od 1880 roku wolny czas spędzali w Teatrze Sztuki w języku jidysz . Niektórzy z tych Żydów wpadli później na pomysł stworzenia salonów gier, w których wykorzystanie podstawowych kinematografów stało się popularne wraz z pierwszymi krokami kina niemego. Można stwierdzić, że wiek XIX zasiał ziarno specyficznej tożsamości żydowskiej, która podlegała redefinicji wraz ze zmianami społecznymi zachodzącymi w XX wieku. JOSE IGNACIO CARMONA SANCHEZ —————————————————————————————————————- [1] Kiedy w 1540 r. inkwizycja portugalska nasiliła prześladowania „marranizmu”, wielu wygnańców z 1492 r. wróciło do Hiszpanii, krainy swoich przodków, która przybyła, aby ożywić zjawisko kryptojudaizmu, które jak na ironię dało początek dekret o wydaleniu, zatwierdzony przez monarchów katolickich. [2] Wyrażenie „naçao portuguesa o hespanhola, hebreas” pojawia się po raz pierwszy w Antwerpii w 1511 roku, kiedy przyznano im pewne prawa i przywileje. [3] Leo Hershkowitz, „Przypadkiem lub wyborem: Żydzi w Nowym Amsterdamie 1654” (American Jewish Archives Journal, nr 57, 2005 [4] Pojawiają się już w aktach i protokołach z 1648 r. kongregacji Tzur Izrael w Recife, stolicy Pernambuco, pierwszej społeczności żydowskiej w Nowym Świecie [5] Dokumenty skonfiskowane Miguelowi Ariasowi Valle, aresztowanemu przez Inkwizycję w Maracaibo w 1663 roku, ukazują gęstą sieć powiązań pomiędzy krypto-Żydami z Sewilli, Malagi, Teneryfy, Meksyku, Kartageny i Limy z Sefardyjczykami z Salonik, Bordeaux i Amsterdamu [6] „Społeczności żydowskie w Stanach Zjednoczonych, pochodzenie i ewolucja (1654-1924)) Wpływy sefardyjskie w Stanach Zjednoczonych. Ministerstwo Gospodarki, Przemysłu i Konkurencyjności. 2017 [7] Masakra Żydów promowana przez rządzących. [8] Część składni i leksykonu jidysz pochodzi z języka niemieckiego, ale jidysz ma także wpływy z języka hebrajskiego i niektórych języków słowiańskich. |
https://esefarad.com/?s=sanchez






