Ogólna teoria ryzyka życia w III RP: „Niewolnicy” Gałuszki, „Zdrada węglowa” Błasiaka, zdrada w Krzyżowej
Kartki na mięso a CPK - historyczne konsekwencje zdrady stoczniowa, hutniczej a tajemnice Solidarności
Cz. II
Zabierowski, M. Kamińska
W uczestniczącym partnerstwie z Zespołem: M. Kamiński[1], K. Michałowska, H. Nicpoń [2], P. Ogonowski[3], N. Smyrak[4], Zbigniew Bieniek, S. Srokowski[5], R. Kozłowski [6], A. Nowak[7], M. Głogoczowski [8], Z. Wesołowski [9]
- Polska jest rządzona przez głupków, a potrzebuje Leibnizów, Koperników. „Polska jest w niebezpieczeństwie” - Leibniz.
1a) Istotne jest to, że wyśmiewane w szkołach i w mediach III RP kartki z eonu Wyszyńskiego uprawniały do nabycia żywności po cenach niewolnorynkowych. Nie ma sensu prawdo-upodobania takie zdanie z mediów III RP i szkolnych podręczników, że „kartki uprawniały do nabycia żywności”. To jest pozorna prawda. Dlaczego? Niby fakt. Ale żaden fakt nie jest nagi, goły. - Oto zagadnienie relacyjności Leibniza. Potwierdza go nasze rozumienie fizyki.
- To podobno niesłychanie trudne do pojęcia, czego dowodem jest to, że wszyscy się zgadzają z tzw. „faktem”, że „kartki uprawniały do nabycia żywności. Bez karki nie było jedzenia – insynuują media III RP i nauczanie szkolne. Tymczasem nie ma sensu (sensu w znaczeniu prawdo-upodobania) takie zdanie, że „kartki uprawniały do nabycia żywności” przy pominięciu (zatajeniu) frazy, uwaga, uwaga: „po cenach niewolnorynkowych”!!!
- I to zdanie o kartkach („kartki uprawniały do nabycia żywności po cenach niewolnorynkowych”) jest systematycznie wypaczane, ograniczane, pomijane w propagandzie III RP. Wszystko wymaga teorii. I tak budowa CPK jest też jak te kartki, kartki na prawo do latania. Lecz kartki na mięso i wędliny z eonu Wyszyńskiego nie miały takiego charakteru, jak kartki na prawo do latania. Mialy inny sens.
- Budowa CPK jest oczywista, ale najprzód wymaga stworzenia teorii ryzyka, teorii polityki, teorii klimatyzmu, teorii CO2 vs życie, atoli klimatyzm ma ograniczyć latanie samolotami, ma wprowadzić kartki na latanie samolotami, czyli prawo do latania [10]. A kto takie prawo dostanie? I czy Prezes uzyska koncesję na druk dla Polaków kartek na latanie? I czy Rosja pozwoli latać nad swoim największym państwem na świecie? Nb. - skoro najwiekszym, to czy Rosja potrzebuje jeszcze i Ukrainę? A może wojna musiała być zrealizowana na mocy dogowora sił materii ukrytej? (To pytanie kierujemy do rónych redaktorów, np. Jadwigi Chmielowskiej, która jeszcze w kwietniu 2024, liderów wielu państw nawołujących do pokoju na Ukrainie nazwała ruska agenturą, która bierze z Rosji pieniądze – na tym polega znaczenie sztucznego języka).
