Starzec mnich – kapłan Elpidiusz z GóryAthos w wielu swoich prorockich rozmowach, począwszy od 2013 roku, mówił o zbliżających się trudnych czasach dla całego świata, wyjaśniał przyczyny wszystkiego, co się dzieje, a także udzielał bezcennych rad, jak uzyskać szybką i jedynie możliwą prawdziwą pomoc, dzięki której będzie możliwe przetrwać te trudne czasy i ocalić swoją duszę dla wieczności. I ta pomoc nie znajduje się u „dobrych polityków”, których niektórzy z nas wciąż mają nadzieję doprowadzić do władzy, ani u uczciwych lekarzy i uczonych, nie w protestach, petycjach i sądach (chociaż to wszystko jest bardzo ważne i należy to również robić, aby ich system cały czas się blokował i nie był tak szybko budowany), itp.; ta pomoc nie leży w wysiłkach ludzkiego umysłu i w ogóle nie w siłach ludzkich, ponieważ nikt z ludzi, polityków, lekarzy itp. sam sobie nie może pomóc, nie mówiąc już o pomocy nam. Nie, ta pomoc zależy od pojednania z Bogiem, przyjęcia wiary chrześcijańskiej, pokuty i modlitwy do Boga. A jeśli ludzie już są wierzącymi - to w wierności Bogu, całkowitym Jemu zaufaniu, pokładaniu nadziei Jemu Jedynemu, w pokorze przed Jego wolą, w cierpliwości wszystkiego, co posłał nam za nasze grzechy, we wzmożonej modlitwie za ginącą ludzkość, za nasze dzieci, młodzież ...