Uprawnienia do latania – takie uprawnienia są czymś zupełnie innym, niż kartki eonu Wyszyńskiego i to zagadnienie wymaga odpowiedniego wysiłku finansowego, który oceniamy na koszt większy od kosztów wybudowania CPK. [11] Propaganda III RP, wykorzystała emocjonalne sklonności pań i kartkom eonu Wyszyńskiego nadała taki absurdalny sens, który odpowiada „kartkom” = uprawnieniom, czyli eksluzji nadawanej przez kapitał (Gates, Schwab, NWO, cały sorosyzm[12]) pod sztandarem inkluzji. [13]
Tymczasem prezes J. Kaczyński mówił (IV 2024), że po to budujemy CPK, aby młodzi (no wtedy już będą starzy) Polacy latami po całej kuli ziemskiej na odpoczynek, natomiast nie wspomniał, czy wydrukowano już kartki na latanie i ile ich, bo tu, tzn. w sprawie latania = limitowania latania, czyli racjonowania (ot co!) uprawnień do latania, rzeczywiście sprawdza się propaganda kapitalizmu, III RP, że kartki eonu uprawniały ludzi do nabycia jedzenia. Nieuprawnieni ginęli z głodu.
- A świat polski, ten poza kartkami, by już tylko głodował, bo to kartki uprawniały do nabycia żywności …
Nic bardziej mylnego…
- Trzeba wychwalać budowę CPK w Baranowie, ale jak się ma to wychwalanie do milczenia na temat kartek na latanie (uprawniających do latania), milczenia na temat Schwaba, NWO („Budujemy Nowy Ład” - śpiewano w ZSMP). Ile będzie kosztowało przekupienie schwabizmu, sorosyzmu, gatesimu? Odpowiedź jest jedna. Niech sobie każdy odpowie sam. Owszem, to możliwe, trzeba było zablokować roczne, od r. 1989, straty Polski, które w experientia (2001) szacowano na sto miliardów rocznie. Którzy młodzi to dostrzegą?
- Wszystko wskazuje na to, że obecny rząd storpeduje budowę CPK, tak jak – uwaga, uwaga -poprzednie rządy storpedowały jeszcze ważniejsze projekty, mianowicie trzeba patrzeć jak Leibniz, tzn. relacyjnie: edukację, naukę, studiowanie, przemysł górnicy, hutniczy, stoczniowy, lniarski, chemiczny, AGD, RTV, komputerowy, mięsny, mleczarski, żywnościowy, silownie, obrabiarki cyfrowe[14]. Wracają inwestycje na Lotnisku Chopina, którego przepustowość kosztem 2,4 mld zł wzrośnie o połowę, do 30 mln pasażerów rocznie, czyli o połowę. Część samolotów ma być przeniesiona do Modlina, Radomia i Łodzi. Po r. 1989 robotnicy, pracownicy, czyli Przedsiębiorcy Globalni protestowali przeciwko redukcji stu produkcji Globalnych – sytuacja identyczna, jak w sprawie CPK. Nie ma czegoś takiego jak „Tak dla CPK” bez relacjonizmu Leibniza, dlatego zagadnienie CPK wymaga głowy Leibnizów, a nie Dodzi, inteligencji celebryckiej. W tym celu Prezes JK miał wymienić (w r. 2018) ludzką miernotę na Leibnizów i zaczął to robić, ale się wycofał.
- Podczas strajków, po r. 1989, w III RP podkreślano zalety produkcji, zaapelowano nie raz do posłów i premierów, aby nie torpedowali polskich inwestycji, które na pewną będą miały pozytywne skutki dla polskiej gospodarki. Zwracali się z wyrazami poparcia dla utrzymania i dla rozbudowy produkcji, a nie redukcji produkcji mięsa, wędlin, siłowni, tokarek, traktorów, dźwigów, wagonów, armat, czołgów, lokomotyw, samolotów, helikopterów, całej metalurgii, chemii. I co? Polska należy do państw o najbardziej znikomej warstwie wkładu do PKB od strony nowoczesnych technologii, a wybitni informatycy, Leibnize i Kopernicy zostali odsunięci przez Długie ręce Stasi.
- Podczas strajków w III RP, demonstracji, ludzie zwracali się okresowo, ciągle, w latach 90., także w następnej dekadzie, o uwzględnienie długoletnich, wielopokoleniowych potrzeb rodzin – domagali się utrzymania produkcji mięsa, wedlin, mleka, soków, owoców, warzyw. Walczyli o utrzymanie polskiej gospodarki, o racjonalizm, o transparentność i efektywność podejmowanych decyzji operacyjnych oraz maksymalne wsparcie polskich przedsiębiorców, czyli robotników, po prostu pracowników, bo to oni - pracownicy! - wytwarzali miejsce pracy, nie jacyś oficjele. Wszystkie rządy lekceważyły sygnatariuszy wezwania, czyli strajkujących. Te wszystkie dziedziny stanowiły analogon Centralnego Portu Komunikacyjnego. A czy ktoś, ktokolwiek, kto ochoczo użytkował język wojenny wojny na Ukrainie od 24 II 2024, brał pod uwagę 1. dantejskie sceny w konsultach ukraińskich (IV 2024), 2. że Ukraińcy powiedzą wprost, że będą szukać różnych sposobów na uniknięcie służby wojskowej, że 3. Ukraińcy nie chcą walczyć za Ukrainę. - 4. To co o kosztach PCK wie głuptak? - Jeżeli głuptak, pośród milionów Polaków - ktokolwiek kto „ochoczo użytkował język wojenny wojny na Ukrainie od 24 II 2024” [15] - nie brał nawet pod uwagę [16] , że Ukraińcy powiedzą „moje państwo, które nie przejmowało się moją przyszłością, prawdą o tej wojnie, a ona jest inna”, „dlaczego mam iść i umrzeć za państwo, które nic mi nie obiecuje”, „śmierć w słusznej sprawie nie jest taka straszna, ale powrót osoby, która jest niezdolna do pracy, jest bardzo przerażający. Jak, jako inwalida, będę utrzymywał siebie i swoją rodzinę? Kto będzie mnie potrzebował? Przeniosę się z Polski do innego kraju”, „kto utrzyma moje dzieci, moja żona nie pracuje, jeśli zostanę zabity?", "nie mogę zabijać innych ludzi", „nie pójdę na front, ucieknę za granicę”, „mogę wrócić na ukrainę, ale nie walczyć w okopach, tylko płacić, moi bliźni są na wojnie, a ja im funduję broń, przyjemności, jestem gotów robić to oficjalnie”, „jestem zaangażowany w pomoc na Ukrainie, ale walkę i powrót do ojczyzny w czasie wojny wykluczam, bo mam inny plan na swoje życie i też nie mogę zabijać innych ludzi”. Co więc może powiedzieć o CPK ktokolwiek z wyborców 15 X 2023, kto tak „ochoczo użytkował język wojenny wojny na Ukrainie od 24 II 2024” i nie brał nawet pod uwagę takich postaw Ukraińców (z IV 2024). Tu trzeba było w r. 2018 usunąć ludzką miernotę (wyraenie JPII) i stanowiska obsadzić Leibnizami, Kopernikami. I tak plan miał Prezes JK.
- Wypowiedzmy jedno zasadnicze zdanie: Tak jak Centralny Port Komunikacyjny jako wielki punkt przesiadkowy podnosi znaczenie Polski (przy założeniu storpedowania przez nas karykaturalnej formy kartek na latanie [17]), tak - apelowali sygnotariusze strajków, czyli producenci - polska produkcja mięsa, mleka, cukru, przecierów, budyniów, warzyw i wszelkiej żywności, traktorów, ciężarówek, samolotów, helikopterów, portów, elektrowni, cukrowni, morskich portów przeładunkowych jest projektem podnoszącym globalną konkurencyjność polskiej gospodarki, jak również przynoszącym szereg innych korzyści gospodarczych i wskazywali oni, Strajkujący, że bez zatrzymania redukcji PKB Polski, nazywanej rozwojem PKB Polski, rozwój Polski, czyli dwieście potrzebnych inwestycji (ot np. CPK) stanie pod znakiem zapytania, ponieważ kwota 40 mld zł okaże się zbyt duża wobec zredukowanego PKB Polski w stosunku do PKB w PRL.
Żeby uzyskać takie uprawnienie na kartki (na kartki na latanie) to Polska musi wrócić na swe miejsce w produkcji gospodarczej z czasów eonu Wyszyńskiego, czyli w pierwszej dziesiątce. To ważny termin „uprawnienie”, a Polacy, jako użytkownicy języka na temat kartek na mięso z eonu Wyszyńskiego już mają pewne podstawy komunikacyjne, aby zrozumieć, jaki jest sens tego terminu „uprawnienie” (na mocy kartki na mięso w PRL) do nabycia mięsa, o ile tylko przemyślą idiotyzm interpretacji kartek na mięso w mediach rządów kapitału. O ile tylko zrozumieją naszą analizę i zaczną myśleć o tym, czym jest rzekomo nagi fakt. Nigdy fakty nie są nagie. Zawsze wyagają teorii. CPK wymaga teorii ryzyka.
- CPK przyniesie ogromne zyski z transportowanych towarów (ale chyba nie przez obszar Rosji, Ukrainy, bo to niebezpieczne). Ale w sprawie CPK trzeba powiedieć, że w latach 1989 + i, i=1,2,3 itd., ludzie uważali, że transformacja przyniesie ogromne zyski, a Polska zamiast się ślimaczyć, to jeszcze szybciej (no nie aż o połowę szybciej) podwoi liczbę mieszkań w kapitalizmie, wszak przypomnijmy bezkrytycznym odbiorcom języka telewizyjnego, że w dekadę lat 1970-1980 Polska prawie podwoiła liczbę mieszkań. - Tak właśnie ludzie myśleli odnośnie do kapitalizmu, nie inaczej. Tak zostali oszukani, zmanipulowani, ale sami są sobie winni, a dziś głosowali na PO, która głosiła, że nie chce CPK.
Tak rozumowno w r. 1989+: Jeśli tyle a tyle robiono w PRL, to po to robimy kapitalizm, aby to robić o połowę szybciej. A nie 10 razy wolniej – niż komuna, socjalizm, bolszewik i wszystko co najgosze - podwajać liczbę mieszkań. Precież idziemy po wyższe PKB Polski, a nie po niższe PKB Polski, przecież idziemy ku lepszemu niż bolszewia, komunizm, socjalizm. Tak myślano. Oj, Polacy nie zrozumieli wezwania JPII: Polska może przystapić do UE, ale na równych warunkach. Trzeba czytac całe zdanie, a nie pół, całą bibliotekę, a nie jeden promil. To o to chodzi w sprawie CPK.
- Niewątpliwie, jeśli Polska kapitalistyczna, III RP, wróci do swej gospodarczej produkcyjnej pozycji w świecie, jak w okresie eonu Wyszyńskiego, to nie tylko nie będzie się depopulowala, bo liczność rodzin polskich (polskich, nie gdzieś indziej, w tym zimnym, wietrznym, chmurnym, deszczowym kraju) zależy od finansów rodzin.
To pokazało na wszystkim 500+ i zaraz w r. 2016 i 2017 poprawiła się większa dzietność, mimo tego, że - uwaga, uwaga (ot co!) - 500+ nie było ekwiwalentem neutralizującym ryzyka. [18]
Kwoty neutralizujące wytworzone po r. 1989 ryzyka podaliśmy w www.experientia.wroclaw.pl - wymagaja one zneutralizowania strat, ponoszonych przez Polskę po r. 1989 rzędu 100 mld $ rocznie, czyli w sumie 35 x 100 (3.5 tys mld). W tak rozumiane straty Polski wliczamy także emigrację wewnetrzna i zewnetrzną, wyprzedaże, rozjeżdżanie fabryk, produkcji, przekształcanie Polaków z 10-tej potęgi produkcyjnej w Niewolników importu, długu, czyli rynku, walki kapitału o rynek. Stąd taki nacisk rządów „polskich” po r. 1989, że w PRL ludzie mieli tylko ocet, taka insynuacja, której się przez 3,5,6,10,15,20,25,30, 35 lat nie dało zedrzeć i nikt nie powiedział: Tak, naprawdę w PRL niczego nie produkowano, świetnie, przyjmijmy to za dobrą monetę, a technologia wyrastania pokoleń na occie to nie jest światowy sukces? Nie było odważnych, czy też zabrakło rozumu? [19] Tak definiujemy zagadnienie CPK. Wszystko jest ze sobą połączone. To są normalne warunki dla Polski w sprawie CPK, przeciwstawienia się kartkom na loty, bo to przecież chodzi o takie decyzje. Już (od r. 2020) zredukowano ruch lotniczy, za pomocą fikcji, która wyznawały wszystkie partie – PiS, PO, Nowoczesna, SLD, PSL, Wiosna itd. Tę kwotę, tu wskazaną, w kontekscie korzyści z CPK, te zaległości finansowe, a więc gospodarcze[20], trzeba nadrobić, a to oznacza powrót do planu doradcy prezesa i rządu z r. 2018 - wymiany ludzkiej miernoty (wyrażenie antropologiczne JPII) na Leibnizów. To Leibniz ogłosił: „Polska jest w [permanentnym] niebezpieczeństwie”, jest cywilizacją osmyczaną.[21])
Depopulacja jest konsekwencja ryzyka i tylko ryzyka. 500+ i zaraz w r. 2016 i 2017 poprawiła się dzietność, ponieważ 500+ redukowało ryzyka. Lecz 500+ nie było ekwiwalentem neutralizującym ryzyka, mianowicie:
- kosztów ryzyka rozgoryczenia, bezrobocia, bezdomności, zamarzania na działkach, depresji, śmierci miliona z niedogrzania (choroby serca, stawów, nerek, anginy),
- kosztów ryzyka wzrostu przestepczości o 300% w stosunku do PRL, wydłużenia kolejek do okulisty, neurologa o tysiące procent, z kolejki godzinnej w PRL do rocznej,
- ryzyka pracy służby zdrowia z czekaniem po 10 godz na wynik fikcyjnego fałszywie ujemnego i fałszywie dodatniego testu PCR, z ryzykiem wstrzyknięcia eliksiru i „opieki” trafienia do św. Piotra, tak jak 250 tys. nadmiarowych zgonów w okresie fikcyjnej pandemii,
- ryzyka trafienia do rąk łowców skór,
- ryzyka stania się Niewolnikiem banku i stu innych ryzyk.
Trzeba było w r. 2016 dać 10 x 500+ po to, aby przeciwstawić się takim ryzykom.
- Gdy tylko podejmiemy wskazany wielki projekt globalny powrotu Polski na należne miejsce, już wypracowane w eonie Wyszyńskiego, to samoloty po wyładowaniu, już odlatujące, będą mogły być załadowane produkcją polską – tak jest na całym świecie.
- Trzeba sobie zadać poważne pytanie: Co ma być wywożone, skoro miejsce Polski w świecie z 10-go w PRL przesunęło się o kilkadziesiąt w III RP? - Logistyk powie: to przecież pogarsza zyski transportu. I musimy go potraktować poważnie.
- Obowiązujaca narracja o kartkach na mięso jest fałszywa.
[1]Wybitny informatyk.
[2]Autor wybitnej pracy historycznej „Polowanie na generała”.
[3]Autor prac o energetyce, por. www.experientia.wroclaw.pl
[4]Czł. Partii Pracy Solidarność (1990), wcześniej Solidarności Walczącej.
[5]This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
[6]Ryszard Kozłowski, prof. w Politechnice Krakowskiej, „List otwarty do Narodu Polskiego, Parlamentu, Prezydenta i Premiera RP: Przekazanie suwerenności jest zdradą najwyższego stopnia”, (wraz z inż. Aleksandrem Nowakiem, przedsiębiorcą i z Romualdem Kukułowiczem, doradcą prymasa), 2007; List do prezydenta L. Kaczyńskiego i premiera J. Kaczyńskiego.
[7]A. Nowak, „List otwarty do Narodu Polskiego, Parlamentu, Prezydenta i Premiera RP: Przekazanie suwerenności jest zdradą najwyższego stopnia”.
[8]Wybitny badacz interdyscyplinarny, przedstawił pracę doktorską na Zachodzie, autor wielu trudnych spójnych teorii z filozofii życia i teorii cywilizacji, religii i materializmu.
[9]This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. ; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. ; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. ; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
[10]Jest to zagadnienie wojny, PiS, PO, Rosji, prawa, znaczenia kapitału, majątków, równości.
[11]Nie jesteśmy ślepymi fanami nawet prymasa Wyszyńskiego, nie poruszamy tu ponurego (doradcy prymasa J. Zawieyskiego, który wg SB w zamian za … - ułatwiał awanse klerykom, księżom, zakonnikom, artystom, dziennikarzom; jego ‘żonę’, Stasia Trębaczkiewicza pochowano we wspólnym grobie. http://niniwa22.cba.pl/siedlecka_zawiejski.htm - rozdział z książki Ewy Siedleckiej ,,Biografie odtajnione''. Mafia. Zbyt wielu ,,przewinęło się'' przez jego sypialnię.
[12]Usuwany przez Wiktora ( Viktora ) Orbana.
[13]Po raz pierwszy o inkluzji pisano w centrum Kosmos-Logos („Kosmos-Logos, vol. 1- 6)
[14]A które to było miejsce w świecie? Za wysokie, aby o tym powiedziano w III RP.
[15]Tylko portal www.experientia.wroclaw.pl już w marcu 2020 (potem V, VI, VII 2022) podał projekt planu pokojowego dla Ukrainy, żaden inny – spośród kilkuset ośrodków intelektualnych finansowanych przez niskoszlachetny rząd (czyli przez podatników, bo rząd nie ma swoich pieniędzy, chyba, żeby ludzie PiS oddali majątki po przegranej 15 X 2023, aby PiS odzyskał natychmiast (po 15 X 2023) twarz, zaufanie i zablokować przejęcie władzy przez Długie ręce Stasi). Istniały po 15 X 2023 możliwości zablokowania przejęcia wladzy przez Długie ręce Stasi, przykładowo przez unieważnienie, przez SN, wyborów z 15 X 2023, na bazie analizy pt. „Analiza wyborów 15 X 2023” na portalu www.experientia.wroclaw.pl, nr analizy 353. Była też inicjatywa w rękach prezydenta A. Dudy.
[16]Nic o kosztach PCK nie wie głuptak pośród milionów wyborców PO, ani ktokolwiek kto „ochoczo użytkował język wojenny wojny na Ukrainie od 24 II 2024” i nie brał nawet pod uwagę tego, o czym tu piszemy. Działacze na rzecz suwerenności państwa powinni mieć głos silniejszy niż głos lenia, który (która) powie, „a mnie walka o suwerenność nigdy nie interesowała, nawet jeśli o to mąż (żona?) całe życie walczył.”
[17]Tu ważne są takie terminy, jak CPK, ryzyka, uprawnienie na kartki, kartki na latanie, miejsce Polski w produkcji gospodarczej, Gierek, Wyszyński, Gomułka, propaganda kapitalizmu, media III RP, uprawnienie do jedzenia mięsa.
[18]Tu się kłania zbiór: {teoria Leibnia („Polska jest w [permanentnym] niebezpieczeństwie”), ryzyka, neutralizowanie ryzyka} - kwoty podaliśmy w www.experientia.wroclaw.pl. Tę kwotę trzeba wytworzyć dla dobra CPK.
[19]Tylko zakład Metodologii prof. M. Zabierowskiego to pytanie sformułował w r. 1989+.
[20]Mają one sens produkcji, PKB w sensie Wyszyńskiego. Nieprzypadkowo Wyszyński potępiał w sierpniu 1980 strajki. Ponad 40 lat temu, 6 I 1981, mówił o pokusie poddania się „nowej Targowicy”,
[21]Wyjaśniamy to w wielu pracach na www.experientia.wroclaw.pl






